Jump to content
Dogomania

xxxx52

Members
  • Posts

    11985
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by xxxx52

  1. [quote name='ewunian']Zamiast kłócić się na wątku, proszę pomóc tym psiakom, którym grozi śmierć w śląskiej umieralni! Nie mamy za wiele czasu... [url]http://www.dogomania.pl/threads/188498[/url] Znikną, jak wiele innych psiaków w Mysłowicach - schronisku działającym nota bene pod egidą TOZu... Jeszcze o tym nie wiedzą, ale życie mają podarowane tylko do końca tygodnia...[/QUOTE] Czy nie warto sie zajac tym schroniskiem Co sie stalo z psami?
  2. ula no to juz biegnij szybko do prokuratury i sluzb weterynaryjnych.Widze ,ze namnozylo sie nie tylko psow ,ale namnozylo sie z nudow,zawisci dedektywow hobbistow Co za kabaraet na kolkach.Gdzie w tm cyrku jest dobro psow ?.Tu chodzi tylko o ego ,zadufanych przemadrzalych ,pewnych siebie ludzi. .Im jest wszystko ,czy psy umra ,beda zagryzane zamarzna,najwazniejsze jest EGO.To jest chore
  3. [quote name='amikat']roszę o wskazanie konkretnych paragrafów Ustawy o Ochronie Zwierząt, Rozporządzenia o prowadzeniu Schronisk, Prawa Weterynaryjnego, Ustawy o Ruchu Drogowym, rozporządzeń dotyczących transportu zwierząt, etc, które zdaniem osób piszących oszczerstwa pod naszym adresem. Nie interesują mnie pomówienia, domysły, chciejstwo. Z szacunku do pozostałych użytkowników forum czekam na odpowiedz. Aneta Motak Fundacja S.O.S. dla Zwierząt Prośbę uzupełniam o wskazanie sygnatury akt postępowania prokuratorskiego, które podobno jest prowadzone. Dysponujemy istotnymi dla tego "śledztwa" dowodami, dotyczącymi zarówno adopcji niemieckich za pośrednictwem DNH jak również schroniska w Mielcu, które w dniu dzisiejszym zostały przedstawione przeze mnie i zaproszone wolontariuszki mieleckie, na spotkaniu z Głównym Lekarzem Weterynarii w Ministerstwie Rolnictwa i przekazane jego urzędnikom. Po raz kolejny DNH złożyło zaproszenie do bezpośredniej kontroli rodzin adopcyjnych i dokumentów na ręce Inspekcji Weterynaryjnej.[/QUOTE] Podpisuje sie pod prosba
  4. [quote name='Odi']Ulka33 - dobra robota, tak trzymać. Powtórzę za Ulką33 pytanie do Amikat: [B]Z jakich jeszcze schronisk w Polsce, oprócz Mielca, Fundacja SOS "pomaga" wywozić psy do DNH? [/B][/QUOTE] A co chcesz tez pieska uratowac?jezeli tak to sama sie zglos o pomoc do organizacji DNH? ja Tobie niestety nie pomoge przetransportowac biedaka ,bo bezyna za droga no i ta amortyzacja ,ach No kiedy ta rozprawa? Kiedy te dowody?Nie mozna wieki czekac ,az sie ktos zawiaze czy rozwiaze.
  5. [quote name='halcia']I ja przeglądałam 2 dni cały watek,chocby po to, żeby wiedziec i potwierdzic ,ze wet powiatowy wiedział o adopcjach niemieckich.Jest o tym mowa na tym wątku,a teraz naiwnego rżnie w TV.Wiedział o tym od 2008.[/QUOTE] Na pewno macie dowody ze ten wet powiatowy klamie.
  6. [quote name='puma10']W zasadzie nie wiadomo komu one tak az bardzo przeszkadzają.Jest tam tak duzo miejsca i wolnych boksow.Po prostu,powiedzmy szczerze,że nikomu nie zalezy ani na schronisku,mimo że jest czysto i psy są zadbane,ani na psach. Chyba nie jest dobrą ideą teraz jak Bukowska peka w szwach i coraz gorzej o niej słychać zamykanie tego miejsca.To jest po prostu bezmyślność,brak chęci i całkowity brak uczuć do zwierzat,Nawet nikt nie próbuje walczyć,czy protestować Pewnie nastepne będziemy zamykac Bukowską itd,A dalej juz nie ma co chyba zamykać[/QUOTE] Powinni byc zamknieci wpierw ci ,co sa autorami tych bezsensownych rozporzadzen.przeciez tym decydentom nie chodzi o te biedne zywe istoty ,oni tylko siedza za biurkiem i kalkuluja.
