-
Posts
19364 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by akucha
-
Tęskni, czeka, rozpacza... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/2073/tinabrzowafp1sz9.jpg[/IMG][/URL]
-
Ula, cieszę się bardzo, że Pan Harłacz się w to zaangażował, takich dwóch facetów jak on i Pan Kierownik z Mielca, to razem góry przeniosą!!!! Kurczaki, Kierownik tak się stara, takie fajne to Wasze schronisko, a to sąsiedztwo z cementownią tak życie utrudnia... Stęskniony musi znaleźć dom!!!! Musi!!!!
-
To może być od zmiany temperatury. Ja wzięłam psa ze schroniska i wykapałam wieczorem. Na drugi dzień już była chora - zapalenie oskrzeli. Wet powiedział, że to przez kapiel i gwałtowną zmianę warunków... Ciesę się niezmiernie, ze ona w nowym domu :multi: :multi: :multi: Pięknie wygląda na fotce, taka wpatrzona w Pancia :lol:
-
Bo ludziska ślepe są i otumanione modą na psy :cool3: Świat zwariował!
-
Cioteczki, ale Wy kochane :loveu: Tak myślałam Brązowa, że to jakieś zapalenie musi być. On jest w Mielcu, to dobre schronisko, a jak tam z wetem, nie wiem... Wiecie, on ginie w natłoku innych psów, jest maleńki, wystraszony, pewnie chowa się w najodleglejsze kąty... Same wiecie, jak to jest... Szukamy domu!!!
-
Cioteczko, schronisko w Sopocie, to azyl!!! Byłam tam, widziałam na własne oczy, mam stamtąd psy. Po kilkumiesięcznej lekturze dogo przekonałam się, że to jakiś wyjątek jest. I ludzie tacy mili, oddani psom, wolontariuszki takie kochane... Tam pies to podopieczny, a nie bezdomne stworzenie, które musi jakos przesiedzieć... Podziwiam to miejsce... Ramiś czeka, on musi szybko dom znaleźć!!!
-
:evil_lol: Dobrze zrobiłaś Kasiu!!! Następnym razem postrasz jeszcze Marianami!!! Wklejam link do psiaka, który skradł spokój mojego sumienia (poza naszymi oczywiście - sopockimi) :-( On jest taki mój, jesli chodzi o typ, a przy tym taki nieszczęśliwy i samotny... Przepadnie, jak nic... Cioteczki, hopnijcie od czasu do czasu... [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35842[/url]
-
Brązowa, tu jest mail, do osoby, która pytała o szczeniaki, napisz do niej: azar1@o2.pl Cioteczki, zjedza ją inni dogomaniacy, ale my chyba pomożemy, to szceniaki po schroniskowej suni, sopockiej przecież... No nie wiem...
-
Własnie tego nie rozumiem...Przeciez on wyglądał jak pluszak, taka przytulanka, a przez 10 lat w schronisku był. nikomu serce nie zmiękło na jego widok :shake: Ale cóż, miał 10 lat, jak tam trafił... Mógł jeszcze tyle lat żyć z człowiekiem, mój Boże...
-
Ciotunie, mam taką smutną wiadomość :-( :-( :-( dzisiaj w schronisku w Sopocie odszedł za Tęczowy Most mały Jęzorek. Cudowny pies, który przeżył tam dziesięć lat, był przewodnikiem niewidomych psów, mieszkał ostatnio z Dżekusiem. Żył cichutko, odszedł bezdomny, ale zasłużył sobie, żeby się z nim pożegnać... Jęzorek [ ' ]
-
Jęzorek,10 lat w schronisku,dzis odszedł [*]
akucha replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I Bają... Będziesz mial sopockie towarzystwo na tym wątku :-( :-( :-( Dla Ciebie Jęzorku [ ' ] [ ' ] [ ' ] -
Kasiu, dziękuję za sielskie obrazki :evil_lol: Wiesz, trudno o wsi zapomnieć, gdy ma się ją za oknem... U nas takich kolorowych traktorków nie ma! I sympatycznych traktorzystów też!!! Dzisiaj mnie tak dziewczyny wnerwiły Nie chciały za Mokołajków robić i już. co się naprosiłam, głaskałam, całowałam, przysmaczki nawet były... NIE!!!! Wyszły na fotach jak troglodytki. Ledwo trzy udało mi się wybrać do wątku Celinki, reszta, to wojna i dąsy... Ta reszta... Pynia nieszczęsliwa oj, oj, jaka nieszczęśliwa... Ale dwa przysmaczki wrąbała! Złośliwa Tolka... Trzy razy wyrywałam czapkę z paszczy!!! Przecież ona właśnie teraz musi się bawić... Nie strasz, bo i tak się nie boję!!! Bela, której to straszną krzywdę robiono... Dobrze, że tefonu ni obsługuje, bo po TOZ by zadzwoniła... Zabieraj to, przecież mówię, zabieraj!!! Nie bedę pozować!!! Czego znowu!!! Pyni zły nastrój szybko minął, po chwili przyszła przepraszać :lol: Ząbki ogladajcie cioteczki :lol: Bulwy jęczą dalej, jedna obrażona... Jutro zrobię fotki Bercikowi
-
Celino, Muszkieterki takie grzeczne są, gdy zakładasz im czapkę lub Berecik??? Bo tak na fotkach to wyglada :lol: Pozują pięknie. Ja dzisiaj nawojowałam się, że cała mokra byłam, nawet Pynia się zbuntowała :cool3: Do jedzenia czapka jest o.k., ale na czerep już nie... Za nic w świecie usiąść nie chciały, nogi bulwom odbierało i już...