Jump to content
Dogomania

mar....ka

Members
  • Posts

    2345
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mar....ka

  1. przykro z powody straty, ale czekamy na nowego przyjaciela (ten z nieba już Ci odpowiedniego wybierze, aby nudno nie było :P)
  2. no dawaj te foty!!!!!
  3. heheh szkoda, że babcia nie ma kamerki :P
  4. ale piękna jesień...nie ma co, jutro idę do lasu- zanim wszystkie liście mi zwieje
  5. Kurzyk jest za wredny, aby się z tego świata wynieść (popatrz na stare wredne babki :P)) Nikomu źle nie życzę, ale jakoś tak jest na tym świecie....
  6. tak to z bokserami, a to kremowe to golden
  7. 100 lat, dlaczego Was właśnie ciągle nie ma? Jestem nieregularna w "postowaniu" na dogo, ale Wy to już rekordy bijecie :P
  8. Tyśka a jaki jest Twój typ???
  9. potem dołożysz stópki dzieci :P
  10. bo tam nie było godzin, mogłeś chodzić i z 3 lata (facet- oczywiście były szkoleniowiec policyjny - wiem, wiem jakie są opinie, wychodził z założenia że psa trzeba złamać , my od razu się wyłamaliśmy i na pewnie rzeczy się nie godziliśmy). A potem Shadow jak to pies myślący, stwierdził że u takiego człowieka to on nie będzie warował :P
  11. Mam nadzieję, że będziecie pisać na bieżąco na dogomanii. Może kiedyś stwierdzę, że jednak adhd bokserze mnie przerosło i czas na spokojniejsze stworzenie :P
  12. z 3 go razu to mój maż zabrał Shadowa jeszcze przed obroną (mnie nie było, ale na mój widok aż Shadow się w drzwiach posikał). Więcej już nigdy nie pojechali- choć zapłaciliśmy za szkole z góry :/ Na tym zakończyliśmy etap szkoły dla psa heheh
  13. ale cudne foteczki jesienne, filmik na konkurs super (nawet mój syn polajkował heheh, a fanem Margaret raczej nie jest :))
  14. Juśka umorduję Cię, jak można się tyle nie odzywać.... A co do kotów, zgadzam się z Chesti. Tylko tyle dopiszę z moich obserwacji, że jeśli właściciele regularnie karmią koty, to faktycznie dożywają tej 20 ki na resztkach obiadowych i marketówce (widziałam wiele przypadków na wsi). Gorzej jak mają koty w dupie i te latają od stodoły do piwnicy sąsiada i marnie kończą :(- często pod samochodem.
  15. a z manchester terrierem nigdy nie maiłam do czynienia, nic nie wiem o tej rasie- muszę poczytać
  16. o to w sumie wysokościowo przybliżenie do boksera , lubię teriery za ich bystrość (do Patikujka pisałam)
  17. pochwalcie się na co czekacie/co macie malutkiego :)
  18. a ja mam chyba szczęście do astów po sąsiedzku. Na wsi sąsiedzi mieli parkę z hodowli Piros, teraz mam za płotem sunię bez papierów- śliczną Cookie :)
  19. chyba wystraszyła się zapchania swojej skrzynki :P
  20. Karola trzymaj się jakoś, zobaczysz jeszcze się dziwisz co Wam przeznaczone, szkoda że nie mieszkacie na naszych terenach- koleżanka sprzedaje dom pod lasem :)
  21. Najpierw rok przeleżały nieużywane, bo hm źle mierzy wkładki- podaje mniejsze niż są :( A że u nas nie było w pobliżu sklepu, to przez neta .Zresztą teraz zimowe Łukaszowi też z hm-u przez neta brałam, tyle że już wiem że jak wg ich pomiarów wychodzi 40-ka, to ja muszę 39. Takich typowych fot w kagańcu nie mam, o proszę tutaj bohater drugiego planu :P Co do psychiki, niestety żadna hodowla nie da nam gwarancji , że trafi nam się zrównoważony osobnik. Na pewno jednak szanse są większe, jak wiem po kim "mamy dziecię". Boksery to energia od czubka nosa po koniec ogona, więc tutaj szans na flegmatyka nie ma (choć przepraszam znam jeden przypadek heheh). Kiedyś miałam suczkę, małego kudłatego kundelka - i to dla mnie pies ideał (nie rzucała się na psy, nie była szczekliwa, szybko się uczyła, chodziła przy nodze bez szkolenia, można wymieniać i wymieniać). Shadow potrafi się ogarnąć, kiedyś trafiliśmy na takie głupie szkolenie (3 razy tylko byliśmy) i muszę Wam powiedzieć że Shadow na pierwszym szkoleniu robił właściwie to co inne psy po 2 miesiącach (owczarki). Niestety za drugim razem wiedział czym to pachnie i było gorzej- za 3 zrobił z siebie debila- położył się na plecach i wierzgał nogami- mąż nie mógł go podnieść :) (jest uparty i bystry). Czasem ręce mi opadają, ale taka prawda że kocham tę rasę i choć przyrzekam sobie że już nigdy boksera w mieście- głowy bym za to niestety nie dała. Boksery mnie uzależniły. Nie wiem jak to nazwać.Rozum mówi swoje, a serce swoje. O mam gdzieś filmik z pierwszego razu szkolenia, zaraz poszukam. https://www.youtube.com/watch?v=hRywYg13IiU
  22. Jusia czy coś z Kurzem nie tak??? W piątek minął tydzień od Twojego ostatniego postu :(
  23. oprócz słowa zboczuch czysty post!
×
×
  • Create New...