  7. [quote name='wellington']Zgadza sie ! To niech [B]Niemcy [/B]ich wyrzuca ! Niech [B]Niemcy[/B] im nie pozwalaja na handel ! Niech [B]Niemcy[/B] kontroluja te polskie samochody i zrobia porzadek z ta holota ! [B]Niech Niemcy nie wpuszczaja tych handlarzy do Niemiec ![/B][/QUOTE] To NIECH bardzo pasuje do Ciebie.BRRRRRR:shocked!: A co my Polacy bedziemy robic?Rozmnazac ,rozmnazac ,rozmnazac:flop:
  8. [quote name='Ada-jeje']No nie zartuj, ze nie rozumiesz, to ogromna nadzieja na poprawe losu zwierzat w Polsce.[/QUOTE] Wiesz juz tyle jest urzednikow od koloru do wyboru ,ze ja tylko poczekam i popatrze.
  9. [quote name='Doggi123']Was meinst du, wer die neuen Zwinger und Hütten bezahlt in Miliec? Bestimmt nicht die polnische Verwaltung. Das Übel liegt darin, dass die Tiere nicht früh genug kastriert werden. Wer soll die ganzen Hunde in Miliec den adoptieren? Polen machen das und können das nicht. Sonst würden nicht 500 Stück dort sitzen. Das Unverschämte hier ist, daß Organisationen wie DHN mit Hundehändler in einen Topf geworfen werden. Die schlimmsten Händler sind Polen. Geh nach Berlin, dort verkaufen sie 6 Wochen alte, aber kranke, Welpen aus dem Kofferraum am Rande von Wochenmärkten. Und je mehr Deutsche dort aus Mitleid ein Tier kaufen, je mehr produzieren sie in Polen. Diese Hunde werden im Kofferraum transportiert und diese Händler fragen einen Scheiß nach Genehmigungen. Was ist mit dem Hund von dem Basia1968 geschrieben hat? Und was kann man tun? Kannst du mir privat schreiben.[/QUOTE] Masz racje ,tymi handlarzami ,to sie nie zajma ,jest to bardzo dziwne i podejrzane.Mam wrazenie ,ze ci co na tym watku naleza do towarzystwa wzajemnej adoracji po cichu ten handel akceptuja ,gdyz milczenie swiadczy o poparciu. Poza tym ten co naprawde pomaga zwierzetom sie nie glosi.Z regoly pomagaja tylko ci co nie za duzo maja pieniazkow.Pomaganie jest tylko dobrowolne.
  10. [quote name='Odi']Alison, dzięki za relację z pierwszej ręki, czyli potwierdza się to, co było opisane w Polityce, że koszmar i tyle. Pozwoliłam sobie uwypuklić te najbardziej drastyczne szczegóły Twojej relacji. [B] Z reakcji właściciela przybytku, co widać wyraźnie po wypowiedziach jego zwolenników na tym wątku, NIE MA WOLI POPRAWY BYTU PSÓW WOJTYSZKOWYCH. Zatem - jedynym wyjściem jest likwidacja tego horroru - wszystko na ten temat.[/B][/QUOTE] jak sobie ta likwidacje wyobrazasz ?To ma byc nastepna liwidacja schroniska?A co z psami?
  11. [quote name='Lilek']Do poczytania: [URL]http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/482343,Los-czworonogow-pod-ochrona-Bedzie-rzecznik[/URL][/QUOTE] Nie rozumiem co to ma sie do DNH i mieleckich psow ktore grzeja pupy w ciepelku "?
  12. Katarzyna -nie moge otworzyc tej strony
  13. czy w tym schronisku jest wolontariat?
  14. mam nadzieje ,te dobrych odopowiedzialnych opiekunow znalazla
  15. [quote name='Kama202']Te pawilony to zadaszenie nad podestami, szerokości 2 metrów na całej długości boksów? Na zimę obijane jakimiś płytami? dla 70 psów? GRATULUJĘ SERCA ANUSIU!!!!![/QUOTE] Moze sa zdjecia tych zadaszen?
