xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by xxxx52
-
Czy na podstawie zebranych dowodow popelnianych ewidentnych bledow w leczeniu i niekompetencji ,nie mozna podac ta ekipe ponoc wet,a moze rzeznikow do Izby Wet w Poznaniu?
-
Bazylek zachowaniem bardzo przypomina czlowieka,gdyz wybiera sobie przyjaciol sam wg swoich kryteri,ale i tak jest lepszy od homo sapiens ,gdyz jest szczery otwarty ,a nie zaklamany jak czlowiek.Bazylek swiom zachowaniem pokazuje tego lubie tego nie.Czlowiek nie powie prawdy tylko gra ,sie usmiecha ,zeby sie nie narazic
-
Seterka Irlandzka w schronisku w Ostrowie Wlkp.
xxxx52 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Napiszcie do derszetowatej z Gniezna ,ona zajmuje sie seterami w potrzebie Moze ja przed adopcja wykastrowac ,gdyz we waszych okolicach i gnieznieskich sa hodowcy co te psy trzymaja tylko dla rozrodu i to w tych przekletych kojcach. -
a jak sie pies zachowuje bedac uwolniony z linki?
-
czemu oddales do schroniska,to straszne jeszcze wydadza go do budy i bedzie zakuty lancuchem lub zamieszka tj.w tych obrzydliwych schroniskowych kojcach.to schronisko nie kontroluje opiekunow psow czyli moze trafic z deszczu pod rynne
-
palita_123-od kiedy pies stal sie "agresywny"? czy jest wykastrowany? jak dlugo i ile razy pies jest na spacerach? czy ma mozliwosc pobiegania bez smyczy? jaka to jest mieszanka? jak w domu sie zachowuje,czy tez gryzie swego kumpla i domownikow? przy jakiej okazji ciebie ugryzl? czy chodzisz z nim do psiej szkoly ,przeciez to jest mlodziutki pies naleza mu sie dobre maniery? dlaczego dziecko ugryzl,jaka to byla sytuacjai?
-
[quote name='Jakub Kubiak']Witaj Dorota W-L ups w-l przepraszam.Dziwi mnie Twoja postawa i podziwiam sposób sterowania ludźmi. A to tym bardziej że w dn.: 29,30.06,1.07 mówiliśmy tylko o jednym: o sercu. Do psów teraz twoje serce jest wielkie, a jak twoje koty? Zapewniam wszystkich że kocham moje psy i zapewniam im co mogę. Sytuacja obecna jest przejściowa i to wiesz.Nie chcę wracać do korzeni tej sytuacji. On jest po operacji usunięcia nowotworu kości i z natury leniwy, ona jest mocna w gębie. Ale to też wiesz.Tyle że to dzięki nim nie okradziono nas, nie okradziono sąsiadów jednych i drugich. Ciekawi mnie na ilu jeszcze forach wystąpisz przeciwko mnie, a właściwe przeciw komu...? Ale to też powinnaś wiedzieć(ks.Przysłów 4:23,24). Wiem że dla wielu to zbyt zawiłe, ale dla ciebie to chleb powszedni. Czekam na zmiany te pozytywne oby w tym świecie. Pozdrawiam Was. Jakub Kubiak. P.S. Inspekcja wydała opinię pozytywną.[/QUOTE] czy pelna miska jedzenia psu wystarczy,a jaki maja kontakt te biedaki z ludzmi?czy tylko wstawia karme w to duze zielsko i uciekaja? czy psy sa szczepione ?czego te psy maja pilnowac,zlodziej jak bedzie chcial to i tak ukradnie ,a psy zatruje
-
Bardzo smutna historia psa.Jaka to jest rasa? Ciekawe ,ze tak z dna na dzien stal sie psem szczekliwym i zaczal zagryzac wszystko co sie porusza,a wczesniej jaki byl?Gdzie ten pies mieszka? Czy psu nic nie dolega?Czy wet.go dokladnie zbadal? Poza tym wiekszosci 14-letnich psow to wcale nie sa staruszki,zalezy od rasy i wielkosci psa
-
Z tym nie pierwszym razem to sie usmialam.ogolnianie to jest tez bardzo niezdrowe.ja nie znam zadnego twojego postu i nieosmielam bym genaralizowac no tak ,ale co zrobic jak sie klepie jak papuga.
-
dziwna sprawa z tym gryzieniem na cito? poza tym czy wiesz jak sie beda zachowywaly twoje psy kanapowce w kojcach czy budach? czy twoje psy juz byly zamkniete z psami twojej kolezanki,czy zostaly w roznych sytuacjach przez te pol roku sprawdzone? moze kolezanka poprostu nie chce twoimi psami sie zajac?
-
Nalezy wpierw zapewnic psom Dt ,a pozniej nalezy planowac wakacje. Musisz odwolac wyjazd ,gdyz tak na cito i podczas wakacji to dla kilku psow nie wiem czy DT znajdziesz.
-
czy te biedaki wygladaja na azjaty mix?mnie przypominaja bernardyny Poza tym jak mieszkaly w domu,to musialy byc socjalne. Zal mnie ogromnie tych psow,nalezy stanac na glowie i zaczac szukac im odpowiedzialnych opiekunow i warunkow takich jakie mialy wczesniej .Moze latwiej znalezc im dom po rozdzileniu tej pary.Nalezy nie zwlekac tylko szukac im domow Propnuje zalozyc powtornie watek ,dac ogloszenia i szukac na cito im nowych opiekunow ,ale nie do kojca 2/4 czy na lancuch Gdzie te psy teraz przebywaja jaka to jest miejscowosc czy wojewodztwo? Czy org.prozwierzece widzialy psy? Moze potrzebuja pomocy weterynaryjne? Czy sa zaszczepione,bo jak nie to nalezy sie zabrac za skore tym pseo-opiekunom,
-
Dlaczego ich nie zabierzesz ,one tam dziczeja ,nie beda pozniej socjalne ,a karmienie psow to za malo ,psy musza miec kontakt z otoczeniem ,ludzmi ,a nie zyc jak dzika zwierzyna schowana w duzych trawach!Co za adopcja ,pozal sie boze Kto sie prawnym wlascicielem tych psow? Zglos ta sprawe do org.prozwierzecej i policji. Te psy musza byc zabrane!
-
czyli kupilas psa ryzykujac nie zaszczepionego?
-
czy szczeniak jest zaszczepiony i ile razy jest odrobaczony
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
czy osoby adoptujace dziewczyny zrobily poadopcyjne odwiedziny?czy tylko wierza i maja bezgraniczne zaufanie do adoptujacych? -
Marzenia posiadac psa to znacznie jest za malo. Poza tym kilka szkolen nie wystarczy ,z psem nalezy i latami cwiczyc w psiej szkole no i w domu.Oczywiscie nie wolno psa cwiczeniami przemeczyc ,ale w zabawie mozna i tez psa uczyc. Ciekawe jak sobie kobieta radzi z dziecmi i ile maja lat? Po tym co przeczytalam ,ta kobieta nie ma zielonego pojecia o wychowaniu psow.Najlepsze sa bezproblematyczne pluszowe zwierzaki. W tym przypadku to popelniane byly bledy we wychowaniu ,ktore sie skumulowaly.Tylko prawaidlowa praca od podstaw(a psy sa modre i szybko sie ucza)moga z tej ofiary czteronoznej uczynic prawdziowego psa.Nie wiem tylko czy ta "opiekunka "podola zadaniu.
-
[quote name='GAJOS']Witajcie DOGOmaniacy :) Dziś od znajomej - właścicelki około trzy letniego ON-ka, usłyszałem coś co mnie rozśmieszyło a zarazem zdziwiło a przechodząc do sedna - "Mój pies nie może biegać przy rowerze bo bolą go NOGI" - Zapytałem czy to coś związanego z jego zdrowiem, stwierdziła , że pies jest pod ciągłą kontrolą weterynarza i ze strony fizycznej nie ma żadnych zastrzeżeń. Więc doszedłem do wniosku, że pies po prostu jest kanapowcem i dostaje zakwasów i dlatego odczuwa jakiś ból po takim aktywnym spacerze. Chociaż, dystans o jakim ona mówiła to jakieś 4-5 km. Tempo też nie jest jakieś zawrotne - taki szybszy spacer raczej. Babka ogólnie traktuje psa lepiej niż swoje własne , prywatne dzieci. Na kontakty z psami , psu nie pozwala bo "go pogryzą i co ja wtedy zrobie?!" Pies jest agresywny w stosunku do wszystkiego co się rusza - psy duże, małe, suki, ludzie, dzieci i ogólnie babka przechodzi z psem gehennę - nie daje mu kości (w żadnej postaci) bo "by nas pozagryzał" :) Więc takie pytanie mam do Was, Czy to możliwe, żeby psa po 5 km szybszego spaceru bolały łapy ? O ile oczywiście nie ma żadnych problemów zdrowotnych?[/QUO Ten biedny pies zupelnie nie jest socjalny Juz lepiej nie myslec ,jakie sa te jej dzieci skoro pies ma lepiej niz tej kobiety dzieci. Co do stwierdzienia "Bola nogi" Skad ona to wie,byc moze jest tylko wymowka zeby nie chodzic na dlugie spacery,bo sie jej nie chce.Skoro pies nie zna niczego ,nie jest socjalny ,to jak takiej kobiecie mozna w cokolwiek zaufac i wierzyc. Stwierdzam ,ze po co jej pies?
-
Czy ktos zna na jakiej zasadzie pracuja szkoleniowcy? czy ktos widzial ich prace z psem ,czy wierzy co pisza? czy ktos widzial psa i jego aktulny stan psychiczny? kto jest odpowiedzialny prawnie za psa i kto bedzie odpowiiadal za mozliwe fiasko lub dobre efekty ? jakiez to maja sposoby na gryuzienie,prosze koniecznie napisac? bo szkolenie psow tzw"pracujacych" a wyprowadzanie psa ,ktory jest ponoc "adgresywny"?,to dwie rozne pary butow? ja osobiscie nigdy nie dalabym psa zestresowanego w obce rece ,nie znajac jak beda z nim pracowali ,co go czeka.Az strach pomyslec. Koniecznie nalezy psa zobaczyc ,i to jak z psem pracuja,bo to widze bardzo czarno
-
[quote name='caha']u nas wszystko pod kątem prawnym chciałam mieć pewność czy podłączając się pod czyjś festyn (za jego zgodą) z puszką i ulotkami musimy mieć pozwolenie na zbiórkę, do tego czy stawiając puszkę w prywatnym gabinecie weteryn. czy sklepie zoologicznym (niby prywatny teren ale i miejsce publiczne) to samo w szkołach szkoda wydawać prawie 80 zł. jeśli nie byłoby trzeba, z drugiej strony nie chciałabym ryzykować, żeby ktoś później coś mógł zarzucić[/QUOTE] zapytaj sie w urzedzie mista