Jump to content
Dogomania

pixie

Members
  • Posts

    4477
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pixie

  1. [quote name='gonia66'][I][B]Wojtek orzekł, że pies zamieszka na werandzie(przybudówka do domu), albo w mojej letniej kuchni- bo będzie miał jak w domu...mnie to do głowy nie wpadło- w mojej kuchni spał Runo- drzwi i tak są uchylone bo mieszkają tam ptaki...a tam gotuję słoiki i psom żartko. Zdjątka-jest tam i Fuks, i Brzydal oraz Frogger i nawet rasowy Karmel, którego po prostu ukradli. Niektóre nie najlepsze- jakoś ciemnawo było. Miejsca mamy dość- nawet na upartego mogłabym prowadzić schronisko.Brzydal też mało mieszka w swej budzie- woli fotel w stodole(a stodoła ładna, nowa ). Pozdrawiam. [/B][/I]Kolejny mail od Pani Marii z zalączonymi fotkami...dziewczyny..teren...po prostu booooski:lol:Jejku!!!!Zeby mi sie to nie śniło tylko!!!Jeśli Baruś tam pójdzie- będzie miał jak w raju..wiem, że na początku nie będzie łatwo nikomu, ale Pani Maria jest tego świadoma- mówiła mi o tym i chce się podjąć tego trudu...Sam fakt- jak poważnie potraktowała prośbę o fotki...ma świadomosć wizyty przedadopcyjnej..nie..no ja nie mam wątpliwości...ale oczywiscie dostosowuję się do wszystkich wymagań, bo wiem, ze" co nagle..."Bo wiecie, gdyby to ode mnie zależało- dzis bym wiozła Barusia...Oni tam naprawdę na Niego czekają i są przygotowani...Jestem już prawie happy:multi::multi:Nie umiem wysłac tych fotek tu na dogo, ale jeśli ktoś chce- prześlę na maila i wklei tutaj . Ja wyslałam je dla Luki1.Pani Maria zrobiła wszystko co moła na ten czas..teraz już reszta zależy od organizacji transportu czy wizyty...ale mam coraz większą nadzieję, że Baruś dostanie nowe życie...i PRAWDZIWĄ MIŁOŚĆ[I][B]:multi::multi::multi::multi: [/B][/I][/quote] gonia nie badz taka...:evil_lol: nie trzymaj tylko dla siebie tych fotek:cool3: my tez chcemy zobaczyc:crazyeye: ale tez i chcemy znac odpowiedz na pytania calkiem "dorzeczne" Inez da Villaro:roll: Teren terenem,..hmmm no poooookaz poooookaz....ponawiam prosbe...:lol: lecz bardzo wazna jest opieka czlowieka..blikosc czlowieka zwlaszcza w takich przypadkach.. Tylko w ten sposob moze odzyskac otwartosc i pewnosc siebie i radosc z tego ze jest z czlowiekiem przyjacielem nie wrogiem:cool1: Do Greven nie moge napisac bo miala pelna skrzyke:shake:..moze dzis?:roll:
  2. dlaczego ja nic nie wiem ,ze tu jakies cuda sie dzieja:eviltong: byl pies jeden sa trzy..i w dodatku na kanapach... coz przyjdzie mi sie przyznac do tego tymczasowego goscia, a bedzie juz chyba ze trzy miesiace niebawem..a moze juz jest..stracilam rachube
  3. [quote name='Inez de Villaro']Inez de Villaro to nie Gorzów Wielkopolski...to wioska pod Szczecinkiem:) zaznaczam wątek[/quote] w edit poprawilam na Pojezierze Drawskie...szkoda, ze dalej niz myslalam... ale dziekujemy bardzo ze jestes bo i tak jestes blizej niz wiekszosc z nas:cool3:
  4. lulka przeslalas mi link ktory sie nie otwieral dopiero teraz trafilam przez Twoje posty hmmm psa nie znam, lecz moze znac go Pidzej Jeli lezal na Popieluszki to jest jej trasa wyprowadzania Agata gdy przyjezdza do starszej Pani pomagac jej jest tam tez lecznica weteryjnajyrjna na Krasinskiego sadze ze on byl znuzony dreptaniem i sie polozyl odpoczac i pote juz nie chcialo mu sie wstawac... od jutra do hoteliku mowisz..:roll: pidzej moze bedzie pomoc porozwieszac ogloszenia na trasie tej jej spacerowej ponadto tam jest kosciol jeden drugi..moze przy kosciele to jakby pies starszej osoby...na takiego wyglada warto lecznice weterynaryjne oblepic mozesz mi wyslac mailem na [email]cleoasterix@gmail.com[/email] to powiesze w Labradorze byly jeszcze osoby z zoliborza na dogo gdy znaleziono jamniczke na pl wilsona...one gdzies od strony wojska polskiego mieszkaja...hm tylko nie mam juz sily szukac tego watku... psiak mogl przywedrowac broniewskiego az do rozstajnych drog wlasnie z popieluszki i wojska polskiego... na broniewskiego sa chyba dwie lecznice...bardzo duzy teren..roZrzucone domy te sady zoliborskie potem piaski...hmmm wysylam link do pidzej i juz ide spac...tez padam
  5. [quote name='Potter']Hmm... 3 godziny temu zadzwonił do mnie Dominik Nawa z Przystani Ocalenie i poinformował o sprawie. W kwestii formalnej: nie jestem wolontariuszką tej organizacji :crazyeye:, ale może zaszła tutaj jakaś pomyłka i nie chodzi o mnie... Ale w takim razie o kogo? Oprócz nas nie ma w tym pięknym mieście nikogo "prozwierzęcego". Z chęcią poznam tę osobę. Zresztą nieważne, nie ma to żadnego znaczenia dla sprawy. W pierwszej chwili z przykrością musiałam odmówić pomocy, ponieważ mam w tej chwili 33 psy na utrzymaniu i absolutne przepełnienie. Adopcje stoją, a słuchy o tym, że należy zlikwidować nasze "nielegalne schronisko" krążą po mieście od dawna. Jednak zobaczyłam zdjęcia i widzę, że temu psu już niewiele życia zostało. Wcisnę ją gdzieś, niestety pod warunkami: - ktoś ją musi przywieźć do Jędrzejowa - bezpłatny tymczas odpada, bo mamy długi jeszcze za Ponga, a więc minimalne [B]4 zł/doba[/B] - opłacenie kosztów u weta (ewentualną sterylkę zobowiazuję się sfinansować sama) Kontakt: [B]Stowarzyszenie Obrona Zwierząt, tel. 0-607-171-458[/B][/quote] oby dotrzymala jutra...za oknem minusowa teperatura
  6. [quote name='malawaszka']No i jak źle się dzieje to na całego :placz: dziewczyny nie dojechały do Krakowa, wpadły w poslizg i samochód wyladował na drzewie, na szczęście im się nic nie stało, ale samochód :placz: tragedia... pogięty, nie jeździ... zobaczcie jaka poczciwa mordka [IMG]http://images39.fotosik.pl/40/b0b0950802842f4emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/420/5f6c126f39820325med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/40/700f121540fb649bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/419/b74ef273eaeddf4emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/425/7a4b68bb4c71a00amed.jpg[/IMG][/quote] Bogu dzieki, ze wszyscy cali! samochod...zle..ale ze cale nie polamane..ze pies nie uciekl w stresie..to by dopiero bylo ojej wspolczuje bardzo...sunia sliczna..biedniutka...
