Jump to content
Dogomania

mar....ka

Members
  • Posts

    2345
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mar....ka

  1. A jak Gina na Lumpka, bo Lumpek na Ginę to wiem- olewka hehe
  2. no u nas też problem z takimi rzeczami, ostatnio udało mi się przełyki dostać :)
  3. z 10 lat temu, to było dogo.....
  4. hehe mam tak samo, od czasu do czasu mi się "fuksnie" Może po zimie zmienią zdanie (Ci od domu), próbuj jeszcze. A może faktycznie co innego Wam pisane (nie wierzę w przypadki, lecz przeznaczenie)
  5. Mieszka się dobrze, dziękuję. W sumie sama jestem w szoku, że tak szybko to miejsce stało się dla mnie domem. Jest jeszcze dużo do zrobienia, właściwie wokół domu- ale bardzo się teraz cieszę że zdecydowaliśmy się na "lokum z ogrodem". Jak szukaliśmy, teren wokół nie był jakimś priorytetem (teraz myślę , że się poszczęściło). Nie dużo, ale zawsze można wyjść, wynieść pranie czy też posiedzieć z kawką (wiosną postawimy naszą altankę, bo musimy najpierw kostkę pod spód wyłożyć). W ogóle czeka nas wymiana ogrodzenia. W tym tygodniu zmieniliśmy papę na jednym z garaży- niestety pogoda nie pozwoliła na drugi- ale tam nie trzymamy auta- więc do wiosny poczeka). A co psich tematów, wreszcie zakupiłam kaganiec (fizjologa z chopo). Pierwszy dzień tragedia, Shadow doszedł w nim do garaży (Madzia się nabijała, że sama będę w nim chodzić- akurat mój rozmiar jak mierzyłam :P). Wczoraj sukces, raz udało mu się ściągnąć, a tak to szedł jakby go nie było- po prostu rewelacja- jestem dumna. Mieszkamy teraz w centrum- na jednej ulicy domki jednorodzinne, a na drugiej blokowiska. Ludzie boją się dużych psów i wcale się nie dziwię (Gabi pogryzł pies i sama czasem reaguje strachem na psy powyżej kolana). Dlatego tak się cieszę, że wczoraj dobrze nam poszło. Jeśli mi się uda, to nagram filmik z kagańcem (ale pewnie jutro, bo potrzebny jest mi TZ- a on wiecznie w pracy ). W sumie to mam teraz super lokalizację na spacery, przejść z 8 minut wśród ludzi (kaganiec) i łąki!!!! A to dzisiejszy oszołom : A teraz wypatruje sąsiada- ratlerka (my zajmujemy dół domu, sąsiedzi pierwsze piętro-strych i piwnice podzielone). Fajnie, że sądownie też jest rodzielony teren wokół domu :) Dla spostrzegawczych- na zdjęciu jest drugi pies- Maksiu :P
  6. Jakieś nowe wieści u Was? Mały brzdąc faktycznie uròsł i jest cudny. Moje myśli jednak biegną w stronę Kurza. Piszę z komòry, więc za wielę nie naskrobię- paluchami źle w literki trafiam- czas na okulistę. Co do Zdrapki, faktycznie niefajny ten nosek i pewnie ją męczy. Pròbowałas może zwykłym linomagiem smarować (zielonym ). A nie ma ona pozostałości po jakimś kocim katarze, czasem słyszę że niektòrych kotòw nie da się całkiem wyleczyć, a jak jest naprawdę nie mam pojęcia.
  7. tak na moment na dogo, cegiełki
  8. tak na moment na dogo, cegiełki
  9. tak to jest jak ktoś bierze sobie psa w ciemno i potem go wszystko przerasta... Boksery też nie są najłatwiejsze, dlatego tyle porzuconych w fundacjach. Shadow przynajmniej nie niszczy w domu (nasza poprzednia bokserka to dopiero potrafiła :)). Za to mój obecny "egzemplarz" posiada adhd, którym mógłby obdzielić z 3 przedstawicieli swojej rasy
  10. teraz to epidemia, młode matki po 20 w legginsach, krótkiej bluzce i wylewającym się tłuszczu
  11. nie widać po Tobie, abyś faktycznie jadła słodycze :P
  12. każdy na początku chodzi, zobaczysz dalej hehehe
  13. moja Gabi kocha Margaret, niestety to nie moja muzyka- ale widocznie jestem już stara :P
  14. jaki uśmiechnięty na ostatnim zdjęciu :)
  15. Niestety ze zwolnieniem metabolizmu z wiekiem to prawda, kiedyś starczył tydzień i 4 kg mniej (wystarczyło trochę się ograniczyć). Teraz 4 kg to chyba w miesiąc chudnę.:P DWBEM w pewnym wieku odchudzanie nie służy, schudniesz 5 kg a na twarzy pięć lat więcej, więc nie martw się tymi kilogramami (twarz pulchniejsza jest gładsza :)))
  16. no super foty, znowu małpo mi na whatsa nie wysłałaś (a ja już kozę chciałam Ci załatwić). Tak, tak kozę kochane, Madzia zbiera na prezenty świąteczne i oszczędza wodę poprzez mycie uszu Nathusia przez Torcię. Koza jest jej do koszenia trawy potrzebna!!!
  17. a gdzie foty, kurzysz lustro leniu!
  18. witam u nas w galerii, boshe chyba ze 100 lat nie widziałam pinczerów średnich. Na naszych terenach nie ma :( A chomiczka słodka, chociaż brudaska. Znosi sobie troty do rury i tam na nich śpi i szczy!!!! (na dole w ogóle się nie zakopuje- chomicza dziwaczka)
  19. co tu tak cicho, aż dziwnie- z pinczerami nie powinno być cicho :) Od września dzielę pół domu z sąsiadami, którzy mają właśnie pinczerka- Maksia. Jestem bardzo zaskoczona (na plus) inteligencją tej rasy. Krzykliwe są, ale bystre tym bardziej :)
  20. no to trzymam kciuki i czekam na niespodziankę :)
  21. ojej trzymam kciuki , nie daj boże z ta białaczka (i jeszcze możliwość zarażenia Kurza), bardzo Wam współczuję....
  22. super z dyrektorką, może wreszcie dzieci będą mogły przez chwilę same uczyć się organizować zabawy (dziwne to dla mnie było, że nie było czasu dla nich- oczywiście pod Waszym okiem- ale siedzących z boku) ejjjj, jakie UTRAPIENIE, toż to sama radość heheh
  23. super fota, pokaż bliżej tatuaż
  24. jeszcze dogo żyje :p
×
×
  • Create New...