-
Posts
356 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by grallinka
-
[URL="http://www.militaria.pl/cocoon/category-products.xml;jsessionid=2r3y1okx31.local?category-id=112&page-frag=1&prev-page-number=1"]http://www.militaria.pl/cocoon/category-products.xml;jsessionid=2r3y1okx31.local?category-id=112&page-frag=1&prev-page-number=1[/URL] tu masz troszke o paralizatorach.ten pierwszy mnie kusi.i chyba sobie go sprawie.
-
no nasz seterek wychowal sie razem z amstafką i z onkiem. teraz wszystkie maja po 3 lata i nietoleruja sie wszystkie nawzajem mimo ze wczesniej to byla "paczka" dzien w dzien bawily sie razem na spacerkach...trwalo to do drugiego roku zycia....
-
wiem wiem,znalazlam rozwiazanie...:cool1: nie mozna miec psa duzego...trzeba miec malucha ktorego mozna zawsze wziasc na rece schowac pod kurtke i udawac ze go nie ma.wtedy nic mu nie grozi:) a tak na powaznie zastanawialam sie nad zakupem paralizatora bo po prostu sytuacja na osiedlu jest nie do zniesienia...predzej czy pozniej strace Gralla...
-
u nas gaz sie nie sprawdzil ani w zelu ani zaden... setera rodzicow, ktory byl na smyczy zaatakowal tosa...wlasciciel tosy jedynie krzyczal.ojciec probowal tose zdjac za obroze z naszego lola ale to tez nie poskutkowalo to wyjal gaz wypryskal prawie caly...ale nie tylko na psa bo jak wlasciciel zobaczyl ze ojciec pryska gazem w jego psa to rzucil sie na ojca...no to jego tez wypsikal..tosa sam sie uspokoil bo zamieszanie bylo ogolne...lolo wrocil do domu caly "pachnacy" gazem i w domu oddychac sie nie dalo...lola do wanny i kazdy po kolei kilka minut go myl bo jedna osoba nie wytrzymala by tego... z kolei jak afgana na smyczy zaatakowal wielki wilczur to stanelam do ataku robilam co moglam zeby tego wilczura skrzywdzic...w koncu ktorys z rzedu kopniak zabolal i rzucil sie na mnie ale zanim zdarzyl ugryzc to jego wlasciciel chwiejnym krokiem dotarl na miejsce... na nasze nieszczescie to jest sasiad z bloku obok i ten pies jest uczulony na naszego Gralla..a drugi raz nie chce nosic go tydzien z czwartego pietra na siusiu...wiec jedyne co mi pozostaje to na widok tego wielkoluda puszczam ze smyczy Gralla i on swoim charcim galopem ucieka jak najdalej i spotykamy sie pod klatka...wiem ze sposob glupi ale nie pozwole zeby mi psa zagryzl...
-
juz widzialam bylam na stronie jego "hodowli" ....
-
ale spodobalo mi sie to ze to sa sznaucerki super miniaturowe.i rodzice waza ok 2kg:) wlasnie zauwazylam ze on ma naprawde unikalne rasy.yorki z chihuahua z yorkiem:) super mini sznaucer:) i przy kazdym psie pisze wage:)podejrzewam ze ma jednego super reproduktora yorka ale chihuahua i mnozy wszystko co sie da.eh zycie...
-
a ja troszke z innej beczki:roll:czy ktos widzial to ogloszenie.? czy to mozliwe w ogole i o co w tym chodzi? [URL="http://www.allegro.pl/item117691624_sznaucerki_super_miniaturowe_okazyjnie_hit_.html"]http://www.allegro.pl/item117691624_sznaucerki_super_miniaturowe_okazyjnie_hit_.html[/URL]
-
tu masz caly temat z tym zwiazany: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=4350"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=4350[/URL]
-
a ma metryczke??rodowod??rozumiem ze to szczeniak jest...czyli powinna byc metryczka wreczona Ci przy kupnie:) jest takowa?
-
jaa jeszcze zainwestowalam w olej rycynowy.ale to raczej zeby natluscic siersc zeby sie tak niekoltunila na codzien.ale olej rycynowy ma dzialanie odzywcze na wlosy.kiedys babki stosowaly to zeby miec ladne brwi i geste zeby ale takze zeby pozbyc sie lupiezu itp. dzis bede kapac i wyprobuje.jak bedzie po to napisze jaki efekt:)
-
w foteczkach z wystawy zaplatalo sie kilka fotek amstafkow wiec wklejam tu: [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/3818/obraz04612mo.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/4826/obraz04514ox.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/8076/obraz04417kr.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/1741/obraz04319hz.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/8412/obraz04010sp.jpg[/IMG] [IMG]http://img92.imageshack.us/img92/6167/obraz0517hm.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/9509/obraz0503cc.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/4496/obraz0481hw.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/1144/obraz0473vy.jpg[/IMG]
-
a to zdjecia z "sesji" Rokusia: [IMG]http://photos1.blogger.com/blogger/7823/2569/400/Obraz%20534921.jpg[/IMG] [IMG]http://photos1.blogger.com/blogger/7823/2569/400/Obraz%205349231.jpg[/IMG] [IMG]http://photos1.blogger.com/blogger/7823/2569/400/Obraz%205349101.jpg[/IMG] [IMG]http://photos1.blogger.com/blogger/7823/2569/400/Obraz%205349071.jpg[/IMG]
-
zgadzam sie...u nas przy suczce bylo tak samo...miala cieczki zwykle regularne i nagle wyszla jedna taka co byla byla i byla....nic z tym nie zrobilismy i nastepna wyskoczyla jakies 2 miesiace po tej dlugiej i trwala i trwala...wszystkie psy na osiedlu wiedzialy ktora to i gdzie mieszka...bylo strasznie uciazliwie i w koncu poszlismy do weterynarza i okazalo sie ze to ropomacicze...
