Jump to content
Dogomania

Cerber

Members
  • Posts

    2979
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cerber

  1. kurde ja to jestem durna... teraz chcialam zrobic zdjecie tego ostatniego leczenia Tofika... ten wydruk co dostaje z lecznicy ale gdzies mi go wcielo... kurcze przepraszam was... musze sie naprawic i troche ogarnac bo ja generalnie zawsze w papierach mam bajzer... pewnie jak przysiade do tego to sie znajdzie, ale jesli nie to moze pojde do lecnzicy by mi osytatni wydruk jeszcze raz wydrukowali... glupio mi troche, bo wolalabym sie rozliczac ze wszystkiego... to samo z Megi, ale zaraz tam u niej na watku tez o tym napisze. Chociaz moze ejszcze teraz pooszukam tego wydruku, to bym wstawila...
  2. ej nie ja wszystko rozumiem pewnie... ale ona miala robione chyba badanie moczu nie? kiedyś tam nie??? czy nie bo ja mam skleroze...jeśli nie to ok, ale jeśli miała i było ok to w sumie nic się nie zmieniło jak dla mnie... z sikaniem jest od dawna problem, tylko raz był mniejszy a raz większy... właściwie od kąd przyjechała do mnie do domu... nie robiłam z tego tragedii bo mój cerber nawet popuszcza pod siebie... tylko Megi kiedyś załatwiała się na dywan lub w kuchni na podłogę, a teraz już nie wstaje by się załatwić tylko sika pod siebie... ale nie tylko sika bo i kupę robi, którą często zjada i ja nawet nie wiem o tym, że zrobiła... chodzę z nimi po razy dziennie, może to za mało? jeśli tak to przepraszam, jakoś może po prostu tego wszystkiego nie zauważyłam, ale nie zrobiłam tego specjalnie <wstydnis> mogę jedynie powiedzieć, ze całą noc normalnie przesypia, załatwia się w dzień... szczególnie jak ktoś przyjdzie, ona się wtedy podnieca i albo tak jak dziś zrobiła na podłogę siku, albo jak ktoś wyjdzie... ale to też zauważyłam dziś dopiero ;( jeśli chcecie to zrobię jej badania, ale jak na moje oko to to nie zapalenie... u Cerbera też niby miało być zapalenie, dostał leki a niedługo potem znowu się moczył na łóżko... jakby świadomości nie miał, że leci coś... dopiero jak poczuje, że jest mokra plama to wtedy zaczyna czyścić te okolice... no nie wiem, mówię jeśli chcecie to ja badania zrobię to nie problem... czekam na wasze ostateczne zdanie... jeszcze tylko mówię powtórzę, że z siusianiem problem był zawsze, ale jakoś nigdy nie krzyczałam w tym temacie, bo myslałam, że skoro taki pies całe życie w schronie spędził i robił pod siebie to jakoś wydało mi się oczywistym, że załatwia się nie patrząc gdzie... dodam jeszcze, że z Tofim podobny problem, ale on załatwia się rzadziej w tej chwili w domu... ale potrafi walnąść porządne siku na pół kuchni i kupala... jednak wychodzić wychodzę z nimi zawsze jednakowo, bo wychodzę po 2 psy na 1 raz po 4 razy dziennie a moje wychodzą 3 razy dziennie.
  3. Jeszcze jedna sprawa kochani.... chodzi o to, że Megi coraz częściej siusia w domu, a co więcej pod siebie brzydko mówiąc... co 2 dzień średnio piorę posłanie z kocami... czasem sam koc... wczoraj prałam koc i dziś jak goście przyszli to Megi znowu się posiusiała i znowu całe posłanie wraz z kocami własnie się pierze... myślałam już nad jakimś plastikowym posłaniem, które bym wyściułała kocami czy coś, ale to dużo nie daje bo na koce nadal będzie siusiała... chociaż pranie kocy nie ejst jeszcze takie złe, gorzej z posłaniem, które już ma wielką dziurę na dnie i poduszkę na wierzchu... z każdym praniem się siepie... jednak ostatnio ktoś podrzucił mi pomysł by zakupić podkłady takie dla szczeniąt i jej podkładać na posłanie pod koce... co o tym myślicie? może macie jakieś inne pomysły czy coś? generalnie co do tego załatwiania się to robie wszystko by się to nie powtarzało, wychodzę często na spacery, ale czasem odnoszę wrażenie, że suka nie wytrzymuje, a że nie woła na dwór to robi pod siebie... ja czuję po zapachu, że coś jest nie tak tam w posłanku... myślę, też, że to chyba nie kwestia pęcherza bo siusia normalnie, nie więcej niż zwykle ani nic... tak myślę cały czas nad tymi pokładami... tylko jeszcze nie wiem jaka ich cena... a i zakupiłam Megi leki już... nie mogłam czekać na przelew bo się tabletki skończyły.
