-
Posts
2979 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cerber
-
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Cerber replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
witaj kochana... to oczko wyszło cudownie :loveu: :loveu: :loveu: zauważyłam, ze cerber ma oczka tak zbudowane jak spanielki... dakie delikatnie i szczeniece... to dlatego wszyscy obcy uważają, ze jest jeszcze bartdzo młody:loveu: a ten niuniuś Twojej cioci to rzeczywiście taki prawdziwy gremlinek jest :loveu: piękny ma kolor sierści :loveu: :loveu: :loveu: -
Bbeta Ty papugo :P:P:P:P teraz przydałoby się chociaż po jednym komie coniektórym napisać... należy się wam po takiej przerwie :D
-
hehehe jeszcze chciałam coś dodać, ale ubiegłyście mnie... dziekuję kochane :* Chciałam napisać, zę kupiłam Cerberkowi samochodowe szelki jak i białą ringówkę co dowodzi temu, ze na 1000000% kupuję golden retrievera... ostatnio zaczęłam tylko się zastaawiać czy pierwszego goldenka będę wystawiała, ale przecież to jest dość odległa przyszłość i jeszcze się zobaczy prawda... dziś wa bank będą jakieś foty, a zrobiłam ich cholernie dużo od odejścia :) Bbeta a Ty od kiedy jesteś moderatorem??? :D
-
Asiaczek - nie dziękuję... Dobra kochani, chyba czas na wielki powrót, chociaż nikt nas tu nie zaprasza :P:P:P nie ważne... stwierdziałam, ze tak cho... bardzo mi się nudzi, że grzechem jest się nawet nie odezwać na dogo... Wracam i mam nadzieję, że trochę poprawię się w czytaniu i pisaniu, chociaż przyznam szr=czerze , ze ostatnio dość często zaglądam do kilku galerii i to regularnie :D nie będę zdradzała do jakich, zeby innym smutno nie było :) To może napiszemy co tam u nas, no a trochę się nazbierało :D hmmmm otóż po pierwsze jak chyba już wspominałam, była u nas sunia - spanielka o imieniu Koki, która trafiła do przecudownego domku, w którym ma jak w raju i dodam, ze niedługo wybieram się z rewizytą do owych ludzi, którzy mają moją, znaczy już ich, sunię. Po oddaniu Kokuni byłam z cerberkiem na kontroli... pan doktor generalnie przebadał cerberka... pomacał trocku nogi i posłuchał serducha i wszystko wydaje się w normie... oprócz tego odpchlił cerberka i odkleszczył, zeby niunia moja nie załapała żadnych świństw w lecie i na polach. Hmmmm Cerber raz chudnie a raz tyyje i czasami już nie mam siły bo co przytyje i mi się podoba to zaczyna chudnąć i ludzie mówią, ze kiedy mama żyła to był grubszy :( no ale cóż to nie moja wina i każdy o tym wie... Oprócz cerberkowych spraw mam też swoje... jak wiecie zdałam ustne matury i to całkiem całkiem, chociaż mogłabym lepiej je zdac i teraz czekam na wyniki egzaminów pisemnych, które dostanę w ten piątek. Tzrymajcie kciuki, zeby wszystko poszło dobrze... później oczywiście studia, w ostatecznosci studium... Poza tym kupiłam sobie nowy aparat, dokładnie to Kodaka EasyShere P880. Samsunga dałam siostrze i na razie ona się nim ,,opiekuje'' i jest git. Jestem szczęśliwa z dokonanego - nowego zakupu i nie zamierzam w ciągu kilku dornych lat go zmieniać :) Ostatnio teraz wadłam też na pomysł, żeby zapisać cerbera na Agility... wiem, że cerber juz młody nie jest, ale energii ma za 10 i niektórzy dobrze o tym wiedzą... na razie wysłałam maila z pytaniami i czekam na odpowiedź - mam nadzieję pozytywną. To wszystko właściwie w takim gigantycznym skrócie, ale dodam jeszcze, że za równe 2 tygodnie licząc od dnia dzisiejszego będzie pierwsza rocznica śmieri mojej mamy :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( czas tak szybko minął, to takie przykre:-( :-( :-( ale wiecie już przestałam płakać i coraz mniej mnie dopada depresja. No ale jakby nie patrzeć, smutek, żal i samotność pozostaje i pozostanie na zawsze... Jeszcze jedna wiadomość i to chyba ostatnia już... za 2,5 tygodnia, a dokładniej to 14 lipca bieżącego roku Cerberek skończy 5 latek... myślę, ze w tym roku upiekę mu jakiś psi tort i kupię jakieś łakocie i może jakąś zabawkę. W zeszłym roku kiedy miał urodziny nawet mnie przy nim nie było... mama umarła a ja przez miesiąc pomieszkiwałam u chrzesnego ciągle płacząc i w ogóle. Nie miałam kompletnie czasu dla cerbera i w tym roku chciałabym mu to zrekompensować w jakiś sposób. Mam nadzieję, ze będzie szczęśliwy, i że do końca życia już nie będziemy się rozdzielać na tak długi okres czasu. To wszystko kochani jak na razie... nie wiem komu będzie się chciało to przemówienie czytać, ale to dowót na to, ze wróciłam :)
-
hmmm właściwie to nadal nie wiem :D to zależy od wyników z matury... jesli mi dobrze poszło to od razu startuje na studia - na pedagogikę i po pedagogice najprawdopodobniej na psychologię... jeśli jednak wuyniki nie będą zadowalające to chyba jednak wybiore się do tej Warszawy na tego technika weterynarii i dopiero po tym pójdę na pedagogikę i psychologię :) zobaczym,y jeszcze jak to będzie wyglądało...
