pixie
Members-
Posts
4477 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pixie
-
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
pixie replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84']Pixie, a to ja nie z Tobą spotkałam się pod telewizją z Luckiem:razz:? Bo właśnie nie mam pewności. A o małej niech pisze Selenga, bo dziś był mały postęp:cool3:.[/quote] oczywiscie:p,ten babon to bylam ja:cool1: a Ty bylas w dwoch postaciach...czy Ty bylas postacia trzymajaca maluszki do kamery? czy tez ta druga?:-o:hmmmm: a z kim ja wtedy bylam? hmm aaaa juz wiem z takim dziwnym psiakiem ni to lew ni to tygrys:razz: wilk czy jamnik.. czy to Ty odbieralas pieluchy dla Lucka ze sklepiku na Kopernika od pani Agnieszki?:roll: -
Murka-znaleziona w polu,pojechała do własnego domu
pixie replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
rozumiem ze sugerowane przez edi rozwiazanie, ktore przeslalam dorce i ani na pw nie jest mozliwe - fakt transport na drugi kraj - o ile bedzie miejsce :cool1: moze byc trudne a moze ta kobieta z wc jesli karme dostanie choc w mrozy ja przetrzyma? porozmawiajcie z nia i jakis kocyk na legowisko... w warszawie dzis -17 stopni! -
dziewczyny zalozcie tej przerazonej Milce watek dajcie fotki moze uda sie ja wyciagnac.. p.s. to bedzie off:roll: Boston wybacz, to ratowanie tych ktorzy sobie nie moga poradzic bez nas... PILNIE POSZUKIWANIE KRAWCY BY RATOWAC OD ZAMARZNIECIA PSY ZE SCHRONISK w Krakowie tez pewnie macie takich potrzebujacych...rozejrzyjcie sie i piszcie do arjune
-
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
pixie replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
Czytalam wczoraj i dzis..nie stuknelam bo biegam po watkach i [B]szukam krawcow!!!potrzebnych do szycia kubraczkow dla psow bez podszerstkow [/B]! ciesze sie paulino bardzo, pomimo tylu obowiazkow:roll: udalo Ci sie maluszke doprowadzic nawet do sterylizacji Eva pani doktor jest super! Ty tez przy tylu niespodziewanych a przygnebiajacych obowiazkach ..podziwiam!!! chapeau bas! a Selenga?..Selenga po prostu wspaniala! tego domku tymczasowego dla Małej sie nie spodziewalam w najskrystszych marzeniach to tak jakby wygrala los na loterii! Selenga :loveu:w tej roli baaaaaardzo milo mi Ciebie widziec..i Worel tez...:loveu: w cudownych rekach jest sunia..a i domek staly musi byc wspanialy po takich "mamusiach" nie moze byc inny Olenka 84 jakze pomocna a kanapa wybrana swiadczy o doskonalym samopoczuciu -
tp znaczy ze jest juz w jakims domu..nie jest w schronisku znaleziona..tylko jak rozumiem, jesli dobrze..ze po prostu nie moze zostac tam gdzie jest w tym domu czy tak? wiec nie mamy szukac wsrod zagubionych/ bo na gorze ktos to sugerowal ze moze komus zaginela? weroniu mozesz to pokrotce napisac..by nie bladzic niepotrzebnie i zajac sie konkretnie tematem p.s. przy okazji pisze prosbe do krawcow z mapy pomocy dogo I NIE TYLKO kazdy kto troche umie szyc!!!!! - pilnie potrzebne kazde rece do szycia tych kubrakow..[B]astki i inne bez podszerstka zamarzaja w schronach[/B] jest material jest wykroj prosciutki tylko rece do szycia bardzo prosze zglaszajcie sie do arjuane..popytajcie znajomych..mamy babcie siostry ciotki..kazdy z niewielka umiejetnoscia szycia... to BARDZO PILNE! zamowienia rosna z dnia na dzien! pomozmy fala mrozu nadchodzi!
