Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Aga sprawdzaj listę!!!:mad: Znowu ciotek niet.... Kasię wczoraj odwiedziły Aksa i Pao- po wstępnych powitaniach i ganianiu w ogródku Misiaczek dała jasno do zrozumienia kto tu rządzi i włazła na kolana cioci skąd wyniośle powarkiwała na intruzów, zołzica:evil_lol: jedna!!!
  2. Dobra, cioteczka, dam radę:evil_lol: taka noga kompletna technicznie to chyba nie jestem... Mam taką małą, malusieńką nadzieję... Może to moje przywidzenie, albo pobożne życzenia... ale Aksa unosi ogon za każdym razem jak pędzi do psa (albo usiłuje pogonić kota na dworze:angryy: )... i jeszcze... tylne łapki drżą zawsze kiedy się przeciąga... sama nie wiem, ale to chyba dobrze???
  3. andzia, naprawdę? to świetnie Prawdę mówiąc, im szybciej tym lepiej... :evil_lol:
  4. Nam pasuje nawet bardzo- dobry dojazd!!!:evil_lol:
  5. Lupe dziękuję!!!!:lol: :lol: :lol: śliczny banerek!!! Co do żwacza- efekty przeszły wszelkie oczekiwania- niestety tylko część na spacerze...:angryy: Nudzić się naprawdę trudno! Aksa dostała od cioci materac- duuuży!!! Poza tym chyba muszę jej kupić miski na stojaku- bo niezbyt wygodnie się jej je z ziemi:shake: ale to kurcze kolejny wydatek...
  6. A nie mówiłam.?? :evil_lol: A i jeszcze jedna zaleta Misi- umie ładnie jeździć autkiem, nie płacze, nie wymiotuje (tylko najchętniej na kolanach u kogoś, ale na tylnej kanapie też dobrze:cool3: ); zostawiona na troszkę nie wyje, nie zjada obić- cud, miód, ultramaryna!!!:loveu: Korenia biedactwo-:glaszcze: Wstrętna osa... jak nie masz nic innego to przyłóż cebulę- pomaga bardzo i koniecznie wypij wapno!
  7. No co wy? Miałyśmy z ciocią suczkę w typie "cziłała":evil_lol: staruszkę ze schronu i nosiłam ją w torbie, albo specjalnie przerobionym plecaczku. Uwielbiała wycieczki, a męczyła się łatwo... No i w autobusie przecież nie postawię na ziemi takiego maleństwa, a lubię mieć wolne ręce (przytrzymać się skasować bilet..). Bunia torbę kochała, sama do niej właziła, a jak się zmęczyła na spacerze, to siadała na ziemi i patrzyła na nią tęsknie:evil_lol: Teraz ciocia ma Łyskę-Piesię i też ją czsem nosimy w torbie:loveu:
  8. Kraksa właśnie ukradła (z wysokiej szafki) i pożarła całą paczkę żwacza... czekamy na efekty:angryy:
  9. No to ja już będę grzeczna:oops: i awaria telefonu też już usunięta... To kiedy następny spacerek?
  10. Jaki śliczny jamonik- jamniorowy zdecydowanie...:lol:
  11. Skąd... nawet się dziwiła że nikt Misi nie odwiedza...:lol:
  12. Kasia jest w centrum- obok pl 1maja tfu Jana PawłaII...
  13. [quote name='evita.']Ulvhedinn tylko pamiętaj, że Oskar łamie wszystkie sucze serca :evil_lol: . Czy jesteś pewna, że chcesz narazić swoją Aksę na zawód miłosny i nieszczęśliwą miłość :loveu: :evil_lol:[/quote] Myślę, że nie byłoby źle- wiecie: wiosna (teoretyczna), miłość itp... Jestem ciekawa jak by się bawili:cool3: Będę niedyskretna- Oskarek hmmm... zachował męską sprawność?:razz: Pytam , bo chciałabym wiedzieć jaki jest jego stan po wypadku i stopień porażenia...
  14. [quote name='Milkat']ulvhedin napisz coś wiecej o swoim psie, bo nas zaintrygowałeś:lol: Może jakies fotki wkleisz? My się ostro bierzemy za bieganie, jak tylko wyzdrowieję, bo mi sunia tłuszczykim obrosła, teraz ma dietę i będziemy biegać żeby szybko dojść do dobrej wagi:cool3: ; pozdrawiam[/quote] W zasadzie to ona jest nie całkiem moja- tzn. szukamy domku... Fantastyczna, młoda, niewiarygodnie żywotna sucz... tylko, że na wózeczku. Potrafi ganiać trzy godziny po parku, aportować, mordować patyki, bawić się z psami- i w godzinę po powrocie do domu patrzy czy znowu gdzieś nie idziemy:cool3: Muszę ją "męczyć" bo mi inaczej chatę roznosi... No, a że ciągnie jak lokomotywa to wymyśliłam, żeby to jakoś wykorzystać:evil_lol: i canicross mi jakoś pasuje. [I][B]W moim podpisie jest link do historii Aksy-Kraksy[/B][/I]
