Rasą, która została stworzona po to, aby towarzyszyć jeźdźcom jest bez wątpienia dalmatyńczyk. Jest on nawet całkiem poprawnym stróżem posesji, ale niestety jego reputacja obrońcy została 'popsuta' przez film 101 dalmatyńczyków i raczej nikt się go nie przestraszy, tylko będzie chciał pomiziać :lol:
Gończy polski to piękny pies, ale zdecydowanie bardziej niezależny od ONa, do którego jesteś już przyzwyczajony. Poza tym znam jednego gończego i stróż z niego jest bardzo bylejaki ;)