Jump to content
Dogomania

grallinka

Members
  • Posts

    356
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by grallinka

  1. RC Intestinal jest na brzusio nie nerki :evil_lol: Może jeść tylko i wyłącznie to :shake: próbowałam z innych marek na zaplenia jelit itp. Efekt taki sam jak przy kurczaczku, ryżyku itp :placz: No ale szczęście w nieszczęściu,że lubi tą karmę i ,że jest malutki,bo aż tak duże koszta nie są hehe Co do zdjęć to ciężko się robi je Pablowi, bo jest wielkości orzeszka włoskiego :cool1: I muszę albo się kłaść albo nie wiem co. I aparat ma problemy ze złapaniem ostrości czegoś tak małego hehe No ale postarmy się o coś nowego Pozdrawiam!!!
  2. Ależ ta Zosia mega super jest :loveu::loveu: Niesamowite umaszczenie. Pablusio już całkiem inny pies. Zostało tylko to,że antybiotyki i ta cała nosówka wyjałowiły brzusio i najprawdopodobniej do końca życia będzie musiał jeść RC Intestinal :roll: Jak zje choćby odrobinkę czegoś innego to od razu kooopale śluz + krew.albo sama krew :-( No ale na RC jak nowy pies :evil_lol::evil_lol: Obiecujemy,że będziemy rozgościujemy się galeryjce. :cool3:
  3. Ciężko było, ale jakoś udało mi się dotrzeć do Zosiobloga :evil_lol: Nie chwaliłaś się,że masz fotobloga :mad::mad::mad::mad: Pozdrowienia od Pablucjusza i Gralla :evil_lol:
  4. Znalezione na białostockim portalu: ODDAM PÓŁROCZNEGO SZCZENIAKA RASY COCKER SPANIEL W DOBRE RĘCE. SZCZEPIONY, KSIĄŻECZKA ZDROWIA. [COLOR=#c00000][B]Cena:[/B] --- [/COLOR] [COLOR=#000000][B]Dane kontaktowe:[/B] 502258003 [email]barbara.matyszczyk@wp.pl[/email] [/COLOR]
  5. Jakieś nowe wieści z Heniutkowego domu ?:loveu::loveu:
  6. grallinka

    Akity Baby:)

    A jaki kożuszek mu kupiliśmy- bo dziś jak zobaczył śnieg zrobił w tył zwrot i powiedział,żeby go obudzić na wiosne :evil_lol: Odezwij się na dniach to spotkamy się na piwkowanko. Mały już w formie to zje twoje bestie :diabloti: Tymczasem idę spac. Dobranoc wszystkim. ps. nie lądowaliśmy bo po całej nocy czekania odwołali lot i umieścili nas w pięciogwiazdkowym sheratonie, więc az tak zle nie bylo :evil_lol:
  7. grallinka

    Akity Baby:)

    hejho!! W Maroczku byliśmy i już wrócilismy- tylko 8 dni- samolot nie mial hamulcow, to tak w skrócie A co do małego- mówisz i masz: [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/6586/14379872ai1.jpg[/IMG] Reszta fotek jest w naszej galerii [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f80/dwoch-naszych-przystojniakow-33022/index11.html[/URL]
  8. grallinka

    Akity Baby:)

