Jump to content
Dogomania

Ewa i flatki

Members
  • Posts

    2569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewa i flatki

  1. [quote name='slapcio'] Ciekawwa jestem jak Dzidziuś się zaaklimatyzuje - rzeczywiście psisko z niego cuuuudne :loveu:[/quote] Marzena co prawda kręciła nosem na charakter Dzidziusia, ale myślę że to zazdrość o ten domek dla niego a nie dla psa od niej była powodem. Ja go obserwowałam ile się dało, bo z labradora ma prawie wszystko i był bez zarzutu - atakowany przez stadko średniaków tylko im zęby pokazywał i wycofywał się z godnością :lol:
  2. Od pana Józefa, w pierwszym ogrodzeniu od wejścia
  3. Wetka, która go przyjmowała stwierdziła duży stan zapalny w obrębie tyłu. Temperaturę miał 37,6 czyli zdecydowanie za niska - po takich przeżyciach jak dzisiejsza podróż powinien mieć podwyższoną a nie obniżona. Zapomniałam napisać, że dwie kaukazki Modjeska wywiozła do Kojca Borysa :lol::multi:
  4. Ponieważ Zofia poszła spotkać się ze znajomymi, więc ja składam żołnierski meldunek: Ajaks już jest w klinice na Kosiarzy :multi: Chłopak cudowny, spokojny, ale chyba cierpi. Bardzo był dzielny w podróży, tylko puszczał bączusie :oops:, dopiero w korku koło Janek puścił pawia, chyba od smrodu spalin. Dobrze, że mogłyśmy okna otworzyć... Przy wysiadaniu z smochodu piszczał, przy mierzeniu temperatury też, to co ma pod brzuchem jest ogromne. Zostanie wykąpany, przebadany, w poniedziałek obejrzy go chirurg. Jeżeli nie będzie wył to zostanie na Kosiarzy, jeżeli będzie sprawiał problemy to musimy go przenieść do innej kliniki, spróbuję pogadać na Gagarina. A w Boguszycach następnych klikadziesiąt psów zaszczepionych i ponumerowanych, do adopcji poszedł beżowy nieduży szurpaty psiak, Duduś też pojechał do nowego domku :lol:Kotka Kasia również opuściła obóz koncentracyjny. W Warszawie wsiadłam do autobusu i ...czułam, że pachnę nieładnie :eviltong: Dzięki za towarzystwo, do zobaczenia w sobotę, roboty jest mnóstwo same dziewczyny z Fundacji tego nie zrobią, zapraszamy innych dogomaniaków - nie każdy może dać pieniądze ale prawie każdy może włożyć trochę pracy :cool3:
  5. Już wszystko wiem, jesteśmy umówione na 8 rano :razz:
  6. No i jak, dziewczyny? Gdzie i o której nastąpi wyjazd???????
  7. Ja nieśmiało proponuję imię Duszka - moja ukochana suczka, znaleziona w Serocku tak się nazywała. Ale oczywiście to tylko propozycja. Z tym nadmanganianem mnie zabiłaś - w sklepach dla groomerów toto jest za kupę kasy jako cudowny proszek :-o
  8. Boże - to dziewczynka :shake: Czy ładna czarna półzaciskowa obroża z taśmy się dla niej przyda? Poszukam też smyczy jakiejś,co?
  9. Może ktoś ma i mógłby przekazać na potrzeby akcji taki proszek, którym się posypuje pazury po obcięciu jak, nie daj Boże, krwawią? Dałybyśmy to naszej naczelnej wetce albo innej osobie, która tam bywa najczęściej. Mam nadzieję, że po drodze zrobimy sobie burzę mózgów i parę dobrych, prostych rozwiązań nam się objawi.
  10. To ja już stoje pod domem :cool3: Z bezcennych rzeczy - biorę dwie pary rękawic:jedne takie spawalnicze,drugie typu narciarsko-bokserskie. Takich rękawc przydałoby się więcej, poszukajcie. Teraz pytanie, czy dla etatowych pracowników schroniska jakieś ciuchy można zbierać? I co zabrać ze sobą poza butelką wody mineralnej? Kanapki pewnie też ... Apteczki jakieś macie na wszelki wypadek? Zeszyciki, długopisy? Może głupio pytam, ale lepiej mieć ze sobą wszystko co przydatne :razz:
