Jump to content
Dogomania

akucha

Members
  • Posts

    19364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akucha

  1. Jak koopki Tiny??? Czy panienka nieco odważniejsza jest???
  2. No własnie Celinko, skąd Ty to możesz wiedzieć :evil_lol: Ja kojarzę się Bercikowi z ciasteczkami (takimi malutkimi dla psich staruszków), on bardzo mnie lubi :diabloti:
  3. Wysłałam tekst do Kaejrot, jutro wystawi Biszkopcika na Allegro!!! Wracamy na pierwszą szukać domu!!!
  4. Skacz malutka wysoko, niech dobrzy ludzie cię wypatrzą i do domu zabiorą!!!
  5. To cudnie!!!!:multi: Komu Żabę????
  6. Dziekuję serdecznie, chętnie bym się wybrała, ale ni mom jak :cool1: Ja mam taaaki zwierzyniec, że nie wiem, kiedy z domu gdzieś dalej wyruszę :evil_lol: A okolicy zazdroszczę!!! Pod naszym Olsztynem to najwięcej malin rośnie, a przecież to stolica Warmii i Mazur :cool3:, przynajmniej z tej strony, gdzie ja mieszkam... A czemu kotki w odosobnieniu??? Czemu łezka leci???
  7. Bercik rozrabiaka jest :evil_lol: Szczeka na swoją Panią, gania po dworze, wykańcza Szilasa, kradnie jedzenie i nie chce spać bez swojeje Pani. Rozbisurmanił się na potęgę!!!
  8. Noooo, to teraz każdy trafi :evil_lol: Duży domek macie... i tak pięknie położony.
  9. Wiesz Neris, jak im się wszystkim dobrze przyjrzeć, to one nawet z bobrów też coś mają :evil_lol: Krótkie łapy, grube doopki... Nie przeczę kochana, nie przeczę... A wiesz, że ja w ubiegłym roku wyciągałam bobra z wnyków? :cool3: Bobery warmińskie 2007
  10. Wiewióra, napiszę na Allegro tekst o nich, ale zaznaczę, że szukają domów oddzielnie lub razem... Niech Hektor też ma swoją szansę, poznalismy go już i szkoda odbierać mu tę nadzieję... Takie fajne psy. Tu na dogo domu nie znajdą :shake: Wszyscy zapsieni po uszy!!!
  11. Tak pracowite są:evil_lol:. demolka to ich namietność! Wycałuję, obiecuję :lol:
  12. Ale Delmucha piękna jest :multi: :multi: :multi: Ale ma z Wami cudne życie!!! Widoki, ze pace lizać... Szok... Te fotki "pod wiatr" - CUDO!!!!
  13. Celinko, tercecik śpi - przesypia szalone wiatry. Wyganiały się dzisiaj, bo nic im nie straszne. W przeciewieństwie do akuchy :cool1: Tolka najpierw padła, bo tak dmuchnęło!!!! Pynia się trochę bała... Potem Belka wlazła do stawu... Wyciągnęła wielką, smurszałą trąbę... Tolka pomagała... I zaczęła się zabawa na całego!!! Zrobiły, co trzeba... Podziwiały swoje dzieło... I zadowolone wróciły do domu!!! I tak minął kolejny dzień... Teraz smacznie chrapią...
  14. Faceta nie wykastrują, bo zwiał i słuch zaginął, a że to chwila była, to nic o nim nie widomo...
  15. Biedny Kamil :-( Dla dziecka to straszny zawód, tyle przygotowań... Ja i tak ich nie odróżniam, gdy są razem to jeszcze :p
  16. Tylko żeby Tina tak się nie odmieniła jak nasze :evil_lol: Ma być śliczna i dobrze wychowana, jak na dziewczynkę z kiteczkami przystało :lol:
  17. Myślę, że ona jest zdezorientowana tym wszystkim, co dzieje sie wokół niej. Przechodzi z miejsca do miejsca, poddawana jest zabiegom. Żal suni strasznie, ale to wszystko dla jej dobra...
  18. Za kilka dni Tinka wyluzuje i będzie dobrze!!! To samo będzie pewnie z brzydką koo... Apetyt jej dopisuje, przyzwyczai się i mocno nowy dom pokocha :lol: Prawda cioteczki??? A moja sopocka Pynia zdobyła dom jak burza! I rządzi teraz nami wszystkimi, hihihi. Dziewczyna bez kompleksów i lęków. A taka biedna była...
  19. Nikt malucha jeszcze nie wypatrzył, nie pokochał :-( On chce do domu!!!
  20. Dawałaś jej suchą karmę??? Tak tylko pytam, ale wydaje mi się, że to stres, ona pewnie tak reaguje na to, co się wokół niej dzieje... Mam nadzieję, że to minie.
  21. Bo tęsknisz cioteczko :-( On był taki wielki i kochany...
  22. Bercik moich rodziców (tez z Sopotu :lol:) chodziła tak kilka dni - w kółeczko, a pierwszego dnia wyskoczył przez balkon :diabloti: I masz rację, ona jest jeszcze ogłupiała. Ale przecież w końcu zrozumie, że nie czeka jej żadna dalsza podróż, że jest już u siebie... Kochana Tinka... A jak dzisiaj Vega, interesuje się nową koleżanką???
  23. To jeszcze trochę w Polsce pobędziesz. Ale jesteś szalona kobieta :evil_lol: A wiesz, że Brązowa pojechała do Krakowa? Razem z Abi zawiozły Dżekiego i Tinę do nowych domów. Podjęły sie tej podróży dwukrotnie, przedwczoraj wyjechały pierwszy raz i miały wypadek :-( Facet rozwalił im samochód i zwiał!!!! Ale one nie odpuściły, takie są :loveu: Cieszę się, że Akcja już taki zuch!!! Postaraj się wydobyć te fotki przed wyjazdem.
×
×
  • Create New...