Jump to content
Dogomania

Majaa

Members
  • Posts

    5922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majaa

  1. [quote name='AśkaK']Jakie bidy...:-( Dobrze że wet je przygarnął, cholerka żeby tylko chore nie były.:oops:[/quote] Są w dobrych rękach ....
  2. [quote name='erka']Słuchajcie , a co z tym facetem chętnym na Stellę który kiedyś dzwonił do Rajka?[/quote] Zabrali jakąś sukę z Pabianic do domu bo tak im "wpadła w oko"
  3. Aagaaciaa dzięki za wątek .... Już wklejam go do głównego ...
  4. [quote name='kaLOlina']ja go moge wystawic na allegro...macie jakis tekst czy sama mam naprodukowac??? jestem mu cos winna:([/quote] Generalnie ja już sama nie wiem co mamy a czego nie ...Napewno mamy Hugo do adopcji i ja nie mam starej jego aukcji :(
  5. [quote name='Majaa']Odpowiedzi dzisiaj nie było :([/quote] Dzisiaj przyszła ale jakaś dziwna .... pokoresponduję jeszcze z tą Panią ... zobaczymy
  6. Stella ma dzisiaj zrobiony komplet szczepień ! Jeszcze wirusówki powtórzymy za 3-4 tygodnie !
  7. [quote name='yewcia1']Czyli Mała jest u Pana Janusza u tego co była Laydy?[/quote] Tak u tego samego .... Miejsce Lady też już zapełnione - p. Janusz zabrał chudzielca spod Constaru ..... Ale coś mi się wydaje, że Mała już zostanie u p. Janusza na stałe .... Nie wnikałam do końca, bo czasu nie było, ale coś zaczął o tym mówić ....
  8. Ale śliczności :loveu: No to Angel będzie miała niezłe stadko :cool3:
  9. A umowa adopcyjna jest jakaś podpisana?
  10. I jeszcze raz Luka pieszczoch hopsa do góry ...
  11. Odpowiedzi dzisiaj nie było :(
  12. [quote name='Ponka']no to spróbujemy przeczekać:)grzybów nie znalazłyśmy...kupiłam grzyby po wycieczce na placu Imbramowskim (targowym)..:)za o wycieczka była udana.Maju, a jak Twoje psiaki?u mnie mama jest niereformowalna, ani domek tymczasowy, ani wogóle żaden psiak.Uważa, że Ciri będzie ją odwiedzać ze mną i to jej wystarczy...ale ja pracuję nad mamą..![/quote] hehehe no ale jak kupiłaś to znaczy że są, u nas nie ma :shake: U mnie kociołek bo oprócz moich jeszcze trzy na mamkowaniu przez Dinę Zyczę powodzenia w pracy nad Mamą :cool3:
  13. Ciudo psiaczek szuka domku !!!!
  14. [quote name='DuDziaczek']On nie powinien tyle czekac!!!!!! :([/quote] Dokładnie ! Ale cóż z tym zrobić :-(
  15. [quote name='miniulka91']Tira juz w nowym domku przyjechali po nią z województwa świętokrzyskiego,bardzo mili panstwo Asior ma fotke rodzinna :p pani powiedziała ze bwedzie fotki przysyłac,Tira wskoczyła do samochodu trzeba było jej dupsko podciągac bo nie dała rany wskoczyć(ale próbowała)[/quote] Superrrrr!!! A mówiłam że u nas w województwie zapotrzebowanie czasami się pojawia .... A z której dokładnie części województwa? Mam nadzieję, że będziecie śledzić losy suczki .... Ja jakoś tak się boję ludzi w tym województwie :roll: Pewnie przesadzam, ale tu co krok to ktoś smalec z psa robi, tam walki psów ....Jestem przeczulona, ale cóż ...
  16. [quote name='Polarna Legenda']a już niedługo bedzie miała kolejna koleżankę:multi: ...nowe zdjęcia wkrótce[/quote] No uchyl rąbka tajemnicy .... prosiemy ... :cool3:
  17. [quote name='Ponka']Witajcie, nie mogłam od 2 dni dostac się do komputera, tak aby coś napisać spokojnie.U nas wszystko dobrze, byłyśmy na grzybach w lesie.Bardzo mnie pilnuje i jest taka szczesliwa, że może biegac bez smyczy.Koło domu też chodzimy na spacerki luzem:)jest szalenie grzeczna, cichutka, nie szczeka.Tylko jest nadal kłopot z jedzeniem, surowe tak je nie jedząc i zwymiotowała mi wątróbą wczoraj i dziś...i nie wiem co robic.Weterynarz mówi-przegłodzic, to weźmie się za suche...a ona nie wygląda na taką co się weźmie za cokolwiek do jedzenia!!!!co robić?a ogólnie czuje sie chyba dobrze, biega, jest pełna energii, pije, siusia i zrobiła koopkę:)[/quote] W tej sytuacji zgadzam sie w 100% z wetem ..... Grzyby jakieś znalazłyście? :cool3:
  18. Kerry gratulacje dla Ursusa!!!
  19. [quote name='Ponka']Maju, to cały własnie mój niepoprawny idealizm..chyba też minełam sie z powołaniem jak nic, a rzeczywistość umie podciac skrzydła.Ale trzeba zachowac wiarę w dom z ogrodem i trochę psiaków:)ok, nie z przesadą, (villas jest przykładem), [/quote] Skąd ja znam ten niepoprawny idealizm :roll: [quote name='Ponka']a co do tymczasu, to rzecz jest w czym innym, ani mama, ani mąż nie odaliby psiaka, który przybył "tymczasowo".Po prostu by został i tego chcą uniknąć.Może kiedyś, gdyby psiaków było kilka naraz, ale nie w wypadku jednego...[/quote] To zależy, jakie podejście zaprezentują w kontekście efektu długotrwałego ..... Mnie się też wydawało, że nigdy nie oddam psa, który jest u mnie , a tymczasem ..... zwyciężył rozsądek i wiara, że postępując tak jak postępuję mogę zmienić życie chociaż jeszcze jednej istoty: dziecka, psa, konia .... choć na chwilę ..... Dlatego robię to co robię, wbrew znakomitej większości tego wspaniałego bogobojnego, katolickiego społeczeństwa ... :angryy: [quote name='Ponka']Co do Ciri, to jest coraz lepiej, na spacerze byłysmy bez smyczy!jutro spróbuję więcej fotek zamiescic.Spi teraz słodko na kanapie.[/quote] Cieszę się, żę aż tak się zadomowiła, choć wydaje się że spacerek bez smyczy był odważnym posunięciem, ale to Ty widzisz przecież jak sunia się zachowuje ....
  20. [quote name='BożenaG']No właśnie ,Czemu nikt nie chce takiego pieszczocha jakim jest Luka.[/quote] :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:
  21. [quote name='saga_86'][EMAIL="d.rachwal@ufiks.pl"][COLOR=#0000ff]d.rachwal@ufiks.pl[/COLOR][/EMAIL] dostałam zapytanie od tej pani z Warszawy, może napisz do niej coś więcej o charakterze, transporcie itd[/quote] Dopiero teraz zauważyłam ten post :oops: Zaraz odpiszę .....
  22. [quote name='Od-Nowa']Stella bedzie pierwsza!! do domu szybciutko!![/quote] OJ Oby !!!!!! W głowie mam ślicznego szczeniorka, którego dzisiaj widziałam w koszmarnych warunkach
  23. [quote name='klusek04']Tylko przysiądź chłopie na du....[/quote] Dokładnie .... Pikuś nie stresuj właścicielek i nas wszystkich przy okazji .... Kamkam a nie masz jeszcze jakiś domków do wyczarowania ?
  24. [quote name='malagos']Wiesz, Majaa, to nieprzymierzajac jak moja znajoma gospodyni wiejska. Widzialam ją jak szla, a za nią 5 maleńkich gasek. I ta kobieta je wyprowadza na lączke, pasie, nalewa wody do miseczki, czasem siada na trawie, a te maluch przycupują obok niej...I ja ją zapytałam, co będzie jak te gąsku urosną :cool1: , to tylko pokreciła głowa i miała łzy w oczach. bo jak je zjeść? albo sprzedać na targu?[/quote] Rozumiem ją ... chciałabym mieć małe gąski ..... Ale cóż nie można mieć wszystkiego .... Na razie to ja czasu nie mam przede wszystkim dla Drutka, dla swoich psów też ostatnio mi jakoś ubywa tego czasu :-(
×
×
  • Create New...