xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by xxxx52
-
[quote name='UlaFeta']Nie chce mi sie tego komentowac. Mozesz sama pojechac i opowiesz co zrobilas.[/QUOTE] ja nie biadole ,cyt ,ze szkoda psow ,co z nimi bedzie?" a w temacie pomocy to:hmmmm: co do jazdy do tej placowki to nie mieszkam za miedza schroniska, po drugie jak sie na miejscu nikt nie kwapi pomoc tym psom ,to nalezy dziekowac zagranicy za pomoc,a nie biadolic.Jezeli sie odrzuca pomoc zagraniczna nalezy sie skoncentrowac na pomocy na miejscu.Ktos tym biedakom musi przyjsc z pomoca ,nie wazne gdzie mieszkaja.Bylo duzo czasu (lat) zeby uwalinic zwierzeta od tych makabrycznych warunkow,i jakos nikt nie pomyslal o tym ,bylo okey.Dopiero jak sie zagranica org.dowiedzialy przyszly z pomoca ,to sie zrobila zawierucha..P.Janda mial pomoc i co narobil halasu nakrecil program ,straszyl sadmi ,znecaniem sie nad zwierzetami i ucichl,a to bylo kilka lat temu. Wstyd
-
[quote name='UlaFeta']Dziekuje za wyjasnienie. To na jakiej zasadzie te pieniadze im dawali?Gminy sprzeniewierzyly pieniadze podatnikow,to je by trzeba bylo za d*** wziasc Dawali i nie sprawdzali.Wojt tez cwaniak ich sie pozbyc,a co z psami. "Kadra zarzadzajaca"byla na festynie z okazji Dnia Ziemi,i zadnego konfliktu nie zauwazylam. Po prostu to ich przeroslo. Mowili,ze psy do Niemiec i Szwajcarji juz nie przez fundacje jezdza, tylko oni osobiscie nadzoruja.Podobno ktos z nich byl i widzial. Szkoda tych psow co teraz z nimi bedzie:-([/QUOTE] Szkoda psow ?,a co robisz zeby im pomoc? tyle lat siedza w skrzyniach ,umieraja ,sie plodza , i co kto im pomoze ? tylko biadolenie biadolenie i nic wiecej. Powinnas pomyslec ,ze moze kazdego dnai wyciagaja zaduszone psy ze skrzyn,i co kto je ma oplakiwac i pomoc? Czemu nie zabierzecie tych ca.200psow z tego miejsca i nie poszukasz im domow ?czemu one musza tak cierpiec ? wirtualnej pomocy,i zawodzenia one nie potrzebuja!
-
[quote name='Linda99']xxx52 na wygnaniu to jestes ty.Ja jestem w swoim kraju i mam dosc srodkow zeby pomagac niemieckim i polskim zwierzakom.Takie handlarskie menty jak ty i twoje kolezanki nie moga im przeciez nic zapewnic oprocz smutnego losu.[/QUOTE] Handlarskim mentem w niemocy to ty jestes ,jeszcze dotego zawistnym .Bo dla ciebie tylko pieniadze sa najwazniejsze ,a twoja pomoc dla zwierzat polskich , to mozna plakac z zalosci. Zegnam was ,opuszczam ten scene ze spalonego teatru,gdyz w atmosferze zakompleksialych osob z problemami nie mam co szukac Ide odpoczac do mojej oazy zieleni ,najlepiej jest popracowac w ogrodzie lub isc na spacer z psami lub prowadzic konstruktywne rozmowy z milymi ludzmi ,tego wam z calego serca zycze. Pozdrawiam serdecznie
-
[quote name='Linda99']xxxx52 ze spisz spokojnie w niemczech to ci wierze.Za mieszkanie zaplaca do zarcia dadza to mozna spac spokojnie.W Polsce musialabys isc do pracy i nie mialabys czasu zajmowac sie pisaniem przyglupich tekstow.I wszystko to na koszt kraju do ktorego oprocz swojej glupoty nic nie przywiozlas w bagazu.[/QUOTE] widze ,ze na tym bezrobociu i wygnaniu ,bo kto by chcial taka zatrudnic ,masz duzo czasu i swoj frust wyladowujesz na biednych polskich psach ,zamiast im fizycznie pomoc Wirtulane zawodzenie i tak polskim psom nie pomoze.Niektorzy wpadli na genialny pomysl pisza bo nie maja nic w zapasie ,nie umieja nikomu pomoc .Lepiej idz kobito sfrustrowana z psem na spacer ,a nie siedz w tej piekny dzien w domu przed klawiatura.Moze swieze powietrze cie natleni.Bo ja siedze w moim slicznym ogrodzie na tarasie otoczona pieknymi kwiatami i jestem happy.CO tez mi zazdroscisz? chcesz zdjecia z mojego pieknego zakatka to tobie przesle. Ps tak dla informacji : Polsce studiowalam i wiele lat pracowalm,moje dzieci wychowalam tak ze jeden jest w Niemczech dentysta (przez cale drogie studia musielismy mu akademik oplacac) ,moja corka zdala mature i idzie na dziennikarstwo-politologie,wyprowadziala sie z domu. Teraz to ja za przepracowane lata w Polsce otrzymuje pieniadze ,ale i bede rente otrzymywala i to nie mala w Niemczech ,gdyz z zawodu to jestem nauczycielka.Tak to dla wyjasnienia ciagle powtarzajcych sie maniakalnych pytan.
