Jump to content
Dogomania

Ewa i flatki

Members
  • Posts

    2569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewa i flatki

  1. Uprasza się o ogłaszanie, bo zadyma w domu na całego :P
  2. Aaaa, wymyśliłyśmy mu imię z Kasią. Ponieważ to kościół Księży Orionistów, więc ma na imię Orion, Ori zdrobniale :)
  3. Zakładamy, że nie wróci - dom już zapsiony lepiej rokuje :)
  4. [B]Biafra[/B] - jesteś niesłychanie wielkoduszną osobą a Twój post mnie wzruszył. Mam bardzo fajny imbryczek z Św. Mikołajem, może [B]3x [/B]wzięłaby na bazarek? Cały czas kombinuję, coby jeszcze ciekawego wypatrzyć w domowych zakamarkach :P
  5. Będę trzymała kciuki, więcej nie mogę a od dziś sama mam rezydenta z wątku w moim podpisie - zapraszam :)
  6. Dzięki :) Więcej ciotek by się przydało ... Był kochany Teapocik, porobiłyśmy fotki, niedługo będą.
  7. A ona nie uciekła w cieczce? Może jednak jej szukają? Ja sugerowałabym sterylkę a potem poogłaszanie jej w okolicy, chyba debil pozbywa się tak cudnej suki. Nie ma tatuażu albo chipa ?
  8. Zapraszam na wątek: http://www.dogomania.pl/threads/175075-MA-ody-terierkowaty-dom-bez-kotA-w-na-cito
  9. Już tydzień jest u nas i tak, jak go obserwuję, to widzę, że: świetnie stróżuje, jest niesamowicie czujny może być z kotem, ale w domku i kot, który już miał psa u siebie. Natomiast na dworze może tego samego kota zagonić na śmierć domek najlepiej jedna, dwie osoby, bez dzieci bo on lekko podszczypuje za ręce, za pupę i już widzę te nadopiekuńcze mamuśki twierdzące, że pogryzł dziecko wykazuje skłonności do gryzienia, przegryzania smyczy i trzeba mu zapewnić zabawki na czas pobytu samemu, bo inaczej sam sobie coś znajdzie
  10. Jak tak sobie na niego patrzę, to widzę go fruwającego z frisbee lub po torze agility :lol: Orion fajnie podchodzi do psów płci męskiej, zero agresji. Daje sobie wyciągnąć kość z pysia - 2 razy dziś sprawdzone na spacerku :cool3: Piszczy po moim wyjściu z domku, ale szybko się uspokaja. Niestety ładuje się do łóżka, ale śpi całą noc jak anioł, nie rozpycha się :evil_lol:
  11. No i mam problem - do Kościoła Dzieciątka Jezus przy ul. Lindley'a ( sam środek miasta) facet dziś, pewnie w ramach porządków przeświątecznych, podrzucił psiaka. Młody, koło roku, wielkości i z pyszczkiem foksteriera, umaszczenie ogarowe ( ciemny grzbiet, żółty ze znaczeniami pyszczek, żółte łapki z białymi końcówkami, biały mały krawacik). Otrzymał imię Orion, Ori zdrobniale. Na razie nie mam aparatu, więc fotek brak. Ładnie chodzi na smyczy, je suchą karmę, nie sika w domu. Przepiękne nawiązuje kontakt wzrokowy, co wróży łatwe szkolenie metodami pozytywnymi.Szczekliwy nieco, radosny i inteligentny.Szybko się nakręca, ale i uspokaja po zwróconej uwadze. Nie można go spuszczać na ulicy ze smyczy, bo atakuje autobusy, można tego na spokojnie oduczyć, ale wymaga cierpliwości. Może macie kogoś chętnego na psiaka do długich spacerków lub sportów psich, nie zje dużo, już nie urośnie. Osoby kumate w umieszczaniu na portalach ogłoszeniowych proszę o pomoc, bo dość mi się spieszy - moje stare koty nie są zachwycone nowym towarzyszem a u nich zaraz na zdrowie pada. Mój telefon 605283133 e-mail: [EMAIL="Ewa.Swiecicka@gmail.com"]Ewa.Swiecicka@gmail.com[/EMAIL]