    ooo Lilencjo to Ty w ogóle jeszcze żyjesz?:mad::mad:
  9. A ja muszę zaprzeczyć co do wesołej. jakbym tam godzinę dłużej pobyła to by mi pies zszedł....sama nie wiem, jednego już wiele lat super prowadzą a drugiego masakra. Więc teraz ten co był na wesołej to będzie a ten co go chceli uśmiercić to w canwecie :)
  10. Ja tam byłam jak poszukiwałam surowicy na nosówkę i to było jedyne miejsce gdzie to mieli. Wet wydał się kompetentny miły i cierpliwy. :razz: Szkoda w sumie ,że to daleko ode mnie ( nowe miasto). No ale ja tam psa nie leczyłam- jednorazowa wizyta.
  11. Takie informacje mam po małym śledztwie googlowym : Blady Kris to Krzysztof Kadela ze Szczecinka. Jego mama to Danuta Kadela- prowadzi przytulisku w Buczku .
  12. Corweta, z tego co kojarzę to czy Ty czasem nie masz huskiego a nie onka?
  13. oo z chęcią zobaczę fotki chudzielca. Można prosić na maila albo w wątku? Skąd był? A czemu już go nie masz? Eh jak ja lubię te chudzielce :loveu:
  14. My z mężem też wysłaliśmy :evil_lol::evil_lol: Dogomanio!! wysyłamy :loveu:
  15. Ja miałam do konia setera irlandzkiego i super się sprawdzał. Charty również się super spisują, ale potrzebują doświadczonej ręki. W końcu kiedyś polowano głównie konno. Instynkt może byc problemem :cool3:
  16. Pierwszy raz czytam ten wątek... i doszłam do wniosku,że temat można zmienić na : koszmarny wątek o koszmarze w pseudohodowli :shake: Czytam czytam i nic nie wiem... Tak naprawdę nie są tu podawne żadne informacje... W jakikolwiek wątek nie wejdę to jakaś awantura...tego już czytać się nie da..A wszystko przeważnie przez finanse i niedomówienia. Nie rozumiem jaki to problem udzielić odpowiedzi na pytania zadawane w ptym wątku np. 2 yorki- sa w dt -chore west- blablabla :roll::roll:
  17. Co słychać u Piratka?
  18. Powiem szczerze,że my przechodziliśmy pokleszczówkę ok 7-10 razy..w ciągu jednego roku ma ją z 3-4 razy :( Mimo zabezpieczeń itp. W tym raz za poźno zauważyłam i był już w stanie agonalnym jak wiozłam do lecznicy. Ale weci jakoś przywrócili go do życia. Krwi nigdy nie badam, bo objawy znamy, tylko za pierwszym razem mial sprawdzaną. U nas jest troszkę inna sprawa bo na podlasiu kleszczycała masa. Czasami jak wracam z lasu to ręką strzepuję ze spodni :roll: Koszt leczenia wynosił nas zawsze ok 100zł Dla porównania powiem,że za pierwszym razem był leczony w Warszawie i nic z tego dobrego nie wyszło....ok 700zł a pies wykazywał brak reakcji na leki, więc dokończyliśmy u nas i szybciutko doszedł do siebie.
  19. No właśnie co u malutkiej?
  20. o ludzie.... :placz::placz: Melduję się na wątku..Grossiku kochany wytrzymaj...cioteczki znajdą Ci kochający domek
  21. Kurcze, tam ktoś szuka labka na dogo..Psujek tam jest, moze a nóż bedzie zwyciezcą "castingu " ;) ..ja mimo,że labków zbytnio nie lubię to kibicuję mu z całej siły :loveu::loveu: i tez daje cynki znajomym :evil_lol:
  22. :loveu:Jak na moje oko to normalny labek..i z charakteru i wyglądu...dziwne,że właściciel go nie szuka...były wywieszane ogłoszenia?Może komuś zaginął ? :shake: Piękny stworek
  23. Wczoraj psy nas zamęczyły, a Grall ganiał jak oszalały jakiegoś faceta na quadzie :evil_lol: Po tem musieliśmy go holować do samochodu tak się wybiegał :roll: a raczej zabiegał na amen hihi A Pablo jak to piesek z ADHD nigdy nie ma dość :razz: Chwilowo nie ma gdzie robić zdjęć bo pogoda się popsuła, ale nadrobimy jak tylko będą lepsze warunki "oświetleniowe" :p
  24. Dziękujemy!! Już myślałam,że nikt nas nie odwiedza :placz: Ogólnie wszystko ok- z Grallem :evil_lol: A Pablo...nosówka zostawiła spustoszenie w brzusiu niestety. Kaszle jeszcze ale myślę,że to w ogóle nie przejdzie mu prędko i w sumie jest to nieważne. najgorzej z brzuszkiem. Nie może jeść nic oprócz RC Intestinal, jak zje choćby kawałeczek chleba czy czegokolwiek to od razu krew z poopala się leje :shake: Ale je tą karmę leczniczą i na tym jest ok. Ma zalecenie od weta jeść pół roku a poźniej spróbować ryż ze śladowymi ilościami kuraka i jak nadal będzie ta krew to do końca życia na tej weterynaryjnej. eh. Ale on się czuje baaardzo dobrze i nie zauważa drobnych niedociągnięć :diabloti:
  25. Zdjęcia z dzisiejszego spaceru:
×
×
  • Create New...