-
przyjacielska Kropka w typie amstaffa- szukamy domu!
pixie replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Kubrak z mojego podpisu bylby sie przydal [B]dziewczyny czy macie krawcowe wsrod znajomych ktore uszylyby prosciutkie wg wykroju dostarczonego przez arjune kubraczki[/B] moze z kurtek, mozna z materialu ktory dostarczy ktos ze zgeirza sadze ze sie przyda mroz siarczysty...kubrakomania na dogomanii...przy takim mrozie to zdrowy objaw..tylko kto uszyje popytajcie czas ucieka psy czekaja -
8-miesięczny SETER ANGIELSKI. Za Tęczowym Mostem :(((
pixie replied to maciaszek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
maluszku kochany a bylo juz tak pieknie... miales kochana Rodzine i byles uwielbianym czlonkeim tej Rodziny bardzo Im i nam tutaj bedzie Ciebie brakowac bardzo Im wspolczuje i Tobie Marti tez.. bo tyle jeszcze zycia, cudownego, radosnego bylo przed Toba i tyle zycia bylo w Tobie -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
pixie replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa']To skupione spojrzenie...:loveu::loveu::loveu: Ludzie,a Wy oczu nie macie???:shake:[/quote] JamniONku;) Alfie fiukusny...dopiero Ciebie dojrzalam:crazyeye::crazyeye::crazyeye: dzieki banerkowi:loveu: Jestes absolutnie wyjatkowy!!! Prawdziwy cud natury... -
Gabunia zaginiona zimą wiosną pojechała do DOMU !! :))
pixie replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
mimo ze w Spacerze we Wroclawiu juz jest rozeslalam niezaleznie tdo tych z Wrocka ktorych mam GG spojrzcie do Mapy pomocy - potrzebne sily wsparcie do wieszania pakatow jaka temperatura we Wroclawiu ? w Warszawie za oknem rano bylo -9 dokąd ona mogla pojść? a moze pobiegla za kotem? karmicielki kotow trzeba zawiadomic..moze gdzies sie przytulila kolo smietnika jakiegos... czy ona znala dobrze teren?:roll: nie sledze regularnie watku -
Szczęśliwy pieso w dobrym i kochającym domku:-)
pixie replied to iskierkaaaa's topic in Już w nowym domu
super fotki! radosc bije ze wszystkich pysiow..lacznie z mru:loveu: . niech sie dowie caly swiat, ze Skrzkus doczekal swojego szczescia!!! iskierkaaa ! wymysl jakis super tytul dla tej nadzwyczajnej Rodziny!!! -
tak bardzo mi przykro...z nadzieja weszlam w ten watek ja Ank@2 z nadzieja dzis poszla wyprowadzic go na spacer i szepnac do ucha, by nie tracil nadziei Bostonku,co czules piesku, gdy cie dopadli Twoi bracia?.. przerazenie, pytanie dlaczego? za co? i jedna tylko mysl.... oby jak najpredzej dostac sie za ten Most oby prędzej.. jak strasznie bolalo, strasznie... p.s. Aniu..czy w tym schronie sa jeszcze takie przypadki gdzie wyraznie widac agresora w boksie i inna bide potencjalna ofiare? rozejrzyj sie...moze Boston choc uratuje swoja smiercia innego brata? moze zdazymy mu pomoc? jak to sie stalo, ze psa o takim charakterze pozostawiono z wsrod innych z ktorych bodajze jeden..jesli dobrze pamietam mogl byc zagrozeniem dla Bostona? tzn jak to sie stalo..inaczej czy nie sa przenoszoe do boksow psy ulegle do uleglych jesli wyraznie widac agresora?
