-
Posts
13929 -
Joined
-
Days Won
1
Everything posted by bric-a-brac
-
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
bric-a-brac replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Odwiedziłam dzisiaj Skiniego i ten pies jest nie do poznania w porównaniu ze starymi fotami z początku wątku... W życiu bym nie powiedziała, że był kiedyś taki chudy. I naprawdę nie da się mu zrobić zdjęć bez pomocy drugiej osoby... [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/1060/skini04.jpg[/IMG] [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/1900/skini03.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/3516/skini02.jpg[/IMG] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/8889/skini01.jpg[/IMG] [IMG]http://img813.imageshack.us/img813/8845/skini05.jpg[/IMG] PS. Mam nadzieję, że nie pomyliłam zdjeć... -
Zapisuję sobie wątek, później wkleję zdjęcia szorściuszki z dzisiaj.
-
Pewnie, że dobre i to ;) Małe kroczki też są ważne, nie każdy ma możliwości i predyspozycje być od razu super eko weganinem ;) Gdyby każdy zrobił chociaż tyle, ile może... ;) A przy okazji, skoro już popełniam post... to prosiłabym, by osoby ostatnio mocno aktywne w tym temacie nie wklejały postu pod postem (netykieta, do tego służy opcja "edytuj"). Znacznie ułatwia to czytanie.
-
Sonia - niestety się nie udało. Sonia odeszła [*]
bric-a-brac replied to juli88's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A sunia ma czas, te 3 tygodnie? Nie jest jeszcze na wybuchu? Sterylizacja suki wiejskiej, nawet domnej, to cenna działalność. -
Gabor - pojechał do domku :) powodzenia :)
bric-a-brac replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Pamiętam, akurat tego dnia rozmawiałam z p.Jolą telefonicznie. Dobrze o Tobie mówiła :) Psiak jest śliczny, może wklej w pierwszy post foty? A skoro jak na haszczaka taki ułożony, to pewnie długo nie będzie w hotelu siedział. Oby. -
Gabor - pojechał do domku :) powodzenia :)
bric-a-brac replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
To ten haszczak chyba, co miał być u p.Joli. Poproszę nr konta, niestety symbolicznie niestety tylko. -
Matylda i szczeniaki. Pomoc w ogłoszeniach potrzebna.
bric-a-brac replied to paula82's topic in Już w nowym domu
Aniu, dopiero teraz zauważyłam post :oops: Oczywiście, szczeniaki potrzebują ogłoszeń. Foty są tu trochę wyżej w cytowanym przeze mnie poście, można wybrac ładniejsze. I na początku wątku. Ja puszczałam z prostym tekstem: Sześciotygodniowe maluszki szukają domów... Przygarnęliśmy sunię z nowo narodzonymi dziećmi. Pilnie potrzebne są im domy. Maluchy są radosne, kochane, umieją już same jeść. Nic, tylko kochać! Psiaki z mamusią (także do adopcji) przebywają w domu tymczasowym pod Warszawą. Kontakt: tel. 501 980 665 lub 664 821 160 mail: [email]przytulisko.jb@o2.pl[/email] Tylko, że wiek trzeba już trochę zaokrąglić. -
Jajka w sklepach, pochodzące z zarejestrowanych hodowli są oznaczone. Polecam google.
-
Hodowla wolnowybiegowa jest naturalnie lepsza i mniej okupiona cierpieniem niż klatkowa. A co za tym idzie i jajka są z takiej hodowli zdrowsze. A co do samej istoty tzw. hodowli wolnowybiegowej, jedna nierówna drugiej. Jeśli pójść w rozważania porównań ideologicznych, to wolnowybiegową hodowlą mogę nazwać dwa różniące się znacznie przypadki. 1. hodowla, gdzie kury znoszą wolnowybiegowo jaja, ale nie zabija się kogucików, ani samych niosek gdy osiągną mniej wydajny wiek (pod kątem wydajności wiek:ilość jaj), choćby dla mięsa. Zwierzęta dożywają swoich lat i umierają. 2. hodowla wolnowybiegowa, gdzie i tak w pewnym momencie kura/kogut idzie na rosół. Oczywiście tych z punktu pierwszego prawie nie ma. Tych z pkt 2 jest sporo na wsiach i zwykle sprzedają jaja nieoficjalnie lokalnie.
-
Nie. W weganizmie chodzi o wykluczenie wszystkich produktów pochodzenia zwierzęcego, bez względu na warunki ich hodowli.
-
Szyna, weganizm polega na całkowitej rezygnacji z żywności pochodzenia zwierzęcego. Jajka pochodzą od zwierząt, więc weganizm je wyklucza, podobnie jak wszelkie przetwory mleczne pochodzące od zwierząt. Nieważne czy ekologicznie hodowanych czy fermowo.
-
[quote name='UlaFeta']Mam do oddania rzeczy na bazarek. Czy moglby ktos sie tym zajac prosze.:modla::modla::modla: Moze by uzbieralo sie troche grosza,bo sytuacja u Joli nie jest ciekawa:-(:-(:-([/QUOTE] Gdyby ktoś z Wawy mógł to przejąć choćby i obfocić, a potem wysyłać, to ja mogę wystawić oczywiście. Od kilku miesięcy nie byłam w W-wie i nie zapowiada się, więc nie mam jak przejąć niestety... Jedynie wysyłka wchodzi w grę, a zdaje się, że tego objętościowo jest sporo, więc znowu lipa. Maławaszka, a dzwoniłaś do p.Joli? Może akurat wybiera się do W-wy w tym czasie.