pixie
Members-
Posts
4477 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pixie
-
Kieszonkowa suczka Asia i 3 szczeniaki - cała czwórka w domach!
pixie replied to Walercia's topic in Już w nowym domu
Malutko czasu do poniedzialku Walercia czy np mozesz je przywiezc do Warszawy czy jestes z innego miasta Tam trzeba szukac na gwalt tymczasu I zmien Tytul SZCZENIAKI Z LASU MUSZA MIEC DOM OD PONIEDZIALKU - i miasto czy wojewodztwo moze cos takiego ..to tylko jeden dzien a jesli nie znajdziesz no to co????co sie z nimi i z sunia stanie? -
[quote name='Izabela124.']Oj co tu taka cisza?:crazyeye: Kochani nadal jest potrzebna nam pomoc, na adopcję czeka masa piesków, budy sa w opłakanym stanie, nawet nie można nazwac tego budami:mad: Moze znacie kogoś kto mógłby zrobic budy, moze jacyś sponsorzy? trzeba dzialac. Bardzo prosimy o pomoc:oops:[/quote] Cisza... Co mozna zrobic, jak mozna pomoc temu schronisku, Ewie i innym zaangazowanym mieszkancowm suwalk JAK MOZNA POMOC CIERPIACYM I CZEKAJACYM NA CZLOWIEKA STWORZENIOM? Budy...hmmm tak sobie mysle, miasto ma fundusze na to, lecz jesli np jakis sponsor typu zaklad budowllany odstapilby bezplatnie materialy na te budy, z odpadow np styropianu, moze Ewo udaloby sie wynegocjowac z OPrezydentem by boks po boksie zmienic warunki psom A szczepienia A co na to TOZ? teraz jest akcja sms 2,44 zl dla TOZu zalozylam nawet watek Ewo dowiedz sie czy pieniadze uzbierane w ten sposob, np lokalnie moga przez TOPZ byc uzyte na pomoc konkretnie temu schronisku - mozez im bedzie latwiej uzyskac zgode na "ingerencje" Moze jak nie zloscia to pod dobroci...sama juz nie wiem Moze urzedy cos odpisza, ale kiedy..i co? a o ogolnopolskiej akcji TOZu poczytacie tu [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6389376#post6389376"][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v230/ultravioletx/jjjjjjjUntitled1.jpg[/IMG][/URL]
-
http://portal.animalia.pl/zdjecia_oglo/med/416_10726_1184323533.jpg Spij sloneczko spij..a jak odpoczniesz nieco,. podrepcz na lake Czekaja na Ciebie psi przyjaciele, ktorych tak jak Ciebie zegnalismy kiedys I bedzie juz na pewno dobrze, i nic nie zaboli gdy juz bedziesz biegal beztrosko w psim Niebie Minog, za te intuicje i pomoc dziekuje od siebie z calego serca, choc sciska zal, ale i radosc, ze bylas przy nim do ostatnich chwil Nie kopiujemy zdjęć, wstawiamy linki.
-
napisz do Aleksandra B l do luciolla...jest jescze kilka innych osob lub najlepiej wkleje Twoj post w watku stalym Zgubiono-znaleziono w Psy w potrzebie tam sie "spotykaja" najczesciej
-
[quote name='Imbir1']podrzucam bo domek do sprawdzenia czeka, hallo Wrocław lub Bierutów:cool3:[/quote] poproscie ulvhedinn jest jeszcze telimena we wroclawiu i kilka innych osob, moze la pegaza wlasnie tam przebywa spojrzcie do Mapy Pomocy ale najpierw napiszcei moze do tych ktore wymienilam
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
pixie replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Dzidziusiu Dogomaniusiu! Masz WYJATKOWA MAME! WIELKA WYJATKOWA MAME! jak bardzo sie ciesze trudno opisac, serce mi rosnie na mysl jak Asia sie raduje ufam, ze rady konsultacji w Czechach dotra do Rodziny Oskarka i, ze wykorzystaja ten kontakt Zdrowiej Oskarku! Dzidziusiu rosnij spokojnie, szykuj sie na ten swiat.. Mama trafila Ci sie nie byle jaka Oskar wiedzial komu zaufac! -
skoro akcjach pomocowych mowa wklejam link do watku, ktory zalozylam pod wplywem zaslyszanej info o akcji TOZu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75688[/URL] kazdy sms to 2,44 zl sama chcialabym o tej akcji uslyszec takze wiecej z ust przedstawiciela TOZU napiszcie w powyzszym watku jesli cos wiecie, jak to sie rozwija na Slasku, czy jest "zauwazone" obawiam sie o sile przebicia tej akcji wklejam info tutaj bo podacie dalej,jesli uznacie za stosowne, zanim banerek jakis Pidzej zrobi , by mogl przypominac o mozliwosci przeslania sms do konca wakacji Wieniu i Rumpo wybaczycie ciotce Pixie to wtracenie, ale juz skoro zaangazowaliscie sie w akcje pomocowe to moze i do tej sie przylaczycie a co do smakolykow w goracy czas... czy lody sa objete scislym zakazem?:roll: moze choc sorbecik z truskawek wlasnorecznie przez Wieniowa robiony:razz: mniam mniam...choc to nie miesiwo, ale chlodek milutki w brzusiach:eviltong: :eviltong:
-
a ja mysle, ze usmiech zaraz na twarzy sie pojawi, psiaki przywitaja Wienia, i pojdziecie razem na spacer i jakies fotki nowe i nowe doznania pozdrawiam i ciesze sie z ziarenek, oj jak bardzo a o watku pani Uli nic nie slyszalam, tylko czuje, ze jakas krzywda sie stala Jestescie najwspanialszymi ludzmi pod sloncem i wszyscy o tym wiedza! Nie wszystkim niestety da sie pomoc wg swojego klucza, bo tych kluczy jest wiele...i nie kazdy pasuje do naszych drzwi Mnie tez nie raz sie to przydarzylo na dogo - nic to jak mawial imc Michal W. i czyncie dobro jak czyniliscie dotad Pozdrawiam juz z Warszawy Przekaz prosze Aldonce z najserdeczniejszymi usciskami drobiazgi od Pixie i Worel
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
pixie replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='pidzej']Ale Oskar dziś rozpaczał, była tylko jedna wetka i musiałam poczekać, a on na dole tak wył i poszczekiwał... Zasraniec mały, wszystko w kupce, wykąpałam go, umyłam materac, położyłam nowy kocyk i podkłady ( po czym Oskarek zrobił kupę :cool3: ) ale nie było nikogo do pomocy i brudne koce zwinęłam w rogu- nie miałam jak już ich oczyścić- dlatego przykleiłam karteczkę "bardzo brudne" ;) żeby komuś nie przyszlo do głowy sprawdzać, czy czyste. W pralce też czekają na pranie. Potrzebne są ręczniki papierowe i taśma- ta dwustronna albo chociaż taka duża ciemniejsza- bo ta co przyniosłam, biała cienka jest beznadziejna, odkleja się od razu. Oskar dziś jakiś smutny- kasia może uda się Wam wyjśc z nim troszke na zewnątrz? A upolowal pająka i muchę...[/quote] pidzej juz jestem w warszawie, lecz bez netu podklady sa u mnie chyba dwie lub trzy paczki nie pamietam wyslij sms, lub zadzwonie wieczorem to sie jakos umowimy, dzis wyjatkowo nocuje w domu, ale od jutra znowu mnie tam nie ma no a na necie...hmm moze dopiero we wtorek na chwile -
ja jednak licze na to, ze za serce okazane za warunki domowe zdarzy sie cud MInog trzeba w ten cud wierzyc, czy na ten brak odpornosci nie da rady jakichs cudownych lekow moze wet cos wskaze, poszukamy
-
[quote name='Aleksandra_B']Czy ktoś wie coś o schronisku w Siedlcach? Nie mogę znaleźć strony....[/quote] olenko napisz do Wandzi szostek...jest na miejscu zaginal nawet wychowywany przez nia prze rok synek Mysi wiec jest w ntemacie z pewnoscia cos nawet w watku List do Cioteczek ostrowskich ostatnio wspominala, lecz ja jestem tylko moment i wypadam, wiec najlepiej bezposrednio do wandy - jerst jeszcze bywajac w niektorych watkach Tomek / czyli gallegro tez z siedlec
-
[quote name='ARKA'][quote name='kon trojanski suwalki']Suwałki dnia 29.06.2007 r. Do wiadomości: 1.Główny Lekarz Weterynarii 2.Radni Rady Miasta Suwałk 3.Janusz Krzyżewski prezes PGK 4.Pan Bogdan Józef Paszkowski Wojewoda Podlaski 5.Pan Leszek Dec Radny Sejmiku Samorządowego Województwa Podlaskiego 6.„Parlamentarny zespół przyjaciół zwierząt”: Marszałek Sejmu Pan Poseł [B][COLOR=red]Marek[/COLOR][/B] Dorn:roll: [B]LUDWIK.[/B][/quote] Arko milo Cie widziec:lol: tez wlasnie mialam zauwazyc czy to jego tzn Pana Marszalka, drugie imie, czy tez zmienil??? hmmm co tu jeszcze mozna zrobic,, czy masz jakis pomysl?
