-
Posts
13929 -
Joined
-
Days Won
1
Everything posted by bric-a-brac
-
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
bric-a-brac replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
[quote name='paula82']Bric dopisz proszę do konta rudasków 170zł z mojego porcelanowego bazarku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/221311-Porcelana-sprz%C4%99t-domowy-i-inne-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-na-rudzielc%C3%B3w-do-30.01-br[/URL]. uzbieramy na oczko Rudzi.[/QUOTE] Paula, dzięki! :iloveyou: Idę zapisać. Dziękujemy za deklarację mega1 :loveu::loveu::loveu: którą za chwilkę także dopiszę do rozl. -
I jak Lola?
-
Sonia - niestety się nie udało. Sonia odeszła [*]
bric-a-brac replied to juli88's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Juli, to okropne, bardzo Ci współczuję... Jak patrzyłam na te karteczki na biurku bazarkowe, to pamiętałam jej fotkę... Zrobiłaś co mogłaś i co było słuszne. Pozbierasz się jakoś... trzymaj się. -
Beka, a gdzie do odbioru napisz jeszcze. P.Jolu, do mnie zdjęcia huskiej nie dotarły. Te ostatnie, na www wstawiłam, a tu zapomniałam... Sunia od uśpionych szczyli: [IMG]http://znajdki.pl/images/Sunia-od-trzech-szczeniakow-z-Marek1.jpg[/IMG] ... [IMG]http://znajdki.pl/images/Sunia-od-trzech-szczeniakow.jpg[/IMG] Psiak z lecznicy, potrzebny dom lub tymczas bardzo pilnie, bo psu grozi schron: [IMG]http://znajdki.pl/images/Piesek-z-lecznicy-w-Markach.jpg1_.jpg[/IMG]
-
Sonia - niestety się nie udało. Sonia odeszła [*]
bric-a-brac replied to juli88's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boże.... ale czemu umarła? Co mówią weci? Była przegłodzona przed zabiegiem? Serce nie wytrzymało narkozy? Jaka przyczyna? :( -
[quote name='Aisha_88']Przekazuję Znajdkom, pozdrawiam![/QUOTE] Bardzo nas to cieszy i serdecznie dziękujemy! :Rose: [quote name='UlaFeta']Bardzo Was prosze robmy swoje.:cool1:[/QUOTE] Amen ;) [quote name='UlaFeta'] i posprzatac kupy.[/QUOTE] Żałuję, że się do tego zacnego zadania nie nadaję. Albo inaczej, nie żałuję, że się nie nadaję :eviltong: Za to żałować mogę spotkania integracyjnego;) Przerwa od dogo zrobiła mi dobrze, z kejciu obrobiłyśmy jeden bazarek w połowie chyba na znajdki. I udało mi się wreszcie zrobić zdjęcia nowych fantów, które zebrałam :p
-
Sonia - niestety się nie udało. Sonia odeszła [*]
bric-a-brac replied to juli88's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O, to już dzisiaj! Trzymamy! ;) -
Aniu, Ty zostałaś, pomagasz, jesteś wyjątkiem... i chwała Ci za to! Ja rozumiem preferencje, że pojedynczemu psu pomoc jest potrzebna. Sama na kilku wątkach tym pojedynczym psom pomagam, to jest jasne. Czasem łapie jakiś psiak za serce i nie ma opcji, żeby nie pomóc. Ja o czym innym pisałam, nie chodzi o rywalizację, broń boże. Gdyby nagle znaleźli się chętni na prowadzenie rzetelne wątków wszystkich psów Znajdkowych, pomoc byłaby znacznie większa i być może nawet by zaczęło starczać na wszystko. Ale to nierealne, [B]nie ma komu tych wątków założyć, a potem pilnować[/B] itd. Trafiłaś za Rudym, bo akurat miał wątek. Gdyby nie miał, pewnie byś nie trafiła do nas. A te inne psy, które nie mają wątków? (Czyli większość). Mają mniejsze potrzeby? Nie. Stąd mój może niepotrzebny post... Nie rozumiem pewnych postaw i dałam temu upust, chociaż na co dzień, staram się (wielokrotnie) powstrzymywać od tego typu postów.