  11. [quote name='Anna_33']Ja niestety w ta sobote nie powalcze. Macie juz transport?[/quote] Znowu posty skaczą :razz: Jeszcze nie mamy, szukamy limuzyny, najlepiej Lincolna z klimą :cool3:
  12. Chylę głowę przed Waszą determinacją, tylko dzięki temu ta osoba może odpowie przed wymiarem sprawiedliwości :mad::angryy:
  13. Chociaż trochę pozytywnych treści na tym strasznym wątku, dobcie są w niebie :loveu: A ja postanowiłam pomóc dziewczynom i w sobotę udaję się do Boguszyc do roboty, im tam nas więcej będzie, tym szybciej skonczy się gehenna naszych braci mniejszych. Czy ktoś jeszcze się wybiera?
  14. Wcale nie zdziwiłabym się, gdyby te zdjęcia posłużyły jako dowodowe w sprawie przeciwko p. Wahl i tej drugiej. W Stanach takie osoby są wsadzane do więzień, nikt się z nimi nie cacka. To napisałam ja - Ewa Maria Święcicka :angryy:
  15. Wrrrr :angryy: Mam nadzieję, że pomimo posiadania umiejętności czytania przez wspólników B. nie uda się jej nigdzie znalezć miejsca do założenia nowego koncentraka :mad:
  16. Foksia jest prześliczna i taka radosna teraz :loveu:
  17. [quote name='Justy$ka'] A flatki sedziował jakiś inny sędzia... Wiecie może kto to był?[/quote] W sobotę na wystawie VIII grupy sędziowała nas jednak Kirsi Neminen !!! Martyny Tio - Comics My Trend of Blue BOB i BIS !!! W niedzielę sędziował p. Sławomir Sztul, rasę wział Arvilek - Compendio Arville a potem jeszcze BOG 2 zdobył :lol:
  18. Oddział w Częstochowie znów pograł nie fair - zgłaszaliśmy flaty do fińskich sędziów a zmienili na polskich, nigdy więcej nie zgłoszę tutaj psów :angryy:
  19. Wspaniała odmiana losu :loveu::multi:
  20. Dziewczyny, proszę, Wielkanoc mamy ;) Jest tu trochę wątków o wyższości rodowodowego nad bezpapierowym, ale mnóstwo ludzi dopiero tu wchodzi i uczy się wszystkiego. Jeżeli koleżanka psiaka już kupiła, to można jej poradzić wizytę u porządnego, mądrego weta, żeby ustalił, czy szczeniak nie ma niedoborów albo problemów z niezarastającym ciemiączkiem. Przecież nie powiemy, że ma się go pozbyć, tak czy nie? Natomiast, jezeli dopiero nosi się z chęcią zakupu to sprawa jasna - Związek Kynologiczny, adresy hodowli, wybranie takiej, gdzie pieski są zdrowe - papiery na to i super socjalizowane. No i jeszcze jedno - york miniatura istnieje tylko w wersji bezpapierowej.
  21. Zbieram od dawna kupy, raz na jakiś czas, jak się mocno wkur... ,chodzę po naszych trawnikach i zbieram butelki oraz kawałki butelek :crazyeye:pozostawione przez rodaków. Korona z głowy mi nie spadła jeszcze a mam satysfakcję, że jakoś tam ochraniam moją okolicę przed kompletnym zeslamsieniem :evil_lol: Ciekawe, że wszyscy ci brzydzący się kup swojego psa zapominają o tym, jak im piesek nas..a w domku na dywanik :eviltong:
  22. Przy małym dziecku trudno znalezć czas na szkolenie młodego psiaka a poza tym jego żywiołowość może być poważnym problemem, natomiast pies dorosły, spokojniejszy, byłby -moim zdaniem - dużo odpowiedniejszy.
  23. Trochę daleko od nas, bo my w Środmieściu ale może są tutaj dogomaniacy z Twoich okolic, zawsze miałabyś wsparcie.
  24. To jest ten sam psiak ?:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Gratulacje !!!
  25. Tia, jaka emerytura? ;) Trzymaj się ciepło i nie dawaj choróbskom, wysyłam dobre fluidy :loveu:
×
×
  • Create New...