Jump to content
Dogomania

beka

Members
  • Posts

    11955
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beka

  1. Panie Piotrze, Dziękuje za obszerną relację z nowego życia Bursztyna. Podobnie jak beci66 Bursztyn skradł też moje serce i właśnie dlatego było ciężko sie z nim rozstać. Mająć 2 dzieci i 3 psy wiem że nie mogłabym poświęcić mu tyle czasu co pan, a on potrzebował człowieka tylko dla siebie. Cieszę sie że to właśnie Pan go wybrał. Pozdrawiam i proszę wygłaśkać Bursztyna ode mnie. Będę tu zaglądać regularnie czekając na nowe wieści.
  2. Trzymam kciuki za Neskę.
  3. [FONT=Arial]Dzwoniłam do nowej Pani Fredzia a od wczoraj już FRODO.[/FONT] [FONT=Arial] Dotarli do domu bez problemu. Piesio bardzo spodobał się Panu domu. Jest w nim zakochany z wzajemnością (ale niestety w zabawie Frodo ugryzł Pana). Starsza córka też bardzo go polubiła i Frodo bawi się z nią piłeczką i innymi zabawkami.[/FONT] [FONT=Arial]Starszy kot (ok. 10 letni ) zaakceptował psa i chciał się z nim bawić, młodszy jest trochę mniej przyjazny.[/FONT] [FONT=Arial]Państwo mają jeszcze malutką córeczkę (8 mcy). Jak jest na kolana u rodziców Foro chce ja lizać ale jak stoi sama przy łóżeczku lub w chodziku to na nią warczy. Macie jakieś pomysły co zrobić z takim zachowaniem?[/FONT]
  4. O wielkie rzeczy to juz sobie nawet popłakać nie wolno... Jutro dzwonię do nowej pańci Fredzia po relecje.
  5. Czekam z niecierpliwością na relację. Panie Piotrze musi Pan nam wybaczyć te wszystkie telefony. My po prostu chcemy dla Bursztyna jak najlepiej.
  6. Olga żadam wyjaśnień . Wychodzi na to że jakimś potworem jestem. (Chyba że chodzi Ci o to że za miekka jestem i się poryczałam...)
  7. To może Fredzio by się nadał?
  8. Witam, Fredzio pozdrawia wyszstkie ciotki klotki. Dziś miałam jeszcze jeden telefon. Pani ma się zastanowić (ale chyba ten problem zachowania czystości trochę zniechęca).. Eniu ta miła studentka to Chyba z Tobą rozmawiała. A teraz z innej beczki. W Bursztynie obudził sie samiec i ostro się zaleca do molej suki. Oj żeby z tego coś nie wyszło...
  9. Bursztynek ucieszył się z obecności Fredzika (wkońcu do kumple ze składziku w Węgrowie). Chlopaki ganiają na całego. Bursztyn już prawie na walizkach. W niedzielę Bora wiezie go do domku. Ciesze się że będzie miał swojego Pańcia ale smutno że jedzie....
  10. Dziś miałam jeden telefon w sprawie Fredzia od miłej studentki. Jutro sie umówiłyśmy na oględziny. Kciukasy potrzebne.
  11. hop, hop czy nikt tu nie zgląda?
  12. Tak to prawda. Ale o 5.30 (tak wychodżę z moimi suczkami) też nie są złe. Szukamy domów - pilne.
  13. No co, nikt sie wami nie interesuję? Ponosze.
  14. Fredzio, Bursztyn i moja Tara maja rozstrój żołądka :( Mam nadzieje że im to szybko minie bo generalnie nie lubie spacerować o 2 nad ranem (Tara ).;) Fredek mnie dziś wymazał, bo wypuściłam go z kojca by sobie rano pobiegał. Skacze na nogi i domaga się uwagi jutro chyba wezmę drugi spodnie na zmianę:eviltong: Moim zdamiem idealna by była rodzina ze starszymi dziećmi (kumple do zabawy). Małe dzieci będą się go bały a i on może maluch przewrócić lub zadrapać. Jeśli by komuś się udało zrobić plakacik Fredka dzisiaj przed 16.30 to poproszę na adres [EMAIL="bekka@vp.pl"]bekka@vp.pl[/EMAIL].:lol:
  15. Wysłałm jeszcze raz. Teraz pare słów o Fredku. Wydaje mi się że on jest mixem jamnika i sznaucera (ma takie krótkie łapki). Jest bardzo energiczny i wymaga uwagi. Jeśli jej nie dostaje skacze na człowieka. Wyszłam za ogrodzenie a Fredzio usiłował przecisnąć się przez ogrodzenie byle być bliżej człowieka. Z psami bawi się ładnie ( podgryza wszystkie psy po kolei). Jest naprawde super psiakiem. Qupa juz lepsza i o dziwo 3 szt. w kojcu ale w jednym miejscu. Bardzo płakał jak go zamknęłam . Nawet zabawką nie chciał sie bawic. On cierpi. Powiniem grzać dupeczke w jakims łóżeczku, pod kołderką a nie siedzieć w budzie
  16. ,Kurczę zdjęć jest kilka bo nawet uwiązany Fredzio porusza się z przędkościa światła. Kto szybko wklei zdjęcia? Komu wysłać? Olga jesteś dostępna wysyłam Ci zdjecia . Później jak synek pójdzie spąć to opiszę moje spostrzeżenia co do Fredzia.
  17. Mama już pojechala ale moge do niej zadzwonic i powiedziec zeby porobila zdjeci Fredziowi. Patrycja
  18. Jade robić zdjecia a tymczasem hopkajcie na górę maluchy.
  19. Bardzo prosimy o zdjecia Mopci w nowej fryzurze.
  20. A co to się dzieje? Nikt sie nie interesuje "naszymi" psami? Uprzejmie donoszę że mam obecnie na stanie dwa psiaki - Bursztyna i Fredzia. Niestety Fredzio musi być w kojcu bo działka jest ogrodzona prętami i miałyśmy z Olgą obawyczy mały wiercipięta nie przejdzie między nimi. Dzisiejszą noc spędził z Bursztynem (który nie był zadowolony z powodu przymusowego zamknięcia) ale jak Bursztyna rano wypuściłam z kojca Fredzio biedulek piszczał. Słuchajcie on jest strasznie słodki. Jest żywy jak iskierka, pięknie się bawi ze wszytkimi psami. Olga dała mi jego książeczkę zdrowia. Była również u weterynarza. Pies jest zdrowy (ma odrobine łupieżu ale wystarczy kilka kąpieli w leczniczym szmponie i wszstko wróci do normy. Moja sunia też czasami tak ma). Pojadę po pracy wypuszcze na trochę z kojca ale muszę go tam zamknąć żeby nie uciekł. Kojec to nie jest miejsce dla takiego małego pieska. Proszę ogłaszajcie Fredzia gdzie się da . On musi znaleźć domek i to taki kochający. Fredzio wymaga szkolenia odnośnie czystości (w kojcu się nie nauczy ) ale to bardzo sprytny piesio i napewno szybko się nauczy.
  21. Tu były zdjęcia [URL]http://allegro.pl/item129267493_wesoly_fred_mix_sznaucerka_i_yorka_szuka_domu_.html[/URL]
  22. Nie miał facet szcęścia.
  23. Czy potencjalny opiekun wie że Fredzia trzeba nauczyć czysteści? To jeszcze dzieciak. Moja Tara (mix ON) mimo że była u mnie od ok. 8 tyg lała w domu do 4 mcy.. ale z czasem nauczyła się. Fred też sie nauczy
  24. Oj Fredziu i co z toba będzie?
×
×
  • Create New...