  4. hej kochane i co z tym bazarkiem, z tymi gadżetami co mam? one u mnie leżą i brzydko mówić się kurzą...
  5. no rana calkiem nie zle wyglada... nie intersuje sie nia ani nic... teraz uz powinno byc wsio ryba w porzadku.
  6. dzięki dada :) ciocia marta zgodziła się pomóc w wysyłce, także i ją wtrynie w temat jak tylko bazarek by powstał! cieszę się, że agilitowe cioteczki pomagają!
  7. aaa i jeszcze jedno. Chciałabym jeśli udałoby się z tym bazarkiem, żeby pieniążki nie trafiły bezpośrednio do mnie - proponowałabym by pieniążki z bazarku trafiły do Dady lub Apsy, bo to Wy kochane z tego co się orientuję trzymacie pieczę nad funduszami moich tymczasików. Myślę, ze tak by było najrozsądniej... ale to najpierw niech ruszy bazarek a potem dopiero dalej...
  8. z racji tego, ze sie kompletnie nie znam na cennikach itd itd. to ktokolwiek podjalby sie proby zalozenia watku maluchom, moze smialo sam nalozyc cennik tychże gadżetów, naprawdę jest wszelka dowolność! https://picasaweb.google.com/prykowskaluiza0/Gadzety# jeśli mogłoby to wszystko jakoś pomóc to proszę :)
  9. żebys wiedziała Apsa, że mam! :P ale spoko zakropliłam je zanim zobaczyłam Twoją odpowiedź :) i to właśnie 1 kapsułką tak jak napisałaś :) podzieliłam. W związku z tym, że na facebooku, dopatrzyłam się głupiej syt. jednej osoby, która oszukiwała na DT i w ogóle to mam generalnie świadomość, że ludzie mogą być nieufni... w razie czego piszę odpowiedzialnie, że w każdej chwili dnia i nocy można do nas zajechać (ktokolwiek) i zajrzeć do Megi i Tofika... co najmniej z 1-2 h wyprzedzeniem bym była w domu po prostu i trochę ew. ogarnęła bo ja bałaganiara <wstydnis> dodam też dziś zaległy dokument Tofika za ostatnie leczenie pupy, (przepraszam, że tak późno!), no i jest taka sprawa, że nasza ukochana ciocia Kasia_demon (chyba taki ma nick na dogo), na pewno z Włocławka... kiedyś nawet coś tu w wątku Megi skrobnęła... przyniosła mi cały wór zabawek i różnych fajnych (głównie dla dzieci) gadżetów, to wszystko chciałyybyśmy wystawić na bazarki dla Tofisia i Megi, by im się ciut polepszyło :) jest tylko jeden haczyk... otóż przedmioty mam u siebie, a sama jestem noga w wysyłaniu, więc może uśmiechnę się do Marta_ares i może druga ciocia pomogłaby wysyłać... obie ciocie są kochane i mam nadzieję, że pomogą! ja jedynie co mogłam to zrobiłam zdjęcia i apeluję do kogoś z was drodzy dogomaniacy o możliwość założenia wątku z bazarkiem? mogłabym prosić? zaraz podam link do galerii ze zdjeciami gadżetów... no to taki maly wywod ode mnie.
  10. no to chyba rozjasnilo nam sie nie co, gdyz niemal na 100% wiem juz jaka rase bede miala i nawet z jakiej hod. ale na razie wszystko jest na etapie rozmow, poznawania sie itd. i jesli wszystko dobrze pojdzie to za ok 1,8 roku w domu zawita nowy czlonek rodziny terapeutyczno-sportowy :) ot na razie nie chcialabym mimo wszystko zdradzac zbytnio wielkich szczegolow, by nie zapeszac, ale trzymajcie kciuki by wszystko szlo zgodnie jak po masle :) i jesli tak bedzie to juz niebawem podziele sie szczegolowymi informacjami :) Poki co z newsow to dalej jezdzimy do Bydgoszczy, ale zajecia nam sie juz koncza, zostaly ostatnie zjazdy nad czym bardzo ubolewam buuu... czekamy na narodziny zrebiatka od Frytki... lada moment, na przelomie kwietnia powinien sie pojawic! i poza tym ruszylam nie co z obi z suka, chociaz nie mam zadnych planow na zawody, jednak pocwiczenie nowych elementow nigdy nie zaszkodzi :) kundel zas sie leni... czekamy na cieplejsze dni i sru nad wode :P poki co zadowalaja nas jakies proste tricki i pileczki na spacerkach :) i wsio jest w porzadku u nas generalnie... :)
  11. witam Asiaczku... wpadlam bom myslala, ze sie cos powaznego stalo, na szczescie widze, ze problemy z kompem jedynie! uf! Trzymajcie sie cieplutko i pozdrawiam :*
  12. Komcia śliczna dziewczynka! :) koma napisz proszę ile Komcia ma lat?:>
  13. Apsa napisz mi jeszcze prosze bo ja albo slepa albo nie umiem czytać... na ile kg. jest jedna ta kapsulka? bo generlanie wydaja sie bardzo pojemne, i nie wiem czy jedna kapsulka na 1 burka czy 1 na 2... jak dla mnie wyglada jakby byla 1 na 2, no ale ja sie nie znam...
  14. dotarły dziś kropelki dla tymczasików - wielkie dzięki :)
  15. bardzo dobrze :) nic jej nie dolega, wyglada jak nowo narodzona i powiem szczerze, ze czasami sama zapominam, ze ma chore serducho... :)
  16. aaaahhh dziś normalnie święto w rodzinie :) Mandalka została ciocią! miotowa siostra mandali - Jadzia, urodziła dziś 7 maluszków w tym 5 dziewczynek i 2 pieski! normalnie duma nas rozpiera :) czuję niejako jakby były nasze własne :P to jest jak narazie nakjbliższy memu sercu miot w ogóle nie tylko rasy ale ogólnie psów, oczywiście zaraz obok miotu, w którym urodziła się mandalka i nieofuicjalny miot cerberka kiedyś... :) właśnie doszło do grona jeszcze jedno maleństwo więc est 6 dziewczynek i 2 czlopcow :) pare zdjec :) [url]http://img832.imageshack.us/g/19914721154114219479210.jpg/[/url]
  17. nie mogę spać i postanowiłam z neta pościągać fotki stare z pokazów, treningów, bo nie wszystko mam niestety na płytkach... podczas ściagania wzielo mnie na wspominki ;) co poniektorzy moze pamietaja tego pana :> Alutek kochany mój :) [IMG]http://images30.fotosik.pl/226/652cd6ce5d5e83da.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/226/ed9a49c472356a45.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/225/69ba6a2814c2c07c.jpg[/IMG] ostatnimi czasy czesto o nim mysle :) musze go odwiedzic... Alus caly czas jest u tego wlasciciela, do ktorego trafil ode mnie... strozowal ponad 2 lata w salonie samochodowym, a niedawno wlasciciel zabral go na swoja posesje :) wiem to, bo okazalo sie, ze wlasciciel salonu samochodowego jest kolega mojego taty :) no wiec jak bedzie tylko okazja to podjade kiedy tam do domu do alutka mojego, jesli alus mnie pozna to poprosze o jakis z nim spacerek i moze jakies fotki porobie :) tesknie za tym czarnuchem :) i ciagnie mnie przez niego do czarnuchow :P
  18. ale ares slicznie obrasta i to w sliczne futerko, bardzo mi sie podoba. I piekny kontakt wzrokowy przy chodzeniu przy node! super!
  19. dzięki tak adres ten sam cały czas. dziękuję za pomoc.
  20. aaaaaaaaaaaaaaaaaa to trza mowic :P my jestesmy juz uodpornieni na szczekanie psow, i nawet ,,nie slyszymy'' ogladajac filmik, ze jakis psiak szczeka czy cos bo skupiamy sie na innych elementach :P ale spoko to juz wiem :) generalnie to duzo psow szczeka, powiedzialabym wiekszosc tak szczeka jak inne psy biegaja :)
  21. ja tam z tych wszystkich filmikow co wstawilas tylko na 2 widze inne psy niz moje i sa ta 2 rozne psy :P mianowicie westik i belg i nie wiem nadal o ktorego chodzi, ale spoko :P
  22. super dziewczyny, jesteście wielkie! ja w ogole myslalam o fiprexie, sama swoje psy tym krople, bo w miare tanie i na moje to dziala fajnie... teraz obecnie od ponad pol roku nie sa tez odkleszczone, bo krucho z kasa, wiadomo, ale na razie cala jest czysta :)
  23. dziewczyny dzięki :) miło mi, że tak piszecie, a w ogóle zdziwiłam się, że tyle osób się przejmie i napisze coś fajnego (szczegolnie na gg), to mnie wszystko bardziej wzmacnia i bardziej pozytywnie myślę o tym naszym odejściu od treningow :) Kaju a o kim mowisz, ze nadarty? i co to znaczy, bom ja nie kumata?:>
  24. dzisiejsze leczenie wyniosło mnie 35 zł. Na razie przez tydzien ma dostawac ta sama masc na rane co wtedy i dostal tabletki gdyz nie codziennie moge byc w lecznicy. wydruk dolacze w poniedzialek popowrocie z Bydgoszczy.
  25. [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=8cUhFCZC6Tw[/IMG]estesmy ;) [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=8cUhFCZC6Tw[/IMG]http://www.youtube.com/watch?v=8cUhFCZC6Tw [url]http://www.youtube.com/watch?v=Tn5DZHlgU5M[/url] i cerbusionek ostatni... [url]http://www.youtube.com/watch?v=Lj-h4gXBhO4[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=_RoSOHU7LUM[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=2h7_IqScxhc[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=zcNvGSwwipg[/url]
×
×
  • Create New...