Jump to content
Dogomania

kotita

Members
  • Posts

    122
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kotita

  1. Sonia na pierwszą !!!
  2. Pilnie poszukiwany dom (chociaż tymczasowy) dla 10-letniej Sonii!!! Soniuchna na górę!
  3. Sonia do góry, na samą górę, a co - nie wolno???
  4. Wielkie dzięki za allegro Masza (i Roman ;) )
  5. Sonia na samą górę !!!
  6. Fotki poszły...dopiero teraz, bo miałam wesele... Sonia do góry!!!
  7. Sonia Hop Do Góry !!!
  8. 10-LETNIA SONIA -ONKA- POPROSIŁA NAS, ABYŚMY POSZUKALI DLA NIEJ DOMU. MUSIMY JEJ POMÓC, BO ONA NIE BARDZO UMIE POSŁUGIWAĆ SIĘ INTERNETEM;) TZN. INTERNET JAK INTERNET, ALE PODEJRZEWAM, ŻE OKRUTNIE ZAŚLINIŁABY MONITOR ;) SONIA POWIEDZIAŁA MI, ŻE STRAAASZNIE LUBI FACETÓW, I ŻE ODDAŁABY CAŁĄ SWOJĄ MIŁOŚĆ DLA JAKIEGOŚ DOJRZAŁEGO ODPOWIEDZIALNEGO FACETA, JEŚLI TYLKO TEN DAŁBY JEJ SCHRONIENIE NA CZAS JEJ EMERYTURY... NIKT Z NAS NIE WIE, ILE CZASU ZOSTAŁO TEJ KOCHANEJ PSINIE. NIE POZWÓLMY NA TO, ABY TRACIŁA GO W HOTELU PRZYSZPITALNYM. NAWET NAJLEPSZA OPIEKA WETERYNARYJNA NIE ZASTĄPI JEJ DOMU... BŁAGAMY O DOM, CHOCIAŻ TYMCZASOWY DLA SONII !!! :Help_2::Help_2::Help_2::Help_2::Help_2:
  9. Sonia kochana Sonia. Na górę!!! Masza, super, że znalazłaś kogoś do allegro. Powiedz tylko, czy mam coś teraz robić, (jakieś info odnośnie suni, zdjęcia jeszcze porobić czy coś, bo nie wiem, jak to się zwykle odbywa) Jeśli chodzi o Sonkę, to naprawdę jestem pod wrażeniem jej zauroczenia facetami. Dziś zobaczyła mojego męża (drugi raz w życiu !!!) i normalnie zaczęła go lizać po szyi i próbowała po "mordce"...o mało nie przewróciła mojego kucającego przy niej Piotrka. Uroczo to wyglądało. Ona najlepiej czułaby się właśnie pod opieką jakiegoś "męskiego feromona". Ogon od razu jej dynda, micha się cieszy, no normalnie widok jak z reklamy. Jeśli się uda z projektem, to w poniedziałek chciałabym już podrukować plakaty i porowieszać ile się da. Oprócz kliniak chciałabym też coś powiesić na takich osiedlach, gdzie żyją raczej strasze osoby, bo własnie dla takiej idealnie sprawdziłaby sie Nasza Kochana Sonia (np. Racławickie, stara Kalina, nie wiem - czekam na pomysły). Dziekuję wszystkim za ciągniecie wątku i wsparcie sprawy Soniuchny (wszystkich psiarzy i kociarzy :)
  10. :laola::laola::laola::laola: TE WSZYSTKIE GŁUPIE LUDZIKI WOŁAJĄ O POMOC DLA 10-LETNIEJ SONII, KTÓRA OD PONAD MIESIĄCA JEST W HOTELU. PSINA POTRZEBUJE DOMU JEST BARDZO SPOKOJNA I NIE WYMAGA PRZY SOBIE WIELE ZABIEGÓW (OCZYWIŚCIE WYMAGA KOCHANIA, JEDZENIA I SPANIA :)
  11. :Help_2::Help_2: BŁAGAMY O ALLEGRO I O DOM TYMCZASOWY DLA TEJ KOCHANEJ ONKI !!! DLA PSINY W TYM WIEKU TAKI DŁUGI POBYT W HOTELU PRZYSZPITALNYM TO SPORE ZAGROŻENIE DLA JEJ ZDROWIA. BARDZO PROSIMY O POMOC. MASZA, DAJ ZNAĆ JAK Z PLAKATAMI.
  12. Do góry Sonia! Szukam domu dla wspaniałej kochanej Suni. Jest przełagodna i przekochana - potrzebuje jedynie kogoś, kto choć troche ją polubi i da jej schronienie. Nie może tak długo być w hotelu. Z każdym dniem sunia będzie coraz smutniejsza. Musimy znaleźć jej dom.
  13. Ojojoj... :-( cisza dookoła Sonii... Podnoszę
  14. Bardzo prosimy o allegro dla Sonii !!!
  15. I jeszcze do góry!!!
  16. Dojrzała, urocza, miła, wytonowana, mądra, spokojna, śliczna, milutka, cieplutka, samotna, samotna, samotna, wytęskniona człowieka, pragnąca towarzystwa człowieka, najlepiej tak samo dojrzałego i spokojnego jak ona ... ... potrzebuje domu. Soniuchna jest psem, więc nie może sama go sobie szukać. Musimy jej pomóc. Pani Basia pyta mnie, czy jest jakaś szansa. Mówię, że gdyby nie było, to ten portal by nie istniał... Ludziska dobrego serca - pozwólcie uwierzyć, że Sonia znajdzie rodzinę!
  17. Chwilę temu gadałam z panią Basią (znajomą byłej właścicielki) - w piątek planujemy zabrać Sonię na małą "wycieczkę" :) Masza - moja prośba do Ciebie - bo znasz dobrze panią Rębiarz, żebyś nas umówiła i wstępnie naświetliła sytuację. Jeśli chodzi o godzinę - dostosujemy się. Jeśli chodzi o plakaty - pani Basia sfinansuje partię powiedzmy 20 -30 sztuk kolorowego druku - porozklejam w klinikach - zaprojektujesz coś?:) Czarno-biało ja mogę trochę podrukować i takie też można będzie porozwieszać. Sonia do domu!!!
  18. Podnosimy, podnosimy kochaną Sonię!! Dzięki za wszystkie sugestie (m.in. odnośnie zmiany tytułu). Jako że nie jestem zbyt obczajona w tych klimatach, potrzebuję pomocy specjalistów. Jutro popołudniu pójdę odwiedzić Sonię w hotelu. Masza podsunęła pomysł plakatów. Ja myślę, że zorganizowałabym druk (sama bądź z pomocą znajomej byłej właścicielki, lub/i Maszy:) i porozwieszałabym w klinikach weterynaryjnych. Prośba o pomoc w zaprojektowaniu samego plakatu ! Trzeba próbować wszystkiego, bo po pierwsze taki długi pobyt w szpitalu/hotelu wpływa źle na tą kochaną psinę, a poza tym znajoma byłej właścicielki wtopiła już w to naprawdę masę kasy. Niby mówi, że Sonia nie może trafić do schroniska, i też szuka jej domu wszędzie gdzie może, ale wiadomo, że to sprawy nie załatwia. SPOKOJNY DOM DLA SPOKOJNEJ KOCHANEJ SONII!!!
  19. Z tego co mówiła ta pani, schronisko w ogóle nie wchodzi w grę, bo ona już stamtąd była wzięta. Na razie hotel jest opłacany i nie mówi się o tym, że limit się kończy. Lepiej jednak o tym nie myśleć, bo dom trzeba znaleźć jak najszybciej. Będę ją odwiedzać najczęściej jak się da i z nią wychodzić, żeby nam kochana nie zaczęła dziczeć. Rozesłałam też wiadomość do wszystkich na naszej klasie (w końcu to jest ostatnio najczęściej odwiedzane miejsce...) Jutro rano podjedzie tam ze mną kumpelka, która się zna na weterynaryjnych sprawach i ją też trochę obejrzy okiem fachowca :)
  20. Jest piękna i taka kochana. Z góry dziękuję wszystkim za pomoc. Ja jutro wyjeżdżam i do niedzieli będę bez neta. Póki co - rozesłałam gdzie tylko można link do tego wątku. Znajdziemy dom dla psiny.
  21. Już idą do Kasi, zaraz powinny do niej dojść.
  22. Sonia ma 10 lat i straciła dom wraz ze śmiercią swojej jedynej właścicielki. Od około miesiąca przebywa w szpitalu/hotelu na Stefczyka w Lublinie. Ma wygolony tył grzbietu ze względu na jakąś infekcję skórną, ale już sierść jest ok i sierść ładnie odrasta.Mimo sytuacji w jakiej się znajduje (i całkiem całkiem dojrzałego wieku) nadal jest bardzo pogodna i chętna do zabawy. Od znajomej zmarłej właścicielki wiem, że była wzięta ze schroniska, że jest bardzo spokojna i grzeczna, przyzwyczajona do spokojnego trybu życia, bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem. Pani doktor, która ją prowadzi, mówi, że uwielbia słodycze, spacery, zabawę w noszenie i rzucanie kamieni, i bardzo bardzo ludzi (na suki zdarza jej się warknąć). Byliśmy z nią na małym spacerze, na którym m.in. uparcie próbowała wyciągnąć jakiegoś wielkiego badyla ze sterty ściętych brzózek :razz:. Psica jest po prostu bardzo bardzo kochana. Ma śliczną mordkę, miłą sierść, pięknie chodzi na smyczy, słucha się, jest ufna i pogodna. Idealne stworzenie dla starszej, spokojnej osoby. Jedyne co jej trzeba to ciepły kąt, micha i czochranie na uchem. Znajoma właścicielki, o której pisałam gotowa jest łożyć na utrzymanie Soni - byle tylko znalazła dobrego właściciela. BARDZO PROSIMY WSZYSTKICH DOGOMANIAKÓW O POMOC W ZNALEZIENIU DOMU DLA TEJ WSPANIAŁEJ SUNI. ROZEŚLIJCIE PROSZĘ LINKA DO TEGO WĄTKU WSZĘDZIE GDZIE MOŻNA. NA PEWNO JEST GDZIEŚ JAKAŚ DOBRA DUSZYCZKA, U KTÓREJ SONIA ZNAJDZIE SCHRONIENIE. Ps. Zdjęcie dołączę mam nadzieję jeszcze dziś, jak mi ktoś pomoże, bo jakoś nie bardzo wiem, jak to zrobić :oops: ....
×
×
  • Create New...