Jump to content
Dogomania

grallinka

Members
  • Posts

    356
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by grallinka

  1. dziekuje w imieniu naszych wredulcow.ciesze sie ze sie podobaja:oops:
  2. a tu widok na stara zwirownie:
  3. kolejna porcja swiezutkich foteczek z porannego spacerku: tak wygladal tyl Rokusia po spacerku:evil_lol::
  4. piekny jak piekny,ale za to jaki wredny...to istny diabel:diabloti: w domu aniolek i przytulak a na podworku dziki pies..zero kontaktu z otoczeniem:evil_lol:
  5. troszke fotek z porannego spacerku.Rokusia na nim nie bylo,wiec na zdjecia sie nie zalapal,ale szybko to nadrobimy:evil_lol:
  6. a ja sie dziwie, bo seter moich rodzicow ma 4 lata bardzo obfita szate a jest kapany 2 razy w roku szamponem( pierwszym lepszym psim) no i ciagle siedzi w rzece obok ktorej jest dzialka.nigdy nie jest suszony suszarka itp. i tak sie zastanawiam,dlaczego ani koltuna nigdy nie mial?mimo ze taj szaty jest baardzo duzo.a nasz afgan to jak nie wykapany raz na 10 dni, nie wysuszony dokladnie suszarka ,to od razu filc na filcu.ciekawe to to:roll: dodam ze Lolo-stere w ogole nie jest czesany.on po prostu jest antykoltuniacym sie psem?
  7. to wersja Gralla bez glowy:diabloti: nowych foteczek chwilowo nie ma,bo madra Agata zapomniala aparatu na wyjazd zabrac:angryy:
  8. a tu animacja z rokusiem: [IMG]http://img238.imageshack.us/img238/6972/animation11fq6.gif[/IMG]
  9. byly niedawno do adopcji..musisz zapisac sie na forum charcie [URL]http://www.psy.mgt.pl/psy/index.php[/URL] albo szukac go na stronie klubu charta [URL]http://www.klubcharta.zkwp.pl/[/URL] tu masz dzial adopcje.my gralla znalezlismy wlasnie na tych stronach
  10. ceny sa calkiem normalne:) takie jak psow rodowodowych:) ale my Gralla adoptowalismy..,bo taka nadwyzka finansowa nie dysponowalam,zeby moc sobie pozwolic na zakup z hodowli wiec mamy wredulca po przejsciach:loveu:
  11. i kolejna porcja fotek,ktore znalazlam w aparacie: [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/7650/0386mv6.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/351/0475xm8.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/3431/03931cc1.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/5949/04661za0.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/1228/4681qg2.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/8093/04691xy5.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/7803/04741ev0.jpg[/IMG]
  12. juz pisalam w innym temacie o kapaniu,ze ja kapie Gralla raz na 7-10 dni, bo innaczej te kudly bylyby nie do ogarniecia:cool1:a codzien ma myte lapki w bidecie,tzn po kazdym spacerze.
  13. grallu oczekujacy na swoja kolej na treningu coursingowym: [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/2794/obraz755hd0.jpg[/IMG] roki rowniez korzystal z mozliwosci pobiegania i tu roki po biegu: [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/6387/763df3.jpg[/IMG] a tu walka o wykalaczke:evil_lol:: (zima tamtego roku..poczatki pobytu gralla u nas): [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/7529/688fj8.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/9257/dsc0065gyg8.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/4889/obraz252fe1.jpg[/IMG] a tak wyglada grall z przodu po 30minutach na dzialce:cool1: [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/6904/obraz208tz8.jpg[/IMG] [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/3897/obraz225gl5.jpg[/IMG] [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/862/obraz435om6.jpg[/IMG] [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/5246/obraz002cq6.jpg[/IMG] w nastepnym tygodniu postaram sie porobic jakichs fajnych fotek i napewno wstawie:evil_lol::evil_lol:
  14. anetta czy w twoim avatarku jest afgan?a fotki zaraz sie pojawia:)
  15. my mieszkamy w bloku a nimi.fakt,ze grallu musi baaaaardzo duzo biegac i to bardzo szybko...nie wystarczy mala laka bo jaks ie rozpedzi to leci przed siebie jak wariat.Na szczescie blisko mamy las no i na dzialke jezdzimy czasem.A ostatnio las+rower+springer i mam gralla z glowy na caly dzien:cool1:
  16. z ta woda to roznie bywa...Roki dla pileczki badz czegokolwiek rzuconego zycie odda..a grall lubie sie po prostu taplac:)
  17. eh..po poszukiwaniach odnalalam ta galerie:evil_lol: ale tasha ma uszka niesamowite:loveu:nasz rokus tez tak prostuje:cool3:..zabiore sie zaraz za ogladanie calej galeryjki.pozdrawiamy i wymiziaj ode mnie Tashe
  18. czy nadal jest rozjechane?bo ja widze normalnie..a jak zaczynam poprawiac to mi sie fotki kasuja...chyba lepiej tak zostawie...:roll:
  19. [IMG]http://img303.imageshack.us/img303/8998/obraz221kg7.jpg[/IMG] [IMG]http://img106.imageshack.us/img106/841/obraz001kv0.jpg[/IMG] [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/985/obraz003wl8.jpg[/IMG] [IMG]http://img117.imageshack.us/img117/1483/obraz595xg5.jpg[/IMG]
  20. Roki ma 2 latka i jest z nami od szczeniaczka.Kupilismy go jak mieszkalismy w kawalerce...koniecznie chcielismy psa..a w kawalerce musial byc malutki:lol:wiec w sumie bez zastanowienia wzielismy gazete i kupilismy pierwszego lepszego sznaucerka( wiem wiem...:shake:bez pomyslunku i w ogole...)ale za to mamy wspanialego kompana do wszystkiego.oczywiscie jak to w pseudohodowlach bywa mial to byc czarny sznaucer..a wyszedl szary kundelek ze szczatkowa brodka:pale charakterek ma typowo sznaucerkowy i na tym nam najbardziej zalezalo. a Grall ma 3 lata i adoptowalismy rok temu..to byla straszna bida...jego poprzedni wlasciciel wywiozl go na dzialke( bo niszczyl w domu) i przyjezdzal do niego raz w tygodniu sypal garnuszek chappi i biedny Grall (wtedy Ares) siedzial sobie sam.Jak go wzilismy byl ostrzyzony i kulejacy( wypadek samochodowy mial podczas jednej z ucieczek z tej dzialki) i do tego wychudzony.Nic nie znal..zadnych ludzi..smyczy..psow itp.Sikal w domu chcial spac na balkonie bo przzwyczajony byl tylko do zycia na podworku..Juz nie wspomne,ze jak pierwszy raz zapiszczala zabawka to malo zawalu nie dostal. Minal rok..biodro wyleczone..siersc rosnie.. zabawki zna..ludzi tez.Jezdzi pociagiem i jest kochany:loveu:Po kilku awanturach dogadal sie z Rokim i teraz tylko raz na jakis czas maja jakies problemy :cool1: Z adoptowanej bidy wyrasta prawdziwy afganek i w nastepnym sezonie chcemy sie pokazac na wystawach:cool1:
  21. Przedstawiam naszych chlopakow:loveu: Gralla(chart afgański) i Rokiego( ktory mysli,ze jest sznaucerkiem i nie wyprowadzamy go z bledu...po co ma sie chlopak martwic:razz:): [IMG]http://img330.imageshack.us/img330/1388/0081ye6.jpg[/IMG] [IMG]http://img330.imageshack.us/img330/9725/00941dq6.jpg[/IMG] [IMG]http://img323.imageshack.us/img323/5628/00671li4.jpg[/IMG] a tu z paniusia: [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/6660/0247ho0.jpg[/IMG] [IMG]http://img325.imageshack.us/img325/5125/349zr7.jpg[/IMG] [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/8391/436ss5.jpg[/IMG] [IMG]http://img350.imageshack.us/img350/886/0523up7.jpg[/IMG] [IMG]http://img279.imageshack.us/img279/3791/0524dg6.jpg[/IMG] [IMG]http://img279.imageshack.us/img279/6900/305yr1.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/2289/313hj3.jpg[/IMG] mam nadzieje,ze nie zanudzilam tymi foteczkami:roll:...jak beda sie podobaly to wkleje wiecej:cool3:
  22. i ja tez jestem z bialegostoku i codzien prawie jestesmy w zwierzyncu.mam 3 letniego afgana i sznaucerka miniature i jestem za spacerkiem jak najbardziej:multi:
  23. faktycznie jak przeczytalam to co napisalam to sie usmialam:cool3: ale w sumie tak to mniej wiecej wyglada...on gadula taka jest..znajomi mowia o nim "wyjec". co zrobic,ze on ciagle ma cos do powiedzenia...eh... adoptowalismy go rok temu i ciagle czegos nowego sie dowiadujemy o nim..niektore zachowania ma przejsciowe a niektore zostaja..ale gadatliwy to byl od poczatku...:shake:
  24. nie ma takiej rzeczy, ktora on by sie zajmowal w domu.czasem przynosi puste doniczki z balkonu.stawia na dywanie i idzie po nastepne:) po 3-4 idzie sobie podjesc i spac. on nie je w ogole suchego,tylko gotowane i to lubi strajkowac.nie wiem czy takie zabawki ze smakolykami na dlugo starcza bo on bardzo szybko sie nudzi swoimi zajeciami.w sumie on najbardziej to lubi piszczec...tak glosno na wysokich bardzo tonach gada cos sam do siebie.to jest jego glowne zajecie. piszczy jak sie cieszy jak sie smuci jak sie nudzi i tak ciagle.wiec te wycie to tez jego hobby takie. kiedys weszlam do domu jak on wyl...a ze byl tak zafascynowany tym swoim wyciem to nawet mnie nie zauwazyl...mial oczy zamkniete, stal tylem do mnie i jak wilk wyl do sufitu hehe strzelilam w niego kapciem to myslalam ze zawalu dostanie, ale pozniej kilka dni byl ciiiichutki....
  25. no wlasnie a u nas jest taki problem ze jak on zostaje w dzien na max 4 godziny to spokoj jest ale jak sporo dluzej to zdarza mu sie wyc...w sumie nigdy nie moge byc pewna,ze bedzie cisza.w nocy to w ogole nie zostaje bo wtedy to arie spiewa.. a z doswiadczenia z seterem wiem,ze takie wpadanie to byl u nas glupi pomysl, bo wtedy niszczyl.a Grall by na zawal umarl chyba jakbym po 4h wpadla wyprowadzila i wyszla.Wtedy to 100% wycie by bylo... i wlasnie nie wiem co z tym zrobic.Chcialabym miec pewnosc ze bedzie cicho... a tak to raz siedzi 8 h cicho a raz po 4 wyje...podejrzewam,ze po prostu po takim czasie zaczyna mu sie nudzic...a ze on nie bawi sie niczym w domu i w ogole raczej nie jest zabawkowy to jak sie wyspi to zaczyna wyc, bo nie wie co moze robic ze soba. Jak jestem w mieszkaniu to jak sie wyspi to chodzi sobie po domu...po prostu chodzi...zajrzy w jedno okno pozniej w drugie..pozniej chce na balkon..i tak ciagle...
×
×
  • Create New...