  7. [quote name='gonia66']No dobra, napisze cosik bo wiem, ze tu sa cioteczki ktore czekaja na jakieś wieści:lol:Jestem po rozmowie telefonicznej z Panią Marią...zarówno w mailach jak i w rozmowie okazuje się przesympatyczna, przemilą osobą, od której ciepełko bije z daleka..tak podpowiada mi intuicja...Ona nawet nie chce widzieć Barusia przed ewentualną adopcją- Jej wystarczy, że przeczytała cały wątek Psiny...jest gotowa wziąć na siebie wezwanie i ma nadzieję, że mu sprosta..wierzy w to, że dając Barusiowi serce- On się na nie otworzy...oczywis cie jest jak najbardziej otwarta na wizytę przedadopcyjną cioteczek, jeśli takowa będzie konieczna, a pojutrze a jeśli się uda to jutro- zrobi fotki obejscia i zwierzątek i wyśle mi namaila- a ja oczywiście prześle je Wam drogie cioteczki:lol:No nie wiem...serce mi się wyrywa do okrzyku radości a rozum podpowiada.."spokojnie"..."powoli..będzie czas na wiwaty..jeszcze trochę..."To już moim zdaniem nie jest światełko w tunelu- to reflektor;)...ale dobrze- jak spokojnie, to spokojnie...są tu mądrzejsi ode mnie i bogatsi doświadczeniem i nie mam zamiaru wybiegać przed orkiestrę...Teraz czekamy...i ah...no nic..czekamy na fotki:lol::lol::lol:[/quote] Kasia juz byla jak widze Kinga jeszcze nie / z Koszalina/ zaraz zaprosze greven, moze jesli nie ona to kogos bedzie mogla polecic do tej wizyty adopcyjnej Edit: Greven ma pelna skrzynke nie moge wyslac PW a jeszcze gorzow wielkopolski to czy nie Inez de Villaro...hmmm nie pamietam skad ona jest.. Edit: [COLOR=Red] [B]Inez de Villaro jest..... z Pojezierza Drawskiego!!![/B] nie wykluczone, ze ona bedzie miala najblizej, o ile bedzie mogla te wizyte przeprowadzic.. wyslalam juz pw / juz wyszla dzis z dogo/ ale i GG z info ze pw na nia czeka z prosba[/COLOR] ale jeszcze ktos tam jest takze...ktos na H....hmmm ide szukac
  8. moze ada-jeje i ulaa moglyby pomoc? chrzanow nie tak daleko od Krakowa? czy krakow zawiadomiony? wysylam link do krakowian...edit: weszka powiadomila mnie ze juz link wrzucony a watek krakowski.. trzeba koniecznie pomoc suni...o Was nie wspomne... tyle bid ...a pieniedzy niet... hmmm
  9. [quote name='halbina']jeśli do mnie dotrze... to nazwę go Frodo :p[/quote] Frodo Frodo Frodo...Nietoperz a co? nie moze byc dwojga imion to teraz w modzie... szczesciarz.. szkoda tylko ze nie powiedzialy czy ma ksiazeczke zdrowia, czy szczepiony ..po raz drugi go szczepic w takim mlodym wieku..hmmm...niezbyt wskazane czyli tymczas u halbiny przez dwa tygodnie i ogloszenia w ruch... ciekawe tylko komu sie zgubil...moze jakiemus dziecku...czesto dzieci wyprowadzaja szczeniaki na spacer...i zapominaja o nich trzeba zawiadomic Kore moze gdzies jakies zgloszenie jej wpadni w oko...z takimi uszami nei przejdzie niezauwazony!!! i...juz to robie...
  10. witajcie! viverna juz zna temat, lecz podaje link wszystkim, ktorzy moga przyjsc z pomoca ogloszeniowa, podnoszenia watku etc etc [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/wroclaw-szczeniak-szuka-domu-127006/[/url] zwlaszcza, ze osoba ktora znalazla szczeniaka liczy na pomoc i moze szczeniaczka przetrzymac... dziekuje jednoczesnie [COLOR=Red][B]zapraszam do wpisu do Mapy Pomocy Dogo, tych wszystkich, ktorzy moga jakakolwiek pomoc oferowac w roznych sytuacjach [/B][/COLOR]
  11. [IMG]http://i19.photobucket.com/albums/b156/Lara_Melon/11122008-066-1.jpg[/IMG] bardzo twarzowa adresatka! wybaczcie to moja obsesja:cool3:... gdzie taka w ksztalcie dzwoneczka mozna kupic? i za ile?:roll:
  12. [quote name='jusstyna85']On jest tak brzydki, że aż śliczny...:)[/quote] [IMG]http://images44.fotosik.pl/39/9e0cf936136f8c59med.jpg[/IMG] prosi prosi prosi...aczek cudnosci p.s. malagos ma od wczoraj miejsce...buda kojec ogrodzony...5 zlotych za dobe...promocyjnie przyjaznie..weterynarze na miejscu:lol: i serce ogromne jest juz malutka kolejka tzn dwa psiaki dzis rano doszla ew Milka z Blonia bo jest na ulicy i jeszcze psiak ze slaska - ma sie sytuacja wyklarowac dzis napiszcie do malagos , nigdy nie wiadomo czy prosi....aczek nie znajdzie sie na pierwszy miejscu..wiecie jak na dogo bywa a widze, ze to w typie malagos psiaczek:cool3: "prosiaczek" cudnosci...juz go widze jak podskakuje..tzn chce podskoczyc do tego smakolyka..ale po co skakac moze wyprosi...aczkuje...:evil_lol:
  13. [quote name='Majaa']Cisza jak makiem zasiał :([/quote] niedobrze...nawet nikt jej nie widzial...
  14. [quote name='wanda szostek'][SIZE=3][COLOR=DarkRed][B]Przed chwilą doczytałam maila od Pani z Siedlec, która potwierdziła, że jest zainteresowana adopcją Agusi. [/B][/COLOR][/SIZE] [COLOR=Blue][B]Wielka prośba do Anuki1 , Gallegro. Reksiów50 o wizytę przed adopcyjną.[/B][/COLOR] [SIZE=3]Może Święta Agusia spędziłaby już ciesząc się choinką z nowymi opiekunami ?[/SIZE][/quote] to ci dopiero nowina... i bylaby niedaleko od Ciebie Wandziu..przychodzilaby w odwiedziny...do Rodziny trzymam kciuki!
  15. [quote name='idusiek']:placz::-(:mad::-(:placz::-(:placz::mad:[/quote] auraa jak wyglada sytuacja? wybaczcie nie czytalam ostatnio:shake: ledwo nadrabiam trzy tygodnie...chyba sie nie nadaje na szczeniece tymczasy:cool3:
  16. [quote name='mru']tak, spacerek Ci się przyda grubasku :cool3::evil_lol:[/quote] grooooooooobasku:crazyeye::crazyeye::crazyeye:?