-
witam was.... Asiaczek - a jednak... :) hmmm tu już nie chodzi właśnie o to, ze nikt nie odwiedza tej galeri, bo sama lepsza nie ejstem i nikomu nic nie komentuje... wchodze tylko na niektóre galerie, oglądam foty i czytam co tam nowego słychać... ja tu mało już zaglądam bo tak jak napisała Carolcia byłam tak uzależniona, ze nie miałam wcale czasu dla cerbera, a moje spacery z nim wyglądały tak, ze wychdziłam na 10-15 minut i to wystarczyło... teraz kiedy, ze tak powiem uwolniłam się od dogo mam dla niego więcej czasu... właściwie szczerze mówiąc to calutki czas z nim przebywam, leżymy razem na podłodze, kładę głowę na jego brzuszku i tak leżymy, on śpi a ja oglądam TV i jesteśmy bardzo szzceśliwi... tego mi brakowało i teraz to mam, nie trace czasu. Chcę jak najwięcej czasu poświęcić cerberowi, bo kto wie kiedy Bóg zdecyduje się i jego mi odebrać... a nawet jesli to cerber już taki młodziutki nie jest a lata ostatnio szybko lecą... niedługo studia i znowu mniej czasu dla cerbera, to jest przykre bo nie zdąrżę się obejrzeć a moja psina stara się zrobi i niestety opuści mnie kiedyś prawda... to niestety nieuniknione jest i dlatego teraz cieszę się, że mamy się nawzajem i bardzo kochamy... Mimo wszystko ciesze się, ze jeszzce nie zapominacie o mnie i czasami galeria troszku poędzi do góry... dziękuję za to... ;)
-
[quote name='asia_pie'] No ładnie, Cerberek zagarnął wszystkie zabawki dla siebie. :lol: Psy myśliwskie. :cool3:[/quote] hehehe rzuciłam mu 2 zabawki na raz... nie sądziłam, ze przyniesie, ale on taki zachłanny, ze proszę... on jest zazdrosny o swoje zabawki... niech Ci Aga napisze jak warczał na Klarę kiedy próbowała do niego podejść :D moje kochane maleństwo zabawki i pływanie to jego chleb powszedni, jestem z neigo duuuuumna :) oo a wiecie, ze moje maleństwo za równiutki miesiąc kończy 5 latek??? jeśli nie to teraz wiecie... moje malenstwo starzeje sie, ze hoho, ale energi ma pod dostakiem jak widać :)
-
hej Kochana Viris - dziekuje, ze wstawilas te wszystkie piekne zdjecia cerberka :) mam nadzieje, ze w piatek tez uda nam sie spotkac :)
-
hehehe wiem Eria i dziekuję Ci bardzo :* Marta - nie opłaca sie nawet bo jutro ma być przerwa w dostępie dna dogo...
-
hmmm jak miło tak wejsć po ponad tygodniowej, ze tak powiem przerwie i zobaczyć zupełne pustki... hmmmm nie ma co, galeria jest w 10000% zapuszczona no i nikt nie odwiedza. W sumie to wam się nie dziwie bo przecież nic nie piszę, nie daje zdjęć, ale z drugiej strony kiedy to robiłam to też nie było zbyt wielkiego odezwu.... Dużo sie u mnie wydarzyło w czasie 2 ostatnich tygodni, ale co tam będę się rozpisywać... powiem tylko, że u nas jest dobrze i to chyba wystarczy...