-
Murka-znaleziona w polu,pojechała do własnego domu
pixie replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='red']Może jeszcze sie odezwie.....:shake:[/quote] moze jutro wroci ? mnie na GG nie odpowiedziala tez wcale postaram sie juro dowiedziec przez inna osobe, czy jest z nia inny kontakt? czy ona caly czas na tym zimnie? czy jakas bude/karton ma chocby by sie skryc? -
[quote name='pidzej']nie wiem co robić bo jemu zmienia się co dwa dni. wrócił i do 13stego jest w domu. powiem mu po prostu że mogę zająć się Giną tylko jeśli podpisze zrzeczenie.[/quote] sadze ze jest to jedyne wyjscie choc hmmm jesli zrzeknie sie psa a nie znajdziesz domku dlugo to co? jednak ...tak czy inaczej powinien opuscic tego "chwiejnego" wlasciciela:roll: bo jesli przestaniesz z kolei Ty sie nia zajmowac, to bezwzglednie wyladuje w najlpszym przypadku w schronisku, w innym pod kolami lun w rekach jeszcze bardziej nieodpowiedzialnych ktorzy z robia z niej psa morderce..a stad juz blisko do igly weta szkoda pieknej pogodnej Giny...
-
[quote name='mru']ona jest wysterylizowana - tyle dobrego. ale nie wiem zupełnie co się tam dzieje, za daleko mieszkam pewnie ją tam trzymają i rano wypuszczają jak zawsze... i tak będzie, aż ktoś się serio wkurzy, że pies w piwnicy jest zamykany[/quote] widac ze z rzadka zagladam..wiec to mi uyknelo szkoda tylko sunki...bo ani to dom ani rodzina wlasna ot tak dziczeje.. trudno bedzie potem ulozyc, o ile calego zycia w tej piwnicy nie spedzi..moze ludzie tam wyrozumiali:cool3: ale to nie los dla Milki mru prawda, ze nie taki los jej wymarzylas... hmmmm
-
[quote name='monia3a'][B]pixi[/B] Łacia jest u Ani i może zostać tam do pory znalezienia domku.[/quote] chwala i dzieki wielkie dla Ani! ogloszenia są? czy potrzebna jakas pomoc? rzadziej zagladam bo lista subskrybcji strasznie sie wydluzyla:roll: ostatnio tyle alarmowych akcji gdyby potrzebna byla jakas pomoc prosze o pw... lub tez i najlepiej chyba bezposrednio do osob oferujacych dana pomoc z Mapy Pomocy Dogo oczywiscie zagladac nadal bede i kciuki trzymac..lecz pw gdybym byla potrzebna szybciej choc dla mnie caly czas to Buba :eviltong: dzis Łacia:p zycze najlepszego domku!...a ze w rekach dobrych:loveu: jestes to i domek dobry wypatrzymy:p p.s.z tym siooosianiem jak rozumiem juz nie ma problemow? tzn chodzi mi o zalatwianie sie na dworze ..bo z pecherzem juz ok prosze zrobic fotki sunieczce...na jaka panienke wyrosla z takiego szczeniaczka kartonikowego...spojrzalam w pierwszy post..a tam takie maluszki teraz to juz panna na schwal pokaz sie panienko
-
[quote name='asiamm']to Milka teraz cały czas w piwnicy siedzi a nie tylko na noce?[/quote] dawno tu nie zagladalam... hmmmm jak to jest z ta Milka naprawde w piwnicy caly czas i pod opieka tych dzieci? sytuacja nieciekawa pomyslu nie mam..co najgorsze wykrasc? tylko to to zrobi i jak... ona nie moze zycia w piwnicy ..nawet jesli wypuszczana... spedzic..pod opieka dzieci...za chwile pojawia sie szczeniaczki... p.s.i tytul nalezaloby zmienic, tylko na jaki?