  16. [quote name='Lilek']Chyba znów czytam bez zrozumienia, ale czy to jest jakikolwiek argument? Dla mnie w świetle tego, co zdarza się w moim, o wiele mniejszym stadzie psiaków i tego, co zostało napisane poniżej przez xxxx52 jest oczywiste, że tym bardziej w tak wielkim schronisku chronienie każdego psa nie jest mozliwe. Może nawet nie ze złej woli, tylko po prostu fizycznie niemożliwe. Nawet jeśli nad 1 boksem czuwa 24h 1 pracownik, to i tak ma w boksie 80 psów i nie jest możliwe, żeby wszystko zauważyć. No, ale jeśli xxxx52 uważa, że to nie ma znaczenia i jest wspaniale...........[/QUOTE] Nie bede filozofowala ,jezeli nie widze,wiec nie bede oceniala.przekuzje tylko fakty autentyczne z innych znanych schronisk.zaznaczam nie znam tego prywatnego schroniska wiec sie nie wypowiem.Musialabym sie ruszyc pupom i przyjechac i zobaczyc naocznie ,co w obecnej sytuacji jest nie mozliwe.Te osoby co sie wypowiadaja ,a znaja osobiscie to schronisko moga oceniac nie ja .ja moge tylko zadawc pytania ,ale najwazniejsze jest naoczne przyjrzenie sie tym psom.
  17. [quote name='Lilek']Czy ja źle czytam (bez zrozumienia, oczywiście:oops:)? Bo z twojego postu wynika, że na beagle' ach specjalnie hodowanych dopuszczasz myśl o doświadczeniach na zierzętach. Wolałabym się mylić, xxxx52.[/QUOTE] Co ja bym chciala to chocho .Wiesz chcialabym zeby ludzie byli ludzmi ,zeby nie byli zazdrosni ,zawistni ,zeby byli kosmopolityczni ,w zadnym przypadku nie nacjonalistycznie nastwieni Przede wszyskim ,zeby nie bylo zadnych laboratorow ,w ktorych sie wykonuje doswiadceznia na zadnej istocie zywej czujacej myslacej.Niestety wszystkie laboratoria (wiem ,ze w Polsce nie ma takowych)hoduja w sterylnych warunkach psy rasy beagel dla swoich potrzeb(ponoc sa to psy idealne do hodowli ze wzgledu na charakter ,w wiekszosci nie przechodowane ,genetycznie b.w)Psy te niestety, widza od szczeniaka tylko biale pomieszczenia wykafelkowane,maly maja kontakt z ludzmi ,nie sa socjalne,nie znaja trawki ,promykow slonca.Na pocieszenie dodam,ze psy laboratoryjne wg .nowych norm maja wybiegi i moga ,o ile przezyja byc wydane org.prozwierzecym juz po 3 latach.Psy laboratoryjne nie maja z innymi psami z zewnarz zadnego kontaktu Sa laboratoria przy fabrykach produkujacych karmy dla zwierzat ,w ktorych maja psy wszystkich ras ktore sa "uzywane "do doswiadczen.Stad mamy karmy dla yorkow,terrierow,dla seniorow dla psow sportowych ras,czy psow z dlugim wlosem np maltanczyk.Psy te zyja w gromadzie ,mieszkaja w domu,maja opiekunow,i do dyspozycji ogromny ogrod z mozliwoscia skorzystania z trenera.Tych psow jest w grupie roznych ras okolo 30 . Laboratoria zwierzece posiada np.Poznanska wyzsza szkola Rolnicza,psy schroniskowe wywozone byly jeden raz w miesiacu na sympozja wet.itd. Co mozna zrobic.Nie kupowac pwenych karm dla psow ktore stosuja doswiadczenia na psach .Zastosowac zwykly bojkot,tak jak stosuja pewne org .prozwierzece na zachodzie Nie kupowac kosmetykow tylko te co sa produkowane bez uprzednich doswiaczen na zwierzetach sa one oznaczone itd
