Jump to content
Dogomania

pixie

Members
  • Posts

    4477
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pixie

  1. jeszcze raz zastukalam do Beluli, zna sie na Onkach wyczuwa je jak malo kto... mam nadzieje ze sie niebawem pojawi
  2. [quote name='andzia69']Pixie - na pewno:loveu::loveu::loveu: tylko tak zagonione jestesmy, ze umknęło:oops: Erka ma jeszcze jakąś kontrolę w robocie i pewnie jest ledwo żywa i kumająca;)[/quote] czy MaJa jutro przed wyjazdem do Kielc zajedzie po nia? albo zanim do pracy pojedzie, moze wrzucic worek do bagaznika...moze ma inne plany juz na jutro..prosze o PW lub smsa...moge juz nie zajrzec do watku
  3. Asterku najwazniejsze ze zdiagnozuja po tych badaniach moze jeszczze jakies trzeba bedzie zrobic... moze to moczenie sie spowodowane jest tym urazem / zmianami hmmm miejmy nadzieje, ze uda mu sie jeszcze troche pozyc w lepszej kondycji niz dotychczas czekamy na wyniki i diagnoze... a co z tym praciem, nastepne badania, usg..no tak najpierw podstawowe... Aster! bardzo ladne imie! Jesienny Starszy Pan....jak to bylo dalej w tej piosence?...hmmm nie pamietam Slawa Przybylska chyba spiewala...a moze kto inny... tutaj sama mlodziez wiec nie pamietacie...ale moze jakas Mama bedzie pamietac? Moze Belula? taki bylby piekny podklad muzyczny z tej piosenki do tej historii Asterka jesien,przemijanie, zlote liscie, melancholia, zloty aster...
  4. ufffffffff dzieki !!! Czyli kilka godzin zycia podarowane Czekajmy na wyniki Kiedy moga byc? Mysia z pewnoscia napisze..moge juz wyjsc...
  5. [quote name='jusstyna85']szkoda...:( :([/quote] czy zagladamy do ogloszen o domkach potencjalnych na tym forum moze go oferowac takze nie bylam tam jakis czas...raczej biegam po tym forum a subskrybcji juz nie ogarniam codziennie zerknijcie... czy ma wszedzie ogloszenia gdzie sie da? tego tez nie wiem nawet do piewrszego postu nie spojrzalam ostatnio...
  6. hmmmm czy pytasz mnie czy Paros? jesli mnie to wlasnie tak myslalam, o sterylce bez wiedzy Pan..nie ma juz wlascicielki... hmmmm a domki, myslalam o pati..jesli jest miejsce.. chyba juz byla w tym watku to 15 czy 20 zlotych nie pamietam poprosze o opinie i czy dalloby rade... u pati wartunki domowe...zaraz zastukam do niej
  7. [quote name='Ra_dunia']w górę Baal![/quote] tak on ma rezygnacje w oczach... sle linka Beluli, musi go zobaczyc trzymaj sie psinko a gdziez jest to schronisko..nie spojrze teraz na mape... w jakim wojewodztwie? dobrze, ze mu zalozylas watek
  8. [quote name='Ziutka']Ewcia, On nie jest jeszcze w schronisku. To skomplikowana sytuacja....młode małżeństwo się rozstaje i z tego wychodzi, że pies jest kartą przetargową w ich sporach. Wczoraj dziewczyna dała błagała mnie o znalezienie mu domu bo mąż powiedział, że jeśli do soboty nie zabierze psa to odda go do schroniska :cool1: więc dzisiaj mają razem z mężem mi przywieźć psiaka. Mam przygotowane ZRZECZENIE się psa...i czekam na telefon od nich, mają być między 16-17 - zobaczymy.[/quote] ale sie narobilo.... hmmmm ile on ma lat? nie doczytalam...
  9. Asiu czy mozesz przekazac Mysi te prosbe. By zrobili badania psu, ze za nie zaplacimy, byleby tylko nie podejmowac decyzji o uspieniu , badz o pozstawieniu go w schronisku, bez badan. Prosze...
  10. A ja pamietam rozmowe przez komorke..jakis czas temu gdy bylas w drodze do Lodzi... temat transportowy, nagly i chodzilo o zupelnie innego psa.... boc przecie byl Kabel w domu a Latek linkiem przeslany zagrzebany gdzies w kabelkowe meandry... no bo jak Kableka nie poratowac...no jak za to jak zmarnowac taaaaka okazje transportowa:cool3:..hmnmmm no jak Latka ...zostawic... ilez on w tym schronie jeszcze wytrzyma, balam sie kazdego dnia otwierajac watek hmmmm jak to komorka figle plata, niby dzwoni w jednej sprawie wychodzi druga... i z korzyscia dla wszystkich aaaaach... gdybym miala w domu fajerwerki to Cydatela, by wyleciala w powietrze od huku a moj DS i DT wlazlby do mysiej dziury jednak po przemysleniach dla dobra Cytadeli i mojej psiarni z kotem na czele nie wykupie calej hurtowni fajerwerkow:shake::shake::shake: Belula uwielbiam Cie za te decyzje..:loveu: i nie tylko za to...:multi:
  11. hmmm jest juz kilka dni a badania nie zrobione wet dopiero dzisiaj Mysiu wiem, ze cale serce dajecie z siebie, ale nie ma czlowieka przy nim nie ma swojego czlowieka nie czuje go ani wechem ani sercem on jest beznadziejnym tymczasem, on jest schroniskowym beznadziejnym tymczasem i on o tym wie i tez mi sie nasunela mysl jak wielu z nas w tym watku.. nie ma swojego czlowieka obok 24 godziny na dobe... jesli tylko stary i chory, jak kazdy stary czlowiek...mozna podleczyc... moze dotyk obecnosc jak u Latka doda mu checi do zycia badanie nie zrobione zobaczymy czy uda sie przekonac wetke by je zrobila z pewnoscia na nie sie zrzucimy jesli brak pieniedzy stanowilby przeszkode tylko Mysiu prosze bardzo prosze, przekaz JEJ ze BLAGAMY O TE BADANIA!
  12. zaraz...mysle....urabiam sasiadke by go choc na tymczas wziela..ale moze pogoni jej 5 kotow/ a moze moze Stasinek umie udawac kota i bedzie to jej 6sty? poszla po jedzonko dla kcoej rodzinki i zajrzy niebawem do mnie... tak czy siak hmmm a mzoe moze jeszcze Krakow zawiadomie Tundre tez przy okazji bo nawet jesli teraz DT no to i tak potrzevbny bedzie staly ten york z jeczykiem wyrzuconym, mial ten jezyk wysuszony nieco, sadze ze to ze nie jest schowany moze wlasnie dawac w koncu to wysuszenie jezyka...nie wiem w czym to moze skutkowac Formica..moze Formica nam powie, moze sie z takimi przypadkami spotkala i powie co dalej?
  13. [quote name='Belula']oki :) Tu Łatek biegnie, ażmu ogon powiewa i jeszcze mnie ciągnie... Atu link i jego zdjęcia w depresji.. http://www.dogomania.pl/forum/f28/staruszek-latek-juz-nie-jest-w-depresji-ma-dt-u-beluli-szukamy-domku-stalego-118026/ . to zdjecia Latka w depresji doslownie ta sama pozycja.. gdzies dalej sa jeszcze inne fotki tez dramatyczne.. zreszta watek Łatka zaczyna sie podobnie do tego...rezygnacja a jak wyglada dzis ...tez widac...
  14. zgadujemy? czemu nie? watkowi przyda to sie... mowie bedzie kilo dwa... i pol kto inaczej rzec tu chce niechaj wnet wypowie sie:roll:
  15. belula dobrze ze jestes czy mozesz wkleic zdjecia latka sprzed i po.... zwlaszcza te z lustrem.. ktoz jest najpiekniejszy w swiecie..a lustereczko powie przecie, ze Latek plisssssssssss wlasnie mialam ich szukac i utknelam w watku psiakow z zabiej woli musze znalezc pomocnika do wystawienia rzeczy na bazarek..pilne...blokujemy miejsce w hoteliku bardzo prosze...wstaw te fotki ekstremalne z kazdej strony...:roll:
  16. ja mam inny pomysl...hmmmm moze przejdzie? ile kosztuje hotelik? bez ludzia.... czy jesli znalazlby sie hotelik "domowy" pani basia bylaby sklonna placic za Sonie przerazajaca jest ta niechec sterylizacji wlasciwie hmmm jest to pies hmmmm bezdomny..no ma opiekuna ale czy opiekun moze podejmowac decyzje np o tym by nie rozbic operacji bo jest podejrzenie ropomacicza, czyli zagorzenia zycia...hmmm nawet jesli opalcil hotel.... hmmmmm nie wiem jak to jest uregulowane wracam wiec do pytania czy jesli znalazlby sie DT dla Soni, to bylaby w domowych warunkach i przy czlowieku czy moznaby ja stamtad wydostac, czy tez pani Basia wziela sobie ja za punkt honoru lub jakiego innego powodu jako cel swoich dni i tak ciagnie sprawe Soni dopoki sie da, dopoki fgunduszy starczy, lub dopoki maz nie powie stop?