  15. No a co?! :p tylko jeszcze pieluszka, tak na wszelki wypadek.... i białe mazidło mażące się po wszystkim!
  16. No właśnie- ja też sprzątam w foliowe, bo nie ma na razie alternatywy... I też bym chciała, żeby ktoś wreszcie napisał o innych brudach niż psie g... U mnie w okolicy zdarza się, że ludzie wyrzucają przez okno resztki z obiadu:crazyeye:, kości kurczaka, ziemniaki, nawet buraki ugotowane- rekord pobiła wygotowana świńska szczęka:razz:
  17. Oooo.... ujawniły się cioteczki:evil_lol: Mała była dziś w parku na spacerze- wybiegała się na max, zamordowała tysiąc patyków i próbowała wytarzać w zdechłej myszy (głupi wózek odmówił współpracy)... A wczoraj wlazła mi do łóżka:eviltong: Potwór!!!!
  18. [quote name='Myszu']Ulvhedinn oficjalnych zawodów z psami na wózkach to jeszcze chyba nie ma, ale jeżeli twój pies ma tylko ochote biegac to chyba nie ma przeciwskazań, no moze z wyjątkiem takich że tylko po równej nawierzchni i na krótkich dystansach.[/quote] Ha, ha, ha!!! Powiedz to Aksie:evil_lol: (szczególnie to o nawierzchni) Ona najchętniej ciągnie jak koń i kocha biegać, a to ja muszę poprawić kondycję...
  19. Łaaaa!!! Ja też się spóźniłam:oops: i nawet was szukałam- ale:shake: Gdzie poszliście? Bo my z Aksą trochę nad Odrę - a potem do parku i teraz mam nareszcie zmęczonego psa... Trzy godziny ganiania zamordowane tysiąc patyków i... 63 razy tłumaczenie "dlaczego ona jeździ..." itp.... A mała znalazła zdechłą mysz i też usiłowała się tarzać, ale wózek odmówił współpracy:evil_lol: Może się umówimy jeszcze raz??
  20. Nie miałam parę dni dogomanii bo komp zdech :mad: a w dodatku telefon mi się roz.....ł wrrrr!!! nienawidzę techniki!!!!!:angryy: :angryy: :angryy: ja jestem ze średniowiecza.... Kasia ma się bardzo dobrze, brzucho zagojone cudnie, szwy zdjęte.... Apetyt pannicy dopisuje, więc z potencjalnego odchudzania chyba nici:evil_lol: Jutro czekamy na Agnieszkę(Visennę) i ??? A psica sika nie tylko na drzewka ale na opony aut sąsiadów:roll:
  21. [quote name='weihaiwej']Ulv, będziesz z KrAksą? nie moge się doczekać, żeby zobaczyć jak śmiga na wózeczku. Wezmę aparat :) A jak na nią reaguja inne psy? Zazdroszczą takiego furacza? ;)[/quote] Jasne, że z KrAksą!!!! Psy różnie: niektóre obojętnie ,większość z zainteresowaniem, czasem się boją troszkę (szczególnie młodziki)...:evil_lol:
  22. Czyli tak: [B][SIZE=3]PRZYSTAŃ ZWIERZYNIECKA 3.06 (sobota) G.[COLOR=red]13.00[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=black]Na razie wiadomo, żę będzie:[/COLOR] 1.Weihaiwei 2.ulv Kto jeszcze???
  23. [quote name='makulka']Proponowałam strone wczesniej zeby Ulv sie ze mna skontaktowała dzisiaj w sprawie sciagniecia szwów ale była cisza .Szwy trzeba sciagnąc juz ,wystarczy przejsc sie do schroniska.[/quote] Rany, nie doczytałam:oops: moja wina... Ja mam twój numer?? To mam pojechać do dr Raka?
  24. No właśnie, Moniu.... Aksicy wstrętnej zdarzają się mówiąc oględnie "wpadki"... Kupiłam nawet wykładzinę PCV bo nie lubię wydłubywać g... spomiędzy desek parkietu:angryy: Poza tym to cudo nie pies:loveu: :loveu: :loveu: Tylko kto uważa, że psisko sparaliżowane nie umie podskakiwać to się baaardzo myli- Kraksa skacze do patyczków i w zabawach z psiakami, a wczoraj zwinęła mi ze stołu śniadanie (nawet pomidora zeżarła:shake: )... Poza tym jej absolutnie ukochaną zabawą jest mordowanie na spacerze "patysiów", przy czym nieraz są to słusznych rozmiarów konary- najfajniejsze znosi do domu- ostatnio usilowała przytargać metrową dechę:cool3:
  25. Czy w canicrossie może brać udział pies na wózku? Bo ludzi na wózkach już widziałam- wiem, że biorą nawet udział w zawodach...
×
×
  • Create New...