Armina jak zostanie przyłapana na kradzieży kociego jedzenia, to zawołana przychodzi z fantem schowanym w pysku, bez wyjatku, czy to jest kurze udko, surowe mięsko, czy sucha karma. Przychodzi z miną "zobacz Pańcia jaka ja posłuszna jestem, od razu przychodzę" :cool3: Rozkłada mnie tym zawsze.
Kusy odwrotnie, najpierw zje potem raczy przyjść :mad: