-
Posts
512 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bluerat
-
Suzi wybrała to legowisko sama, bo pierwotnie miała się szczenić w tym plastikowym (łatwiej utrzymać w czystości). Może nawet lepiej bo niestety plastikowe ma przód za niski i maluchy z niego wypełzają na klatkę. Zrobił jej się obrzęk jednego pakietu mlecznego, ale małe nie chcą z niego pić, więc mleko częściowo zdoiłam. Chłopcy się różnią, więc nie muszę ich oznaczać wstążeczkami. Suzi już nie chce z nimi siedzieć non stop i wychodzi z klatki. W pokoju mam tak sobie ciepło więc kwoka moim zdaniem się przydaje.
-
[url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.220739717959492.68058.100000703951989&saved#!/media/set/?set=a.220739717959492.68058.100000703951989[/url] zdjęcia maluszków są już na fb, zapraszamy :)
-
Wczoraj wieczorem Suzi była niespokojna i kopała w legowisku. Spadła jej też temperatura. Mimo tego, że rano mierzyłam progesteron i był on dużo za wysoki jak na zbliżający się poród... W nocy nic się więcej nie działo, choć spałam na pół gwizdka i co chwilę sprawdzałam Suzanę. Rano temperatura wróciła do normy, poszłyśmy na spacer dookoła domu - kilka razy kucała na siku ale nie zrobiła ani kropelki. Mam dyżur i musiałam jechać do pracy, a jak wróciłam to na świecie było o troje małych Zygmuntów więcej [IMG]http://yorkowe.fsl.pl/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] Dzielna Suzi urodziła sama (o zgrozo!)jedną suczkę (94g) i 2 pieski (120 i 143g). Podniebienia w porządku, wilczych pazurków nie ma. Jesteśmy jeszcze mokrzy, ale umiemy trafić do sutka :). Nakarmiłam Suzi RC Starter Mousse, zjadła z łyżeczki całe 200g. Tak się opiekuje że nie wychodzi z legowiska.
-
Dziękujemy z Suzi :)
-
Dziękujemy :) Kolejne USG zrobione dziś wieczorem pokazało żywotne szczeniaczki z bijącymi ładnie serduszkami. W gruczole pojawiło się mleko - dzisiaj po raz pierwszy przy sprawdzaniu wycisnęłam kropelkę. Czekam!
-
U nas wszystko w porządku. W zeszłą sobotę robiłam USG - wyszły 3 żywotne szczeniaczki (3 maciupkie bijące serduszka), więcej nie znalazłam, sunia mała więc chyba żaden nie miał się gdzie schować. Termin porodu między 17 a 24 czerwca, czyli tuż tuż. 63-ci dzień od I krycia będzie dokładnie 22.06. Suzi dostała dzisiaj drugie legowisko, 10cm większe niż pierwsze, a tamto poszło w ręce (tyłki ;) ) kocie, bo i tak tam zalegały. Kwoka w drodze. Gruszka do odsysania szczeniaków zakupiona. Porodówka zrobiona, chociaż pies w klatce źle mi się kojarzy. No ale lepiej dmuchać na zimne i nie ryzykować że któryś z kotów zechce się przekonać czy te małe interaktywne (piszczące, ruszające się) zabaweczki są do jedzenia. Poza tym nie dam rady inaczej zostawiać Suzi z zapasem jedzenia - bo tłuste kocie brzuszki wchłoną każdą ilość Startera ;) Brzuszek rośnie : [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/202/suziciarwkakoamidogry.jpg/"][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/338/suziciarwkakoamidogry.th.jpg[/IMG][/URL] Choć z góry wcale nie widać : [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/18/suzalaciarowa.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/5932/suzalaciarowa.th.jpg[/IMG][/URL] Ale z dołu już zwisa : [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/717/suziciarwkaiporodwka.jpg/"][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/2788/suziciarwkaiporodwka.th.jpg[/IMG][/URL] Suzi chyba jest zadowolona z porodówki i nowego legowiska ;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/163/suzisodkabuzinka.jpg/"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/5297/suzisodkabuzinka.th.jpg[/IMG][/URL] Dzisiaj byłam w pasmanterii kupować tasiemki. Cały czas już myślę jakie zrobię teczki dla maluchów (zalecenia, opis charakteru, porady itp, ulotki).
-
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/33/suziobcita1.jpg/][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/4967/suziobcita1.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/694/suziobcita2.jpg/][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/8430/suziobcita2.th.jpg[/IMG][/URL] Może nie jestem najlepszym fryzjerem, ale Suzi od poniedziałku wygląda tak ;) Wreszcie może szaleć bez papilotów.
-
Rybnickie KOCIASTE bezdomniaki...potrzebne wsparcie , dt
bluerat replied to Betta's topic in Kotki już w nowych domach
Dla mnie każdy kot bez domu to bieda. Matka kociąt przybłąkała się pod blok, była dokarmiana przez ludzi, a potem weszła pani do mieszkania i okociła sie w łóżku dziecka. Ponieważ państwo mają już kota, który nie toleruje innych, kotka została przeniesiona z małymi do piwnicy i tam je odchowuje. Kotka jest niczyja i kocięta są niczyje. Jedno z kociąt pojedzie do ludzi którzy adoptowali ode mnie Fruzię radlinianke piwniczankę, pozostałe dwa są bez domów. Matka kociąt jest ponoć zezowata i znalazła się pani co ją przygarnie, ale bez kociąt. KOCIĘTA PILNIE POTRZEBUJĄ DOMKÓW! -
Rybnickie KOCIASTE bezdomniaki...potrzebne wsparcie , dt
bluerat replied to Betta's topic in Kotki już w nowych domach
Mam panią, której kotka okociła się w łóżku dziecka. Teraz mieszka z kociakami w piwnicy - dwa kocurki i jedna koteczka, urodziły się ok 6 kwietnia. Ponieważ kotka próbuje uciekać już z piwnicy, maluchy są do zabrania. Tel kontaktowy p.Justyna 666 861 880 -
AMIR Dimetrodon, syn OSS 117 De La Pam Pommeraie. Miał być sam Osman, ale biedaczek przegrał z nowotworem śledziony na ok 2 tyg przed terminem krycia. To cholerstwo pozamiatało go w chyba 2 tyg.
-
Dziękujemy bardzo za odwiedziny :) A rodzinka się powiększy, bo Suzana zostanie mamą :)
-
W niedzielę Suzi będzie miała ostatnią sesję w długich włosach a potem zwracam jej wolność, tzn mam zamiar zrobić jej jakąś modną fryzurkę, w miarę krótką. Żegnajcie papiloty! Witajcie szalone zabawy w krzakach, śmierdzące gryzaki i inne niszczące włos rzeczy :D Za jakiś miesiąc powiększy się nam rodzina ;)
-
To nie jest takie proste. Kobietę przyjmował szef, to nie moja prywatna lecznica. Nasza konkurencja z chęcią zaszczepiłaby i młodsze. I tak dobrze że sporo pseudo które obsługujemy szczepi i odrobacza szczeniaki.
-
U mnie w pracy ostatnio była pseudohodowczyni zaszczepić 5tyg szczeniaki bo na następny dzień je sprzedawała. Próbowałam tłumaczyć, że minimum tydzień po szczepieniu może sprzedać, a w ogóle to w 8-10 tygodniu życia powinna ze względu na socjalizację. No to mnie babon zgasił, że ona ma już kupca i nie będzie czekać, a co ja sobie w ogóle myślę (w znaczeniu nie znam się), bo ona sprzedała już ponad 40 szczeniaków i żadnemu nic nie było. No comments!
-
Gratuluję sukcesów wystawowych :) Czy dostałaś mój pw?
- 532 replies
-
Jednak zrezygnowałam z kupna tej suczki i nie wzięłam udziału w licytacji. Suczka kupiona u hodowcy za 2 tys poszła za 670zł w nie wiadomo jakie ręce :(, szkoda mi jej, no ale rozsądek wziął tym razem górę.
-
Martyna masz bardziej dojrzałe podejście do tematu niż ja :) Wiem że ta suka to nie jest mój wymarzony super wystawowy pies. To bardziej poryw serca niż rozumu, tak jak było z kupnem Suzi ;) Jutro się okaże, trochę też zależy od ceny jaka będzie pod koniec aukcji, czy będzie mnie stać na przebicie, bo wyznaczyłam sobie limit.
-
Cały czas myślę o tej suni! Zadzwoniłam dzisiaj pod numer z ogłoszenia, a wczoraj do hodowczyni, która była tak uprzejma i sprawdziła papiery suczki. Mika 3 lata skończyła teraz w marcu. Od sprzedającej dowiedziałam się co następuje : suczka z charakteru/opisu podobna do Suzi (radosna), wychowana z 2 dzieci, w domu z ogrodem, pani sprzedaje bo się przeprowadza i nie może jej zabrać ze sobą. Suczka zdrowa. Nie pytałam o wagę. Pani "nie chce zarobić na suczce" ale nie zakończy aukcji przed czasem ani nie poda ceny jaką by chciała za sunie - bo jest bardzo wielu zainteresowanych, i ona chce być fair względem licytujących. Zatem w domyśle nie obchodzi jej czy sunia wyląduje w klatce w pseudohodowli czy na kolankach. Jeżeli ją chcę, mam ją sobie wylicytować. Biję się z myślami... Żal mi jej, no i podoba mi się :( Doradźcie co mam robić?
-
Napiszę tylko szybko żeby nie było niedomówień jak zwykle ;) - suczka pochodzi z tej hodowli (sprzedający pisze o metryczce i imieniu suczki), ale ktoś kto ją kupił kiedyś tam, teraz jej się pozbywa, żeby nie było że hodowla się pozbywa. [url]http://allegro.pl/york-yorki-yorkshire-terrier-suczka-suczki-wawa-i1542453115.html[/url] wkleiłam już ten link do swojego wątku, ona ma taki słodki wyraz pyszczka...i nie ma czarnych/szarych pasemek :p Muszę się zebrać w sobie i zadzwonić do sprzedającego, bo na maila mi nie odpisał.
-
Powinnam mieć zakaz wchodzenia do działu psy na allegro. Wynalazłam suczkę, która bardzo mi się na zdjęciach podoba. Jest z metryką, ma 3,5 roku, miała już 2x szczeniaki a teraz chcą się jej pozbyć. Żal mi jej, nie chciałabym żeby trafiła do pseudohodowli :( Najchętniej bym ją kupiła bo chciałam mieć drugiego yorka, Suzi też kocha inne psy, zabawy z kotami to nie to samo, a z drugiej strony zamknę sobie wtedy drogę do kupienia wymarzonego wystawowego yorka... Aaaaaaaa....! To ta sunia : [url]http://allegro.pl/york-yorki-yorkshire-terrier-suczka-suczki-wawa-i1542453115.html[/url]
-
Zdjęcia śliczne i jak zwykle duuużo ) West szczęściarz odpapilotowany, tak jak Suzka obecnie, ale to co się dzieje z włosami na spacerach przechodzi wszelkie pojęcie. Jak sobie radzisz z tymi gałązkami, listeczkami itp? W zeszłym roku było ok bo włos był krótszy, a teraz Suzka wygląda jak czupiradło po dłuższym spacerze, wyczesywanie jej zajmuje mi 1-2h! Czy wiecie coś o pieskach z hodowli Amigos Perros? Bo google mi nic nie wyszukuje. Jest do kupienia na allegro dorosła suczka z tej hodowli, urzekły mnie jej zdjęcia - wyraz pysia i mam wielką ochotę popełnienia kolejnego głupstwa, czyli kupna drugiego psa przez allegro. Żal mi też suni, żeby nie trafiła do jakiejś pseudo :(
-
Wszystkiego najlepszego dla Solenizantki i szczęśliwej "Dużej" :) Podziwiam stalowe nerwy z kiełbasą - ja to bym mięska gotowanego dała albo jakiegoś siusiaka suszonego, ale kiełbasy z przyprawami i mnóstwem soli nigdy. Mam często w lecznicy yorczki wymiotujące i s...ce po takich specjałach ;). Ostatnio jeden taki chciał zjechać z tego świata po parówce. Kokardki śliczne, sama zaopatrzyłam się w jedną :) Byłam w Katowicach również w niedzielę, tym razem z Suzi, wpuścili mnie bez problemu, pan chyba myślał że się wystawiamy, bo bardzo eleganckie byłyśmy ;) Ludzie się zachwycali i pytali gdzie jest ring z yorkami ha ha ha :D ps. dostałaś rodowód Suzki na maila?
- 532 replies
-
A co się robi z tym bandażem?
-
[url]http://www.youtube.com/watch?v=iUi4JoBYaak[/url] a oto moja już nie taka nowa podopieczna Żabka :) Żabunia pilnie szuka nowego domku! Zgadza się z innymi kotami i ze spokojnymi yorkami ;)
-
Babylona i Juan Calosa? ;p Takich zdjęć będzie więcej bo stałam ciągle w tym samym miejscu :D