xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by xxxx52
-
[quote name='Ava1989']Jeżeli sporo pije plus ta żółć to ja bym poprosiła weta o sprawdzenie brzuszka albo nawet usg, bo mogła się czymś zatkać :( czy jest możliwe, że połknęła kamyczek/kawałek zabawki/folię etc.? Co do cieczki i temperatur możliwe, że tak to na nią wpływa, karma dobra ale wg mnie faktycznie są lepsze, np acana czy brit care.[/QUOTE] wybacz cieczka u psa w nie cale piec miesiecy-to jeszcze szczeniak ,ktory rosnie Co do zolci i piany moga to byc wymioty tzw.glodowe ,lub nie akceptacja suchej karmy.Moze sprobowac namoczyc karme,dodac siemia lnianego(namoczonego) moze podac jogurt,serek ziarnisty z rozgotowanymi platkami owsianymi.
-
Muszę oddać psa wziętego ze Schroniska - Pomocy!
xxxx52 replied to Kocurkotka's topic in Organizacje
czy piesek ma zapwenione godne psie zycie?- 63 replies
-
- husky do adopcji
- mix owczarka
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
jaki los czeka psy waszej rodziny?
-
co sie stalo z kotkiem?
-
[quote name='warsawmoo']Lemoniada, serdecznie dziękuję za wklejenie zdjęć! :) "Kudłaczyk" to kilkuletnia sunia w typie shih tzu. Część psiaków jest w klinice, dla pozostałych wciąż poszukujemy DT lub DS. Dla nas naturalną koleją rzeczy jest to, że każde z nich zostanie wysterylizowane przed wydaniem do adopcji. Nigdy też nie wydajemy zwierząt na łańcuch.[/QUOTE] dziekuje za odpowiedz
-
Boze jakie chudzinki ,jakie te pieski sa wszystkie sliczne.Mam nadzieje ze ten przestepca dorabiajacy sie na krzywdzie zwierzat bedzie ukarany i bedzie mu zabronione posiadanie zwierzat Ps mam nadzieje ,ze przed adopcjami beda wykastrowane ,zeby nie byly maszynka do plodzenia biednych istot i nie trafia do bud na lancuchy?
-
Problemowy bo strachliwy... Szorti otrzymał kolejną szansę...
xxxx52 replied to wollygator's topic in Już w nowym domu
ja nie moge go przejac po pierwsze juz mam u siebie od swiat dzikiego psa z poznanskiego,a po drugie mieszkam zagranice ,no to juz jest czerwona plachta na byka"jeszcze niektorzy powiedza ze go dam na loboratorium.HI HI (nauczylam sie z latami ,ze nie warto pomagac psom z dogomani,)strata dla psow Co moge doradzic to ,ze lilk_ a zna wspaniala osobe Magde ,u ktorej jest teraz pies w potrzebie ,napisz do niej moze poradzi.Magda jest wspanialym psim psychologiem.Szkoda ,ze to taki unikat -
Labi pojechała do domu! Trzymajcie kciuki!
xxxx52 replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maciek777']Labi od soboty coś lekko utyka. Nie zawsze jest to ta sama łapa, choć z przewagą prawej tylnej - jakby bolało ją biodro, tak trochę sztywno stawia łapę. Jeszcze nie wiadomo o co chodzi i czy to coś poważnego...[/QUOTE] to zabierz ja do wet ,zeby zrobil RTG to sie wyjasni -
czy w Bielsku Bialej nie ma zadnej organizacji prozwierzcej co by sie zajela ta sprawa.Od czego jest tez policja i sad?
-
nawet sie boje otwrzyc linka Czy te psy do walk nie biora z poblisk schronisk tzn bBielsko Bialej?
-
mnie jest wszystko jedno,psu tez jest wszystko jedno.nie jestem psychologiem Najwazniejsze ,ze pies w takim stanie otrzymuje kompetentna ,pomoc i opieke.Dobrze ,ze sa psi psycholodzy ze wiedza znaja roznice miedzy lekiem a strachem.Studiowalam ,ale nie psychologie.Dobrze ,ze czegos mozna sie dowiedziec . To moja Bell jest strachliwa i lekliwa
-
Problemowy bo strachliwy... Szorti otrzymał kolejną szansę...
xxxx52 replied to wollygator's topic in Już w nowym domu
Pobyt w schronisku pogorszy tylko jego stan psychiczny.Czy nie macie Dt co wie jak sie z takoimi psami postepuje? wolligator -czemu nie wzielas na dt tego psa? -
jezeli to jest kot "domowy" ale agresywny to mysle ze w 99% sie niego pozbyto.nalezy mu sie spokojny,doswiadczony dom ,a nie powrot do domu w ktorym mial stres i znalazl sie na ulicy.Tu chodzi tylko o dobro kota nic wiecej!
