Jump to content
Dogomania

Ewa i flatki

Members
  • Posts

    2569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewa i flatki

  1. Jak będzie na FB to udotępnię znajomym prosząc o rozsyłanie. W lutym też postaram się parę groszy wpłacić na niego, tylko niech się nie da choróbskom !
  2. Emilia - masz synusia :P Teraz tylko szczepienie, badania na przeciwciała po jakimś czasie, kwarantanna i hajda do Irlandii :P
  3. Przy padaczce najważniejsze, żeby leki przeciwko niej były podawane zawsze w tych samych odstępach czasowych - musi być stałe nasycenie organizmu. Mój Levis był na luminalu i czteroskładnikowyvh opłatkach, gdyby była potrzeba, wygrzebię skład z archiwum. Smutne to bardzo no i masz znowu zajęcie pochłaniające wiele czasu :(
  4. Co ta psinka przeżyła :( Ale ktoś nad nim czuwał widać i postawił na jego drodze nasze rycerki :)
  5. Smutasek mały :( Ale będzie dobrze - musi być !
  6. To poproszę numer konta na priva,trzeba wspomóc niszczycielkę . A opiekunce powiedzcie, że nie wolno na wierzchu zostawiać cennych rzeczy :P
  7. Nie wiem, czy nie lepiej byłoby kupić ze 3 dry-bedy. Są wielokrotnego użytku, pierze się, suszy i pies leży na cieplutkim i suchutkim a mokre leci pod spód. My na tym szczenięta odchowujemy: Jeden duży kosztuje koło 100 PLN, wiem, że drogo ale jest na długi czas
  8. Przynajmniej ktoś się o niego teraz troszczy i martwi ... Chyba zeszło z niego ciśnienie - spinał się jak był samotny, teraz odpuszcza bo kto inny walczy. Jestem z Wami !
  9. Ja pier... coraz więcej czarnych kwiatków na Dogo. Myślę, że dychę mogę zadeklarowac, więcej niestety nie bo mam kupę płatności. Może być ? Na początek ?
  10. Czytając posta Biafry o PW już czułam pismo nosem :) No, jak pojedzie do niej to wtedy wiem, gdzie wpłacać :P
  11. Te psy każdą zmianę bezpiecznego status quo traktują jako coś groznego, stąd zadyszka Bacy. Może przestraszył się, że jego też wciągniesz do autka :P
  12. W oczach tego biedaka jest bezsilna rozpacz :( Myślę, że to stareńki kaukaz albo coś w pobliżu
  13. Dajcie numer konta, parę złotych trzeba wpłacić, bo to rozpacz jest :(
  14. Nie żebym coś miała przeciwko Starachowicom, ale może te panie to rodzina ?????
  15. MK też ze Starachowic była ?
  16. [quote name='Paulina78']Na Godebskiego, na Sadybie...[/QUOTE] Zgadza się, dla mnie to wszystko jedno - Stegny czy Sadyba, bo i tak mało je znam. Te 20 lat temu można było mieć nadzieję, że doktor młody i niedoświadczony, teraz już smutniejsze wnioski można wysnuć ...
  17. [quote name='Paulina78']:( czy to była też TA LECZNICA???[/QUOTE] Tak - Lancet, w willi gdzieś na Stegnach - ponieważ miałam złe skojarzenia, więc nigdy się tam więcej nie pojawiłaam Tylko, że 20 lat to i za większe winy jest przedawnienie.
  18. Tyle lat i znów mam poczucie straty ...chyba równo 20 lat będzie 2 lutego, kiedy po operacji wyszycia cewki moczowej oddali mi mojego pierwszego, ukochanego kota Pafnucego niewybudzonego :( No i oczywiście kot umarł. Miał 3 lata i był tym, który obudził we mnie wielką miłość do kotów na całe życie. To była jakaś sobota, czekałam wiele godzin w lodowatej poczekalni w przyziemiu, nikt nie zaproponował mi herbaty albo przejścia do cieplejszego pomieszczenia. Operował pan doktor z żoną. Nigdy już nie odwiedziłam tego miejsca a teraz wraca wspomnienie jak zły sen. Śpij spokojnie maleńki kotku z torów. Biegaj z moim Pafnucym i ... straszcie w snach wetów bez serca
  19. No wiem, wiem - trzymam kciuki za udane adopcje tych z najdłuższymi ogonami i uszami :P
  20. No, nie dyskutuję, ona ma jakieś swoje powody :p Między nami mówiąc - w Szwajcarii mieszka Melon - labrador moich przyjaciół ze złamanym ogonem :)
  21. [quote name='mgie']Tak,nadal jest w Boguszycach....Dziewczyny nie mogą ją zaproponować do Szwajcarii, bo nie ma ogonka. Takie przepisy :([/QUOTE] A kto wie, czy go kiedykolwiek miała? Poza tym raczej to tyczy się wystawiania, z tego co wiem. Przypuszczam, że zaświadczenie od weterynarza, że brak ogonka jest fizjologiczny, wystarczyłoby.
×
×
  • Create New...