Jump to content
Dogomania

dorota412

Members
  • Posts

    609
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dorota412

  1. :-( trudno nawet cos napisac
  2. A jakby to suche namaczac w jakims wywarze z jarzyn, jak nasiąknie i napecznieje, to bedzie miękkie i pachnace normalnym jedzeniem
  3. Moze ma ktos telefon do Reksiu i moze zadzwonic? Oby ta cisza nie znaczyla czegos zlego:-(
  4. Reksiu, tak bardzo Ci wspolczuje:-( To tylko Twoj pies, Ty go uratowalas i dalas wymarzone zycie. Tak bardzo mi przykro:placz:
  5. A taka padaczka to raz wychodzi w badaniach, a raz nie? Jak bedzie trzeba uzbieramy na leki
  6. :placz:ja sie na tym nie znam kompletnie, ale czy leki oslabiaja ataki czy zupełnie eliminuja?
  7. No tylko brac i zacałowac cukierka:loveu:
  8. Czy wiadomo co bylo biedakowi?
  9. Jakie cudnosci:loveu: na kolderce w gwiazdeczki :loveu:nawet im sie nie śnił taki raj:loveu:
  10. Trzeba po prostu psine zwinac, jak tylko pojawi sie nie pilnowany na dworze.
  11. Poniewaz nikt mi nie odpowiedzial, to wplacilam pieniazki na to samo konto co poprzednio (Mysi)
  12. :-(Jakie to nadal smutne
  13. Maggiejan, obiecane pieniazki wyslane. A ten maluch sam, bez mamy i rodzeństwa:placz:
  14. Ale 35zl mialo byc za mamusie z dziecmi, czy sama mamusie, bo juz nie wiem? Chyba za cala gromade. Przez miesiac moze znajda sie dla nich domy, a jak nie to bedzimy kombinowac kase
  15. Komu posylamy pieniazki za Robusia hotelik- te z deklaracji, bo juz chyba czas placic za pazdziernik
  16. Co to za szczeniak umiera na SGGW? Co mu jest? Ja doloze 100 na ten hotelik, ale obiecac regularnych comiesiecznych wplat nie moge w tej chwili:shake:
  17. No cudnie!!! On pewnie nie chce wychodzic na dwor w obawie, ze nie bedzie mogl wrocic do domu, sam jeszcze nie wierzy w swoje szczescie, madry Rudy
  18. A Ania, to dziewczyna, ktora sie nim opiekowala?
  19. Post 18- "...ciut na południe...",a drugie zdanie "..do Milicza". To ja myslalam, ze to "ciut" to dla Ciebie Milicz, i wyszukalam na mapie, a to 300km:lol: tak czy siak, dobrze, ze jest dla niego ratunek
  20. [quote name='ElzaMilicz'][B]Dorota[/B] ty nie czytasz ze zrozumieniem ? Czy jesteś tak zaaferowana sprawą ? :evil_lol: Psa trzeba podwieźć w okolice Słomczyna. Stamtąd transport już mam. :p[/quote] A gdzie bylo choc slowo o Slomczynie??? Byla mowa o Miliczu Teraz tez jestem w okolicach Slomczyna, wiec skad i dokad i kiedy?
  21. To ponad 300km, daleko, moge dolozyc do kosztow transportu
  22. Rozmawialam z P.Ewa. Myslalam ze pomoge w transporcie, ale narazie nie ma ich gdzie umiescic, mysli, do siebie nie moze, trudna sytuacja.
×
×
  • Create New...