-
3x, Na krakvetowym wątku zgłosili "nowi ludzie", nieświadomi koalicji. Pani Jola zauważyła i dzisiaj z paros się tym zajęłyśmy. Ja nawet nie myślałam o zgłaszaniu Znajdek, bo tu się zwyczajnie nie ma kto tym zająć trochę... Zbyt dobrze pamiętam ile czasu zajęła cała agitacja we wrześniu... Ale widząc że są ludzie nowi, którzy być może mają jakiś potencjał i mogliby pomóc, postanowiliśmy zgłosić tu na dogo do wewnętrznej, paros wkleiła, zobaczymy co z tego będzie... [COLOR=slategray]Dzięki Ci za głos na wątku GA, który widziałam, ale wolałam siedzieć cicho... Tak chyba będzie lepiej z mojej strony przynajmniej, ale jakoś mnie to podbudowało, jak zobaczyłam, że są ludzie którzy pamiętają...[/COLOR]
-
Ja nie rozumiem jak to się dzieje na dogo, że jak ktoś pomaga psom, dużej ich liczbie, wkłada w to cały swój czas i serce, niemałe pieniądze, wszystko robi dla zwierząt, to ma na wątku garstkę ludzi w zasadzie. W tym samym czasie wokół jednego psa na dogo potrafi się skupić kilkadziesiąt osób i ochać i chuchać na wątku jednego psa. Odkąd się 'przykleiłam' do Znajdek, to mam jakiś ogólny niesmak do dogo... Dlaczego tyle ludzi obecnych na dogo woli pomagać jednemu psu, pozostając ślepym na miejsca, gdzie psy nawet wątków nie mają? A wszystkie jedzą, chorują, trzeba szczepić, odrobaczać, kupy sprzątać itd. itp. Wkurza mnie to, że na dogo bardziej chodliwe są wątki pojedynczych psów, gdzie się foty wkleja, traci czas na ploteczki i puste posty słodziutkie. Ludzie albo są ślepi, albo zwyczajnie nie pomagają dla psów, tylko dla własnego poczucia samozadowolenia. Musiałam się wyżalić... :/ Taka ogólna refleksja...
-
Na cito DT/DS dla Suzi, po sterylizacji. Potrzebne $ na wet.
bric-a-brac replied to paula82's topic in Już w nowym domu
Podniosę wątek szczekaczki. A może ktoś mógłby zrobić ogłoszenia? Ona taka że do kojca by się nadawała chyba nawet, prawda? Futrzasta, szczekliwa. Może by po sterylce od razu do DS poszła? (a co, pomarzyć można...) -
Boże, oby to nie było ropomacicze... Malva, dobrze, że udało się ją wreszcie zabrać. Reszta opiekunów, których psy są u chauwy, powinna natychmiast zabrać stamtąd psy... Ja nie znam tych wątków, psów, ale warto przejść się i napisać na wszystkich o sytuacji... Wpłacać na Vivowe subkonto, które podała Mysza czy na prywatne z 1wszego postu? Mi jest to obojętne, gdzie Wam wygodniej.
