-
Posts
8271 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by AniaB
-
Ignaś, pies któremu dzieci szykowały grób. Zostaje w DT
AniaB replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
a jak wątroba ignasia? i nerki? Czy potzrebuje leków? Czy już lepiej? -
nie byłam dawno na kasinych wątkach.. Tak, Linkiego kasie adoptowała - on jest faktycznie ogromny..!:loveu: Nie wiedziałam że Hefrenik za TM.. (*):-(:shake: Biedaczysko przyjechał z Ostródy do Kasie.. Nawet byłam przy jego strzyżeniu - bo taki był zaniedbany, futro zdredziałe - pod futrem śmierdzące odparzenia, bo powietrze nie dochodziło do skóry.. A on aniołek.. Wiedział ze mu chcemy pomóc.. Palce nas bolały od nozyczek.. Obawiam sie ze u Nero i pozostałych kaukazów moze byc podobnie.. Niestety zaniedbane futro z podszerstkiem tak szybko sie plącze, ze potem to tylko golenie.. Wtedy pies mniej reprezentacyjny, ale teraz chyba byłby najlepszy czas na to, bo nie jest zimno.. Bo tego sie raczej nie da domyc w kapieli..:shake:
-
piękne psy.. piękne.. niestety zła sława agresywnych zwierzat ciagnie sie za nimi..:shake: są osoby, które kupuja szczeniaka kaukaza zeby udowodnic sobie, ze potrafia zlamać i wychować biciem groźnego psa.. w Krakowie kaukazami zajmowała sie Kasie..Miała chyba 2 na DT.. Jeden z jej kaukazów - Linki (Lincoln) również miał guza na łokciu.. Niestety leczenie było zmudne i długie.. Moze to taka przypadłosć kaukazów?
-
[quote name='Inez de Villaro']Ania, jest jeszcze opcja, że Patrycja nie odda Ci Apisa....i wtedy ....:) Strasznie mi się podoba ten Wasz Gravis...:)Już go reklamuję tu i ówdzie.[/quote] biore taką mozliwość pod uwage znając patie..:evil_lol::evil_lol::loveu: wtedy naprawde powaznie zastanawiałabym sie nad graviskiem.. mówie teraz serio..
-
no troche taki dziadek:lol:, pilnował pasażu, teraz jest w DT.. Pies jest rodowodowy - moze w sumie reklamowac swoja hodowle:lol: A Graviska rozwazałabym naprawde serio, gdyby nie było tych planów z ddb.. Myśle ze nawet 7 letni gravis jednak łatwiej znajdzie dom niż 12 letni ddb..
-
no tak - to juz inaczej wyglada.. Bo ja wyczytałam ze on jets oceniany na 4-5.. 8 lat to dla molosa faktycznie sporo.. Nie wiem jak u DC, ale u mastino to właściwie już bardzo podeszły wiek.. A ja w sobote odwiedzam ddb 12 letniego:lol: (z ksiązeczką oryginalną):evil_lol:.. Pan naprawde bardzo żwawy.. Pomyślałybyście..?
-
oj to szkoda.. ale gravisek znów nie taki stary, nooo..:evil_lol::loveu: 4 latka to w sile wieku.. Moja leksa ma 8,5 roku (MN) i w ogóle nie jest siwa, a np. Brendunia (*) - tez MN - miała 5 lat i bródkę bardzo posiwiałą.. Ja lubie staruszki bardzo.. Z reguły nie siurają juz w domu i nie wiruja jak z ADHD.. :evil_lol::evil_lol: Polegują tylko i tyle..:loveu::lol:
-
Amigo, ja myśle ze Twojemu Tacie to wszyscy chetnie dadza pieska.. Bo ma taką córcie jak Ty:loveu: która w razie czego zajmie sie wszystkim..:evil_lol:
-
to moze Iga by z Nim popertraktowała w takim razie, co?:evil_lol: Skoro sypiali razem.. To zobowiazuje przecież..:diabloti:
-
kurcze, to moze my oprócz zrzutki na gravisa zrzucimy sie na jakis gift dla TZta, hę?:evil_lol:
-
słodziaki..:loveu: czy to mniejsze to moze ta astunia Iga - złośnica?:roll::evil_lol:
-
tak, blue.berry, masz racje.. Wspomnienia są wazne.. Bardzo ważne.. I to że taka kochana sunia była z nami.. Że mielismy szczeście ja adoptować.. Gigi jest dla nas przeogromna pociecha.. To słodka kochana sunia.. Nie wyobrazam sobie jak byśmy zniesli smierc Brendusi, jak bysmy przez to wszystko przeszli gdyby nie było gigi .. :shake: Kochamy ja równie mocno i niczego z naszej strony jej nie skąpimy.. I miejsca w sercu zawsze starczy - i dla Gigi i dla Brenduni.. :)
-
ja tez tzrymam kciuki.. Dogomaniacki dom to wiadomo, najlepszy - zadba, nie rozmnozy, bedzie kochać i nie da na łańcuch..:loveu::lol: Ech GameBoy - juz Ci zazdroszcze.. Molosy są najfajniejsze na swiecie..:loveu:
-
vena - przelałam przed chwilką 40 zł dla gravisa na Twoje konto.. Niestety tylko tyle miałam na rachunku:oops:.. Jak zakonczę bazarki to jeszcze jakiś grosik z tego jest na graviska - to dośle jak wpłaty pospływają.. Taki kochany psiak..A czy dzwonił ktoś z allegro? Czy on bedzie sterylizowany w razie czego?
-
tak, mario45, to takie trudne momenty.. staramy sie walczyc o naszych kochanych przyjaciół, ale czasem, nawet gdy bardzo chcemy, nie umiemy pomóc.. zostają tylko leki, które nie zdażyły juz wyleczyc.. i my i nasz smutek i pustka w sercu.. ale ja wierze, ze wszyscy sie niedługo spotkamy.. wtedy nasza leniwa:loveu: i chora brendunia podbiegnie do mnie na zdrowych nóżkach.. tak właśnie będzie..
-
Ewciu, co Ty mówisz..:-( Czy Sigmunia choruje? Boże kochany.. Napisz prosze cos wiecej.. Co sie dzieje..? Zycze Ci mnóstwo siły.. A Brendunie na pewno przeniose na molosy również.. Niedługo , tak.. Na razie jeszcze nawet nie moge oglądać jej zdjęc.. Nawet nie moge przeczytac tego watku i jej historii od poczatku .. Jeszcze chwilke potzrebuje.. Ale niedługo ..tak..
-
Heba- czarna jak heban, przekochana sunia W NOWYM DOMKU ! :)
AniaB replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
to bardzo dobre wiadomosci..:lol: Bo ja juz rozmyślałam jak moznaby pomóc suni.. -
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
AniaB replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
agata, ja wiem, wiem ze w rzeszowskim i mieleckim schronisku psiaki mają najlepiej jak tylko moga mieć :loveu::lol: ale schroniskowce zawsze jakos tak wzbudzają moja litosc.. Choc czasem w hotelikach jest gorzej niz własnie w tych schronach.. -
Heba- czarna jak heban, przekochana sunia W NOWYM DOMKU ! :)
AniaB replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, ja myśle jednak, ze sa takie puszki RC (chyba) dla rekonwalescentów, psów wyniszczonych i suk karmiących.. Moze byście jej coś takiego kupiły i podawały.. Nawet sporadycznie.. Ja wyśle pieniadze jak trzeba..Chociaż ze dwie, trzy puszki.. Tam jest sporo składników wzmacniających i odzywczych.. Mała by sie odżywiła... Jak znajde chwile to poszukam w internecie jak ta karma sie nazywa dokładnie.. -
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
AniaB replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Jak Depi odnajduje sie w schronisku? Czy nadal zachował taką piekna siersc? Czy nie smutny przypadkiem..? Nie gryzą go tam..? Biedactwo moje.. -
vena, wiem, ze to moze pytanie nie na miejscu ale czy przed adopcją myślicie moze o kastracji graviska?.. On taki piękny, moze być gratką dla nieodpowiedzialnych ludzi.. Ech, Aniu, czy on nie moze zostac u Ciebie na zawsze?..;):loveu: PS obiecane pieniażki przeleje w piatek, dobrze? W poniedziałek bedą na Twoim koncie..
-
Heba- czarna jak heban, przekochana sunia W NOWYM DOMKU ! :)
AniaB replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
straszne biedactwo..:-( co z nia bedzie? a moze macie mozliwosc podać jej chociaż jakąś karme wysokoenergetyczną albo odżywcza, żeby troszke przyszła do siebie..? To by ją moze nieco wzmocniło... oj biedula, z ciebie, maleńka:-( -
i jeszcze ceramiczny pojemniczek na herbate Tetley.. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10254576#post10254576[/URL] i kubeczki lipton z sentencjami [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10254734#post10254734[/URL]
-
bazarek cześciowo na graviska - herbatka w puszce w kształcie londynskiego autobusu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10254412#post10254412[/URL] i jeszcze pojemniczek na herbate.. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10254576#post10254576[/URL]