-
Posts
609 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorota412
-
:kiss_2: brawo za całą akcję! Śliczny jest !
-
Ale akcja, ale napięcie. Czyli jesli nie dziś, to kiedy ktoś może pojechac? Zgubiłam sie...
-
Balonik/Gucio od czterech lat czeka w hotelu na swoją szansę
dorota412 replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG']Po pierwsze Don Gaetano nie będzie się z pewnością szwendał w okolicy podrzędnych barów. Co taki dystyngowany i kulturalny pies miałby porabiać w pobliżu wiejskich czy miejskich chłopów, którzy sobie chcą ulzyć? :eviltong::p a po drugie czy ja wyglądam na kogoś, kto chciałby tresować istotę o wybitnej osobowości i to jeszcze przy pomocy kiełbasy?? Wykluczam w ogóle tresurę wobec Gaetano, niech do woli rozwija swój indywidualizm i szuka dróg samorealizacji..[/QUOTE] No teraz to umarłam! :))))) -
Sprobuj napisac do chauwy lub Nutusi, nie znam dziewczyn osobiście, tylko z podglądania forum, ale może coś doradzą, może kogoś znają. Tego dzieciaka trzeba szybko zabrac
-
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
dorota412 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Trudna sytuacja. Niestety nie mam domu z ogródkiem, zeby "wstawic" go z nowa budką. A czy są DT, które oferują np. miejsce w ogrodzie, w boksie, a na karmę można sie zrzucić, lub jakas fundacja? -
[quote name='dorobella']To są podobne dylematy moralne do tekstów jakie często słyszę "Uśpij starego, schorowanego kota i weź sobie młodego, zdrowego." , czy też "Uśpij młodego, chorego kota to cię taniej wyjdzie" albo kot w trakcie wstrząsu anafilaktycznego po użądleniu osy- puchnie, leki nie działają, bo organizm zapamiętał reakcję z poprzedniego razu... "Nie dawaj mu więcej, nie ratuj, bo znowu go użądli i będzie tak samo". I tekst zacytuję z jakieś strony internetowej, że miłośnicy ładują kasę w chore zwierzaki, które najczęściej nie przeżywają, zamiast uśpić takie zwierzę i za tą kasę pomóc kilku zdrowym.[/QUOTE] Dokładnie tak! Ideą dogo jest ratowanie i pomoc, a jest bardzo wiele przypadków, czasem beznadziejnych, kiedy mógłby ktoś zapytac "a po co, szkoda miejsca i pieniędzy, dzieci głodują", i nie ma zadnej pewności, ze na ich miejsce ktos wziąłby innego czekającego pieska. Ja świetnie rozumiem taka decyzje, tez nie potrafiłabym uśpic, skoro sie juz urodziły, skoro ta dzielna sunia zadala sobie tyle trudu zeby znaleźć miejsce, urodzic, dbac o nie, i skoro znalazl sie ktos kto zapewni im DT i opiekę, to chwała im za to.
-
Głodzone psiaki na 0,5m łańcuchach, bez budy - szukamy DS
dorota412 replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Swietnie! Tylko nie można "odkazić" zbyt dużego obszaru, bo dojdą do wniosku, ze skoro teren jest czysty, to można wziąć następne piesy :) -
Balonik/Gucio od czterech lat czeka w hotelu na swoją szansę
dorota412 replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Zle sie wyrazilam. Jasne, ze nie jest zwykły, to wyjątkowy prototyp jamnika piaskowego, cudny z wyjatkowo przejmującym spojrzeniem. Aga, wysłalam pare groszy dla niego, szkoda, ze nie moge bardziej pomoc. Calusy -
Głodzone psiaki na 0,5m łańcuchach, bez budy - szukamy DS
dorota412 replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
DT to byłby luksus, a czasu jest mało. Te psiaki trzeba zabrac juz gdziekolwiek. Hotelik moglby byc rozwiazaniem do czasu znalezienia DT -
Głodzone psiaki na 0,5m łańcuchach, bez budy - szukamy DS
dorota412 replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
[quote name='Morska']Może np. fundacja Przytulpsa albo niechcianeizapomniane mogłyby pomóc w szybkim znalezieniu dt w tej sytuacji? Proszę się skontaktować bezpośrednio z p. Elą z przytulpsa albo panią Katarzyną z niechcianeizapomniane. Służę telefonami w razie potrzeby.[/QUOTE] No właśnie, może jakaś fundacja wzięłaby sunie pod opieke, albo ostatecznie hotelik? -
Balonik/Gucio od czterech lat czeka w hotelu na swoją szansę
dorota412 replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Dobrze, ze nie w budzie, tylko w budynku, zawsze to cieplej i po "domowemu". Trudno bedzie chyba znalezc dom dla niego, on taki "zwykły", to przytłaczające uczucie. Wycałuj go koniecznie. -
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
dorota412 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
I jak wygląda sytuacja? -
Balonik/Gucio od czterech lat czeka w hotelu na swoją szansę
dorota412 replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
mam na razie na mailu jego piękne zdjęcia z hoteliku oraz drogi na kastrację. Kajetan w nowych, w końcu własnych szelkach prezentuje się znakomicie[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/214388-Balonik-złapany!-pogryziony-przeganiany-nieszczęsny-i-samotny-na-wiejskiej-drodze/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Będe go ogłaszać jako jamnika ogromnego piaskowego [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/214388-Balonik-złapany!-pogryziony-przeganiany-nieszczęsny-i-samotny-na-wiejskiej-drodze/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] który stanowi prototyp rasy jamniczej, cechuje się nienagannymi manierami i tym rodzajem dystyngowania, jakiego czasem daremnie szukać u jego krewniaków - zwykłych jamników. [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/214388-Balonik-złapany!-pogryziony-przeganiany-nieszczęsny-i-samotny-na-wiejskiej-drodze/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] No, jeżeli do ogłoszeń pojdzie ten tekst, to beda sie bić o Balonika. Dobrze, ze zabieg ma za soba i dochodzi do siebie. Moze uda mi sie w tym miesiacu cos dołożyc do hoteliku (na to samo konto co na szelki?). I prooooosimy o foty naszego prototypu :))))))) Aga, tylko nie bij jesli to glupie pytanie, czy on w tym hotelu jest w jakims budynku i ma swoj zamykany kojec, czy jak to wyglada? -
Balonik/Gucio od czterech lat czeka w hotelu na swoją szansę
dorota412 replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Ja też mocno mocno!!! Trzymaj sie Baloniku nasz malutki