Jump to content
Dogomania

Cerber

Members
  • Posts

    2979
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cerber

  1. [quote name='kate89']Ja nie jestem zadną nastepna i sie nie przyczepiam tylko pragne wyjasnic pewne kwestie,które dla mnie,w przeciwieństwie do ciebie,sa ważne. I nie wiem czemu ty sie denerwujesz,czy tak trudno jest powiedziec co i jak??[/quote] ja nie muszę mówić co i jak bo ja wiem co i jak tak... a przy okazji... nie napisałam, ze mnie nie będzie obchodził los koki, tylko to, ze mi wystarczą zdjecia, relacje telefoniczne, lub na gg i filmiki... tak napisałam... uważam temat za zamknięty....
  2. no nie następna się przyczepiła... przestańcie już no :/ chyba nie chcecie, zebym się zdenerwowała... trochę wyrozumiałości dla maturzystki... mam malutki problemik z aparatem... za jakies pół godzinki powinnam opanować sytuacje, więc czekajcie na fotki cierpliwie ;)
  3. no ja myslę, ze kilka zadowoli, bo jak nie :mad: :mad: :mad: :D:D:D zaraz cosik skubnę...
  4. Rybcia ja już napisałam wyzej coś... zamykam temat, nie mam zamiaru rozijać kolejnych, niepotrzebnych sprzeczek tutaj... to wętak Koki i o niej mam zamiar pisać, a nie o tym co uważasz, jaki masz stosunek do innych i w ogóle... [quote name='Gonitwa']Kobietki, nie kłóćcie się proszę, to nie jest od tego miejsce.... Cerber może jakąś foteczkę?[/quote] Masz rację, wątek Koki, ani w ogóle forum nie jest od sprzeczania się ;) hmmm no muszę wam szczerze powiedzieć, ze za dużo tych fotek to nie mam:oops: mam tylko kilka... jakoś nie miałam weny do pstrykania zdjec... poza tym ta przeklęta matura... im bliżej końca tym bardziej się stresuje... wolałabym, zeby ustne były pierwsze niz pisemne, serio... ale to nie wazne... zaraz wam cosik podrzucę fotek ;)
  5. Ja uważam Rybcia, ze jesli chce się komuś coś tłumaczyc to trzeba mieć do tego podejscie, a nie żeby dziecko miało wszystkich opierdzielać... noe przepraszam ale jak tak można... nie myśleę Tu o sobie, ale o osobach, które są róznież znacznie starsze ode mnie, a które dostały od Ciebie opieprz... powinnaś sie troszeczke opanować i wyciszyć moim zdaniem... a ten temat uważam za zamkniety... wszystko mi wytłumaczyła cockermanka i Asia i nie musiały podnosić na mnie głosu, jak w Twoim przypadku... PS. to nie jest ironia, to jest dobra rada...
  6. to super :) zaraz wydrukuje oba formularze i po bólu... za 3 godzinki polecimy do weta z Kokusią :) cockermanka, kokusia została wytarmoszona od Ciebie.
  7. [quote name='asia_pie']Aha, rzeczywiście. Już kapuję. ;) Luiza (Cerber) coś wspominała o wyjeździe do Anglii. Ja też się raczej nie wybieram. :shake: Chociaż z anglika byłam nawet dobra. :cool3: Ale niemiecki to była kompletna klapa (nauczyciele zmieniali się co pół roku jak nie częściej) i po prostu nie lubię tego języka. :shake: Zaraz wrzucę fotki jak Gingerka mi pomaga w ogródku. :loveu: :eviltong:[/quote] no ja z aongola tez nie jestem najgorsza :P chociaż mogłabym być lepsza :eviltong: :eviltong: zobaczymy co tam sie załatwi z tą Anglią, ale szczerze powiedziawszy w ogóle mnie tam nie ciągnie nie... A co do niemca, to ja bardzo nie lubię tego języka tak jak Ty... to jest język twrady i coś mi nie wchodzi już wolę rosyjski... rusek jest lekim językiem i może dlatego...