-
[quote name='asia-s']Fundacja Mrunio organizuje transport do Niemiec psow z Klembowa..... http://www.hundehilfepolen-galerie.d...ind-reserviert No to do dziela zabieraje te psy ,na co czekacie.Nie rozumiem.Czemu piszecie ,a ich nie zabieracie ,one tam czekaja na wasza pomoc ,siedzac w skrzyniach w temperaturze ponad 30 stopni i to latami..Wirtualne ekstazy i zawodzenia sa psom w potrzebie nie potrzebne!!!!!!!!! Placzek tez psy nie potrzebuja,tylko realna pomoc
-
[quote name='Ada-jeje']Tylko Tobie nie zalezy na tych biednych bezdomniakach, Ty masz to w glebokim powazaniu, gdzie one laduja. Nie roznisz sie niczym od tych zbieraczek z pseudo organizacji niemieckich, ktore ratuja zwierzeta z deszczu pod rynne i gotuja im coraz gorszy i niepewny los.[/QUOTE] masz dowody ,czy masz zle dni? Ja jestem happy,za kazdego psa co wspaniale osoby ratuja i te wspaniale osoby co wspolpracuja .Bo to tylko one dostaja wiadomosci o psach wyadoptowanych ,a nie jakas tam dogomania bo co to jest "egzekutorzy"w spodnicach? Co do losu psow ,to ja spie spokojnie czego nie moglabym uczynic mieszkajac w Polsce.To co piszesz mysle ,ze myslisz o sobie i osobach tobie podobnych.. Poza tym sie robi nudno,monotonnie ,bo ciagle sie powtarza to samo ,wkolko macieju .Mam wrazenie ,ze mam do czynienia z osobami z problemami zdrowotnymi,bo ciagle powtarzaja do znudzenia to samo ,a efektu i tak nie ma ,dowodow tez nie.Proponuje odpoczac i sie zrelaksowac.
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
ulka12-margaret obiecala kilka dni temu ,ze wykona wizyty u peggy ,a tu cisza -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Co za cisza na tym watku,ojej Nic nie rozumiem,zwasze bylo dziendobrowanie,pozegnywanie wirtualne przed nocom prze kilka lat ,bylo ach i och ,a teraz juz kilka dni cisza.To jest bardzo podejrzane. czy cos sie psom stalo,czy sa chore,czy uciekly,czy oddano,czy mialy wypadek?Musze odstukac. Co was tak wymiotlo?To nic dobrego nie wrozy! -
Linda -nie czytam tych i innych glupkowatych wypocin ,tylko udezylo mnie napisane duzymi gloskami slowo ARSCHLOCH -masz racje takich to mozna na tym watku znalezc.Nie wskaze palcem uff co za cyrk na kolkach ,mozna sie ubawic.Kabaret w wykonaniu sfrustrowanych kilku osob.Na szczescie wiekszosci dogomaniakom rozchodzi sie tylko o dobro zwierzat.
-
[quote name='Basia1968']no dokładnie - stały odpowedzialny opiekun nie schron - to nie moje psy to psy z ulicy. Proszę nie oceniaj mnie źle. Zapraszam do nas do Polski i zpbaczysz jak to jest na podkarpaciu[/QUOTE] jezeli sa Twoje to czemu nie szukasz im stalych opiekunow w Polsce?
-
Basia-dla mnie rancho to gospodarstwo.jezeli masz 20 psow to gdzie one przebywaja?mam nadzieje ze nie nasz bud i kojcow ,ze psy spia w domu.?
-
[quote name='Basia1968']słuchaj to nie o to chodzi czy one mają tam lepiej czy u nas, ja tym psiakom poswiecam życie, kocham je, dbam o nie, zresztą kto u mnie był na rancho wie jak to wygląda. NIe obchodzi mnie, że w schronie niemeckim jest lepiej. U mnie spały na łóżku, kochałam je, dbałam, chce by byly w domu nie w schrone, bo jesli tak to mogly u mnie zostać - rozumiesz U mnie nie ma schronu u mnie jest dom!!! Nie chce3 by te psiny lądowały w schronach - czy teraz rozumiesz[/QUOTE] jezeli to byly Twoje psy dlaczego je oddalas?swoich prywatnych psow sie nie oddaje. Czy spanie w lozkiu z psami swiadczy ,ze maja dobrze?.czy to psu do zycia potrzebne? Jezeli to sa nie twoje psy ,to co rozpaczasz .Naleza do org. a ona jest prawnym opiekunem psow czy nie? Na drugi raz nie zabieraj psow do Dt ,mysle darmowego,albo sama przygarniaj psy uliczne i szukaj im opiekunow i lecz szczep i kastruj ,kontroluj.Wtedy nie bedzie problemu. psu potrzebny jest staly odpowiedzialny opiekun.
-
[quote name='esperanza']Za kilka tygodni przeprowadzam się do Berlina. Zgodnie z informacją, jaką otrzymałam mam 30 dni na zameldowanie psa. W Berlinie roczna opłata wynosi 120 euro, natomiast oplata za drugiego psa 160 euro. Wniosek z tego napisałaś jest taki, że albo dt łamią przepisy i nie rejestrują psów, albo psy trafiają do niemieckich schronisk. To jest ta wersja optymistyczna. Może niektórym pytanie wyda się głupie, ale pytam, bo nie wiem. Czy kiedykolwiek udowodniono, że polskie psy trafiły do laboratoriów? Czy są konkretne dowody? Czy są to tylko domysły?[/QUOTE] kto to powiedzial ,ze oplaty sa stale? kto to powiedzial ,ze Dt maja byc zarejstrowane? Kazda org.moze miec Dt ile chce .umowy z Dt robi tylko organizacja a nie weterynarz regionu.Psy czy koty sa zglaszane do wet danego regionu ,przy wiekszych ilosciach powyzej pieciu zwierzat i podawane sa numery czipow i pochodzenie. Poza tym kazdy regon ma inne przepisy ,jedne zaostrzone inne bardziej liberalne. I prosze dz do schroniska w Berlinie i zobacz to schronisko i zapytaj sie o historie polskich psow tam przebywajacych. Wiesz najbardziej mnie zloszcza te "swiete krowy dogomanijne "co nic nie widzialy nic nie wiedza a zz zazrosci pekaja.bo w tym cyrku nie chodzi im zupelnie o zwierzeta tylko o to ile moze org.zarobic na psach czy to polskich ukrainskich.Noca nie spia , tylko przeliczaja na zlotowki.To jest smieszne ,a zarazem bardzo prtymitywne "made in p..." Esperanza nie wysuwa sie wnioskow tylko sprawdza i naocznie sie przekonuje.Bo z tymi laboratoriami to zupelny cyrk pod publiczke
-
[quote name='Basia1968']Jesli moje psiaczki siedza w schronach niemieckich nie daruje. Nie po to pođwiecamz im swoje zycie, swoj czas, pielegnujemy, dbamy by mogly byc szczesliwe[/QUOTE] a czy bylas w niemieckim schronisku? wpierw jedz ,a potem narzekaj i placz w schroniskach maja czasmi lepiej jak psy w polskie u swoich stalych opiekunow w tych zakichanych kojcach czy budach,dostajace pomyje jak swinie.
-
[quote name='Linda99']Od niedawna obowiazuja nowe przepisy w niemczech jezeli chodzi o psy.Przede wszystkim obowiazek zameldowania psa w miejscu zamieszkania jest okresliony do 14 dni od chwili przybycia psa do danego miasta lub wsi.Przy zameldowaniu nalezy zlozyc wszystkie dokumenty dotyczace psa, wtedy wlasciciel otrzyma tak zwana marke podatkowa z numerem ktora przyczepia do obrozy psa i musi zaplacic podatek roczny za psa.Podatek zaleznie od regionu wynosi od 200 do 900 Euro za jednego psa.Wszystkie legalne domy tymczasowe tak zwane pflegestelle musza byc zarejestrowane i sprawdzone przez urzad weterynaryjny ktory ustala zaleznie od warunkow ile psow moze dany dom tymczasowy przyjac.Psy przebywajace w domu tymczasowym musza byc rowniez zarejestrowane jako psy na tymczasie.Za nie dopelnienie tych formalnosci ustanowiono wysokie kary pieniezne do kilkaset Euro.Wynika z tego ze piesy ktore przyworzone sa do Niemiec i slad po nich zaginal napewno nie wyladowaly na kanapach tylko w laboratoriach doswiadczalnych,rzucone na pozarcie dla psow do walk albo sprzedane psychopatom do ich sztuczek.W takim wypadku oczywiscie jest plus punktem jezeli pies jest nigdzie nie rejestrowany bo wtedy nikt nie jest w stanie sprawdzic jaki los spotkal bezdomna biede.Jedynym dowodem na to ze pies zyje i jest legalnie w Niemczech jest kopia zarejestrowania psa w urzedzie i numer jego tak zwanej marki z urzedu skarbowego ktora kazdy pies ma obowiazek miec przyczepiona do obrozybo wtedy kontrolujace organy moga natychmiast stwierdzic czy pies jest rejestrowany i czy ma oplacony psi podatek.[/QUOTE] analiza dwuletniego dziecka w pieluchach ,gzies wie ,ze piszcza ,ale nie wie gdzie:stupid::mdleje:
-
czy brak udzielania pomocy medycznej odpowiedzialnego za psy w tym pseudoschronisku ,poniesie weterynarz "opeikujacy sie tam znajdujacymi sie psami"?Czy zgloszone jest oskareznie na wladze schroniska i weterynarza do odpowiednich instancji?Czy wet powiatowy nalezy do tej kliki ,towarzystwa wzajemnej adoracji?
