-
Posts
968 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Usia
-
[quote name='Ewa&Duffel'] Malamutka byla z wlascicielem, nie znam jej, spotkalismy ja pierwszy raz ;) Ma na imię Najki (czy jakoś tak, nie wiem, czy dobrze uslyszalam) i ma 10 miesiecy. Dosc ladnie sie pana sluchala, czasem odbiegala do pieskow, ale zawolana prawie zawsze przychodzila.[/QUOTE] A ja ją znam bo to nasza siostra cioteczna :cool3: Najki jest bardzo grzeczna i super sunia do zabaw.z mamutem nie ma problemu zeby nauczyc przychodzic na zawołanie trzeba tylko pokazac mu ze to sie opłaca... dla niego oczywiscie :eviltong: My sie moze pojawimy w niedziele, ale nie obiecuje bo nie wiem do której bede miała zajęcia
-
Vega (imie robocze) jest bardzo grzeczna, chetnie je, siedzi na razie w klatce, bo przy sytuacjach ekstremalnych (jedzenie,albo jak przyjdzie ktos do nas) pokazuje zabki do moich dziewczyn.Ogólnie chce sie bawic z moimi ale jeszcze nie wie jak.To dominantka, ale nie jest to jakies bardzo problemowe, na spacery chodza we trzy i nie było spieć.Do ludzi obcych z rezerwa, ale bez agresji.Wyraznie czuje dystans do mezczyzn.Na dzieci reaguje bardzo pozytywnie, jak usłyszy głosy na oknem (obok szkoła) albo w telewizji to reaguje, nasłuchuje podnosi głowe.Na dworzu chce sie witac.W samochodzie grzeczna, chetnie juz wsiada.Chce sie bawić, przynosi sznurki, piłke.Koty mi gania, bo uciekaja :diabloti: To bardzo pozytywnie nastawiona sunia której nie da sie nie lubić :p Potrzebuje tylko własnego człowieka który bedzie wstanie poswiecic jej czas i duzo serca
-
aaa ja jestem na tym zdjeciu:multi: tak, Usia zyje chociaz juz nie prowadzi galerii bo nie ma cierpliwosci do dogo:eviltong: zestaw domowy tak jak wymieniła Eria w tym samym składzie jest nadal :cool1: i to tyle Marta nie ma problemu zawsze drzwi macie otwarte, o ile Twój TZ zrobi pizze ;)
-
kopiuje ze psów zaprzegowych : "!!!!!UWAGA!!!!! WCZORAJ (08.09.2009) OKOŁO GODZINY 22.00 ZAGINĘŁA W OKOLICACH PARKU LOTNIKÓW W KRAKOWIE SUCZKA RASY SYBERIAN HUSKY. NAIMIĘ MA BEZA, MA BRĄZOWE OCZY, JEST MŁODĄ SUCZKĄ MA ZALEDWIE 10 MIESIĘCY, TERAZ DOSTAŁA CIECZKĘ. BARDZO PROSIMY O INFORMACJE GDYŻ [COLOR="Red"]SUCZKA WYMAGA OPIEKI LEKARSKIEJ[/COLOR] BARDZO ZA NIĄ TĘSKNIMY dodam że miała na sobie czerwoną obróż z adresówką i blaszką !!!!!!!!!!!!ZNALAZCĘ CZEKA WYSOKA NAGRODA!!!!!!!!!!! TEL.728-289-950 TEL.668-387-549 TEL.504-295-137 Sunia jest siostrą mojego psa, bardzo prosze o pomoc" [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/787/ar1ep.jpg[/IMG]
-
U mojej suni było to samo długa biegunka, brak apetyt, wymioty, krew w kale i w wymiotach, po zdjeciu RTG z kontrastem wyszło wgłobienie jelita, martwica w którymś odcinku, sunia odrazu poszła pod nóz i to pomogło. Przed zdjeciem dostawała antybiotyki i kroplówki ale nie było zadnych efektów dopiero zdjecie pokazało co sie dzieje. Mam nadzieje ze z Twoja sunia bedzie ok. pozdrawiam :)
-
ponawiam moje pytanie :cool1:
-
Moze mam domek dla suni u starszej pani na ochocie tylko pytanie[U] jak sunia do kotów [/U]? W domu mieszka młody kociak.
-
Dziewczynki wszystkie, wielka prozba o podnoszenie tematu: [B] sunia u mnie na tymczasie, pilnie szukamy domu [/B][url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/5-o-m-na-sunia-mix-labka-warszawa-138461/#post12340027[/url] ja jestem w tej chwili odłaczona od kompa niestety i nie wiadomo do kiedy wiec wielka prozba do was, licze na was ;) buziaki
-
[quote name='koffanamyszka17'] suczka miala byc wysterylizowana!!!A szczeniakow nie uspilabym i koniec a maja juz nowych przyszlych wlascicieli...[/QUOTE] Jakbyś obejrzec sunie po przyjezdzie to widziałabys ze nie ma blizny po zabiegu tak mi sie wydaje :cool1: i nie chodzi mi o najechanie na Ciebie bo w sumie z 2-ej str. jesli ja bym adoptowała psa i miałabym info ze pies jest "czysty" to nie sprawdzałabym, bo nie przyszło by mi to głowy. Rozumiem ze Ci nowi własciciele równiez wysterylizuja swoje szczeniaki bo nie chcą ich bezmyslnie rozmnazac ?? takie pytanie troche retoryczne :cool1:
-
[QUOTE]Ja też poproszę damy go na psy zaprzegowe i bezdomne szpice już ruszyły i więcej inf. [/QUOTE]Iwi ja własnie o psach zaprzegowych myslałam juz wczoraj próbowałam wstawić, ale coś mi sie dzieje z kompem i nie moge tam napisac zadnej wiadomosci.Wiec jesli nie sprawi Ci to problemu to ty wstaw ;) ja wstawie na forum malamucim
-
Zeby znalezc mu dt lub ds potrzebne sa info na temat psa czyli cokolwiek co mozecie wiedziec lub sprawdzi: ile ma lat, jak wyglada, jak do innych psów, kotów, jak do dzieci itp. zdjecia mozesz mi przesłać (adres masz na pw ) info o psie przesłałam na inne fora pozdrawiam Usia
-
PrzepiĘkny seter irlandzki!!!!!szczeniak! Ma dom.
Usia replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
jak on na psy, koty i dzieci ? -
To jeszcze tak co sie tyczy Sheeny wczoraj została wykapana, wyczesana i bez obrazy, ale tak brudne to nawet moje psy nie sa jak sie sflarza ;)co dziwne Sheena zjasniała wiec ogólnie wyglada troche inaczej w tej chwili, jakos tak :arrow: czysto :> Jest bardzo grzeczna, bez problemowa, chetnie biega, posłuszna i super reaguje na psy, wiec ogólnie samo och i ach na jej temat mogłabym powiedziec 8-) Do spotkanie z moimi dziewczynami nie doszło jeszcze, ale napewno spróbujemy w tym miesiacu. Sheena troche odzyła, lata za piłkami bawi sie sznurkiem i ciagle skacze :mrgreen: Jako swój pokój wybrała kuchnie i tam siedzi za kazdym razem gdy np. ktos cos gotuje. Swojego jeść nie chce nadal, pisze swojego, bo ona dostaje razem z kotami i wtedy swoje zostawia i idzie do kotów a koty na odwrót 8-) Teraz jak sie rozkreciła to gania Ahmeda (persa) ale wyglada to bardziej, jak by chciała sie bawic niz zjesc. zdjecia beda przy nastepnej wizycie (o ile aparatu nie zapomnie) lub jak uda mi sie dostac je z domku
-
[quote name='malawaszka']:loveu:z kotami już ok? [/QUOTE] tak chociaz wyglada na to persa sie boi i wykazuje duze zainteresowanie kiedy tylko Ahmed znajdzie sie w polu widzenia :evil_lol:
-
Z tego co mi wiadomo: Alaska zmieniła imie na Sheena na nową droge zycia. Dzisiaj podobno nie chciała nic jeść,delikatnie ruszyła poledwice i kawałek kurczaka [wiec moje pytanie: co jadła u missieek, ze dziewczyna sie tak rozpusciła :cool3:] Najlepiej sie czuje pod stołem lub na dworzu.Na spacerach ok,chetnie bawiła sie z psami, jutro do niej jade, mam pomóc w kapieli ;) i spróbujemy moze z rolkami i moimi dziewczynami sie spotkac ;) To tyle co mi wiadomo. PS: DOMEK JEST ZAKOCHANY I BARDZO ZADOWOLONY Z NOWEGO DOMOWNIKA :p
-
Jolek przepraszam, zapomniałam o tym :oops:
-
i juz po wszystkim :multi: kopiuje z innego forum: "Alaska juz w nowym domu troche zestresowana podobnie zreszta jak domek ale jedno i drugie ma sie dobrze. Jednego kota olała, drugim wyraziła zainteresowanie i troche obszczekała. W samochodzie była super, w domu czuje sie troche zagubiona ale co sie dziwic, nowe miejsce nowi ludzie... Na spacerze bardzo ciagneła do psów, ale domek wolał jeszcze nie podchodzic, pewnie dadza jej czas i zobaczymy. Nie moge doczekac sie spotkania z moimi dziewczynami super jak by sie dogadały, bo 3-y psy + ja na rolkach to bedzie dopiero adrenalina a Alaska ciagnie ładnie bynajmniej tyle moge powiedziec jesli chodzi o 1-y dzien To chyba wszystko jesli chodzi o dzisiejszy dzien "
