Jump to content
Dogomania

marmara_19

Members
  • Posts

    2984
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marmara_19

  1. no moje psy objawow zadnych nie maja, kupki robia piekne.. badz mniej piekne jak jedza cos czego jest nie powinny;p ale wtedy wiem o tym.. wiec podajac im tabletki raz do roku krzywdy im nie robie chyba..
  2. inwazyjne bardzo nie ejst podajac psu raz-dwa razy do roku... jakies "ale" maialbym gdybym trula psy co 3 mies jak to wiele osob robi.. z restza moje psy... moj problem... ja je truje nie Ty...
  3. [quote name='bonsai_88']Ja też powoli mam ochotę Birmę spuszczać w takich momentach... czy ci ludzie nie potrafią zrozumieć, że "piękny, puchaty piesek" ma kły którymi potrafi się doskonale posłużyć :angryy:[/quote] jakiego masz mieska? z Gliwic jestes?:>
  4. badan robic nie chce, zadnych niepokojacych objawow nie ma.. ale ostatnio odrobaczane byly w czerwcu chyba;p wiec mozna by powtorzyc;p suce nic nie jest raczej;p i napisalam "uprawialA".....
  5. hmm co do wrzucania kup do zwyklych smientikow.. trzeba uzgodnic z sanepidem.. okolice zabrza i gliwic z tego co pamietam mialy zezwolenie na wrzucanie kupek do zwyklych koszy.. i bylo o tmy pisane tutaj nie jeden raz
  6. juliuszka pisz wszystko w jednym poscie!!
  7. chlorofil?a bezpieczne to dla psa? ile dawac 6 kg suce?suce 8 lat temu wysterylizowanej?ale jakis kawalek jajnika musial zostac bo psy regularnie za nia alzily i nam pod dom.. odkadmam Cek ejst spokoj.. ale on sam teraz ostatnio zaczal mala natretnie wachac i pacac ja lapa.. ogolnie sie nia troche inazcej interesowac.. uciazliwe to nie ejst.. no bylo w zeszly weekend w gorach jak mala zaczepial w pokoju na kwaterze a ta warczala a byl wieczor;p a Cek jeszcze wykastrowany nie jest.. jest to w planach.. ale taki chlorofil by cos dal? w malych dawkach itp? (zanim Cek sprowadzilam do domu to psy regularnie sie zbiegaly jakies 3-4 razy w roku;/ no i mala uprawiala bezpieczny sex jak zwiewala...) ahaa i co polecicie na odrobaczenie? cos dawno odrobaczane nie byly... i trzebaby to zrobic ale w maju (wyplata), i mzoe cos bardziej ogolnego czy o rozszerzonym dzialaniu nz drontal? nie wiem nie znam sie;) a wiem, ze sa rozne tabletki.. jedne normalne inne o wiekszym zakresie dzialania...
  8. [quote name='eria']spacerek mieliście super!!! niesamowite dla mnie -dwa psy samce razem :lol: A Negro to chyba był zachwycony mając towarzyszkę kopania:evil_lol:[/quote] taaa niesamowite bo Cek spacerowal z zupelnie obcym samcem.. mamy niektore samce, z ktorymi lazimy od dawna i jets ok.. a tu tym bardziej fajnie bylo, ze Cekin w koncu okrzykniety psem agresywnym atakujacym wsyzstko co sie rusza.. z resta widac na zdjeciach jak Negra zjadl, Jadzie tez pozarl... ott taki agresywny pies, ze trzeba sie bac:D spiec nie bylo... na smyczach jak sie postkalismy Cek pyszczyl porzadnie, bo Negro byl nim zainteresowany i wydawal smieszne odglosy i zapraszal do zabawy.. pozniej szly obok siebie na smyczach, nastepnie spuszczone, moj misiak w kagancu.. 2 razy chyba pobiegl daleko za Negrem ale stwierdzil, ze nic ciekawego Negro nie znalazl iwrocil do mnie i mna sie interesowal:d kaganiec zdjety i pelen looz, moze pare razy cichutko zabuczal bez "irokeza" na grzbiecie jak Negro wachal Alfe a ta warczala, albo jak zbyt blisko i bez ruchu sie na siebie patrzyli spode lba... ale to bylo ciche buczenie co mozna bylo przerwac slowami i szukac kamyka do rzucenia zeby sobie pobiegal:) ogolnie ejstem baaaardzo dumna z Cekina:) bo rok temu az tak milo by chyba nie bylo (bledy mlodosci..) sie rozpisalam.. ale moze niech Jadzia tu napisze bo jak wejdzie tu ktos z owczarka to powiewdza, ze zdjecia to fotomontaz ;p bo wiadomo, ze mam psa agresywnego, nieposlusznego itp....
  9. dziekujemy za spacereq:) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/216/7cebe8a44359a04a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/195/0e2202a4a951ff09.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/195/721fe8bec7422a78.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/215/0ebdb4c6db0c16f7.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/216/c682c2c4b9643161.jpg[/IMG][/URL]
  10. a my z Jadzia ejstesmy po spacerq w Lipowej:) ktorki byl spacer bo ja jechalam ze szczyrku do domu;p Cek Negra nie zjadl:D zachowywal sie przyzwoicie:D na poczatku szczekal ale spuszczony byl grzeczny:D i moze ze 3 razy tylko nabuczal.. bez emocji zadnych wiekszych:D jestem z niego dumna:) dzieki za spacerek:)
  11. a ja wlasnie z takiego blota splukuje psa dokladnie woda....
  12. moj mial 5 m linke bo ciwczylam z nim.... ale sucz byla bez i psa pogonila jak jej tylek obwachiwal:D
  13. niee to byla zwykla kobieta ktora moglaby byc moja matka.. baa raczej ma starsze dzieci odemnie;p
  14. babsztyl by dzwonil na paly czy cos.. dziwny i niereformowalny...
  15. hehe dzieki;p bo czasami mamw razenie, ze to ze mna cos nie tak... tez mamy troche na sumieniu.. ale do pewnych rzeczy ja musialam "dojrzec" i je zrozumiec...
  16. co jest chore?to, ze ja jak wiekszosc nie zycze sobie aby obcy pies na nas wpadal i nam przeszkadzal i, ze sama dbam o to aby moje nie przeszkadzaly innym? czy to, ze ta kobieta uwaza inaczej?:P
  17. a ja chyba gaz kupie.. laka na polach.. cwicze z Cek, Afi kopie dziury.. podjezdza auto.. wybiega gonczy.. i na nas.. jego zamiary mnie nie interesuja i mowie kobiecie, ze nie zycze sobie zbey jej pies podbiegal do moich bez porozumienia ze mna.. to sie zaczela wyklocac, ze nie musi sie ze mna porozumiewac, ze jej lagodny.. ze to laka-teren prywatny i jakby to bylo w pakru to mialabym racje;/ tiaa jasne;/ taka sama sytuacja byla pozniej z foxterierem.. bo widzialam(tej babce od foxa kiedys tez nagadalam bo jej pies sie rzucal a moje siedzialy, Cek na lince ktora trzymalam noga.. ale on sie z miejsca nie ruszal a jej pies sie darl a ta na mnie, ze mam psa zabrac;/) spokojnie dalej sobie cwiczylismy.. po czym kobieta wraca.. juz nie scina drogi.. jej pies znowu podbiega.. ta go odwoluje bezskutecznie.. Cek raz szzceknal i psa nie bylo.. ehh jak to jest?to, ze to jest laka czyjas to ja wiem(napewno nie tej babki) i tam tez obowiazuja pewne reguly.. a ona sie wykloca, iz ja nie mam racji bo to nie park ani miejsce publiczne;/ zal... moglam zluzowac linke Cek to by psa dziabnal.. albo gaz kupie znowu;/ wszyscy a raczej wiekszosc na tej lace/polach zapina/przywoluje swojego psa na widok kogos innego z psem.. sa osoby z rottem i kundelkiem z ktorymi sie mijamy tj baba z rottem zawsze schodzi z drogi (jej moze przyatakowac wiec sama zlazi na bok z psem), ale jak ktos jest na lace to albo nie wchodze na nia(jak jest rott, czy inny pies, niezbyt mily ale z bardzo fajnym wlascicielem{usuwanie sie z drogi, nie pchanie tam gdzie my jestesmy]), albo wchodze na lake i przechodze bokiem a moje psy sa przy mnie.. badz tak jak kiedys cwiczylam jakies 10-15m od jednej dziewczyny tez z owczarkiem.. i ona wykorzystala sytuacje i ja:) przy czym nie przeszkadzalysmy sobie wzajemnie a na propozycje wspolnej zabawy psow odpowiedzialam jej, ze moj sie nie zawsze milo (delikatnie) bawi wiec sie nie bawily.. a ta baba z gonczym to jakas masakra.. podjezdza autem i wypuszcza psa.. niezaleznie od tego co i kto jets na lace.. i lezie "bo ona ma prawo";/
  18. Angel, nie zgodze sie z Toba.. w pkp 1pies-jeden czlowiek.. tak samo u mnie w meiscie w autobusach.. aczkolwiek sie nie stosuje jak juz raz na rok musze jechac ;p
  19. moj szczeka sprowokowany, zaczepiony przez psy za siatka(ale nei zawsze;p bo czasem pancia mowi "siad, zostan;p), i nakrecony przez mala bo Alfi to taki zapalnik do wszystkiego hehehe
  20. ale gdyby suka gops miala kaganiec to w momencie zerwania sie ze smyczy nie uszkodzila by psa... sprawa z bullkiem wyglada inaczej.. ale ona ma gaz a go nie zawsze nosi..., no sorry... zeby szzcenie bylo tak agresywne?!! bez przesady! raz spotkalam takiego psa, pita z wersji raczej "sportowej" 6 mies i w atak na mojego psa poszedl... na szczescie swoego schowalam do klatki.. a z psem byly niezle cyrki bo byl agresywny od "nowosci" i wtedy to nie jest zabawa.. co innego pies, ktory sie broni a co innego pies ktory juz od malego idzie w atak..
  21. tak sam z siebie biega? moj conajwyzej na psy tak reaguje i to na psy, ktore tez pyskuja.. na ludzi drze morde wtedy keidy Alfa.. ale ejsli mala jest w domu a on na ogrodku to po prostu siedzi i obserwuje nie drac japy bez potrzeby... co innego szczekanie na sasiadow.. jeden facet sasiadki do psa namietnie gadal ze zloscia zeby peis "spier..l" to peis sie nakrecal.. na sama sasiadke czy jej dzieci poszczeka normalnie.. i jakoni nie gadaja do niego to on tez olewa....
  22. nieciekawe masz sytuacje gops, ale tez i niezbyt fajnego psa;/ obroza kennelowa i linka 15 m min... no i kaganiec.. to, ze jakis pies biegnie na Twojego nie znaczy, ze Twoja moze atakowac.. tmy bardziej, ze suka jets mlodziutka.. a co bedzie jak dorosnie?
  23. dosyc fajna pogoda.. ide z psami do parku(malego dosyc) moje psy na smyczach.. widze kobite z goldenem.. golden biega radosnie a w parczku malym wiele lawek, dzieci, park zabaw i boisko... baba idzie nie zwraca uwagi na psa... w koncu siada na lawce nadal nie zwracajac uwagi na psa.. za psem zaczynaja biegac male dzieci... ona nic... rzucaja mu kijki peiske lapie ok.. nagle psisko biegnie do nas (samiec), na szczescie trafil na nas bo Cek nie zjada wszystkich goldenow podbiegajacych(a sa psy w parq z ktorymi bylby spory klopot biorac pod uwage bardzo bliska obecnosc malych dzieci) pies odbiegl mysmy spokojnie psozli.. ale obserwowalam ich.. babka nadal nic, nawet nie patrzy na to co robi jej pies.. niby fajnie sie bawia :dzieci-pies, ale nagle dzieciak sie wywraca a peis skacze mu po glowie i wyciaga patyczka, lapie z araczke.. i tak pare razy.. reakcja na to zerowa! jakis koszmar;/
  24. [quote name='Szarik']Może uda Ci się marmara wpaść później? Szariczkowi łapki by się zagoiły, Jadzia by mogła... (27.04 to dobry pomysł ;) )[/quote] a czy ja nie dosc wyraznie napisalam, ze nie dam rady? termin byl ustalony od dawna.. i sie na ten termin nastawilam bo przy kazji mam inne sprawy tam w okolicy do zalatwienia...
  25. 20 jest wystawa.. a pozniej nie wiem czy uda mi sie wpasc w okolice... ;/
×
×
  • Create New...