Jump to content
Dogomania

enia

Members
  • Posts

    9010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by enia

  1. ja myślę, że koty wybierają wolność bo mogą bać sie nowych psów, ale może wolą spokój na polu, a przecież w każdym momencie moga przyjść sie najeść :) koty chadzają własnymi drogami, zwłaszcza te wypuszczane :) a co do Violki Fiolki to może od wirusówek zaszczep? a ja najwyżej tu w Wawie doszczepię na co potrzeba, dorcia mi napisała na pw na miau że chce malutką na dt :)
  2. witam, tak wszystko ok - sunia jest super ale do Zorki stanowcza i starszej nieodpuszcza - walczy o żarcie, pieszczoty i poświęconą jej uwagę ale są to małe spięcia. Benek jest do niej bardzo spokojny i nie ma między nimi żadnego konfliktu. niedawno wysłałam Pani ze 3 -4 fotki Bony z ogródka. jest niesamowita, zjada wszystko !!! łącznie z żołędziami, które obrodziły na naszym dębie i spadają na działkę zakończywszy na pestkach od brzoskwiń poprzez .... skórkę od banana o którą stoczyła walkę z Zorką i orzechy włoskie, które od dawna podjadał Benek z Zorą ona podpatrzyła i wcina razem z nimi od rozłupania do wyjedzenia z łupiny orzecha. dużo się uczy dobrego od moich psiaków i oto chodzi ale na smyczy niestety nie umie chodzić, ciągnie się i wyrywa ale to kwestia czasu i nauki. pozdrawiam Hanna [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/6899/51792139.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/350/36469621.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/5842/34719164.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/7259/88391282.jpg[/IMG]
  3. biedna Lira......:-(:-(:-( ludzie to co robimy??? dobrze, że suki po sterylkach, nie będą sie mnożyć, dzielna kobieta jesteś:multi:
  4. Poker, ja nie moge pomóc, ale gdyby kotka miala jechać do dorci do Wawy na 100% to może wtedy jakoś by sie dało wspólnie?
  5. no ale czy można malutką zaszczepić?dorcia chce szczepioną....czy ona aby się nadaje do szczepienia? ps. to chodź Randa, chodź:evil_lol:
  6. [quote name='dorcia44']uwielbiam szylki więc jestem :) czy ona zaszczepiona już jest ? przepraszam ale nie doczytałam ...[/QUOTE] Witaj, ona jeszcze chyba nie byla szczepiona....dopiero co odratowana przez Pipi... jeju dorciu, czy szczepić na gwałt takie chucherko???:loveu:
  7. [quote name='Patmol']to robić wspólny wątek kociaków Pipi? Pipi -co Ty na to?[/QUOTE] SUPER POMYSŁ, Pipi jest tam znana jako Pinokio, podaj linka to też polece migiem :)
  8. [quote name='Saththa']A skąd oni się wzieli? Czy Harry ma jakies ogłoszenia?[/QUOTE] też jestem ciekawa..
  9. może na miau by sie jej dom lub dt znalazło? cudo normalnie cudo :)
  10. ja bym go nazwała Boguś :) tak słodko śpi..... tylko uważaj żeby chałupy nie rozniósł:razz: ale zrób konkurs, a nagrodą jest ....wiadomo:evil_lol:;) a dziewczyny od astków już go widziały? ps. a to Żul na tym drzewie obok????
  11. aa to szkoda, a ona do hotelu ma jechać? matko już nie wiem gdzie i o kim na którym wątku pisać.....
  12. o raju, ale sie dzieje :) i co Ircia zrobisz bez swojego Gumki?;):loveu: na pewno szybko znajdzie dom ten nasz ala labrador:evil_lol:
  13. [quote name='Pipi']Wielka szkoda i przykro:-( zapol godziny musze wyruszac.[/QUOTE] ale o co chodzi? Lira nie jedzie ????? co musi sie stać żeby pojechala ?
  14. [quote name='wisela1']W mazowieckie, nie do Mińska ale blisko - 50 km będzie dzieliło mnie od Ledusi i to już w najbliższą środę. Jabłonna k. Legionowa[/QUOTE] o to całkiem blisko :) ale chcesz, czy musisz? bo nie wiem czy się cieszyc z Tobą.....
  15. cudna ta nowa kitka malusia, a może by tak reaktywowac koci wątek na miau??? i szukac np. DT w Stolicy?:)
  16. ja mam karton ubrań roz. 38, ale nie wiem czy potrzebne?
  17. to straszne, współczuje, proszę nie zostawiajmy tak wspaniałej osoby samej, już kiedyś ( akcja dogo) udostępniliśmy magazyn w centrum Warszawy Rondo ONZ, teraz też możemy zbierac tam pościel, ubrania, środki czystości, talerze itp. jakies ew. małe meble typu fotele, szafki, jeśli chcecie to organizujmy się np. od poniedziałku a potem to zawieziemy na miejsce gdzie potrzeba, POMOCY DLA PANI JOLI!!!!!!!!!
  18. [quote name='wisela1']Ledunia, jesteś przepiękna, nic a nic ta miłość mi nie przechodzi. Gdybyś chciała mruczusia jakiegoś to wiesz, uratowałam niedawno przed utopieniem rodzinkę.... mamę z trójką maluszków. Bardzo chętnie przekażę pod Twoją opiekę bo komuż mam ufać jak nie mojej pupilce. ;-) [B]Nawet mogę osobiście przekazać pod Twoją opiekę bo niedługo bedziemy prawie sąsiadkami....[/B] No i jeszcze Ci Leduniu powiem ze już mam pieska. Czeka tylko na moją przeprowadzkę w hoteliku. Tak jak i Ty, biedak zgarniety z ulicy.... Ale Ty Gwiazdeczko na szczęście już tego nie musisz pamiętać.....[/QUOTE] oooo a co to oznacza? przeprowadzasz sie do Mińska ? przykro mi z powodu Dyzia..
  19. a ja na przykładzie Gucia zrozumiałam, że nie każdy pies chce pomocy człowieka, smutne........
  20. wieści od Bonisi :) -------- witam, [FONT=Arial]bona zadomowiła się na dobre bez żadnych kłopotów.[/FONT] [FONT=Arial]jest wesołą i mądrą suczką i uczy się powoli podstawowych komend wie, że jak się mówi "na miejsce" to chodzi o jej posłanie. czekam na zakupione legowisko dla bony - powinno jutro przyjść kurierem.[/FONT] [FONT=Arial]pieski mają jedną miskę w domu i przed domem i wspólnie podjadają bez większych powarkiwań - karolinka dzielnie jej towarzyszy podczas konsumpcji i wychodzi im fajna wspólna zabawa podczas jedzenia.[/FONT] [FONT=Arial]strasznie szybko zjada - połyka zwłaszcza jedzenie gotowane i przekąski typu biały ser z mlekiem i jajkiem JAKBY TEGO NIGDY NIE JADŁA.[/FONT] [FONT=Arial]z psami dogaduje się bardzo dobrze, zorka to jej starsza siostra, z którą się bawi i kotłasi a benek ją wychowuje jak ojciec, karcąc ją jak jest namolna do karoliny lub nas.[/FONT] [FONT=Arial]czekoladka super pilnuje całego domostwa i posesji czując się odpowiedialną za całą rodzinkę.[/FONT] [FONT=Arial]w domu nie było już więcej niespodzianek fizjologicznych oprócz pierwszej nocy, o której pisałam.[/FONT] [FONT=Arial]bardzo się cieszymy, że jest u nas. po posesji chodzi sama z zorą i benkiem nawet jak my jesteśmy w domu (obserwując psy co chwilę przez okno) nie zauważyłam, żeby chciała wyjść poza ogrodzenie i zwiać lub podkopywać się pod siatką.[/FONT] [FONT=Arial]chyba jest jej za dobrze u nas ;-) ale na spacery chodzimy tylko na smyczy bo widzę, żeby się puściła przed siebie i mogłaby dać dyla. [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]pozdrawiam i mam nadzieję, że zdjęcia w weekend dotarły na komórkę. hanna [/FONT]
  21. i co z wizytą PA? mam sprawdzac? mogę dopiero w przyszłym tyg.
  22. czasami wyróżnione allegro pomaga, warto odżałowac te 25 zl, my tak ostatnio znalazłysmy dom dla suni z Węgrowa ( historia taka jak Szurki) Wanda, a może podawaj kontakt do córki skoro masz słaby zasięg na działce? szkoda, żeby ew.chętni rezygnowali, nie mogąc się dodzwonic na twe siedlisko..... trzymam kciuki, bo musi w końcu ktoś zadzwonic...
  23. [quote name='emilia2280']Dzwonilam spytac o Lolitké - jest CUDOWNA. Tylko já kochac, tulic, niunia jest. W nocy spi jak aniolek, podnosi tylko glówké i patrzy czy na pewno nie sni i ma kogos obok siebie. Pamiéta o dzieciach, szuka ich nadal - po wyjsciu z domu wybiega na posesjé prosto do bramy. Wypuszczona prawdopodobnie poszlaby w dlugá. Jest ogromnym lakomczuszkiem i wyczula ze pani jej dogadza wiéc na suche jedzenie juz nie patrzy, ale za to wie gdzie sá drzwi lodówki i daje sié przekupywac paróweczkami, buleczká z pasztetem, konserwá i innymi wonnymi przysmakami :OOOO Pani juz wie od Erki ze ma jej nie uduczyc hehe. Pani bardzo chétnie rozmawia o Loli, mówi ze mozna smialo dzwonic i odpowie na wszystkie pytania co wie o Loli - Wégielkowa.[/QUOTE] fajny ten dom tymczasowy :)
  24. jestem za tym by ratowac KUDŁACZKĘ, i tego drugiego wielkopsa też, tylko jak? może hotel? ta mała może sie zmieści chwilowo Pipi gdzies? ona taka sznupkowata......
×
×
  • Create New...