-
A jak minął Wieniom Sylwester? Rumpa z Wieniem w tango poszli? do garazu? tam duzo miejsca i jest gdzie holubce wywijac..choc raz w roku mozna zapomniec o bolacej łapie...jak sie ma taka panne u boku:p moze jakies fotki w maskach weneckich? :cool1: pokazcie prosimy... a petardy? czy dotarl do Was ten huk z Warszawy? :mad: myslelismy tu, ze niebosklon wali sie na glowy i ze trzeba bedzie stolice na nowo odbudowywac:roll:
-
Kto może przetrzymać Sonię od 30.12 do 1.01 ??? WROC-> POMOCY!!!! ma dom
pixie replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='demi'][CENTER][B]I Sonia u mnie w łazience :lol: [/B][/CENTER] [/quote] ufff...legowisko w wannie zrobila? czy pod kibelek sie wpakowala:cool3::eviltong: -
Do Kubusia dołączył Foks. Reportaż strona 15, zapraszam!!!
pixie replied to Waldek's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda222']Co u Kubusia?[/quote] jak minął Sylwester? wtulone w siebie? przerazone? czy tez gluche na wszystkie wystrzaly psiaki patrzyly na bukiety rozjarzonych punkcikow na niebie? -
patrze i patrze ze wszystkich stron... ogladam ta czy nie ta...? wzrok bystry glowa podniesiona hmmm chyba jednak nie ta..nieee nie ta Zosia... [IMG]http://i19.photobucket.com/albums/b156/Lara_Melon/30122008-043.jpg[/IMG] Gajowa chyba jednak podmienila suczke:cool3: tylko dzwoneczek hmm jakis znajomy:eviltong: nieprawdopodobne, by to byla ta sama zahukana zabidzona panna zamoscianka.. ta ze zdjecia to Pani pelna postawa...a jak pięknie glowe nosi glowa do kapelusza... arystokratka! Gajowa, jak Ty to robisz? nic tylko jakies zaklecia, czary mary, abrakadabra...hokus pokus:hmmmm: albo inne tajemnicze albo codziennie jej cos :siara: na lepsze samopoczucie i panna zamoscianka zrobila sie hmmm zabawowa? zdradzisz? nie badz taka..powiedz.. niechze skorzystaja, zwlaszcza ci, narzekajacy na wszystko... panaceum potrzebne na ten Nowy Rok...
-
Niedawno stara, schroniskowa Lola.Dzisiaj kochana w NOWYM DOMU Beti!
pixie replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_bubu_']jeśli masz ochotę zobaczyć Beti to zapraszam :razz: jedziemy w piątek o 10-tej :)[/quote] to przy okazji o fotki poprosimy:roll: ..te bez przyklejonego do brzusia ogonka, tylko ustawionego na irokeza:evil_lol: bubu ..sprawdz prosze, czy jest na obrozy numer telefonu, adresatka? gdyby nie daj Boze syndrom schroniskowy sie w niej obudzil i gdy bez tej smyczki dumnie maszeruje:p..nie puscila sie gdzies pedem czyms wystraszona .../rozumiem ze byla to proba..ale zawsze jednak..nawet jesli ma czipa..to numer telefonu i imie...to bardzo pomocne/ p.s.posty sie poprzestawialy mne sie daty poplataly ot i balagan... te prosby na najblizsza przyszlosc...zwlaszcza ten irokez:cool3: a temat adresatki zawsze telefonicznie mozna wyjasnic , chyba ze sprawdzilyscie ze ma adresatke czy tez opisana obrozke -
[quote name='pidzej']właściciel wraca w czwartek na kilka dni, a od 13stego nie będzie go dwa miesiące. Szukamy domu stałego.[/quote] to juz pewne? tzn szukamy domu stalego?
-
REKSIO sprzedany z działką , MA JUŻ NOWY DOM !!!!
pixie replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Pewne na tysiąc %. Amikat brała udział w jego wyadoptowywaniu :).[/quote] Cezkamy wie na wiesci od Amikat - musi byc ona jedna z najszczesliwszych ludzi na swiecie! Cieszymy sie z Księzniczka na czele!:multi::multi::multi: