-
Posts
14931 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Asia & Ginger
-
Strzyże się, ale tylko w niektórych miejscach. Kiedyś w reklamie Pedigree też był taki spaniel cały ostrzyżony, ale nie mogę znaleźć zdjęcia.
-
Pewnie, że cocker spaniel, ostrzyżony, wydaje mi się że młody, bo taki jakiś puchaty jeszcze. Śliczny :loveu: Czyżbyś była zainteresowana? :cool3:
-
Pati, wyczytałam ze wybierasz się na Zlot Dogomaniaków i też nabrałam ochoty. Mam nadzieję, że się tam spotkamy. :cool3: Pooglądałam trochę zdjęć z zeszłorocznego zlotu i już nie mogę się doczekać. :multi: Tylko się zastanawiam jak ja dwa psiaki przemycę pociągiem, bo podobno jeden ludź może przewozić tylko jednego psa. :roll: Być może wkrótce przeprowadzę się do Wrocławia i koniecznie chciałabym zabrać ze sobą moje dwa pieszczochy. Ale z wynajęciem mieszkania albo pokoju nie będzie chyba lekko. Jednak jestem dobrej myśli, ale zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce. :lol: Sesja była ciężka, ale mam tylko jedną poprawkę. I zostaje mi już tylko pisanie pracy mgr. Jak już się obronię, to moja noga więcej nie postanie na uniwerku. :diabloti: Aparat mam już upatrzony i wkrótce zaroi się tu od zdjęć. Tymczasem wrzucam kilka z komórki. Moje maleństwa razem :loveu: (prosze sie nie śmiać :mad:, ale do tej pory mamy choinkę) Korado padnięty po spacerze. Ginger też jakaś wymęczona. Korado pokazuje zębiska. :diabloti: A tu uśmieszek. :multi: Ginger na ulubionej podusi. Czyż nie jestem śliczny?! :cool3: A tu widać jak Ginger lubi być fotografowana. :evil_lol: Korado pieszczoszek. :eviltong: Ulubione zabawy Korado. :evil_lol: I jak Wam się podobają zdjątka moich pieszczochów? :cool3:
-
Łódź-spanielkowata sunieczka...MA DOM ;)))))!!!!!!!!!!!!!
Asia & Ginger replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Funia do góry...:roll: -
Łódź-spanielkowata sunieczka...MA DOM ;)))))!!!!!!!!!!!!!
Asia & Ginger replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Nikt nie chce ślicznej Funieczki? :-( Ona tak bardzo potrzebuje kochającego domku... -
Już jestem ciekawa :cool3: :eviltong: Jak nie umiesz zmniejszyć i wstawić, to możesz mi wysłać na maila, wstawię :razz: [EMAIL="asia_pie@op.pl"]asia_pie@op.pl[/EMAIL] (asia_pie małpa op.pl) Pozdrawiam
-
Łódź-spanielkowata sunieczka...MA DOM ;)))))!!!!!!!!!!!!!
Asia & Ginger replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Funiu, gdzie twój nowy domek...:shake: -
A ja bym powiedziała, że to 0X i unosi się w powietrzu :eek2: A to pierwsze zdjęcie po prostu boskie, taki zimowy pycholek :loveu: No i ten zimowy jęzorek też uroczy :eviltong:
-
Łódź-spanielkowata sunieczka...MA DOM ;)))))!!!!!!!!!!!!!
Asia & Ginger replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Do góry śliczna sunieczko...:roll: -
Piękny piesio, piękne foteczki, a szczególnie ta mi się podoba: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img473.imageshack.us/img473/7576/dscn1148hw1.jpg[/IMG][/URL] Ten języczuś taki słodki :eviltong: Proszę koniecznie wymiziać ode mnie Tofika :loveu: Pozdrawiam
-
Kursy są organizowane w Warszawie (pani Świętoń), w Łodzi (pani Grabowska), w Katowicach (państwo Widera), z tego co pamiętam chyba w Krakowie (w Karusku) i w Gdyni (pan Lenarcik). Jak coś pominęłam albo źle napisałam, to prosze poprawić, bo piszę z pamięci. :eviltong: Osobiście zapisałam się na kurs w Łodzi (chyba jest najbardziej rozreklamowany), ale inne też są polecane. Kurs w Łodzi to koszt 2,5 tys zł (kurs trwa tydzień, ale można zostać dłużej). Kurs w Katowicach - 2,5 tys zł (kurs trwa miesiąc). Kurs w Warszawie podobno trwa tylko 3 dni, ale może coś się zmieniło. Kurs w Gdyni chyba też tydzień. W Krakowie nie wiem.
-
No to ja też chętna jestem na taki zlocik :cool3:, ale wszystko zależy od terminu (pod koniec sierpnia zaczynam kurs groomingu). A jedyną osobą, którą znam z dogo jest Patikujek (pozdrawiam serdecznie:hand:). Jestem trochę wygodna :eviltong:, więc zdecyduję się na domek i wzięłabym ze sobą 1 lub 2 psy, w zależności od środka transportu.
-
A to dopiero ciekawe, nigdy nie słyszałam o spanielach rosyjskich. Ciekawe czy można coś znaleźć o tej rasie na polskich stronach. Widzę, że jesteś z Leszna, czyżby z wielkopolski? :cool3: Bo ja jestem z okolic Rawicza. Pozdrawiam
-
Śliczny spanielek, cudny, uroczy, boski, przesłodki... Po prostu cud miód i orzeszki. :loveu: I agresji w nim wcale nie widać, taki misiaczek. :razz: A fotki przepiękne, zwłaszcza te w kwiatach i zieleni. :loveu: Spanielki to moja najukochańsza rasa. Sama mam suńkę spanielkę Ginger, ale też czasem zdarzy jej się pokazać co potrafi. :evil_lol: A niedawno adoptowałam drugiego spanielka Korado, ze schroniska, właściciele oddali go z powodu agresji, ale ja na razie nie narzekam. :eviltong: Pozdrawiam i czekamy na kolejne zdjecia :razz:
-
O Wy wstręciuchy! Chcecie mnie wykończyć?!? :cool3: Niestety chyba nie dam rady wstawić dzisiaj fotek, bo rodzinka przyjechała i muszę sie troszku nimi zająć. :eviltong: Mogliby chociaż z aparatem przyjechać, to by chociaż jakiś pożytek był z ich odwiedzin. :evil_lol: Jest i nasza kochana Pati. Witamy serdecznie. :loveu: :loveu: :loveu: Pati masz rację, zupełnie zapomniałam, że Ginger ma ten ciemniejszy paseczek na mordce (od noska aż do czółka, tam włosy rosną jej jakby do góry, taki trochę ridgeback :razz:. Widać to nawet w moim podpisie). Nie widziałam jeszcze spaniela z czymś takim, a Wy? Galerię moich maleństw założę na pewno, ale dopiero po egzaminach, ponieważ teraz mam urwanie głowy, bo to ostatni rok. :multi: Pozdrówki :loveu:
-
[I]"wiem bo mam spaniela i wpierw jadł jakieś inne karmy a teraz przeszedł na royal canin:eviltong:"[/I] I co niby z tego mamy rozumieć? Ze wczesniej był gruby, a jak przeszedł na royala to schudł? :roll: :razz: To prawda, że spaniele mają największą tendencję do tycia (po nich są jamniki i labradory), ale wcale nie oznacza to, że mają jeść tylko i wyłącznie royala.:-o Moje psy są na gotowanym, suchą dostają tylko jak nie mam czasu nic ugotować, a wyglądają wspaniale :cool3: i tłuste nie są. Dla utrzymania pięknej sylwetki ważne są też długie, regularne spacery, na których psiaki mogą sie wybiegać i stracić zbędne kalorie.
-
Pianka, ja tu cały wieczór spędziłam żeby wrzucić te zdjęcia, a Ty chcesz jeszcze!?! :eek2: :eek2: :eek2: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mad: :mad: :mad: No to wrzucę cosik jeszcze w weekend. :lol: :lol: :lol: . A gdzie nasza kochana Pati? :niewiem: Dawno jej tutaj nie widzieliśmy. Zajrzyj do nas. :hand: Tęsknimy :bigcry::bigcry::bigcry:
-
Czasami to sama mam problemy, żeby je rozpoznać. Ale jak już zobaczę pyszczek, to wiem który jest który. Ginger ma maść jednolitą ciemnorudą, a Korado ma jaśniejszą głowę i uszy i białą krawatkę. To Gingerka: A to Koraduńko, czasem zwany Korkiem: Poza tym Korado jest ciut niższy i drobniejszy i szerzej stawia tylne nogi jak chodzi (jak to facet :eviltong: ). Oto dowód:
-
8. A tu już wracamy ze spacerku. Gingerka z przodu, Koraduń z tyłu pędzą na zawołanie jak szaleni. 9. No i w końcu psiaki razem. Grzecznie wracają ze spaceru. 10. Dzisiaj psinki nie były tak oblepione kulkami, bo śnieg jakiś mniej lepki. 11. Ginger jak zwykle obserwatorka i Korado buszujący w śniegu. 12. Chyba nikt tędy jeszcze nie chodził. 13. Korado - czyszczenie łapek przednich... 14. ...i tylnych 15. Moje dwa Słoneczka.:loveu: To zdjęcie podoba mi się najbardziej.:cool3: 16. Z przodu grzeczna Ginger, z tyłu wariat Korado. 17. Korado ryje w śniegu. 18. Koraduń uwielbia wszelkiego rodzaju patyczki. Co robi Ginger nie mam zielonego pojęcia :roll: 19. I ostatnie zdjątko - Korado czeka na rzut patykiem. I jak wam się podobają foteczki? :cool3: :eviltong: Pozdrawiam :loveu:
-
Zdjęcia!!! :multi: :multi: :multi: Byłam dzisiaj na spacerku i porobiłam zdjęcia komórką. :cool3: 1. Korado szaleje z workami, które zostawiły dzieci zjeżdżające z górki. 2. 3. Ginger w biegu. 4. Korado wspina się pod górkę. 5. Ginger wypatruje obiektów do gonienia (czyt. saren). 6. W tyle Korado z trudem się wspina. 7. Gingerka obserwatorka.
-
Oj dziewuszki, ale sie rozgadałyście :eviltong: Ale rzeczywiście o metodach szkoleniowych możnaby rozmawiać bez końca. Każda metoda jest dobra, ale nie dla każdego psa, bo każdy psiak jest inny, ma inny charakter i inną wrażliwość i trzeba to umieć rozpoznać, żeby móc go dobrze wychować i skutecznie szkolić:cool3: (Nie żebym się wymądrzała ;)) A teraz wracam do tematu głównego, czyli moich małych rozrabiaków. Wczoraj rano jak wypuściłam psiaki na dwór, to tak się cieszyły jakby pierwszy raz w życiu śnieg widziały:sweetCyb::sweetCyb:. Latały w kółko, ganiały się, ślizgały. Musiałam tylko pilnować żeby śniegu nie jadły. A jak je w końcu zawołałam, że już wracamy, to przybiegły takie dwa bałwanki, dosłownie całe w kulkach śniegowych :-o No i miałam w domu trochę roboty, żeby sie potem tych wszystkich kulek pozbyć. A dzisiaj znów tak samo szalały i tak nie lepiej później wyglądały. Ale ta radość w ich oczach i na mordeczkach wszystko rekompensuje :lol: Wkrótce zamieszczę zdjęcia psiaków, ale robione jakiś tydzień temu jak jeszcze nie było śniegu. Dałam aparat koledze i jemu udało sie jakoś zrzucić zdjecia na swojego kompa i ma mi wysłać na maila najpóźniej do niedzieli. :multi: A zdjęcia na śnieżku (jak jeszcze bedzie) porobię w poniedziałek, jak odzyskam aparat.
-
Może gdyby psy były innych rozmiarów (większych), byłabym bardziej skłonna do stosowania teorii dominacji, ale takie maluchy nie są aż tak bardzo niebezpieczne. A i ja wolę mieć w nich kumpli, a nie wciąz udowadniac moją wyższość. Poza tym psiaki sa naprawdę grzeczne i dobrze dogadują się z innymi psami i z ludźmi, są przyjacielskie i mnie słuchają, więc chyba wszystko ok :cool3: Nad klikerem też sie zastanawiałam i chyba wypróbuję wkrótce ta metodę, bo też jest pozytywna, a i smakołyki idą w ruch, czyli to co moje psiurki lubią najbardziej :eviltong: Pianka, mam troche zdjęć Ginger i Korado razem, a nawet z haszczakiem na aparacie cyfrowym, ale takim trochę prymitywnym i nie wiem dlaczego, ale nie da się ich wrzucić na kompa (może kabel zepsuty, albo wejście do kabla, bo komp w ogóle nie widzi aparatu jak go podłączam, a kiedyś wrzucałam bez problemu, nie wiem co sie mogło stać. Acha i nie mam do aparatu karty pamięci, więc zdjecia są zapisane na aparacie i nie moge użyć czytnika, nie wiem co mam z tym zrobić) :shake: A komórką ciężko uchwycić dwa psiaki.
-
Chalimala, a Ty ucałuj swoje gagatki ode mnie prosto w mokre i zimne nochalki :eviltong: Ja myślę, że Korado może po kastracji trochę złagodniał, bo już minęło kilka miesięcy. I może nie czuje sie już jak pępek świata, bo jest Ginger, która potrafi przywołać go do porządku. :evil_lol: A poza tym to pewnie czuje, że jest kochany i nie traktuje nas jak wrogów. :loveu: Stosuję metody pozytywne zamiast dominacji, bo myślę ze wtedy mógłby się bardziej stawiac, a tak jak chcę żeby np. zszedł z łóżka zachęcam go smakołykiem i na razie metoda ta zdaje egzamin. Zresztą przy Ginger też ją stosuję i przynosi bardzo dobre efekty.:multi: Na takie uparciuchy to nie ma innej rady, bo sie będą jeszcze bardziej stawiać, a tak i one zadowolone i ja. :cool3: A o to przeciez chodzi. O dobre relacje z psami, a nie o ciągłe udowadnianie im kto jest ważniejszy. A skoro mnie słuchają, to chyba dobrze mi idzie i nie musze zmieniać moich metod szkolenia, bo jakoś teoria dominacji nie przemawia do mnie. :roll: A co wy o tym myślicie? Piszcie, jestem ciekawa :razz: Pozdrawiam serdecznie wszystkich psiarzy :loveu: :loveu: :loveu:
-
Ankieta dotycząca ulubionej rasy:
Asia & Ginger replied to Monisiaa-Saba's topic in Wszystko o psach
Cocker spaniel angielski jest the best. :eviltong: Małe to takie i czasami potrafi być wrednawe, ale jakie urocze i przekochane :loveu: