Podobał sie i to bardzo. Czysto, kazdy na swoim miejscu, bardzo skromnie, ale i fundusze ograniczone.
BAAAAAAARDZO zapadl mi w sercu jamniczek-sunia w czerwonej obrozy, w kojcu z budka i dwie sunki szczeniaczki. Bardzo chcialam polozyc im kawalek materacyka, ale Pani Celina mowila, ze lepiej nie.