-
Posts
9377 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by modliszka84
-
Młoda sunia w typie amstafa Luka - ADOPTOWANA
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
pamięta ktos jeszcze Luke/Lune? dostałam maila od niej ;): "Czesc to ja Luka poznajecie mnie ? Teraz mówią na mnie Lusia.W moim nowym domu jest mi bardzo dobrze.Wszyscy mnie kochają.Chodzę na spacery i jeżdżę samochodem.Teraz tak wyglądam." [IMG]http://images29.fotosik.pl/275/56b12e2dddbdadfcmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/276/8f3e7d36c7cf37ce.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/276/3176171af75e1e98med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/368/327e9ff12358ae57med.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/11/51bbed7a0d58bd83med.jpg[/IMG] -
Babcia to jej tymczasowe imie. Babulinka ma ok 12 lat, jest malutka, na wysokość ok 35 cm. Od 2 miesięcy przebywa w schronisku - teraz została przeniesiona do boksów ogólnych! Babcia jest przerażona sytuacją i miejscem, w którym się znalazła. Pewnie jeszcze niedawno spała na kanapie, pod kołderką i była rozpieszczanym pieskiem. Ratujmy ją! Wierzę, że czasami dzieją się tu cuda, może tym razem Babulince się uda... :roll: Ona nie wychodzi z budy, boi się, leża zwinięta w kłębuszek i czeka na smierć... Jeżeli możesz pomóc, uratować jedno istnienie - zadzwon 0793 046 770 [IMG]http://images25.fotosik.pl/275/34ec7f6150ee507a.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/11/afeb8f726c168743med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/368/40a921c0d2d43e40med.jpg[/IMG] a teraz :placz: [IMG]http://images50.fotosik.pl/11/e96c879e42bc9b89med.jpg[/IMG]
-
Staruszek w schronisku oddany po 10 latach!pojechał do domu
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
czy nie ma juz szansy dla Misia...:-( ? -
Klif-pabianicki pies błotny!Wodołaz rozpaczliwie szuka domu.
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Klif - jak długo jeszcze ...? -
Na naszego yorka był tłum chętych... Pokażcie im tego cudaka może? [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119534&highlight=yoreczka[/url]
-
[quote name='emilia2280']dostalam od Modliszki konto Madzik. czekam na przelew z mojego irladznkiego konta- do czwartku powinny dojsc pieniądze na moje polskie konto, wtedy przeleję deklarowane 50zl.[/quote] Emilia - to moje konto jest ;) Poniewaz ja założyłam kase na transport, natomiast finansowo nie jestem w stanie pomóc.
-
Maniutek dostał nową szansę w domku stałym u majqi!!!
modliszka84 replied to Rybka_39's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa'] Jutro będzie lepszy dzień, tak sobie wmawiam...:razz:[/quote] tego sie trzymajmy! zawsze mogłaś trafić jeszcze gorzej ! -
Maniutek dostał nową szansę w domku stałym u majqi!!!
modliszka84 replied to Rybka_39's topic in Już w nowym domu
ups...nie chciałam :shake: -
Maniutek dostał nową szansę w domku stałym u majqi!!!
modliszka84 replied to Rybka_39's topic in Już w nowym domu
Majqa, Ty to masz "szczescie" do [I]takich[/I] psów... :roll: -
Jejku, nie odpisałam jej jeszcze :oops: Zaraz to zrobie... Ona pisała do mnie smsy gdy akurat wracałam z Gdyni i nie miałam ani czasu ani mozliwosci jej odpisać (wiozłam malamuta). Bedziemy miec nowa wolontariuszke, Kasia licze na Twoją pomoc bo dziewczyna ma 12 lat... To ja dla niej to dinozaur juz chyba :evil_lol: W tą sobote nie moze, ale od nastepnej jak najbardziej.
-
Aha, wet go ocenil na ok 10 lat :roll: A tu jeszcze dalsze sprawozdanie Iwony: Amor do mieszkania jak najbardziej sie nadaje. Zdarzyło mu się chyba ze 4 razy zrobić siku no ale jak na razie trzeba mieć wobec niego większy zakres tolerancji. Już powoli zaczynam zauważać kiedy on sygnalizuje, że chce siku, wcześnbiej po prostu nie zdążałam z nim wyjść. Pozwalamy mu się załatwiać na balkonie w nocy jak wstaje i to już zrozumiał. --------------- Pomózcie znaleźć mu dobry dom! Iwona bardzo się stara i zapewnia mu opiekę i dom dopóki nie dojdzie do siebie, ale jakiś fajny wyrozumialy domek przydałby się :roll:
-
Iwonka była dzis z Amorem u weta. Ogólny stan w miarę ok, nie stwierdzono żadnych chorób. Ze szczegółowymi badaniami, czy choćby z pobraniem krwi i zrobieniem zębów trzeba narazie poczekać. Amor jest nadal strasznie przerażony, doszli do wnioski że trzeba czekać aż odzyska zaufanie do ludzi. A to pisze Iwona: Amor nie przestraszył się za bardzo, nie nastąpił regres w postępach jakie poczynił przez te kilka dni. Podczas wizyty raz ale porządnie pokazał wetowi zęby ale ten pies nie potrafiłby raczej ugryźć. Ogólnie jest zdrowy, jednak wet powiedział, że ze szczegółowymi badaniami wstrzymamy sie do czasu aż nabierze zaufania bo większą krzywdę zrobilibyśmy mu teraz strasząc go a te badania to nic pilnego, tak samo jak zęby, które są już w takim stanie, że te pare tygodni zwłoki już im nie zaszkodzi. Amor dostał tabletki na odrobaczenie i za półtora tygodnia będziemy go szczepić. Jego obecny stan jest najprawdopodobniej skutkiem powikłań po przebytej nosówce. Ma zdecydowanie zaburzenia neurologiczne skutkujące "autystycznym" zachowaniem. Rzeczywiście czasami jest jakby poza światem
-
tytuł by sie przydało zmienić chyba;)