-
Taka cisza zapanowala na tym watku ,cos sie stalo lub stanie? -nie ma relacji zdjeciowej z festynu -nie ma wiadomosci o psach ,pensjonariuszach tego schroniska -nie ma wiadomosci o adopcjach psow tam sie znajdujacych Szkoda,czyzby wszyscy oposcicli to malutka oaze dla zwierzat w potrzebie?
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Czy Peggy czuje sie dobrze z nowymi opiekunami.Prosimy o relacje -
one prawie wszystkie sa zagrzybione.To pseudoschronisko musi byc zamkniete,nalezy je wyremontowac ,odkazic,a nie zeby zyly psy jak smieci w tym bagnie. Tam nie jest miejsce dla psow slabych starych szczeniakow dla zadnego zywej istoty. Tam jest tylko zaraza :grzybica,parwo itd. Tym wszystkim psom urzad musi zakupic advocato i natychmiast podac.Czy miast Elk pokryje wszystkie koszty leczenia? Ps mam nadzieje ,ze z podow chorob skornych nie beda mordowac?
-
[quote name='Anula']A ja otrzymałam taką odpowiedź: Szanowna Pani Doceniamy Pani obywatelską postawę i wrażliwość na los zwierząt wyrażoną w przesłanym do nas mailu, jednak organem właściwym w tej sprawie jest Powiatowy Inspektorat Weterynarii, który ma siedzibę przy u. Suwalskiej 46, 19-300 Ełk, tel. (87) 610 23 17, fax. (87) 621 63 65, e-mail: [EMAIL="elk.piw@wetgiw.gov.pl"][COLOR=windowtext]elk.piw@wetgiw.gov.pl[/COLOR][/EMAIL], [URL="http://www.piwelk.pl/"][COLOR=windowtext]www.piwelk.pl[/COLOR][/URL]. Innymi organami, które mogą nadzorować poprawność funkcjonowania spółki „EKO-AR” pod względem zgodności działań z zawartymi umowami są gminy, które korzystają z usług powyższej spółki. Z poważaniem Adam Dobkowski Kierownik Biura Regionalnego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Ełku [IMG]http://poczta.onet.pl/image.html?data={[/IMG] [COLOR=#262626][FONT=Arial][B]URZĄD MARSZAŁKOWSKI WOJEWÓDZTWA WARMIŃSKO-MAZURSKIEGO Biuro Regionalne w Ełku [/B][/FONT][/COLOR][COLOR=#262626][FONT=Calibri] [/FONT][/COLOR][COLOR=#262626][FONT=Arial]10-562 Olsztyn ul. Emilii Plater 1 19-300 Ełk ul. Kajki 10 NIP: 739-29-65-551 REGON: 510 75 03 09 T: +48 87 621 65 32 F: +48 87 621 65 32 [COLOR=#262626][FONT=Arial]E:[/FONT][/COLOR] [COLOR=#0000ff][FONT=Arial]brek@warmia.mazury.pl[/FONT][/COLOR] [COLOR=#262626][FONT=Arial]W:[/FONT][/COLOR] [COLOR=#0000ff][FONT=Arial][U]wrota.warmia.mazury.pl[/U][/FONT][/COLOR] [/FONT][/COLOR][/QUOTE] jak gminy moga nadzorowac swoje psy w tym pseudoschronisku?gminy wola zaplacic i miec swoj teren wolny od "smieci" bo tak niestety psy i koty sa traktowane.Gminy placa ,a czy psy beda zagryzone ,czy dostana do jedzenia,czy sa leczone,czy zyja jak w kloace to ich tych urzedasow nic nie obchodzi!:angryy: moze nalezy powysylac e-mail do gmin,macie namiary do tych urzedasow? cuy wet wojewodzki z org.prozwierzecymi zrobil inwentaryzacje i przeglad zdrowotny tam znajdujacych sie zwierzat? jak tam wyglada z usmiercaniem i rejestracja zwierzat?Czy ktos skontrolowal dokladnie dokumentacje zwierzat?