Jump to content
Dogomania

Monika3

Members
  • Posts

    179
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monika3

  1. [img]http://img80.imageshack.us/img80/2606/parkasikjaipsiury0058hb.jpg[/img] Tylko koniecznie będą musieli podretuszować zdjęcie i zrobić zakrwawieone pyski. Ale w pewnych brukowcach pomalują pyski czerwonym pisakiem :eviltong: . To zdjęcie to się udalo. Asik wczoraj za pozoranta robił, a co najlepsze ona tylko udawala, że ma coś w ręce. Och trzy naiwności moje :)
  2. No ja życzę wszystkim zdającym maximum punktów na teście i oby jak najszybciej te testy były a potem żeby mieli już spokój. Napewno pójdzie dobrze, mój brat w tym roku zdaje maturę, gówniarz jeden i za niego też trzymam kciuki :) Dobrze, że wczoraj na spacerek z Asikiem i piechami poszłyśmy, bo dziś coś pochmurno jest to tylko na chwilę się do parku pójdzie. Już się nie mogę doczekać przerwy świątecznej. Znów tydzień wolnego :loveu:
  3. Hmm, ciekawe kto kopiuje moje zdjęcia BEZ mojego pozwolenia, co Asik :) A swoją drogą spacer się udał, a jak ktoś się chce przylączyć to bardzo chętnie. Im nas więcej tym lepiej :)
  4. No to współczuję wymiany okien Aniu, przerabiałam to więc wiem jak potem wygląda mieszkanie. Ja jak wyszli fachowcy to wpierw siadłam na środku pokoju i zaczęlam się zastanawiać od czego mam zacząć sprzątanie. Jeszcze teraz musisz syna przypilonować. Naprawdę wspólczuję. Co do wystaw to byłam już kilkakrotnie i co wynikło z mojej obserwacji, że zawsze zostałam potraktowane sprawiedliwie tylko przez sędziów zzagranicy. Więc jaki ma sens jeździć na wystawy, żaden. Raz czasem do kogoś kto przyjedzie do naszego kraju sędziować, a tak odpuszczam tą wątpliwą przyjemnośc, bo oni to mile dla mnie ani dla Aiszy, która wystaw nie lubi i jest w siódmym niebie jak już może sobie stamtąd iść. Lepiej zajmiemy się szkoleniem, bo to zdecydowanie lubi, a ja wolę zamiast płacić za wystawę kupić jej parę lekcji IPO gdzie obie bawimy się świetnie :).
  5. Ja pozwalałam zaglądać w zeby zawsze wszystkim, którzy tylko chcieli. Pomógł nam przez przypadek mój szwagier, bo on ma taką manię, że zawsze jak widzi Aiszę to mówi pokaż zęby i bierze i ogląda je sobie. Ja mu nigdy nic nie mówiłam, bo przez czysty przypadek pomagał mi to co mam mu jeszcze mówić :). Zresztą ja sama też sobie często robię przegląd paszczy i uzębienia moich psów więc są one przyzwyczajone. Uważam, że wpierw Ty powinnaś mu zaglądać w żeby, nawet i dwa razy dziennie, a potem jak już się zupełnie do tego przyzwyczai i oleje to to jeśli tylko znajdziesz chętnych niech mu oglądają zęby obcy ludzie kiedy tylko chcą. Nic mu to nie zaszkodzi :)
  6. Zęby pokazuje właściciel, ale sędziowie zawsze jak już właściciel otworzy pychola to ladują ręce do środka i sprawdzają czy są P1, a jak wystawiałam u sędziegów zzagranicy to jeden nawet palcem sprawdzał czy są wszystkie zęby. Aniu co się z Tobą dzieje, że Cię nie ma tyle czasu.
  7. Ambra, ja Cię przepraszam za tego charta, ale fotka taka sobie i naprawdę nie wiedziałam co to za pies :lol: Sorki jeszcze raz :)
  8. Hehehe, może nie pojedzie, ale w to wątpię akurat. No, pożyjemy, zobaczymy co ze światówką, niemniej ja musiałabym wziąć przynajmniej jednego psa, ale może będę mogła ją zostawić u rodzinki na te pół dnia :) Bilety na pociąg wekeendowy kupić i można jechać :) Ale do tego czasu zobaczymy jak będzie.
  9. Szkoda tylko, że niektórzy nie mieli odwagi kupić własnemu psu pucharka i cukierniczki, 2w1 :)
  10. Nie ma co opisywać
  11. Zobaczymy jak z tą niedzielą będzie, jak nie będzie szkolenia to mogę namówić Asika i może wpadniemy :) Jak coś to damy znać jeszcze jutro :)
  12. Pelen luzik. My chcemy tylko bdb do hodowlanki więc nie denerwujemy się. Poza tym Aisza się nie lubi wystawiać więc ja już się z tym pogodziłam, że będzie stała jak kołek. Pańci niemniej dumna jest z Aiszy, że sprawdza się na szkoleniu a po to była kupiona :) To trzeba uruchomić jakiś temacik jak się skończyły inne.
  13. Kiedy pies reaguje na coś strachem w żadnym wypadku nie można go z litości pocieszać czy pogłaskać, bo tylko utwierdzi się w przekonaniu, że ma rację i jego obawy sa uzasadnione. Nalezy się w takich przypadkach zachowywać jakby nic się nie stało. Pytanie do reszty pań. Czy ostatnio na forum jesteśmy tylko my dwie, ja i Julka. Coś się obijacie moje panie :)
  14. No to nie jest tak źle. Myślałam, że to wszystko gorzej wygląda. To, że on reaguje nerwowo na kogoś kto nagle znajdzie się w odludnym miejscu to jeszcze nie taki wielki porblem. Może to być spowodowane albo lekkim strachem z jego strony albo on wyczuwa, że Ty się boisz i próbuje Cię bronić. Musisz zachowywać się w takich miejscach i sytuacjach normalnie i nienerwowo a powinien się przyzwyczaić. Co do tresera to nie mam pojęcia dlaczego się go boi. Może Ka-ka jak tu trafi to coś mądrego wymyśli na ten temat :).
  15. Oczywiście, że strach psiaka możesz zniwelować i nawet możesz zrobić to sama. Trzeba tylko trochę cierpliwości i zacięcia. Przede wszystkim jak on się zachowuje wobec takich pewnych siebie facetów, czy wykazuje strach, cofa się czy próbuje się rzucić na nich. Od tego zależy Twoje postępoanie z nim. W każdym razie jak widzicie faceta musisz zachowywać się całkowicie normalnie. Nie ściągać smyczy, nie pocieszać psa gdy się czegoś boi, bo jeśli tak robisz dajesz mu do zrozumienia, że właśnie ma rację, że się boi. Powinnaś specjalnie przechodzić koło facetów, idąc normalnym krokiem i nie okazując, że czujesz się niepewnie. Jak widzisz przy przejściu koło pana, że pies się boi to przejdź jeszcze kilka kroków, zawróć i przejdź jakby nigdy nic jeszcze raz. Co z tego, że to może dziwnie wyglądać jeśli tym sposobem przyzwyczaisz psa do czegoś czego się boi. Zresztą powiedz też o tym swojemu szkoleniowcowi może i on da Ci jakieś rady, bo w końcu on zna Twojego psiaka a ja wiem tylko tyle co o nim piszesz. No i jak najwięcej staraj się z nim chodzić po centrum miasta w godzinach szczytu, jeździć autobusami itp. Żeby jak najszybciej się zsocjalizował, bo on z socjalizacją ma problem. A tak w ogóle Julia to nie myśl, ze inne psy są takie idealne i że tylko Ty masz problemy, zawsze każdy pies ma jakieś problemy nie z tym to z tamtym więc głowa do góry. Nie jesteś sama :).
  16. Musi mieć pewne predyspozycje. Nie z każdym psem można zrobić IPO. Są psy, które niegdy nie będą gryzły i nie zawsze chodzi tu o goldeny czy labki, zdarza się, że i pies rasy obrończej nie będzie zainteresowany gryzieniem. Psy przeważnie przed szkoleniem IPO, tzn. ujmijmy to tak, zawsze jeśli jest dobry pozorant to psy sprawdza. Bierze gryzak i rzuca przed psem, potem daje psu złapać jeśli pies wykazuje zainteresowanie, sprawdza tzw. popęd obrończy i popęd łupu. Jeśli pies w ogóle nie wykazuje chęci pogoni ani zabawy w gryzienie i szarpanie się gryzakiem z pozorantem to przeważnie rezygnuje się ze szkolenia IPO w przypadku takiego psa, jeśli nawet trochę ten pies wykazuje zainteresowanie to można go szkolić w kierunku obrończym, ale trzeba się liczyć, że pies ten będzie potrzebował bardzo dużo czasu ażeby się rozbudzić. Od razu napiszę jeszcze, że dobry pies do szkolenia IPO to też nie jest pies, który histerycznie próbuje ugryźć gryzak lub pozoranta a wynika to tylko z tego, że pies się boi. Z takim psem nie ma co zaczynać IPO, bo mogą z tego być tylko nieprzyjemności w postaci takiej, że pies bojaźliwy nauczony gryzienia będzie w chwili zagrożenia gryzł bez opamiętania. Dobry pies do szkolenia obrończego to pies, który ma silny popęd łupu i średni do silnego popęd obrończy a przy tym jest socjalny, chętny do kontaktów z innymi ludźmi i zwierzętami, pewny siebie i odważny. Julia jeśli pozorant mówi nie sprawdzając psa, że do IPO wystarczy tylko papier, że ma PT1 to myślę, że trzebaby zastanowić się nad zmianą ośrodka szkolenia, no chyba, że osoba, która to mówi doskonale zna Twojego psa, pracuje z nim już jakiś czas i dlatego mówi, że jeśli chodzi o tego danego psa to wystarczy tylko jak będzie miał papier z egzaminu PT. Trzeba jeszcze sprawdzić czy osoba chcąca szkolić w kierunku obrończym posiada licencję pozoranta lub starszego pozoranta. No i zobaczyć jakimi metodami szkoli psy. Szkolenie powinno się odbywać na zasadzie zabawy z psem a nie na zasadzie budzenia w nim nieufności. Myślę, że rozjaśniłam Ci trochę to jak powinno wyglądać takie szkolenie.
  17. My też byłyśmy dzisiaj na szkoleniu. Fajnie Aiszy idzie, jestem zadowolona, ale pańci pomimo, że z drugim psem IPO robię ciągle coś źle zrobi. Z Afrą pracowało się inaczej z Aiszą inaczej i nieraz zdarza mi się popełnić jakiś błąd. Poza tym dziś plucha, śnieg mokry, aż butki przemoczyłam a biegało się fatalnie. Towarzystwo mamy na szkoleniu dobermanowe. Z Afrą miałyśmy owczarkowe. Czy nikt nie szkoli rottków. Co do szkolenia to musze przyznać, że to wciąga. Ja zrobiłam z Afrą sama cale PT1 a potem poszłyśmy na ośrodek tylko trochę podszlifować pracę w grupie psów do egzaminu i skończyło się na tym, że zrobiłyśmy jeszcze PT2 i IPO1 :). Ostatnio coś tu cicho na forum :)
  18. Asik to chude czarne psiko to chart czy dobek :) Bo nie mogę zgadnąć :) Fajne zdjęcia.
  19. Dzień dobry wszystkim. No i wreszcie weekend :) Jak to miło :)
  20. Ja jak czytam te bzdury to mi się ciśnienie podnosi a jeszcze te durne komentarze niektórych, że takie psy to od razu do uśpienia, oni by takich psów nie wzieli, bo to jest tak jak o zachowaniu i wychowaniu sów ma się pojęcie zerowe. Mam nadzieję, ze ci ludzie nie mają psów większych od chichuachua, bo inaczej współczuję im sąsiadom. Wydaje mi się, że takie komentarze piszą ludzie z cyklu, pies powinien się sam wychować.
  21. Sylwia przyjedźcie kiedyś do nas z Asikiem na pola na spacerek z psami :) Julka widziałam, że zgłosiłaś Borga na wystawę internetową :) Jak zobaczyłam dane to nieźle się ubawiłam, bo nosimy ty i ja to samo nazwisko :)
  22. Ciekawe czy kiedyś skończy się nagonka na tą naszą cudowną rasę. Ja jak idę i ktoś mi się pyta czy się nie boję takich bydląt trzymać w domu to mówię, że ta jedna to jest wzięta ze schroniska, była już wtedy dorosła, mam ją już ponad 4 lata i jeszcze żyję i jestem cała. Przeważnie ludzie odpuszczają sobie dalszą kretyńską dyskusję.
  23. Najgorsze jest to, że w tamtym temacie nawet ludzie, którzy mają psy piszą, że boją się rottków, że przechodzą na drugą stronę ulicy jak widzą rottka. Ja tego w ogóle nie rozumiem. Jak można mieć dużego psa abać się rottka. Co do edukacji to psów wśród ludzi jest tak dużo, że uwazam, że powinno być w szkole podstawowej już na biologii np. jak traktowac psa, jak się nim opiekowac i podstawy psychologii psów. Może wtedy ludzie by zrozumieli psy i nie popełniali tak karygodnych rzeczy w stosunku do psów jak się nieraz słyszy. A tak swoją drogą to dziewczyny z Fundacji "Rottka" powinny zrobić serię programów jak to ludzie "wspaniale" zajmują się rottkami. Bo jak psy traktowane są tak makabrycznie przez ludzi to w głównych widomościach się o tym jakoś nie mówi.
  24. Zgadzam się z Tobą Aniu na temat amerykańskich psów. No wiesz to nie mogłam ja pisac, bo ja nigdy w USA nie byłam. Przeczytałam ten temat i napisałam odpowiedź :).
  25. O co chodzi z tym tematem "pies ich zagryzł"? Aniu Ty do mnie piszesz żebym się nie obraziła za to co napisałaś o psach z USA. Ja nic nie pisałam w tym temacie ani o psach z USA. Nie wiem w ogóle o co chodzi. Dajcie linka do tego tematu :)
×
×
  • Create New...