-
ciesza i fascynuja mnie:)dziekuje pieknie:cool3:
-
Sznaucer - sierść, sylwetka i inne dot. wyglądu
grallinka replied to Czarne Gwiazdy's topic in Sznaucer
alez ja nie mowie ze nie:) rokus jest kochanym pieskiem ktory byc moze zacznei startowac w obedience jest plinym uczniem ktory za czlowiekiem w ogien pojdzie:)no i trenuje razem z afganem naszym coursingi:) do wystaw mamy nieokrzesanego afgana:) -
afgany zyja maja sie dobrze i maja piekna siersc a sa myte purem raz na 2mce oczywiscie rozcienczonym:)
-
znajoma od afganow kapie swoje w plynie do mycia naczyn pur z aloesem...tzn zasadnicza kapiel w tym jak bardzo tlusta siersc jest czy bardzo brudna bo pur kapitalnie zmywa tluszcz :) jak juz piesek czysty to pozniej jakas bardzo dobra psia odzywka bo pur dobry na tluszcz ale niezbyt dobry na siersc psa:) sama jeszcze nie mialam takiej sytuacji.ale wiem ze jej afgany zyja i zdobywaja kupe medali wiec pur nie moze byc taki zlY:)
-
Sznaucer - sierść, sylwetka i inne dot. wyglądu
grallinka replied to Czarne Gwiazdy's topic in Sznaucer
a nasz rokus mierzy 39 cm wazy 11kg i jest podróbka sznaucera;) ostatni pies bez rodowodu moj:) hehe. to jest szaro czarny sznaucer podróbka:) oto nasz rokus hehe:gdzies mial moze sznaucera...moze babcia...?ale najbardziej powalajacy to jest jego czarny kolor:)ale jak byl maluszkiem to byl czarny:) [IMG]http://photos1.blogger.com/blogger/7823/2569/400/Obraz%205348721.jpg[/IMG] -
a to nasz Rokuś: [IMG]http://photos1.blogger.com/blogger/7823/2569/400/Obraz%205349071.jpg[/IMG] [IMG]http://photos1.blogger.com/blogger/7823/2569/400/Obraz%205349231.jpg[/IMG] [IMG]http://photos1.blogger.com/blogger/7823/2569/400/Obraz%205349101.jpg[/IMG]
-
ja mam 2 psy-sznaucera miniature(2 lata) i charta afganskiego (przybyl do nas pol roku temu w wieku 2 lat) afgan daje rzadzic malemu ale jak sprawa jest powazna(np butelka w zabawie) to afgan szybko sprowadza na ziemie malucha i pokazuje czyja butelka ale maly nie daje za wygrana bo zaciecie sznaucerkowe mu nie pozwala i chartakterek:)wiec konczy sie jakas rana i rzucaniem maluchem po ziemi( oczywiscie maluchowi to nie przeszkadza) na pocztaku mielismy problem z awanturami jak przybyl afganik ale sie poustawiali i wyglada to tak jakby maluch rzadzil ale rzadzi charcik:)
-
mam w domu dwa samce...afgana adoptowalismy jakies pol roku temu jak tylko przyjechal zaczelo sie "sik sik" tu i "sik sik" tam...najpierw krzyczalam i spraye zniechecajace ale to nic nei dawalo...dostawalam rozne rady... jedna ze skuteczniejszych to byla zeby ograniczyc mu przestrzen zyciowa...i tak zrobilam...zawsze posikiwal w kuchni to pilnowane bylo zeby kuchnia byla zawsze zamknieta a piesior tylko w obrebie duzego pokoju sie poruszal bo tam nie siusial...i tak nie siusial miesiac az wpadl na pomysl ze w pokoju przeciez tez mozna...wiec ogolnie wrocilam do punktu wyjscia... druga rada byla nie zwracac uwagi...kuchnia byla nadal zamykana ale nikt specjalnie uwagi nie zwracal na sik siki tu i tam..i sam jakos przestal...juz ze 2 miesiace ani sik sika nie widac i nie czuc:cool3: no chyba ze jakis inny pies sie pojawia dodatkowo czy jakas stresujaca sytuacja sie robi( np.sporo obcych ludzi w domu) to wtedy mozna zobaczyc zolte plamki hehe:)
-
przypomnialo mi sie...jeszcze uzywalismy oleju omegan-tez zawiera nienasycone kwasy tluszczowe nie jest drogi i dziala dobrze na ogolna kkondycje wlosa z tym ze smierdzi okrutnie ale sznaucerek nasz to lubi ten smrod tranu:D
-
tak samo w konskim sklepie mozna kupic siemie lniane w oleju.sprytniejsze to to i wygodniejsze niz z tymi glutami sie meczyc...hihi bo poszukiwalam w aptekach itp to nie ma...ale poradzili ze jeszcze w sklepach ze zdrowa zywnoscia moze byc...klaczki nie mam juz 2 lata i wypadlam z obiegu konskiego i ciezko mi sie teraz zorientowac kurce:D
-
wiesz co..hmm...dla klaczki kupowalam zwykla prosta biotyne w proszku w konskim sklepie a grallikowi daje biotyne zwykla mikity tam jest ze niby 1 tabletka na 10 kg masy a ja daje mu 6 tabletek na dzien tzn do amu bo zakladam ze 1-2 wyrzuci hehe:) a wazy 24 kg wiec powinien 2,5 tabletki wiec dawka podwojna.dlatego lepsza jest w proszku ale jak bede miala nadmiar pieniazkow to pojde i poszukam jakiejs w proszku moze i konskiej...z tym ze konskei sa w ogromnych opakowaniach eh