Mamy Vivę, mamy naszych ludzi znanych i trzeba ich teraz uruchomić, a jak będzie ten "reportaż" to na Facebooku i innych internetowych portalach się z nim punktowo rozliczymy.
Na szczęście teraz jest dużo trudniej kłamać, jak kiedyś - a młodych, inteligentnych miłośników zwierząt nie jest łatwo wziąć na pieprzenie o miłości do zwierząt, która polega na stwarzaniu im piekła tylko po to, żeby się dowartościować a może i poprawić swoją sytuację materialną ...