  17. [quote name='luka1']Pomału, nie ma co sie gorączkować. Najpierw trzeba spróbować czy ktoś może domek sprawdzić. Potem znależć transport. Nie jest to często jeżdzona trasa i autko musi być spore ( na kolankach nie dojedzie :evil_lol:). Ale wszystko jest do przeskoczenia, tylko spokojnie ;)[/quote] na pierwszy rzut widze dwie mozliwosci sprawdzenie domu przez dogomaniakow z Gorzowa Wielkopolskiego lub z Koszalina, czy tez ze Szczecina Wiem ze do Koszalina ze Szczecina chyba co dwa tygodnie ktos jedzie autem..wiec jesli Kasia Kuczewska mi potwierdzi ze nadal ta trasa jest uczeszczana to bedziemy prosic o wizyte przy maslance albo teraz grochoweczce..cokolwiek chlodno... w lesniczowce zapoznanie sie ze zwierzyncem..moze tam i zyrafa mieszka..albo i hipopotam...tyle serca maja...ze kto wie? by Barus nie byl zadziwiony...koniecznie trzeba sprawdzic czy jakiejs niespodzianki nie ma..ukrytej..bobr jaki albo biedronek... jesli kasia kuczewska / Szczecin/ odpowie niegatywnie../zaraz ja do watku zaprosze.../to poprosimy o wizyte kogos z Gorzowa Wielkopolskiego... tez 110 kilometrow albo kasia podpowie kogo mozna najpredzej poprosic o wizyte... jest jeszcze nasza zaufana dogomaniaczka w Koszalinie..o niej tez nie mozna zapominac, moze w tamta strone jezdzi? zabieram sie za szukanie i dam znac Barusiu cieszylabym sie bardzo bys trafil na lesne tereny gdzie harce do upadlego i jedzonko gwarantowane
  18. monia dziekuje za wiadomosc pamietam akcje z dziewczynkami panem Jarkiem i tyloma klopotami... Buba czyli jak widze Latka..hmmm pewnie rzeczywiscie nie wychodzila ile trzeba... Iza wspaniale ze sie zglosilas I jak wiedze tez i Pani ewentualnie czeka na sunie w Poznaniu iza moze uda Ci sie ten wulkan energii nieco ujarzmic i nauczyc po co sie takze wychodzi na spacerki... trzymam kciuki i bede zagladac... widzialam nawet tytul ale nie wierzylam ze to ta sama Buba...to juz rok monia mowisz...nie do wiary... bedzie dobrze! Iza zastosuje metody przyjazne zle konsekwentne i panienka bedzie tanczyc na jej widok i siusiac najpierw przed ciasteczkiem:p
  19. [quote name='mru']już się dowiedziałam, że jest :)[/quote] dobra wiadomosc!... hmmm ....i tym razem durnie wyszlo...:cool3:
  20. [quote name='Klaudus__'][I]Dokładnie... To biedna staruszka... Sama ... Wystraszona...[/I][/quote] Co wiemy na temat Loli? Ile ma w klebie? Jaki ma charakter...czy miala kontakt z inymi psami / suczkami? Czy jest przyjacielska? Trudno szukac domu bez tych informacji. O kotach nie mowiac... Czy zostala znaleziona czy tez oddana przez kogos z rodziny p po smierci wlasciciela. Jak dlugo jest w schronisku>? Czy umie chodzic na smyczy? Czy juz gdzies sa ogloszenia Loli? Warto zwrocic sie do Wyjatek lub Marcik by zrobic jej allegro. I inny6ch stron ogloszeniowych jest ponad 70 ..tez poprosic osoby ktore w mapie Pomocy Dogo sie zglosily i sa chetne do oglaszania W pierwszym poscie trzebaby umiescic miejsca gdzie juz jest oglaszana by kontrolowac gdzie jeszcze brak ogloszen o Loli
  21. Skrzku skrzeku jakis Ty do Bombla podobny! musze wkleic fotke Bombcia.... mordeczka kochana...gwiazdka na niebie moze zaswieci i zagadasz ludzkim glosem do swojego czlowieka...Bombel zagadal gdy pierwsza wigilie spedzil w ciepelku... a opowiadal i opowiadal... a my sluchalismy zauroczeni postaram sie Wam wkleic "kawalek" Bombla widzicie to czas wigilijny...ma piekne Zlote jak Bombki Oczy..:p Bombciu nasz kochany [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/customprofilepics/profilepic11344_1.gif[/IMG] Skrzeku zycze takich samych zlotych bombkowych oczu, na najblizsze swieta i obys opowiesci ludzkim glosem snul dlugo dlugo w swoim domciu
  22. [quote name='agata51']Pamiętamy i na spacerek zabieramy.[/quote] Pixie moze wreszcie zrealizuje swoja bazarkowa obietnice:mad::mad::mad: przytulanki korzem zarastaja...najwyzszy czas choinkowy... inaczej Mikolaj rozge jej przyniesie:oops: i to dopiero bedzie wstyd chyba mru poprosze o zrobienie fotek.. ..chinszczyzna :eviltong: w tej instrukcji...a komorką niewyrazne... Pixie pixie popraw sie:cool3: bo bedzie zle! Czarusiu, jak sie miewasz malutki? czy zgadzasz sie z innymi psiakami? juz mniej sploszony?
