Jump to content
Dogomania

beka

Members
  • Posts

    11955
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beka

  1. Pipi mam prośbe. Chce przepisac na siebie wątek Sary. Możesz napisac w tej sprawie do Maupa4? bedzie mi łatwiej..
  2. Mimo ogłoszeń nie było o nia ani jednego telefonu :(
  3. Bede Ci bardzo wdzieczna. Podeślę Ci zdjecia i garsc info na maila.
  4. Z tego co pamiętam sunia Kamil16 tez byłą adoptowana jakis czas temu.
  5. Kamil weż pod uwage że to nie jest pies Pipi (która i tak ma ok 30-40 zwierząt) wiec trudno żeby ponosiłą koszty jeszcze transportu. Pokombinuj po pisz na forum transportowym, na fb, może uda sie to jakoś zgrąć.
  6. Cywil wrócił do mnie. Szuka nowego odpowiedzialnego domu.
  7. U Gajowej jak byłą i sie posikała i Marta zapytałą : "coś ty tu zrobiła"? to ogon pod seibie i znów siku... Potem było lepiej, bdużo lepiej, odżyła, biegała z Gajką, szłała. Dobrze sie u Marty czuła. I Było ciepło, dużo na dworzu. Ehhh] .
  8. Nigdy n ie było podejrzenia ziarniaka. Sara nie widzi na oko i tyle. Trudno mi powiedzić czy cos ją boli po jednej wizycie. Nie sądze żeby ktoś ją tam bił, karcił za sika pewnie tak. Zrobię jej dziś ogłoszenia, nie wiem co z tego wyjdzie. Jak nie bedzie odzewu gdzieś ją zabiorę.
  9. Wydaje mi sie że to demony z przeszłości, plus blok i miasto którego nie znała spowodowały zmiany w jej zachowaniu. Nie wydaje mi sie żeby rodzina u której jest coś fizycznie jej zrobiła. Owszem dopuszczam że mogła być karcona za sikanie w domu ale nie bita, lana. Jak pytałąm czemu dopiero teraz mi mowią o problemie dowiedziałam sie że problem był caly czas, ale jeszcze jesienia jeździli na dziłke na weekendy i jakoś to było. Starli sie dac suni czas, ale ten jej strach sie nasila. Nie pomogło tez zapanienie ucha i dr wet który uszy wyczyścił siłą dokładnie mimo panicznego lęku suni. 2 osoby musiały ja trzymać. Wyobrażam sobie jaka to była dla niej trauma. Sunia nie lubi dotyku, może ma bardzo wrażliwą skóre? Obecnie od jakiegos czasu w bloku w którym mieszkaja jest remont, wymiana ciągów co. Wiec nowi kręcą sie robotnicy, których sunia sie potwornie boi. Ostanio uciekła z mieszkania jak jeden z nich wchodził. Nie oddaja jej na już natychmiast. moze zostac 3-4 tygodnie. Ja sie tylko zastanawiam czy to ma sens?
  10. Byłąm U Sary. Nie jest dobrze. Ta suka jest tak przerażona, że rzeczywiscie sika po nogach. Wyciągnełam rękę ze smaczniem a Sara w podkulonym ogonem na ugiętych łąpach odeszła w kąt sikając po drodze :(. Musi znaleźć dom z ogrodem. Poźniej napisze wiecej
  11. Jola, ale sie napracowałas kobieto..
  12. JA przygode z kręgosłupem miałam kilkanaście lat temu. w rtg nie wiele co wyszło, a ból, drętwienie nogi podobnie jak u Ciebie. W rezonansie (ktory tez robiłam sama) wyszła przepuklina i wypadnięty dysk. BYłą mowa o operacji ale nie chciałam. 2 miesice rehabilitacji w szpitalu (na szczescie mieszkam w Konstancinie, jest szpital leczenia narządów ruchu), a poźniej jeszcze poł roku prywatnie z doskoku..rok przyjmowania leków przeciw bólowych. Po woli ustąpiło, ale kręgosłup kiepski. A teraz tak jak małej_czarnej drętwieje mi ręka. Ehh. Ile kosztuje rezonas u Ciebie?
  13. Tak, i szczerze mówiec nie mam pomysłu co dalej. Ja jedynie mogę ją wziąć do kojca :(. Niesety moja sytuacja finansowa sie zmieniła w kierunku nie bardzo porządanym :(. Moja suka choruje na cukrzycę:(. i 13 psów bez Sary do wyzywienia i zaopiekowania :(.