  8. dobra umowa jest już uszykowana :) teraz tylko potrzebne będą dane pani adoptującej Kokę i będzie można drukowac... chyba, ze te dane można wpisać długopisem? jeśli można to już bym wydrukowała... cockermanka jak to tam jest??? trzeba dane też mieć wypisane na kompie, czy można napisać? No do weta pójdziemy po 17, bo wtedy przyjmuje ten do którego ja chodzę regularnie :) także wszystkiego dowiecie się wieczorkiem :)
  9. fajnie jak ja chciałam rozmawiać o Fidelu na wątku to ybcia kazałaś mi odezwać sie na gg bo zaśmiecałam wątek, a sama co teraz robisz? PS. to nie jest ironia... możesz to interpretować jak chcesz, ale to nie ironia, ja piszę grzecznie... Ja nadal jestem zainteresowana tym panem... może znaleźć kochajacy domek... dużo ludzi lubi labradorowate, czy wyzłowate, wiem coś o tym... może w miare szybko znelźć domek :) niestety muszę sie bardzo poważnie jeszcze zastanowić nad tymczasem dla niego, ale jeśli sie zdecyduję (i jeśli nikt go wczesniej nie weźmie) to wziełabym go...
  10. hej dziewuszki :) dzis ide z Koką do lecznicy na mały przeglad i dzis zapewne już ustalimy z wetem kiedy będzie zabieg... rozmawiałam wczoraj z panią, która chce wziac Koki i ona powiedziała, że jeśli wezmą sunię to dołożą się do sterylki :multi: byłoby fajnie co nie :) wszystko jednak jest na dobrej drodze wiec trzymajcie kciuki :) zaraz przygotuje umowy i je wydrukuje...
  11. [quote name='pidzej'][COLOR=black]Mam nadzieję, że wszystko się ułoży a pani się nie przestraszy. Trzeba umiejętnie o kontroli i umowie poinformować. [/COLOR] [COLOR=yellow]wyadoptowania[/COLOR] ;)[/quote] juz Rybcia wam zapewne jutro powie jak to ja nieumiejętnie rozmawiałam z tą panią... ale Rybcia szybko sie zmyła z gg, nawet nie wiem czemu no i ja kontynuowałam rozmowę... na razie jest dobrze... ta poani sama chce przyjechać do mnie... góra chce przyjść do mahometa, wiec mahomet nie musi isć do góry, no same powiedzcie... przynajmniej przed adopcją... a po adopcji to już wy sobie rządźcie bo mi wystarczą zdjecia i filmiki Koki.
  12. No już zaczyna poowoli się wszystko układać... oby Boziu, oby...
  13. No i widzicie... napisałam tej pani jakie są warunki wyadoptowienia psa i ta pani myśli, ze nie wiadomo co chcecie zrobic... ona chce zobaczyc Kokę i w ogóle
  14. nie komentuję żadnego zdania z waszych wypowiedzi bo jestem pewna, ze tym tylko wzniecę pożar... poza tym z wami nie wygram wiec po co... Asiu mam dane tych państwa... jestem na bieżąco... kontroluję sytuację...
  15. a tak na marginesie to mam 160 zł na leczenie Koki... dostałam 10 zł od diany 79.
  16. czyli nie będę tego komentowała bo będziecie krzyczeć... niech tak zostanie jak mówicie... No ale przynajmniej za drugim razem będę wiedziała już co robic... jak będę miała psiaka na tymczasie... dzieki za pomoc wszystkim...
  17. Anecioreczek hista była nie zbyt łatwa powiedziałabym... były podchwytliwe pyt. ale mam nadzieję, ze jakos dałam sobie radę...
  18. no to ja mam pytanie... jesli taka osoba nie zgodzi sie na sterylkę lub kastrację to co wtedy? nie dacie im psa?
  19. No widzisz Rybcia, znasz sie z państwem dłużej... i nadal im nie ufasz? cocermakna - dziękuję... to ja mam sama taką umowe zrobic? i na czym to mogę na zwykłej kartce w kratke napisać? i co potem z tą umową mam zrobic??? dać tym państwu czy zostawić sobie czy jak? Gonitwa - ciężko:shake: pytania bardzo trudnę... powiem tak... rozszerzona i podst. była łatwiejsza od tej matury, która teaz była... 10 razy łatwiejsza...
  20. [quote name='asia_pie']Ja jeszcze się nie szykuję, bo to dosc odległy termin, a tyle mam spraw na głowie po drodze. ;) Poza tym codziennie od 6 do 12 jesteśmy na polu, bo musimy zbierac truskawy (a dokładniej to ludzie zbierają, a ja ważę). Gingerka oczywiście nam towarzyszy i kopie dziury na całym polu. Po 3 godzinach jest już tak padnięta, że śpi pod samochodem. :lol: A dzisiaj Gingerka przeryła mi w ogródku rządkę rzodkiewek w poszukiwaniu nie wiem czego. :mad: Nawet to ufociłam, zamiast ją pogonic, bo tak się zabawnie wczuwała. :eviltong:[/quote] ooo to ciekawe :) ja się zastanawiam już, bo nawet nie wiem czy pojadę do tej anglii czy jak... kompletnie nic... dlatego też zaczęłam sie interesować barziej zlotem :P A Ty może pokazesz nam te przeryte fotki Gibngerki :D:D:D
  21. [quote name='Anecioreczek']mały off:eviltong: zostaje ktos po zlocie na pare dni?:P:roll:[/quote] ja myślę, zeby zostac, też szzcerze mówiąc chciałam spytać kogś...
  22. [quote name='cockermanka']Jak brałam Amika z Azylu pod Psim Aniołem to też podpisywałam umowę. Mam przygotowana taka umowę dla naszego Kubusia (który przawdopodobnie juz u nas zostanie...bo on ani rasowy,ani pokiereszowany...więc mało atrakcyjny...) - jeżli byś chciała,to mogę Ci podesłać.[/quote] Jesli możesz to byłabym Ci wdzięczna... bo ja nie mam pojęcia skąd mam takie coś wziać....
  23. [quote name='pidzej']Rybcia- nie dostałaś??? Nawet jeśli nie dostała. Na dogo jest zasada, podpisanie umowy adopcyjnej. Dane osoby która wyadoptowuje i dane przyszłych właścicieli. Czyli co, od umowy adopcyjnej też umywasz ręce, bo ufasz tym ludziom?[/quote] nioe no jeśli trzeba to trzeba tak... sory, ale nie naskakuj na mnie... ja mam pierwszy raz psa na tymczasie ZE SCHRONISKA... skad miałam wiedzieć... :shake: PS. dokładnie to mam swistek : POKWITOWANIE DOWÓD WPŁATY... nie wiem czy to jest to wyadoptowienie, znaczy ta umowa, ale coś mi się obiło o uszy, ze nie...mogę się znowu mylić
  24. [quote name='pidzej']:crazyeye: Wizyta przed i poadopcyjna + umowa = podstawa adopcji. Nie widzę w tym nic dziwnego. Sorry, ale głupot nawypisywałaś. O to 'niedoświadczenie' mi chodziło.[/quote] no ale przecież Rybcia nie dostała żadnej umowy adopcynej ze schroniska, i ja tak owej do rak nie otrzymałam... dostałam tylko szczepienia suni, a no i kwietek ze sprzedażą psa i to tyle... co oni musza podpisywać?
  25. No kochani ja jetsem już po historii z czego się bardzo cieszę... zostały tylko 2 egzaminy ustne! tragedia po prostu... nerwy to mnie zjedzą, ze hoho ale mam andzieję, ze dam radę...
×
×
  • Create New...