-
Posts
3025 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pati
-
[quote name='Sonya-Nero']pati gratuluję ci nowego chłopaka :) ... no proszę jak to pewna przygarnięta pudelkowa starowinka zaraziła cię pudliszonami ;)[/quote] masz racje moja staruszka na zawsze rozkochała mnie w pudlach . Smerdek miał operacje prosze o ciepłe myśli dla mojego dzielnego pudlisia :-(
-
[quote name='Estera']:multi: Będą zdjęcia :multi: A nie to co teraz....:shake: :eviltong:[/quote] to sobie szyszke pooglądacie Lavinia a nie mozesz szyszki odebrac dzien wczesniej?
-
super czekam na fotki ja mojego tez sama obciełam
-
mam psa po operacji. Zajmuje sie nim Jak skonczy brac kroplowki,zacznie jeść i pić wtedy bede miec wiecej czasu. Misia sie m swietnie zadomowiła sie juz na calego. Kocha mnie całym sercem i umie to okazac. Ucze ja jak i pozostałe siedzenie samemu bez nas ale nie jest najlepsza uczennica . jak załośc, jaki smutek , świat jej sie konczy :lol: Na mnie piski wrazenia nie robia wiec juz powoli zakapowała, ze lepiej spac gzrecznie a jak Pani wroci bedzie nagroda i przytlanko. Misoa uwielbia ludzi!!!! cały czas na rekach by chciałą byc wspina sie na kzresło choc za plecy sie połozyc byle by byc blisko. Nie odburczałą mi juz ani razu wiec robi to tylko jakjest w wielkim stresie w nwym miejscu. jest słodka, przychodzi na zawołanie pieknie pilnuje sie nogi, wzorowa na smyczy.
-
super !!!!!!!!!!!
-
[quote name='andzia69']Pati - dzieki, że choć ty rozumiesz:loveu: czemu piszę, być może dla innych okrutnie...ale takie jest życie bezdomnych psów w naszym województwie...okrutne do bólu:-([/quote] oczywiście ze rozumiem całe zycie tam mieszkałam i zbierałam bidy nikt nie chciał mi pomoc nie wiem tam ludzie maja jakies klapki na oczach i kamienie zamiast serca. A ogrom bezdomnosci przytłaczający. Kto choc raz postawił noge w kieleckim schronisku wie ze predzeij psa powinno sie uspic niez oddac go TAM!!! byłam w niejednym takim schronisku i powiem wiecej jezeli moje prywante psy miałby spotkac los kieleckich trafiających do schronu uspiłabym je Nie pozowlmy wiecej na meke psow w polskich schroniskach!!!! Co jest bardziej humianitarne niech mi ktos powie uspienie czy powolne umieranie w bolu .
-
GRATULACJE!!!!!! foty wrzucaj lenia wypędz precz!!! ja tam czekam na moja vivienka zaczenie sie pokazywac reszcie psiakow gratuluje sukcesu
-
Dasza, miodowo-brązowe cudo mix leonbergera JUŻ W SWOIM DOMKU
pati replied to paros's topic in Już w nowym domu
wybaczcie brak wiesci. Nie mam osatnio czasu ani chęci na net. Moj pies miał operacje wiec teraz jestem tylko przy nim daszka czuje sie swietnie jest juz pełnowprawnym członkiem stada. Biega z innymi bardzo chetnie wychodzi na dwor i rownie chętnie wchodzi do domu jest grzeczna , nie brudzi w domu. Do psow i kotow nieagresywna. Potrafi pokazac jenak zęby jak jej ktoś nadepnie na odcisk :evil_lol: mowimy na nia krolowa bona Dasza [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/37/77fa0a3ac3663815.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/419/2ff2bb98aac8c222.jpg[/IMG][/URL] -
Czarna, maleńka NANA- już w nowym domku, w ELBLĄGU !
pati replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
w gore mała nikt nie zajrzał tyle czasu :-( -
Czarna, maleńka NANA- już w nowym domku, w ELBLĄGU !
pati replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
zaznaczam sobier wieczorem ogłosze ja na krakowskich zwierzakach -
Miki ma sie super zadomowiła sie na całego. Nie da zadnemu psu sie do mnie zbliżyc broni swojej Pani :evil_lol: na kanape tez bez pozwolenia zadnemu psu wejść nie mozna . jest grzeczna, bezproblemowa, chicha, szczeka ale z umiarem Jako jdyna z dwoch nauczyła sie pokonywac bramke do pokoju wiec urzęduje w salonie .