-
[B]Potrzebna pomoc :[/B] "Witam, W Nowym Dworze Mazowieckim od ponad roku koczuje husky i collie. Dziś był tam hycel z Chrcynnego, zdążył uśpić haszczaka, ale pojawiła się kobieta, która zabrała psy na swoją posesję. Niestety, psy mogą tam zostać tylko do wieczora. My, czyli Fundacja Dr Lucy, zabierzemy collie, ale z huskim nie mamy co zrobić. Wieczorem trafi na Paluch... Może jesteście w stanie jakoś mu pomóc... Pozdrawiam serdecznie Marta Bulińska: Czy ktos może pomóc temu husky, kto mieszka w Warszawie lub okolicy? ino do mnie na pw
-
Kopiuje : "Witam, W Nowym Dworze Mazowieckim od ponad roku koczuje husky i collie. Dziś był tam hycel z Chrcynnego, zdążył uśpić haszczaka, ale pojawiła się kobieta, która zabrała psy na swoją posesję. Niestety, psy mogą tam zostać tylko do wieczora. My, czyli Fundacja Dr Lucy, zabierzemy collie, ale z huskim nie mamy co zrobić. Wieczorem trafi na Paluch... Może jesteście w stanie jakoś mu pomóc... Pozdrawiam serdecznie Marta Bulińska: Czy ktos może pomóc temu husky, kto mieszka w Warszawie lub okolicy?
-
Perque te amo z Śnieżnej Doliny po domowemu Sheyna ;) [IMG]http://images37.fotosik.pl/103/01d5fed4a919ba53.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/108/c095d6b49ac06b72.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/107/9f89d501ec380977med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/108/484c90c7b0abacb1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/107/ee0dbed367a679b8med.jpg[/IMG] Ania ja mam do Ciebie sprawe (zreszta o to co zawsze) wiesz juz co ??:razz:
-
[quote name='eria']CZY MNIE MOJE PIĘKNE OCZY MYLĄ CZY JA USIĘ WIDZĘ :crazyeye::loveu:[/QUOTE] piekne to moze one i sa, ale myla, Ty mnie widziałaś juz na gg ;)
-
czy mi sie wydaje czy posty przeskakuja :roll: PS:o rany kolejny raz, Furciaczek Ty byłaś przedemną. Zapomniałam dodać : [B][COLOR="Magenta"][SIZE="2"]KOCHAM DOGOMANIE[/SIZE][/COLOR][/B]
-
Matura jak matura ciesze sie ze mam to juz za soba :p Wos to była tragedia i obawiam sie o poprawke, ale poczekam na wyniki :cool1: Ciesze sie ze mnie jeszcze pamietacie ;) [QUOTE]Mam nadzieje, że znajdziesz czas na wstawienie fotek [/QUOTE] Wiedziałam ze zaraz bedzie ten tekst. Zdjecia nie ma sprawy, tylko napiszcie jakie teraz sa wymagania regulaminu, bo jakos nie moge (czyt. nie mam siły) ich szukac :p
-
o rany ile nas nie było... przydało by sie, powycierac kurze :cool3: Mała ma sie dobrze, dziekuje za trzymanie kciuków i za wasze wsparcie :) Dużo sie zmieniło w naszym zyciu za duzo zeby to skrócić ale efekty sa takie ze: -Ays-a niestety juz z nami nie ma od grudnia, w szczegóły nie chce wnikac, bo to zabardzo boli.Życie układa sie róznie... [U]Niestety czas nie leczy ran, a tylko pozwala przyzwyczaic sie do niego [*][/U] Co dalej: -zareczyłam sie :loveu: -mieszkam juz sama :multi: -napisałam mature (jeszcze jej nie skonczyłam-czekam na ustne) -w kwietniu zjawił sie u nas nowy potwór w postaci małego malamuta o imieniu Sheyna, która pozwoliła przelać na siebie miłość, która dazylismy Ays-a. Co do mojego narzyczonego jest zakochany w tym gnojku i rozpieszcza ja jak moze, dobrze ze ja sie trzymam i pilnuje dyscypliny w domu :diabloti: - za moja pomoca, zapsiłam równiez moja mame w postaci pieknej mieszkanki ON i Husky:evil_lol: To chyba tyle jesli o nas chodzi.Nie wiem co sie zmieniło u Was, mam nadzieje ze znajde moment, aby wejsc i poczytac, ale zaległosci napewno nie nadrobie :shake: to tyle dziekuje za uwage pozdrawiam Usia :p PS: dla tych z którymi mam kontakt na gg jest to tylko przypomnienie ;)