Jump to content
Dogomania

beka

Members
  • Posts

    11955
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beka

  1. Zdaje się że dzwoniła :-( Nie wiem co się stało ale bardzo mi przykro. Czy był ktoś jeszcze zainteresowany Fredkiem?
  2. Biedny Fredzio :-( :-(
  3. Dziekuję:multi: :multi: Prawda ze jest cuuudny
  4. Olga proszę wkej jeszcze parę zdjęć. Pozwól dogomaniakom nacieszyć oczy uśmiechniętym Bursztynem.
  5. Niestety Fredek znów jest bezdomny :( Pilnie szukamy domu. Czy może prosić Allegro?
  6. Mam nadzieję że będziemy dostawać relacje z nowego domku Bursztyna bo jak nie..:mad:
  7. Bardzo się cieszę że Bursztynek bedzie miał SWOJEGO JEDYNEGO CZŁOWIEKA. U mnie mały tłok. Olga prześlę Ci pare zdjęć przystojniaka z prośbą o wstawienie (i proszę krótkie przeszkolenie):evil_lol:
  8. Hurrra. Czyli Bora musimy sie dokładnie umówić co do godziny i miejsca odbioru pieska. Olga skontaktuj się z pańciem Bursztynka co do jego odbioru. Gdzie on teraz bedzie mieszkał? Aha przyjazd do Krakowa planowany na 21-22.
  9. [quote name='ronja']mam pana chętnego na szczeniaka samca, który byłby na zewnątrz. nie wiem co prawda, dlaczego pan miał mój telefon, bo chodziło mu o szczeniaka onka. pan jest z legionowa - do sprawdzenia. my mamy same szczeniaczki dziewczynki. mamy jakiegos zaprzyjażnionego samczyka?[/quote] Dziewczyny jeśli nie macie żadnego odpowiadajacego kandydata to w schronisku w Józefowie koło legionowa jest ok 40 szczenąt w tym onkowate. Jakbyście chciały dać dom któremuś ztamtych szczeniaków to kontakt z Lulka Lub Chrupek.
  10. Widziałm zdjęcie colaczka na stronach Palucha (znalezione we wrześniu) 16 września strona 4 [IMG]http://www.psy.warszawa.pl/2006/images2006/nowepsy2006/2006-09-16/2708collie.jpg[/IMG]
  11. A czy ciocia, jamnicza-czarodziejka nie ma nikogo zainteresowanego śliczną sunią? Witaj Wanilla, może to również kwestia jedzenia? Kędziorek Bursztynek, który jest u mnie na tymczasie też się czesto załatwiał tera to się ustabilizowało (ale on i tak jest na dworzu) To młody piesek napewno sie szybko nauczy. Czy on już został odrobaczony?
  12. Bursztynek ma zadatki na psa stróżującego. Zaczął szczekac :evil_lol: .
  13. Czy to pewna wiadomość ? Mogę zmodyfikowac tytuł?
  14. Ulaa Olga132 wpisała go do watku transportowego.
  15. No co nikt nie chce obejrzeć ślicznego Bursztynka? Jak tak to wszyscy chcieli zdjęcia ateraz to nie ma nikogo?
  16. O rany żeby tylko ta sytuacja z wetem nie odbiła się na psach.
  17. Bursztynek jest strasznie całuśny. Trzeba bardzo uważać by nie dostać całusa prosto w nos. Wspina się po człowieku do góry i cmook. Chciałabym Bursztynka zatrzymać ale : mam juz trzy swory a dla niego najlepiej byłoby gdyby cała miłość właściciela została przeznaczona dla niego; oraz odkryłm że boi sie bardzo mojego 4-letniego smyka, chociaż Olek był dziś wyjatkowo spokojny. Bursztynek jak go tylko zobaczył w swoim zasięgu skulił się i szybciutko oddalił. Chyba dzieciaki musiały mu dopiec. Apetyt mu dopisuje (mogłby chyba zjeść konia z kopytami) , oznak choroby brak. Wysłałam kilka zdjęć do OLGI132. Nieżle się nagimnastykowałm żeby te kilka zrobić. Mały zrobił się strasznie ruchliwy. Teraz czekamy na ciotkę Olgę.
  18. Bursztynek pozdrawia wszystkie cioteczki. Rano zjadł michę makaronu z kurczakiem wysmarował mi marynarę i pobiegł do moich potworków. Zdjęcia są w aparacie ale niestety karta jest chyba uszkodzona bo nie mogę wgrać do komputera. Ale dziś napewno temu zaradzę. Aha, mąż mnie już drugi raz zapytał czy napewno chcę oddać Bursztyna...
  19. Kędziorek Bursztynek jest u mnie na tymczasie i ma się dobrze. W dzień biega z moimi potworkami a na noc jest w kojcu. Dziś został odrobaczony. Nie ma objawów parwo.
  20. Wiadomość od mojego męża - Brursztyn bryka z pozostałą dwójką. Ładnie się bawią.
  21. Podpisuję sie pod tym obiema rekami.
  22. Na szkota ma cuś przy długie nóżki..
  23. Jak to domek? To kiedy ja się nim zdąże nacieszyć? Odebrałam Bursztyna z córką od Imanki ok 17. Imanka dziękuję za obraże i smycz. Słuchajcie On jest przekochanyi tak jak mówiła mi Olga132 zjęcia na wątku nie oddaja jego urody. Wtulił się w moja Patrycję i cała droge z Warszawy do Konstancina i dalej do Chylic przesiedział bardzo grzecznie. Na działce czekały na niego 3 moje potworki. Raga 9letnia terierka go olał, Morus kundelek ok. 3 letni próbował dominować ale bez agresji, a Tara nasza ok. 9. miesięczna onkopodobna bardzo się znim zaprzyjaźniła. Chłopaczek jest troche bojaźliwy (hałas, ręka w górze, ruch uliczny budzą w nim strach) ale bardzo lgnie do ludzi. Moja Tara jak zobaczy innego psa to o mnie zapomina. Bursztynek chwilę sie pobawił i szukał zaraz człowieka koło siebie. Apetyt mu dopisuję .Zjadł kurczaka z ryżem na pierwsze i acanę junior na drugie. aha nie wiem w jakim on jest wieku ale siusia jak dziewczyna . Teraz zosta na działce w boksie a do towarzystwa ma Moruska (poza boksem). Jak wychodziliśmy to popiskiwał. Mamy zdjęcia ale aparat wariuje . W aparacie są a do komputera nie można przegrać. Nie wiem o co chodzi ale może informatycy w pracy jutro pomogą. Idę spać.
  24. Już się nie mogę doczekać kiedy go zobaczę. Enia to może napisz do Marki że szczenior już miał parwo i będzie zdrowy. Moze ma domek skoro się pytała.
  25. do góry chłopaku. widziałam Rufiego - jest cudny, nie szczekliwy chce sie miziać. Rewelacyjny pies.
×
×
  • Create New...