-
[quote name='wanda szostek']Tekst drugiego ogłoszenia W[COLOR=#000000][SIZE=4][B] maju [/B][/SIZE][/COLOR] [B][SIZE=4]z domu, który go adoptował zaginął roczny mały, czarny, podpalany piesek . Wielkość pieska do pół łydki. Piesek ma oklapnięte uszka, krótką sierść, ogonek o dłuższej sierści zawinięty w precelek.. Wabi się Tori lub Zuczek /nowe imie/[/SIZE][/B] [SIZE=4][COLOR=#000000][B]Jeżeli ktoś widział pieska lub coś wie na jego temat, bardzo proszę o informacje .[/B][/COLOR][/SIZE] [COLOR=#000000][SIZE=4]Kontakt:[/SIZE][/COLOR] [COLOR=#000000][SIZE=4][B]tel. 0692677335 lub 0694500592 [/B][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Arial, sans-serif][SIZE=4][B]mail: [EMAIL="Wilga2006@gmail.pl"]Wilga2006@gmail.pl[/EMAIL][/B][/SIZE][/FONT][/COLOR][/quote] wiesz co przeczytalam na swieza glowe, po wypisaniu przeze mnie tego mojego dlugasnego, chyba Twoje jest lepsze tylko dodalabym jednak tytul [B][COLOR=red][/COLOR][/B] [B][COLOR=red]W MAJU ZAGINAL PIESEK - [/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]PROSBA DO WSZYSTKICH SIEDLCZAN![/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]CZY KTOS GO WIDZIAL?[/COLOR][/B] [B][SIZE=4]Z domu, który go adoptował - rejon......zaginął roczny mały - siega do pol lydki, czarny, podpalany zwany TORI lub ZUCZEK. [/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Uszka oklapniete, ogonek - zwiniety precelek o dluzszej siersci. [/SIZE][/B] [B][SIZE=4]potem prosba o kazda wiadomosc no i kontakt[/SIZE][/B] wlasnie to ze maju nakloni ludzi do czytania...no bo dlaczego dopiero teraz piszesz aha i podaj date na ogloszeniu ....lipiec 2007 tzn ze nawet po dwoch miesiacach szukasz no to cos w tym jest
-
wandziu pomarudze... jesli dostana do skrzynek trzeba jakims haslem zaczac, zwrocic sie do nich nie wiem moze sie myle, ale jak dostaje takie "wrzutki" to najpierw czytam tytul po co piszesz [I][B]prawdopodobnie w maju[/B][/I] nie zmienia to postaci rzeczy dwa czy trzy tygodnie w te lub w tamta albo ma juz dom albo gdzies sie nadal tula...choc pewnie raczej juz u jakiegos czlowieka raczej dalabym tytul KTOKOLWIEK WIDZIAL ZUCZKA-toriego, ROCZNEGO NIEWIELKIEGO PSIAKA, BLAGAM O WIADOMOSC! Prze caly rok go wychowywalam, wraz z jego rodzenstwem...tyle wyrzeczen, niestety adoptowany w okolice.....wymknal sie W MAJU z swego domu adopcyjnego. Dowiedzialam sie o tym niestety dopiero teraz. Moze ktos z sasiadow ma od tego czasu nowego pieska, spojrzcie na zdjecie. Charakterystyczny ogon-precelek, uszki klapniete, przyjacielski. Prosze wszystkich o pomoc i o kazda wiadomosc! Kazda wiadomosc, czy ktos go widzial, kiedys lub teraz, moze jest u kogos w nowym domu po prostu bezpieczny. i fotka I podaj okolice, dzielnice Siedlec skad wywedrowal moze juz poszlo Twoje ogloszenie do druku..jesli tak to choc poczytasz... pewnie cos tez trzeba by tu skrocic..zmienic pozdrawiam i czy partiami moznaby poroznosic..ja bym raczej w te rejony w ktorych wedrowal, ilez to moze byc tych adresatow....?
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
pixie replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
wielkie dzieki wszystkim ze materac dotarl juz do warszawy! elois widze, ze wyjezdzasz, czy ulv przekazala jak sie nim poslugiwac, by byl najbardziej przydatny i by te odlezyny jeszce szybciej ruszyly do odwrotu juz przeczytalam ulv dzieki za te wyjasnienia czyli moze teraz poszukamy skory owczej? moze ktos gdzies ma...straszne oskalpowana owieczka, lecz jesli juz teraz tylkoi tak moze pomoc no to niech psiak skorzysta halo...moze wrzuccie tytul skora owcza potrzebna dla oskarka! z pewnoscia ktos jeszcze ma...swego czasu mieli je na siedzeniach kierowcy taksowek..no ale to juz daaawno temu bylo -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
pixie replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='gackn']Wczoraj w pracy, gdy załatwiałam przewóz materaca stała przy mnie koleżanka z córką i gdy zobaczyły zdjecia Oskarka zaczęły się dopytywać co to za śliczny piesek. Puściłam im filmik i po obejrzeniu dziwczynka szybciutko wyszła z gabinetu a potem widziałam ją z czerwonym noskiem. Pomyslałam nawet, że może nie powinnam była pokazywać jej takiego dramatu. Pocieszając ją pózniej opowiedziałm jak to wspaniali ludzie pomagają, robią bazarki. Zainteresowała się co to takiego jest ten bazarek a dziś przyniosła mi własnorecznie zrobione wazoniki( teraz ja mam czerwony nochal). Czy ktoś mógłby zrobić bazarek "Od Aldonki dla Oskarka" z tymi wazoniczkami?????[/quote] Moze pidzej? czy zdjecia tych wazonikow juz masz? Gackn..to bardzo pieknie wyszlo [B][SIZE=3]Aldonko kochana :iloveyou::iloveyou:[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]bardzo, bardzo Ci dziekujemy :Rose: :Rose: :Rose: :sweetCyb: :sweetCyb:[/SIZE][/B] [B][SIZE=3] :laola: :laola: [/SIZE][/B] [B][SIZE=3]za Twoje wrazliwe serduszko w imieniu oskarka i postaramy sie by te wazoniki szybciutko trafily na bazarek[/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3]a pieniazki przydadza sie, bo potrzeb duzo[/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3]DZIEKUJEMY ALDONKO![/SIZE][/B] :laola:[B][SIZE=3] [/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] a moze diabelkowa? wyczytalam, ze bedzie sie z TYoba kontaktowac i robic bazarek z ofiarowanych przez Ciebie rzeczy - moze ona zrobilaby bazarek, a moze halbinka? ja za kilka dni, nie bede miec dostepu netu... -
------ Psy Sie Zabija !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pixie replied to kon trojanski suwalki's topic in Akcje
NIektore schroniska - ktos kiedys cytowal na dogo Bydgoszcz, czy nie Arka?/ ktory ja przez jakis czas, przyznam nie znajac doikladnie danych cytowanych powyzej, uznawalam za bardzo "ludzkie" schronisko, przyjazne..okazalo sie, ze wlasnie w Bydgoszczy zaslaniajac sie, a moze jakby "tlumaczac", ze maja jakis certyfikat brytyjski /??/ od jakiejs tam waznej instytucji, no wiec wlasnie ci brytyjczycy przyznali Bydgoszczy certyfikat za wlasciwe prowadzenie schroniska, wrecz wzorowe.. hmmmm moze wlasnie tez potrzeba bylo "zaslonki" dla sumienia... lub po prostu tak jak Basia0607, ktorej bardzo dziekuje w imieniu nas wszystkich za ten przyklad z ubojni, bo wyobrazam sobie jak ciezko bylo to napisac...chyba do konca zycia bedziesz naznaczona tym placzem zwierzat idacych na smierc...., w schroniskach - tych w ktorych sie "sprzata" i wykaz idzie do UM jak nalezy, wlasciwy....cyfry sie zgadzaja, wiec moze po prostu ogarnia z czasem tych ludzi znieczulica... latwiej zas rozmnazac psy, dopoki sa do tego zdatne, bo szczeniaki latwiej adoptowac, a styare po prostu latwiej usypiac weterynarze - opiekunowie schronisk...hmmm tez rozni sa byl juz taki temat, w kazdym razie bardzo podobny..moze uda mi sie odnalezc nie bwiem tylko w jaki sposob mozna temu zapobiec... fakty o ktorych piszecie byly i sa..i obawiam sie ze beda...jak mozna, w jaki sposob zapobiec..w jaki sposob niecuzciwych pracownikow, czy wetow, ktorzy usypiaja...bo np nie maja srodkwo na leczenie psow, albo po prsotu uwazaja ze to tylko zwierze - rzecz...bo sa i tacy przypomina mi sie usiona z czystym sumieniem struszenka babulenka, ktora dziewcyzny dogomaniaczki wziely od inne dogo na we i nei wytrzymaly trudow, poszly do weta, a ten po prostu usp;il..choc to nie byl ich pies...ani tez znany mu wiec jak widac, kazdy sobie jakos, z tych "mordercow" lub kto inny powie "wyzwolicieli' tlumaczy postepowanie jeden rachunkowoscia, inny ulga dla zwierzecia....trzeci bezradnoscia, no bo co ma robic, z wlasnej kieszeni dokladac....przeciez musi zarobic na rodzine...tez niby racja hmmmm -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
pixie replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
to ten materac odbierze lulka? dzieki...rozumiem ze ulv wypuscila z niego powietrze i ze jest zlozony to naprawde niewielka przesylka.... i od razu go oskarkowi nadmuchajcie = bedzie mu jak w niebie! dzieki gackn i lulka -
[quote name='Gosiapk']Czy sa jakeś najświeższe wieści o Czarnusiu vel Maxiu?[/quote] Tundra jest na urlopie - poza miejscem zamieszkania Moze nawet nie miec dostepu do netu Sadze, ze gdy wroci do domu wkrotce nowe wiesci - moze jakies nowe fotki do nas dotra Tundro wypoczywaj spokojnie i nabieraj sil do dalszych akcji pomocowych tyle psiakow, zwlaszcza kalekich czeka
-
[quote name='wanda szostek'][URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=bd3f83d98a64707e"][IMG]http://images24.fotosik.pl/16/bd3f83d98a64707em.jpg[/IMG][/URL] Byłam dzisiaj na poczcie. Jest 8gr od ulotki 1/2 A4. Ulotki poczta dostarcza do punktów doręczycielskich i listonosze roznoszą. Podobno może to być tak , że w jednym miejscu zostawią tych ulotek 50 a w innym ani jednej. Ulotem potrzeba zawrotną liczbę. Pomyślałam jeszcze o Spółdzielni mieszkaniowej ( o zamieszczenie ulotek na tablicach ogłoszeniowych w klatkach schodowych). Jutro do nich przejdę, ale nie wiem czy Oni prowadzą taką usługę.[/quote] wandziu cvo to znaczy zawrotna ilosc w warszawie bylo 100 tysiecy na poczcie ppwinni wiedzie ilu ich listonosze maja skrzynek / adresatow w przyblizeniu nie bylas precyzyjna w tym temacier spoldzielnie mieszkaniowe kazde miejsce jest dobre, lecz chyba te skrzynki najlepsze tylko musi byc czytelna i logiczna i to ze nie zabierzesz psa jesli ma juz dorby dom tylko ze sie martwisz co sie z nim stalo Legion wlaczy sie jak sadze pisal do mnie wiec ilu tych listonoszy maja i ile tysiecy ulotek poczta nsugeruyje na siedlce albo czy mozesz dowiedziec sie czy mozna to zrobic partiami...tzn np rozniesz najpierw w tej okolicy lub sasiedzkich do tej gdzie ostatnio pies byl jesli tak to ile tam jest potrzeba tych ulotek no i tym samym pieniedzy oni maja przeciez okreslona ilosc odbiorcow
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
pixie replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
numer telefonu hmmmm a na gg? -
John ciotka pixie tez pamieta..i cieszy sie ze wszystko w porzadku azzie moze jakies fotki przy okazji tamte mlodziutkiego pedzacego na lace cudne moze uchwycisz jakis moment pokaz znowu wszystkim Johna..prosze