  14. Fragment listu jaki dostałąm a dotyczący zachowania Sary: z przeglądu rocznego mozna stwierdzic: dzialka, dom ogrod , duzo zieleni, sad, itd. : Sara w ciagu dnia ma swobode biega sobie bawi sie, jak chce sie załatwic to w 90 % jak sie z nia wyjdzie za brame do sadu, dopiero załatwia potrzebe, czasami siku na ogrodzie zrobi wiec ogolnie pozytyw sam ze tak sie zachowuje. na noc wchodzila do domu spac itd. i pozniej znow caly dzien na dworzu, biega szczeka bawi sie itd. to jest jej zycie tego jej potrzeba. Do kazdej osoby podchodzi bawi sie, czy to dorosly czy dzieci przymila sie, takze nie ma problemow. Blok: 3 razy dziennie spacer, z tata nawet na dlugim spacerze nie zawsze sie załatwi, przy zpainaniu smyczy sika w domu, przed winda, co minute cos wacha zatrzymuje sie itd. raczej jej nie spuszczamy ze smyczy bo nie wiadomo jak zarezaguje na inne psy, Ja oraz mama pozwalamy sobie na to gdy nie ma w okolicy pieskow zeby sie wyganiała, ma bardzo duzo energii, czasami jak sie poawacha z pisekiem ogon chodzi ucieszona to tez spucimy zeby pobiegaly razem. Ale reakcji na załatwianie sie w domu nie mozemy pokonac, czy to jest moja osoba chociaz najrzadziej czy mama, czy tata, taka samo reaguje i załatwia sie. W bloku boi sie rodziny jak przyjezdza, raczej unika kontaktu, dzieci ja ciekawia, czesac tez ja trzeba na zewnatrz w domu da sie wyczesac ale bedzie miec pod soba kałużę moczu, tak samo z jakimi kolwiek działaniami zwiazanymi z jej ciałem. Biedna Sara co ona musiała przejść w swoim życiu :(:(
  15. Kilka dni temu dostałąm sms ze ma wiadomość email. Udało mi sie ją odczytac i dowiedziłam sie że niestety Sara nie nadaje sie do bloku, ze sie męczy, nie chce wychodzic na spacery, boi sie wszystkich że sika w domu. Państwo chcążęby trafiła do dobrego domu z ogrodem, tylko że te nie rosną na drzewach... Zastanawia mnie że wcześniej nie było żadnych sygnałów niestosownego zachowania. Widziałm sie z p. Michałem jakoś jesienią wszystko było ok. Nic nie rozumiem. Chce sie z nimi spotkac i porozmawiac. :(
  16. Wróciłam po tygodniowym wyjeździe. Widze że dużo sie dzieje. Super :). Myśle że nie martw sie tą łapą. Moja onka kiedys odcieła sobie całą poduszkę. wisiałą na skórce . Wetka chciała ją przyszyć. Po dwóch dniach Tara i tak ja odgryzła. Zabezpieczac ranę przed brudem. przemywac rywanolem i bedzie ok. Nie wiem Irenko czy doczytałąś że niestety Sara (Dona) pobita onka z uszkodzonym oczkiem niestety traci dom :(
  17. Tak, lekarz mi zalecił takie dawki i 2 podawanie .. A Ty jak dajesz?
  18. Sterylizowana, Karmie poki co gotowanym ale zamówiłam Trowet Wrd dla grubasów i cukrzyków. Krzywą zrobie jak przejdziemy na suche bo poco ja stresowac co chwilę. Czytam wątek cukrzycowy 6 i 7 i tak sie zastanawiam czy nie dostaje za dużo insuliny? teraz dostaje 0,5 jenostki na 1 kg m c x razy dziennie czli 10,8 jednostki 2 razy dziennie. Pije w normie, sika w normie.
  19. od tygodnia dajemy insuline. Wczoraj po 6 godz od podania cukier był na poziomie 312. Dramat
  20. Na razie to ciemna magia dla mnie. Dzis 5 doba z insuliną, jutro badania. A co z karmą? na razie gotuję ale chyba jednak zamówie coś. Może Trovet?
  21. U mojej suni stwierdzono cukrzyce 4 dni temu. Cukier ponad 500 jestem załamana. dosteje caninsurin 2x dziennie po ok 11 jednostek (10,8). za 3 dni kontrola..
×
×
  • Create New...