-
KoKa-czarna mini cocker spanielka JUŻ W NOWYM DOMU!
Cerber replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
dobra dziewczyny juz sobie tak nie słódźmy, było minęło i już :) taaa ja rozmawiałam wczoraj z Ewą... Koki im się bardzo podoba jak juz wspomniałam... podobno koki śpi w nogach, je za 10 i non stop się tuli do wszystkich i wtyga między ręce nochalek :D u mnie było podobnie :) to na razie tyle... a o fotkach już pisałam wcześniej także nie będę się powtarzać :) -
KoKa-czarna mini cocker spanielka JUŻ W NOWYM DOMU!
Cerber replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Asiu tak naprawde to ja nic wielkiego nie zrbiłam i generalnie ejstem zła, że nie wezmę już następnego psa na tymzcas... myślałam dużo o tym fidelu, ale dochodze do wniosku, ze nie mogę... z reszta byc moze wcześniej będę miała ałatwioną pracę i to taką pracę gdzie będę mogła chodzić z cerberem... niestey nie mogłabym jednak brać dwóch psów i w ogóle mało czasu poświęcałabym temu drugiemu psu... nie zmenia jednak to faktu, ze ejst pusto w domu... tak jakoś dziwnie, chociaż clutką swoją uwagę przez 24 h kieruję do cerbera... no i nie dziekujjcie mi bo dziwnie się czuję, bo tak naprawdę niewiele zrobiłam... więcej dokonała Rybcia przecież... ona wykupiła sunię i ona znalazła jej dom... ja w sumie byłam tylko takim dodatkiem, który przechował sunię, wykarmił ją i trochę podleczył... to wszystko :) -
KoKa-czarna mini cocker spanielka JUŻ W NOWYM DOMU!
Cerber replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
generalnie to u mnie też tak było... no ale w sumie co się dziwić... zajechali o 3 do domu, po 4 Ewa wyszła z psiakami... kokusia nie wytrzymała... stres i w ogóle... czy Kokusia pojechałaby po zdjeciu szwów czy przed to też stresowałaby sę, no ale trzeba patrezeć na to pozytywnie jak juz jej stres minie to do końca życia nie będzie się stresowała niczym, chyba że wizytą u weta :P mój też sie boi weta jak ognia :D no po 22 będę rozmawiała z Ewą na gg bo wtedy ma byc to się więcej dowiemy :) -
KoKa-czarna mini cocker spanielka JUŻ W NOWYM DOMU!
Cerber replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
mam nwświeższe wieści... przed chwilką dzwoniła Ewa i powiedziała, ze będzie późnym wieczorem na gg... pytałam jak tam Koki i powiedziała, ze generalnie ejst dobrze, tylko rano zrobila jej siusiu i kupę w domu. Poza tym niunia czuje się bardzo dobrze i podobno jest bardzo towarzyska, i taka jaka była u mnie :D bardzo są szcześliwi, że mają kokusię :) na razie tylko tyle wiem... -
KoKa-czarna mini cocker spanielka JUŻ W NOWYM DOMU!
Cerber replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
emmmm na razie jeszcze nikt się nie odzywał... ja dzis prawie w ogóle nie siedzę przy kompie więc nie mam prawie z nikim kontaktu... zaraz też spadam na film do dużeo pokoju... muszę trochę odpocząć od kompa... codziennie tyle czasu spdzałam przy nim, zeby dogadać sie w sprawie koki, teraz chciałabym też odsapnać... w razie czego Ewa będzie do mnie dzwoniła... PS. Rybcia moze zmieniłabyś temat wątku??? Koki juz ma domek przecież... -
KoKa-czarna mini cocker spanielka JUŻ W NOWYM DOMU!
Cerber replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
witajcie kochani... dziś jest juz normalnie, tylko okropnie pusto w domku... cerber jak zwykle śpi i rozkręci się dopiero jak będziemy szli na dwór, a tak generalnie to jest tak nijak... Oczywiście będę pomagała Ewie pisać na dogo, bo ona jeszcze nie za bardzo portafi... ale nauczy się na pewno... nie wiemy tylko kiedy będą jakieś fotki, bo Ewa ma tam problemu z kablem od aparatu... w każdym bądź razie dopóki Ewa się wszystkiego nie nauczy i nie rozwiaże problemu z tym kablem to was będę w sumie informowała co tam u naszej czranulki :loveu: -
KoKa-czarna mini cocker spanielka JUŻ W NOWYM DOMU!
Cerber replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
no juz mi znacznie lepiej.... kurcze nie sądziłam, ze będę płakała jak ją oddam... była taką rozrabiaką, trzymałam ją trochę na dystans, zebym się nie przywiązywała, a mimo to zagościła w moim sercu na tyle, że to serducho za nią tęskni... no to można powiedzieć, że kokusia zakończyła jeden, nie zbyt dobry rozdział w życiu i tym samym rozpoczęła nowy miejmy nadzieję, ze rewelacyjny :( -
KoKa-czarna mini cocker spanielka JUŻ W NOWYM DOMU!
Cerber replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
kochani koki jest już w drodze do nowego domku :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: łzy mi ciekną jak oszalałe, ja już za nią tęsknię.... ojeeeeeeeeej, ale mnie serducho boli.... ale z drugiej strony jestem cholernie szczesliwa, że ta mała ma już zapewniony byt do końca życia, to najważniejsze..... Niestety nie wziełam aparatu i nici z fotek, ale powiem wam, a potwierdzi to cockermanka, ze mają cudowną złotą cockermanke - maje... ona jest cudowna i z koką wyglądają naprawdę pięknie.... szkoda, ze już nigdy nie zobaczę kokusi, nie przytulę, nie wezmę na ręce... ojej jak mi szkoda :placz: :placz: idę sie wypłakac i uspokoic, później jesczze tu zajrzę...:placz: :placz: :placz: -
KoKa-czarna mini cocker spanielka JUŻ W NOWYM DOMU!
Cerber replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
cockermanka - dziekuję za wyrozumiałość... -
KoKa-czarna mini cocker spanielka JUŻ W NOWYM DOMU!
Cerber replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Witam miśkowa... wiem Kokusia też była cała obolała po zabiegu :( Dziewczynki Ewa była wczoraj u weta z zapytaniem czy podjąłby się zdjęcia szwów kokusi i w ogóle... podobno nie ma żadnych przeciwskazań... Ewa mówiła, ze ten wet musi naprawde z powołania wykonywać ten zawód bo podobno też kocha zwierzęta itd. Wadomosc z ostatniej chwili jest taka, ze Ewa przyjeżdża dziś po sunię... będziemy trzymać kciuki, zeby suni podróż przebiegła pomyślnie i żeby nie była zbytno zestresowana kiedy będzie chodziła do weta we Wrocławiu :) -
Piękny wierszyk Marzenko... dziekuję, ze chociaż Ty, jako jedyna skomentowałaś moje posty i wspierałaś mni w tych cieżkich chwilach... dziękuję z cąłego serca :*
-
KoKa-czarna mini cocker spanielka JUŻ W NOWYM DOMU!
Cerber replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
no w sumie tomasz racje cockermanka... ale tak czy ciak koki będzie musiała u niech chodzić do weta i tak... ale nie martwmy się na zapas Ewa dziś i tak przyjechać nie może.... pan, który miał wziąc zastępstwo w pracy za jej męża zrobił ich w konia i jej mąż nie może się ruszyć z miasta...koki zostaje dłużej u mnie :) -
KoKa-czarna mini cocker spanielka JUŻ W NOWYM DOMU!
Cerber replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
no tak... powiem Ewie, żeby jutro poszła do weta i spytała sie czy mógłby zdjać szwy :) jeśli sie zgodzi to będą mogli przyjechać :) -
KoKa-czarna mini cocker spanielka JUŻ W NOWYM DOMU!
Cerber replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Cockermanka, właśnie chciałam spytać czemu musiałabym poczekać ze szwami??? ja się nie znam... Byłam jeszcze raz dzis z koką u weta i ten stwierdził znowu, ze koka ma się dobrze i że jutro w sumie moze juz jechać... -
KoKa-czarna mini cocker spanielka JUŻ W NOWYM DOMU!
Cerber replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
no to mamy sukces :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: czyli powiadomię majcie (bo ona nie za bardzo jeszcze odnalzała sie na dogo :D ) że to na 10000% będzie ona i nikt więcej... ale się ucieszy kurcze.... no dziewczynki co o tym sądzicie, żeby kokusia jutro juz pojechała do nowego domku??? ona czuje sie rewelacyjnie, jakby w ogóle nie miala zabiegu... lekarz też powiedział, ze po 2-3 dniach moze jechać... jutro minie 4 dzień od zabiegu... wydaje mi się, ze można ją puścić, skoro lekarz mówi, ze wolno... tym bardziej, ze nasza majcia po nocach nie śpi bo myśli o małej... kurcze juz wiem, ze łzy mi bedą płynęły jak ją oddam... no ale ja jej zatrzymać nie mogę...