  18. Tyle namnozylo sie organizacji prozwierzecych ,ze mysle ze psinka otrzymala od nich pomoc.
  19. [quote name='Lilek']Katarzyno1, przykro mi, ale nie jestem w stanie uwierzyć, że człowiek stojący za bramą boksu (a nie w boksie z psami, jak to napisałaś.Świadczą o tym zdjęcia) i obserwujący zwierzęta po to, żeby się nie gryzły, wkraczający do boksu interwencyjnie, zauważy w tej masie psów, że któryś z nich czuje się źle albo zachowuje się inaczej niż zwykle. To jest po prostu niemożliwe.I tu odwołam się znów do swojego doświadczenia.Moje psy mieszkają ze mną w domu, są z nami 24 godziny, są obserwowane cały czas, a mimo wszystko naszą starą sunię zdołaliśmy uratować tylko dzięki temu, że przy nas w domu załatwiła się i zobaczyliśmy, że to właśnie w jej kale jest krew.Znajdowaliśmy takie "rzeczy" od czasu do czasu, bardzo niepokoiliśmy się tym, ale przy dużo mniejszej ilości psów niż w jednym boksie w Wojtyszkach nie byliśmy w stanie stwierdzić, który to pies jest autorem. Sunia zawsze była szczuplutka, sucha, taka jej uroda, była żwawa, nic nie wskazywało na poważne dolegliwości.A były poważne,bo był to tęgoryjec, który nieleczony, wkrótce doprowadziłby do wyniszczenia organizmu i śmierci.Oczywiście było leczenie, odrobaczanie stada, ale tylko przypadek sprawił, że mogliśmy je podjąć jeszcze na etapie, gdy nie było za późno.Więc nie opowiadaj mi, miłych zresztą, bajeczek, że gdy pies np. przykucnie sobie, żeby załatwić swoje potrzeby fizjologiczne, to opiekun wpada do boksu i ogląda "rzecz samą", żeby stwierdzić, czy nie dzieje się nic poważnego ze zdrowiem psiaka (nie musi to być aż tak dramatyczne, wystarczy nie zauważyć, który pies ma przewlekłą biegunkę).[/QUOTE] Te i podobne przypadki mozna spotkac i w schronisku w ktorym jest tylko 70 psow.Nikt nie widzial ze psy z powodu biegunek umieraly w kacikach budy,albo zostaly zagryzane.Sama znam schroniska co bylo 150 psow (2 pracownikow)i psy umieraly stojac.
  20. Czy moge sie dowiedziec ile jest psow ,i ilu jest pracownikow? W poznanskim schronisku jest 600 psow i 21 pracownikow (suczki sa kastrowane) w innym 150 i 2 pracownikow (bardzo sporadycznie) ,jeszcze innym 200 i 2 pracownikow (suczki )Wszyscy pracownicy pracuja na jedna zmiane Czy wszystkie psy sa kastrowane (suczki i psy)? Szczepione p/wirusowkom/?
  21. [quote name='Alison']Każdy kto pochwala to co się dzieje w Wojtyszkach nie ma prawa nazywać się miłośnikiem zwierząt.Tylko głupi ,ślepi lub opłaceni widzą w czymś co jest chore normalność.Ludzie którym naprawdę zależy na losie zwierząt n i g d y nie poprą takiego łagru gdzie zwierzęta w liczbie kilku tysięcy wegetują pod gołym niebem.Otwórzcie oczy i nie pozwólcie wmawiać sobie że tam się dobrze dzieje.Ludzie ,,król jest nagi''trzeba mieć odwagę żeby to powiedzieć!!![/QUOTE] Czy bylas w tym schronisku?
  22. [quote name='Em_']Po prostu lepiej, by polskie psy trafialy do polskich laboratoriow, a nie do jakichs tfu niemieckich :-). Ups, przepraszam, w Polsce nie ma laboratoriow wykorzystujacych zwierzat do doswiadczen! To i nie ma sie czym zajmowac:-)[/QUOTE] Wiesz wyczytalam ,ze nawet technikum weterynaryjne kolo Poznania , bierze psy z pobliskiego schroniska ,zeby pokazac uczniom jak sie psy usypia. Na polnocy Polski mialo byc budowane z unijnach pieniedzy najwieksze w calej Europie laboratorium doswaidczalne.Czy juz dziala tego nie wiem.Nie wierze ,zeby hodowano dla swoich potrzeb beagle.
  23. Poczekaj ,az sie poczuje jak u siebie w domu.Oby bylo dobrze
  24. Odi -ty masz obsesje doswiadczen, GDZIE MASZ DOWODY???Bez dowodow to sa kapletne bzdury i bajki dla niegrzecznych dzieci. DOWODY DOWODY Zwroc sie do leila 52 ona wie najlepiej ,ponoc wyciagala psy z laboratorium doswiadczalnego w ESSEN.I co wode w buzie nabrala? Ps zajmij sie laboratoriami w Polsce ,jakie i skad trafiaja tam psy?
  25. moruska-HP oznacza strone schroniska
×
×
  • Create New...