  23. przepiękny jest ten tęczowy obrazek z uśmiechniętym radosnym Dymkiem przepiękny... Dymka nie ma i jest.. mru on jest i będzie zawsze, tylko inaczej
  24. [quote name='AMIŚKA'][quote name='liryka']widze, ze sie namieszalo, wiec juz wyjasniam. Bercia przyt mnie jest super psiakiem, w domu spokojna, przytula sie i spi, albo troche pozaczepia, poskacze, pomiziamy sie i idzie spac. na spacerze biega przy nodze, wybiega max 3 metry, wraca na wolanie, ideal. Wersja zmeczenia psa na spacerze i zuzycia energii nie ma szans -Bercia po 40 min jest padnieta i tylko sie kladzie, ale jak zostanie sama...... Ależ STEFCIA tez była OK z nową PAŃCIĄ ona demolke robila jak była sama,łącznie z wyrwaniem wszystkich kontaktów, z zniszczeniem metalowej klatki,zniszczeniem podłogi metalowej, ona to robila jak była sama!!! I STEFCIA jest malutka jamniczką, ja byłam zaszokowana rozmiarami demolek!!! Jak wróciła do DT przestała demolki urządzać i jest najukochańszą grzeczna jamniczką żyje w wiekszym towarzytswie psim;) I dlatego napisalam Tobie o tej historii BERCIA może być tylko w domku z innymi psami!!! I najlepiej w domku w którym ktos jest!![/quote] Mialam tez taka "demolke" tj Beze. Wspaniala Beze! Porzucona jak nic zapewne przez to demolowanie..pies mlody piekny - mix owczarka szwajcarskiego bialutenka cudna....ale ...Katastrofa! nie mozna bylo na sekunde zostawic jej..tzn ja za drzwi a zeby wgryzaly sie w drzwi i tylko patrzec a wylazlby przez otwor za mna...Do tego wycie szczekanie drapanie..wszystko! Po sterylizacji, zamknieta w gabinecie weta../chwilowo nie bylo klatki wolnej/ zaczela siac takie zniszczenie ze kazano mi natychmiast je odebrac... Choc tez nie wiem, co by uczynila z klatka gdybym ja miala / to silny duzy pies/ Pojechala do Tundry, jest we wspanialym domu Roodzina Bezy kontaktuja sie z Tundra regularnie i sa dumni ze maja tak madrego psa.. ale jest po szkoleniach i [U]nie ma z nia zadnych problemow [/U] moze wiec behawiorysta by sie wypowiedzial - Joaaa radzila mi wowczas - bylam zdesperowana..musialam albo wszedzie ja prowadzac ze soba..nie wszedzie moglam... albo nie wychodzic z domu i byc wiezniem znalezionego psa... Joaaa radzila by powoli przyzwyczajac Beze do zostawiania jej w domu tj minutka za drzi i z powrotem do domu..zamykac drziw i znowu wracac..i tak przedluzac ten pobyt za drzwiami o kilka chwil...nawet nieco zaczelo zdawac egzamin ale pewnie trzeba by miesiaca a moze i wiecej by efekt byl skuteczny na dluzej... / zaznaczam ze w domu oprocz Bezy byly juz dwa psy - wiec towarzystwo miala a jednak dostawala szalu gdy tylko zamykalam drzwi za soba/ W nowym domu ma i towarzysza zabaw i - co chyba najwazniejsze - przeszla szkolenie. Moze to jest wyjscie? Zaprosze Joaaa do tego watku
  25. malupacie nie maja jeszcze ogloszen...a do kiedy moga zostac tam gdzie sa? hotelik dla maluszkow nie wchodzi w gre?
×
×
  • Create New...