-
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
bric-a-brac replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
No, boski jest, to prawda. Rudzia bidulka... Paula, a Ty miałabyś możliwość do Garncarza ją pokazać? Czy raczej p.Jola by musiała? Kasę byśmy jakoś skołowali może... edit wieczorny: Zrobiłam Bipkowi dwa ogłoszenia na tablicy i gumtree z nowymi fotami i filmami. Takie pod dzieci typowo. Nie wiem, może chociaż Bipkowi warto zainwestować w wyróżnienie na gumtree? Jak myślicie? :roll: -
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
bric-a-brac replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
Jeszcze te "latające" od Pauli wrzucę :) [url=http://naforum.zapodaj.net/67769d706308.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/67769d706308.jpg[/img][/url] ... [url=http://naforum.zapodaj.net/0a6a306ffdb8.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/0a6a306ffdb8.jpg[/img][/url] ... [url=http://naforum.zapodaj.net/643a1ef3c72c.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/643a1ef3c72c.jpg[/img][/url] ... [url=http://naforum.zapodaj.net/43d3a0569ff9.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/43d3a0569ff9.jpg[/img][/url] Paula, a Rudzi to oko jeszcze zakraplasz? Co z nim? -
Malutka wyrzucona z samochodu MA JUŻ SWÓJ DOMEK
bric-a-brac replied to DOSIA_GRECIA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Marta'] I powiem Ci jeszcze coś, nawet jeśłi trzeba będzie amputować, dla suni nie będzie to stanowiło żadnego problemu. Te trzyłapki po wybudzeniu z narkozy po prostu wstają i chodzą, jakby niczego im nie brakowało:-) Nie wiedzą, że trzeba płakać nad straconą łapką...[/QUOTE] Dokładnie! Świetnie sobie radzą. Ona malutka jest, więc tym bardziej. Teraz pewnie to dla niej dyskomfort (oby nie ból, skoro nie ma czucia), bo teraz widzi, że coś jest nie tak. Te zastrzyki są bolesne? W sensie czy sama substancja jest bolesna (tak jak sterydy, witaminy) czy to tylko ból ukłucia? Możesz spytać weta. Jeśli ból to jedynie ukłucie, to jest taki sprey, którym psika się miejsce wkłucia i nic nie czuć. Dzieciom tak robią czasem zastrzyki/pobieranie krwi. To miejscowo znieczula skórę. -
Ufff... ja się naprawdę obawiałam wielu scenariuszy, wyobraźnia działała... Dobrze, że już zabrana. Szczyt nieodpowiedzialności już za Lolą. Symbolicznie podeślę, na konto z 1wszego postu jak rozumiem?
-
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
bric-a-brac replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Przyszłam foty pooglądać. I mam jedno wrażenie: Max młodnieje :D Widziałam go raz, pól roku temu chyba, i na aktualnych fotach jest młodszy! ;) Nie ten pies :) -
Gabor - pojechał do domku :) powodzenia :)
bric-a-brac replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwija']powoli, powoli, ale.. jest poważnie zainteresowana rodzina, która już ma sunię husky, więc jestem dobrej myśli :)[/QUOTE] Super wieści! Trzymam kciuki! Co prawda, Gaborek już wyzwolony z męskości ;) Ale pierwsze co mi się nasuwa na myśl jak odzywa się dom mający już psa 'rasowego' to "czy sunia wysterylizowana?":diabloti: -
Malutka wyrzucona z samochodu MA JUŻ SWÓJ DOMEK
bric-a-brac replied to DOSIA_GRECIA's topic in Już w nowym domu
Każdemu wetowi mów, że pies jest bezdomny. Jeden na dziesięciu trafia się na tyle uczciwy, że liczy po kosztach bezdomniaki. -
Ja tu przyszłam przeczytać, że Lola już przejęta, a malvaaa buduje napięcie na wątku :mad: :evil_lol:
-
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
bric-a-brac replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
Ale on jest boski! :iloveyou: Paula, filmy są super! Dzięki! Trzeba z filmikami ogłoszenia koniecznie puścić! Miałam foty wstawić jeszcze te, co mi na maila puściłaś, ale nie dam rady dzisiaj... czasu brak na wszystko. -
Nie wiem nic o szczeniaku. Ale zdaje się, że załapał się na jednym zdjęciu poniżej. [QUOTE]Stary Owczarek Niemiecki pomiędzy 12 a 13 lat, leżał na jezdni w lesie w Klembowie i podbiegał do każdego zatrzymującego się samochodu, gdy się zatrzymalam i otqworzyłam drzwi pies wszedl do samochodu. Być może był u kogoś w domu, bo gdy zostaje wypuszczony z kojca idzie do drzwi od domu. Pies ma problemy z prostatą, jakąś narośl w jelicie i padają mu stawy tylne. [/QUOTE] [IMG]http://znajdki.pl/images/Stary-Owczarek-z-Klembowa-05.-03.-2012-002.jpg[/IMG] ... [IMG]http://znajdki.pl/images/Stary-Owczarek-z-Klembowa-05.-03.-2012-001.jpg[/IMG] ... [IMG]http://znajdki.pl/images/Stary-Owczarek-z-Klembowa-05.-03.-2012-004.jpg[/IMG]