-
[quote name='Berqamotka']Warunki pieski mają na pewno dobre, bo ciotka dba o zwierzęta. Wszystko rozbija się o finanse po prostu, ale - wg mnie - też przede wszystkim o to, że jej syn z synową wzięli sobie 5 zwierząt a potem je zostawili jak gdyby nigdy nic. Więc to nie była nawet jakaś ciotki osobista fanaberia.[/QUOTE] a w jakim regionie ciocia mieszka ? moze ktoras organizacja prozwierzeca pomoze jej nie tylko poszukac nowych odpowiedzialnych opiekunow ale moze dostarcza systematycznie karme.To by cioci odciazylo ta skromna rente. Ps moze porobisz zdjecia pojedynczym psom z opisami i wstawisz tu na dogomani?moze sie im poszczesci
-
[quote name='Sybel']xxxx52, tam jest jak byk napisane, ze pani jest sama od 4 lat i te psy są problemem, a nie ma innej rodziny lub rodzina nie jest zainteresowana. Psom najlepiej poszukać nowych domów, żeby dobrze trafiły, a pani żeby mogła żyć normalnie, wziąwszy pod uwagę polską emeryturę. Ja wiem, ze Ty wiesz, że w Niemczech to niebo, a w dzikiej Polsce łańcuchy, klatki i bida, ale zluzuj, bo znowu zaczniesz pisać farmazony, ze pani ma sama psy zataszczyć na sterylkę, kupić im lepsze budy,kojce, a w sumie to wziąć wszystkie na kanapy i nie marudzić, tylko bić im pokłony.[/QUOTE] sybel czytaj kobieto chociaz raz ze zrozumieniem .Poza tym gdzie tu pisze o kastracjach Niemczech lancuchach ,budach ITD:MYSLE ZE MASZ BOGATA WYOBRAZNIE I COS NIE JEST Z TOBA OKEY Robisz na kazdym watku tylko zadyme i mnie zaczepiasz musze cie wpisac do ignorowanych bo ciagle,a poza tym jak katarynka sie powtarzasz ,a to jest nudne
-
Mam lepszy pomysl,to bardzo dobry, skutkuje juz sprawdzony tzn jak sie pisze ,ze pojada do Niemiec to dopiero oj dopiero jest mobilizacja i szabko domy znajduja ,czy dobre no to nie wiem ale psy sie gdzies upycha. Zleca sie z calej dogomani aktywistki zachecac /nie pomoc/ zeby psom pomoc nie wyjechac.HI
-
jezeli prawni opiekunowie psow sa bardzo nieodpowiedzialni i porzucili wlasne psy ,to jest kilka mozliwosci: -rodzina sie podzieli psami przeciez one naleza do czlonkow rodziny -powiadomi organizacje prozwierzeca ,ktora psy pofotgrafuje porobi opisy tych psinek i zacznie szukac nowych opiekunow -wspolnie pomozecie osobie ktora na dzien dzisiejszy karmi psy i dba zeby byly zdrowe i zaszczepione np.kupujecie karme A tak mam zapytanie jakie to sa psy i gdzie one przebywaja ,gdzie spia? Mysle ze oddanie do schroniska "czlonkow rodzin" nie wchodzi w rachube ,gdyz schroniska w 99 procentach sa przepelnione,psy gina sa zagryzane umieraja z powodu chorob,sa usypiane.Chyba nikt nie chce z rodziny dla swoich psow nic zlego uczynic. Poniewaz syn i synowa to rodzina wiec ich psom nalezy sie od rodziny pomoc.dobrze by bylo zeby pozostali czlonkowie rodzin pomogli emerytce utrzymac te zwierzeta no i stopniowo szukac im dobrych odpowiedzialnych opiekunow.
-
[quote name='Kirinna']tak najlepiej kastrować od razu wszystko co się rusza........... nie lepiej poczekac na finał tego wydarzenia? jeżeli własciciele i hodowca okażą się nieodpowiedzielni to oczywiscie ze tak, ale równie dobrze właściciele mogą być starsi i nie wpaśc że w internecie lub w schronisku ktos ogłasza ich kota[/QUOTE] juz widze jak dzownice sie kastruje hi a co starsi hodowcy i inni sa zwsze odpowiedzialni?ach i starsze osoby (pojecie wzgledne starosci )sa aktywni i w internecie.Nie przeceniaj mlodych i malo doceniasz starszych(dla mojej corki 30 latek to juz prawie senior)
-
[quote name='Ania-tygrysiczka']najpierw zabiera się psy, a potem szuka dt. Nawet nikt nie jest w stanie powiedzieć ile tych psiaków jest i jakie, duże, małe, dorosłe, szczeniaki? A przecież to ważne, gdy szuka się dt. Przecież, do czorta, nawet do schroniska jakiegoś można by je tymczasowo zabrać. Napiszcie czy są tam jakieś małe psy. Ludzie chcieliby pomóc, ale robicie to w taki sposób, że nie mamy możliwości.[/QUOTE] tak jest ,no ale gdzie sa te prawdziwe dobrze dzialajace organizacje prozwierzece. ciagle tylko zebrza o pieniadze ,a psy jak maja zle tak maja .Brak slow Po co sie watki zaklada i tak makabryczne zdjecia pokazuje? a tak jak powinno byc 1- psy sie zabiera i udziela pomocy ,moze i niektore potrzebuja pobytu w klinice wet?moze ich zycie jest zagrozone?moze sa chore?zaciazone? 2- pozniej sie wydarzenie na Fb robi i dogomani .... 3-.a potem sie pieniadze zbiera ,a nie odwrotnie 4-leczy ,kastruje ,socjalizuje
-
Nie oddawaj kota hodowcy bez kastracji Poza tym zobacz sobie ta hodowle ,bo jak ten hodowca to zwykly cwaniak i zarabia tylko plodzac zwierzeta,lepiej mu nie dawac.Zobacz gdzie te koty trzyma i jak one u niego zyja w jakich warunkach.
-
czy dostala leki p/bolowe ? Co za id...... weterynarz mowiac ,ze pies jest rozpieszczonyPrzeciez ona cierpi z bolu.Kiedy wrescie pojawia sie na horynocie dobrzy weterynarza? Idz moze do innego weterynarza ,gdyz juz minely od kastracji 4 dni i pies musi sie zalatwic ,no i zeby nie cierpiala zalatw jej tabletke p/bolowa Czy spozywa posilki,czy ma temperature podwyzszona? Moje po kastracji to na drugi dzien normalnie sie zachowywaly i zalatwialy.Poza tym zawsze po kastracji otrzymywaly nie tylko antybiotyk oslonowo ale tabletki p/bolowe.