-
Porzucona sunia już w nowym, super domku... :)
pati replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
jak dobrze zobaczyc moja małą . Namashchild nie wiem czy ci Marcik pzrekazała przy oddniu sunki ale w umowie małym druczkiem powinno pisac ze jestes ze mna związana dozywotnio i każda moje wizyta we Wrocławiu zakonczyc sie musi wysciskaniem małej czy ci sie to podoba czy nie :cool3: -
zupełnie nie mam czasu na internet z gory pzrepraszam za brak wiesci. U misi wszystko super stała sie psiakiem nakolankowym nic tylko na kolanka zreszta Jo37 widziała sama . Jest grzeczna, załatwia potzreby na zewnątrz , nieco wybredna z jedzeniem wiec tzreba jej gotować. łanie chodzi na smuczy , nie ucieka spuszczona pilnuje sie. Ma juz ściągniete szwy . Babrały sie ponieważ były zostawione u psa za długo i nitka była dobrana nieodpowiednio. Cięcie jest brzydkie zaszyte jakoś tak na okrętke. Suczynka jest urocza i ktoś będzie miał z niej wielką pocieche. aaaaa opowiem wam zabawna historie. Pojechałąm z mała do weta na zdjęcie szwów. Miałam ją w koszyczku bo był ze mna inny psiak. Przyszła kolej Misi podniosłam koszyk postawiłam na stole a misia ani rusz nie wyjdzie. Więc razem z wetem pewni siebie koszyk hop do góry dnem iiiiiiii Miśki nie ma nie wypadła. Pzrechylamy głowy patrzymy a wet - "patrz Matrixa zrobiła" Misia wszystkie łpaki rozkraczyła, zaparła się i koniec :diabloti:
-
Dasza, miodowo-brązowe cudo mix leonbergera JUŻ W SWOIM DOMKU
pati replied to paros's topic in Już w nowym domu
karma dotarła chwilowo nie mam czasu na kopmuter także bywam z rana i wieczorem . Sunia ma sie znacznie lepiej psychicznie . BIEGAŁA po dworze z innymi psami. Pozostałe psy działaja na nia super. Stara sie robic to co one. Nie siedzi juz tylko w pzredpokoju ale łazi po kuchni. Apetyt ma przeogromy jadła by i jadła. Z wychodzeniem do domu i wchodzeniem nie ma problemu wolno co prawda ale idzie. Ogolnie to jest takim psiakiem na arzie powolnym noga za noga do nikąd jej sie nie śpieszy. -
Dasza, miodowo-brązowe cudo mix leonbergera JUŻ W SWOIM DOMKU
pati replied to paros's topic in Już w nowym domu
sunia ma sie dobrze, Jest gzreczna nie sprawia problemow z psami dogaduje sie ok przynajmiej z tymi małymi z duzymi jeszcze nie miała przyjamenosci poki jej nie wykąpe i nie bede pewna ze nie ma robakow i pcheł . Z małymi to tez tak z daleka bo mi jej zal tak całkowice odizolowac. Robi siku i kupke!!!!!!!!!!!!!!! takze ciotkowe zaklęcia pomogły :multi: chodzi bardzo wolno ale dzis jakby nieco zakłusowała pzrez moze metr Nie wyje, nie szczeka, załtwia sie na dworze, nie zesikała sie ani razu choc było jej wolno zostawiłam jej podkłąd w łazience . łądnie chodzi na smyczy choc raczej za człowiekem niz na rozni ale to wszytko do dopraowanie . Smiejemy sie z mama ze z żołwiem to by w wyscigach chyba nie wygrała i jak z nia ide na spacer mama woła PRRR SZAAALONA suzka jest bardzi miła i fajna -
a jakbys sciagneła sobie na dysk te co juz sa tu na dogo stella ma takie fajne niedawno wstawiałam ja miałąm format wszystko chyba mi wyparowało . nie wiem co je moze wyrozniac moze ich historia zwykłe szczeniaczki nie robią nic nazdwyczajnego . Lua umie wejśc na stół jak nikt nie patrzy i zjadac co tak akurat leży . Staella udaje głupka jak wchofzisz do pokoju a ona lezy na fotelu a wie ze jej tam nie wolno. Wbija sie i placka robie niesamowitego. Uwolbiaja jesc i na kazde jedzneie rzucaja sie jak piranie . Nie wiem czy szceniaki tak mają czy one akurat zwarzywszy ze niedojadały długo. Pomysle nad czyms moze cos mi wpadnie do głowy
-
zdjecia aktualnie nie mam zrobie jutro mozesz wstawic te co sa niezbyt sie zmieniły tylko urosły to dołaczysz te fotki jak wstawie. Opisy Stella i Luna sa bardzo do siebie podobne. Obie kochane, lubią sie przytulać. Obie broja tak samo najcześciej to Luna np cos ukranie i biegnie do Stelli a pozniej rozpracowują zdobycz razem. Stella lepiej sobie radzi z utrzymaniem czystosci w domu. Lubia koty bo z koteami sie wychowuja, moga zostawac same bez problemu choc w nowym domu i bez siostrzyczki to moze byc roznie. Chodza na smyczce. Maja pierwsze szczepienia ktore zrobiłam reszta nie wiem sa tez odrobaczone tzreba je odrobaczyc kolejny raz to juz byłaby na to pora. Maja ksiązeczki zdrowia. Nie wiem co chciałybyscie wiedziec pytaj a ja odpowiem