Jump to content
Dogomania

Pluciarz

Members
  • Posts

    228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pluciarz

  1. No i gdzie te spacerkowe zdjątka?:roll:
  2. Byliśmy dzisiaj z Barnabą na, chyba już, przedostatnim zastrzyku. Psina się już tak nie drapie. Z tą wodą to jednak pamięta jak cierpiał z pragnienia:-(, już tak łapczywie nie pije, ale często jeszcze sprawdza czy ma wodę w swoim wiaderku. Dzisiaj rano wydał wreszcie jakiś głos, piszczał z radości na widok pełnej michy. Jak dotąd nie zaszczekał, ale już coraz częściej potrafi się cieszyć i bawić. Głównie jest to zabawa w podrzucanie mydelniczki, którą upodobał sobie szczególnie. Gryzakami nie jest zainteresowany. Na smyczy chodzi już całkiem ładnie. Podbiega też na każde zawołanie. Nauka zachowania czystości w domu trwa, jeszcze są wpadki, to też moje gapiostwo:oops:.
  3. Mądre i dobre psiaczki. Moje niestety nie są takie łagodne, ale dajemy radę.
  4. Pozdrowienia od Barnaby:lol:.
  5. Wyniki badania Barnaby nawet całkiem niezłe. Trochę glukoza podwyższona, ale mam nadzieję, że to po zbyt obfitej kolacji. Byliśmy dzisiaj po raz pierwszy w lesie, radość Barnaby była wielka, tyle do wąchania. Grzeczny psina, przychodzi na każde zawołanie.
  6. No to teraz Mimisia jak nowa:lol:, wyszykowana na całego do nowego domku.
  7. Ruda jedzie 3.10. do swojego domku :multi::multi::multi:. Będzie miała domek z dużym podwórkiem. Teraz tylko sterylizacja. Wszystko dzięki "Ani i Kropce".Bardzo się cieszę. Barnaba się dzisiaj rano trochę na mnie obraził, pobieraliśmy mu krew, nie za bardzo mu się spodobało. Obrażenie trwało 7 min. Mizianie załatwiło sprawę:lol:. Poza, na razie, lękiem przed mężczyznami psiak ma charakter cudowny, taki delikatny przytulak.
  8. Figa, pokaż wszystkim jaka jesteś śliczna.
  9. Nie sami, ja pilnie śledzę losy Jazonka, tylko w podnoszeniu Szpilka zawsze jest szybsza.
  10. Figunia, pozdrowienia od kumpla Barnaby, on też po wyleczeniu będzie szukał domku.
  11. Barnuś to takie jeszcze psie dziecko, siusia kucając, ciapajda jest niesamowita. W sobotę w trakcie zaprzyjaźniania z kotami zleciał z tarasu, na szczęście niewysoko. Zero agresji, przyjaciel wszystkich zwierząt. Ludzi się boi, nawet mojego syna, który w końcu wiózł jego z Krężela. Za mną łazi wszędzie, a jak mu zniknę z pola widzenia na posesji to szuka pędząc jak szalony. Już coraz częściej potrafi się cieszyć i tak śmiesznie podskakiwać. Ale jest coś, co martwi mnie bardzo. Ciapak dosłownie rzuca się na wodę, pije bardzo dużo, jak nie ma dostępu do wody jest niespokojny i szuka. Siusia dosłownie co pół godziny, więc sobota i niedziela upłynęła mi na wyprowadzaniu psiaka (i tak 4 razy się zagapiłam). Mam dwa wytłumaczenia tego stanu rzeczy - cukrzyca:shake:, albo musiał kiedyś umierać z pragnienia:-(. We wtorek robimy badanie moczu i krwi (w tym na cukier). Barnabuś poza tym to przesłodki psiak się okazał. Do mizianka przyzwyczaił się szybko i tak ufnie się już do mnie tuli, wtykając łepek pod rękę. Żeby tylko nie był poważnie chory, już dość się w swoim krótkim życiu nacierpiał.
  12. Nadia, rozglądam się dla ciebie za domkiem, ale na razie nic:shake:. Szukamy dalej.
  13. Ufff, no to idzie ku dobremu:lol:. Maluszka emerytka (jak ja :evil_lol:) szuka domku, gdzie będzie cieplutko, bezpiecznie, pełna micha i pogłaskają od czasu do czasu.
  14. Figunia, do góry psi dzieciaku!
  15. A jest jakiś link do tego głosowania:oops:.
  16. Piękna jest. Chociaż podniosę. Z dołu Waszych postów, te obrazki to banerki?:oops:. Jak to się wstawia do swoich postów? Może jest jakaś instrukcja na Dogo? Ja starej daty, ale może jakoś dam radę.
  17. Maluszku trzymaj się. Już cię nikt nie wyrzuci na ulicę.
  18. Figunia do góry. Domek potrzebny, już taki na zawsze!
  19. DS dla Barnaby wzbudził moje wątpliwości, ludzie w porządku, ale bez stabilizacji (mieszkanie, praca). Za nic nie chciała bym, żeby Barnabus ciapak (jak go Arka nazwała) był znowu porzucony. Domek musi być na 100% do końca żywota psiaczka, no i muszę mieć możliwość sprawdzania tego, to już z dbałości o własne zdrowie psychiczne;). Ale mam chyba dobrą wiadomość. Mój TZ (przebywający aktualnie na urlopie bardzo daleko) zgodził się na zabranie Barnaby do nas na DT:multi:. To chyba z tęsknoty za domem, on do zwierzaków ma stosunek raczej zdystansowany. Wychowywał się biedak bez zwierząt, a teraz jest właścicielem 2 wielkopsów, 3 kotów i 3 koni z odzysku:evil_lol:. Już nawet kiedyś mnie zapytał czy nie powinniśmy zalegalizować naszego schroniska. Wielkopsy są na dworze, a Barnaba będzie w domu. Podejrzewam, że będzie wymagał nauczenia go czystości i innych rzeczy. Teraz na gwałt kończy się budować drugi kojec, a musi być solidny, z wtopioną siatką w podmurówkę. Już wiem, że moja sunia kaukaska potrafi przejść pomiędzy podmurówką, a siatką pomimo swoich 60kg. i nawet się nie podrapie. Ona potrzebuje czasu, żeby zaakceptować nowego w stadzie. Najdalej w piątek zabieram więc Barnabę i trzymajcie kciuki, żeby nauczył się czystości w ciągu tygodnia, dopóki nie powróci mój TZ (on jest jakiś dziwnie pedantyczny:evil_lol:).
  20. Co u maleńkiej słychać? Może troszkę lepiej?
×
×
  • Create New...