  17. [quote name='majqa']Kermit? :razz: a ja go nazwalam Stańczyk malutki, mądrutki brzydulek, kurdupelek... ale madrosci bedzie mial wiecej niz kazdy inny i rozsmiesza swoja innoscią i zastanawia to jest moj pupil Cudaczek Wysmiewaczek a co do jezorka ,t owidzialm niedawmno Yorka z takiim wlasnie jezyczkiem za dlugim to moze byc chyba wada genetycznam - krycie w rodzinie... tak uslyszalam od tej pani od Yorczka nie przeszkadzalo mu to jesc pic oddychac...tak jak Stanczykowi/Stasiowi..w duzym skrocie moze i takie imie nosic Staś
  18. :roll:czy karma dla szczeniakow w Kielcach przyda sie? jesli tak zapraszam pod znany adres - worek czeka bardzo mi sie ten karzelek podoba...hmmm z tym jezykiem na stale wywieszonym, to juz gdzies czytalam to jest jakas wada...hmmm zapomnialam jaka zaprosze tu Namaaschild moze powie tzn do watku karzelka cudny jest psinek cudny ja bym go nazwala STANCZYK:loveu: pocieszne ale madre to stworzonko bedzie jestem tego pewna malutki...moj Ty malutki, ale rozum u ciebie dużutki...
  19. Mysiu ale Ty znalas swojego psa, to byl Twoj pies, wiedzialas ze juz dlugo cierpial, tutaj nie wiemy nic po prostu tabula rasa do wypelnienia pusta tabliczka...dopoki nie beea zrobione badanie nie wiadomo nic! co innego jest gdy walczysz o zycie psa wlasnego ktorego znasz wiesz na co jest chory, a co innego jesli nie wiesz o psie nic i dlatego ze nie podnosi sie, ze jest slaby, ze zalatwia sie pod siebie...mozna choc podklad pieluchomajtki mu dac...i juz bedzie lepiej, dopoki sie nie okaze dlaczego tak sie dzieje jesli okaze sie , ze wyniki badan sa tragiczne, ze pies ma wszystko uszkodzone, ze meczy sie, cierpi, to z pewnoscia eutanazja bedzie jego wybawieniem jesli jednak nie jest to sprawdzone, tak jak wiedzialas wszystko o swoim psie, tu nie wiemy nic, ustalic co mu jest, odpowiedziec na pytanie dlaczego ...i dopiero wtedy podejmowac decyzje taka, a nie inna Ty wiedzialas ze cierpi bo walczylas juz o jego zdrowie od jakiegos czasu...chcialas przedluzyc jego zycie...tak jak kazda z nas..niejedna juz to przeszla - to byl Twoj pies tutaj on niczego nie jest w stanie nam powiedziec jedynie i to ...hmmm...wyniki interpretacja ich to moze nas przyblizyc do prawdy jesli twierdzisz ze to nie jest kwestia pieniedzy, niech wetka na oko i na wyczucie tego nie ocenia badania zrobcie mu badania, lub, Renatka niech go do siebie zabiera robi badania kompleksowe u weta ktoremu ufa i .....wtedy decyzja, nie teraz na podstawie naszych ze cierpi, ze mu niedobrze, ze bezsilnosc przerazenie w oczach .. nie wiemy dlaczego jest ta bezsilnosc skad sie wziela...nie wiemy to sa nasze / Twoje przypuszczenia - moze sluszne , moze tak , moze nie, moze nasze sa sluszne moze tak moze nie... wkleje zaraz fotkl Łatka z Pabianic przywolanego juz tutaj...tez beznamietny, oddalony wzrok...bez nadziei Dudunio nie ma nadziei w oczach Pies bez nadziei... nie mozemy pozbawic jego i siebie tej nadziei Zrobmy mu badania, dowiedzmy sie co mu jest i jakie ma szanse Dajmy mu te szanse i sobie tez Dowiedziec sie dlaczego jest taki ....."beznadziejny"
  20. pisalysmy w tej samej chwili.. podpisuje sie pod tym co napisalas obiema rekami tez uwazam ze " na eutanazję zawsze jest czas, a w końcu ślepota, głuchota i załatwianie się pod siebie to nie są jakieś straszliwe męki dla niego" moze raczej to ostatnie moze byc klopotliwe dla opiekunki, lecz juz Oskar, Lucek ktory nie trzymal moczu takze..fakt mmlodsze, lecz "wyszly do ludzi" Renatko teraz przeczytalam, ze jestes gotowa pomoc Duduniowi / tak go sobie nazwalam:roll:.../ Cieszy mnie to bardzo... ja nie czekalabym na decyzje na oko pani wet...nawet jesli ma serce golebie i wiedze ogromna...psa nie zna..moze wlasnie to ze sie zgubil, moze to ze go wygnali, moze to wpedzilo go w takki stan odretwienia peate jeszcze raz powtarzam zgadzam sie z Toba calkowicie:roll:
  21. jak moze wet stwierdzic bez badan, czy jest tylko stary i slaby czy tez mu cos wiecej dolega... ....psa ktorego wcale nie znal wczesniej...wiec nie wiadomo czy to od zawsze czy od wczoraj jakies nagle pogorszenie choroby..mocznicy... oczywiscie mozna go obmacac...hmmmm no nie wiem moze by jednak chociaz zaproponowac, wyprosic by zrobila badania dla psiaka i ze za nie zaplacimy? przedluzy pieskie zycie na tym padole, ale choc bedziemy wiedziec jakie mial wyniki w jakim byl stanie - NIE NA OKO z calym szacunkiem dla weterynarzy lecz gdyby to byl moj pies, bez badan, nawet jesli tak jak Mysia pisze on cierpi etc..bez badan nie wyslalabym go za TM
  22. renatko a jak wyglada u Ciebie sytuacja z miejscem? i całą otoczką potrzebna temu psu... to na oko...hmmmm tez obawiam sie tego na oko, schroniska..zwlaszcza ze pies nie wiadomo ile ma lat z wygladu stary..ale te zdjecia i to chcialam napisac poprzednio, te zdjecia przypominaja mi bardzo Latka, odretwialego, bez kontaktu Latka z Pabianic, prawda nie siusial pod siebie..ale kto wie jaka jest tego przyczyna u Dudunia - Dziadunia... Moze to ze jest slaby by wstac, moze nie trzyma moczu z jakichs powodow innych .. Latek tryska juz radosci, przeglada sie w lustrze..on moze tez moglby sie zobaczyc w lustrze i cieszyc sie z tego? wracajac do Dudunia- Dziadunia badania chocby podstawowe zreszta wetem nie jestem, ale nawet u czlowieka zawsze te podstawowe nim cokolwiek sie zdiagnozuje..na oko... renatko, ale jesli Dudunio obawia sie wszystkiego naokolo, powarkuje na wspoltowarzyszy to czy masz takie miejsce u siebie by np mogl sie poczuc bezpieczny i by moc robic te badania w spokoju czy w ogole masz miejsce dla niego u siebie i czy bys go wziela? i jaki bylby koszt Jedno jest pewne , pozostala tylko ta noc na znalezienie dachu nad glowa i opieki
  23. 1/ Zrobilabym przede wszystkim badania podstawowe, czy rozszerzone jakos To ze nie wstaje, to ze zalatwia sie pod siebie, jest oslabiony..najpierw badania wyniki i diagnoza Moze mocznica ,moze co innego...nie wiem dlatego tak lezy dlatego jest mu wszystko jedno, bo jest chory i bezpanski...to ostatnie juz chyba nawet do niego nie dociera bo jest udreczony tym wszystkim bez tego sadze ze wet nie podejmie decyzji o wedrowce za TM... taka mam nadzieje 2/ co do hoteliku hmmmm z dorbym wetem jest u wiosny hotelilk nie wiem czy jeszcze jakies jedno miesjce wykroilaby zaraz ja tutaj pilnie poprosze momencik.....moze sie uda, niech na to spojrzy ma zarezerwowane miejsce dla dwoch bid..z Zabiej woli mieszkajacych na ulicy, ale moze jeszcze jakies miejsce opieka dobra i weta podobno ma bardzo dobrego chwila
  24. [quote name='ewatonieja'][EMAIL="davinci86@o2.pl"]http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=18394[/EMAIL] dodałam tez na adopcje,org a mejlem rox dostaniesz hasło z gumtree[/quote] sliczny szorsciaczek terierek..moze jednak komus sie zgubil trzeba zawiadomic kore sprawdzic czipa ? schronisko moze ktos szukal co do DT to oglosila sie z Konstantynowa kolo Lodzi w DTymczasowacyh odplatnie za malego psiaka 10 zlotych za dobe / sadze ze miesci sie w malych...ma tylko jedno miejsce... Nowy DT-wiec nie mamy hmm referencji, male mieszkanko z 15 iesiecznym chlopczykiem ,w domu z ogrodkiem i Niufka adoptowana z dogo..spojrzcie moze byc potrzebny jesli nie znajdzie sie DT bezplatnymoze warto sie nad tym zastanowic, w piwnicy bez czlowieka hmmmm dobrze ze ma dach nad glowa jedzonko ...ale jesli nikt go nie poszukuje moze o tym domku warto pomyslec to dopiero drugi dzien, porozwieszc trzebaby ogloszenia
  25. [quote name='Renata5']A może komuś się spodobasz?:razz:[/quote] musialam Ciebie zobaczyc, slysze juz od wczoraj o Tobie Super Diego! Moze bede w czyms pomocna? Wiecie gdzie mnie szukac...
×
×
  • Create New...