  12. W tym kontekście pisałam, dla mnie Dogo to ludzie, bez nich jest niczym :P
  13. Zakładam, że brak wiadomości świadczy o posiadaniu domków przez wszystkie pieski. Ale miłoby było, gdyby to zostało potwierdzone na piśmie przez osoby, które ten wątek zakładały ...
  14. Ano, gdyby Fred trafił na kanapę, szybko mogłoby się okazać, że jest jedynym domownikiem tego mebla używającym.[B]B[/B] Ja najspokojniejsza byłabym, gdyby miał dożywocie u [B]Biafry[/B], ale to - w związku z problemami finansowymi - jest nie fair w stosunku do Niej ...
  15. Jstem u Szurki, trzeba chyba mocniej poczarować ...
  16. Ufff, czary zadziałały :P Coś mi się widzi, że Miszce potrzebny jest psi towarzysz na stałe, taki przeprowadzacz przez straszne miejsca :) Uściski dla całej ekipy poszukiwawczo-ogłoszeniowej. DOGO JEST WIELKIE !!!
  17. Fajniejsze fotki Freda miała ciotka [B]Teapot[/B], takie uchachane na maksa. Smutnego, jak na tym zdjęciu nigdy go nie widziałam.
  18. To wspaniała wiadomość, że Pinokio zdążył znależć domek !
  19. Będę trzymała kciuki ! A z tym "nigdy więcej" - rozumiem ludzi poniekąd. Jestem dzień po uśpieniu kota Srebrasia, którego przez miesiąc ratowałam z mocznicy, kardiomiopatii, anemii :( Wiedziałam wczoraj, że jeżeli go nie uśpimy, umrze sam w przeciągu godzin, męcząc się okropnie. Teraz mam dziurę gdzieś wewnątrz, pustkę koszmarną, chociaż mam jeszcze 2 psy i 5 kotów i sporo zajęcia przy nich. Trzy lata temu kotów było 12 ! Siedem z nich umarło, lub zostało uśpionych i za każdym razem trzeba przeżyć to pożegnanie, pustkę i wyrzuty sumienia, że może się coś zaniedbało. Pożegnanie ukochanego zwierzęcia to straszne przeżycie i niektórzy nie chcą tego powtórnie doświadczać.
  20. No a pomysł karmienia Freda w Boguszycach lepszą karmą, zakupioną przez dogomaniaków jest nierealny i IMHO nie w porządku wobec innych psów...
  21. Moim zdaniem powrót Freda do Boguszyc byłby straszną porażką całej akcji wyciągania psów z tego miejsca. Zostałby wykorzystany przez pewnych ludzi przeciwko aktualnemu zarządowi OSz A dla Freda też niedobrze, musiałby od nowa ustalać sobie funkcję kierowniczą, więc i kilka psów mogłoby tego nie przeżyć. Jego trudną psychikę sygnalizowałam, kiedy uchodził za misiaczka - pieszczocha, więc bardzo boję się przypadkowej adopcji. Wiem, że póki jest u Biafry tego problemu nie ma, bo ona prześwietla ludzi chętnych na wielkopsy. No i poza przeszukaniem domowych zakamarków w celu znalezienia jakiś fantów na bazarek ( [B]3x [/B]:) )nie mogę wspomóc chłopaków - pusto w portfelu :(
  22. Tak mi się wydawało - Żabka była na wybiegu u pana Józefa, tak ? Tam chyba wszystkie suki są wysterylizowane. Z tą nogą będzie problem, bo operować trzeba, a z kasą u fanów Żabki krucho :)
  23. Miło byłoby dowiedzieć się czegoś o Łatce
×
×
  • Create New...