Jump to content
Dogomania

marmara_19

Members
  • Posts

    2984
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marmara_19

  1. [SIZE=2]to planujesz przez 2 godz jednego spotkania szarpac psa kolcami do gory zeby wstal a nie czolgal sie? nie lepiej psa dobrze nakrecic na pilke i tym odwracac jego uwage? [/SIZE]
  2. [SIZE=2][SIZE=1]Ostatnio zamowilam halter.. dzisiaj dostalismy. Halter dla Cek to hmm nie sposb na ciagniecie(to mi nie przeszkadza i wychdozimy na rogzie;p) ale zamowilam go :1.z ciekawosci jako pomoc treningowa, 2.aby wlasnie wprowadzic cos nowego do skzolenia, troche za leniwa jestem i chce przy pomocy haltera skupic latwiej psa na sobie docelowo przy bardzo bliskiej odleglosci Cekinowego wroga!(nie odrazu ale kiedys i to przy psach ktore sie pienia jak i on;p-jest takich pare sztuk) 3. aby kiedys ktos mogl ewentualnie z nim wyjsc na spacer.[/SIZE] [SIZE=1]Dzisiaj byly 2 krotkie spacery w tym ustrojstwie. Zalozenie, proba sciagniecia, wyjscie na spacer, kieszen pelna parowek.. jakos poslzo.. szedl zamiennie to na halti, to na obrozy... Efekt? mniejsze napiecie przy mijaniu "strasznych" psow, wieksze skupeinie na tym co od niego wymagam(to w przypadku komendy noga i siad-na widok pieniacych sie psow za plotem- taki sam efekt byl i na obrozy ale pies duzo wiecej pyszczyl;p) tak wiec jako ciekawostka szkoleniowa halter narazie po 2 spacerach fajnie sie sprawdza... Kolce uzywalismy.. Ale nie do wzmacniania szybkosci itp podczas cwiczen.. Przy halterze narazie zostane na takie "treningowe" miejskie spacery aby wyciszyc psa z jego pomoc na spokojnie przy tych pieniaczach. Z kolei odrazu z gory odpowiem- NIE HALTER CZY KOLCZATKA NIE JEST LEKARSTWEM NA CIAGNIECIE PSA, NA JEGO WYBUCHY ITP -TO TYLKO POMOCNE "NARZEDZIA" SZKOLENIOWE. i tego ja sie trzymam[/SIZE] [/SIZE]
  3. moje psy acane jedza juz od tyg (mala sucz ligf&fit a ON adult), kupki sa ladne, pieski syte. zobaczymy jak bedzie nadal. Ale narazie nowa wersja acany nam pasuje (chcoiaz starej sprobowalismy 3 rodzaje kiedys i to w duzych odstepach czasowych;))
  4. no to sprzedawca na allegro klamal... to pozostaje linka8m tzn flexi dla mojego 36kg ONka;p smycz i tak bedzie uzywana nieczesto-moze raz dziennie w parku kiedy to niezbyt madre byloby go puscic luzem;p
  5. mozna gdzies dostac(kiedys byly) flexi comfort compact long 3? bo narazie widze same linki.. a chcialabym tasme 8 m ale z gumowa raczka..
  6. [SIZE=2]Duzo zalezy od rodzaju siersci i samego dywanu;p Ja ze swojego kudly kiedys sciagalam mokra gabka, szmatka.. straszna robota.. Psy maja dluzszy wlos. Teraz od dluzszego czasu dywan traktuje "grabkami" psimi;p Wyciagaja ladnie kudly, a jeszzce lepiej jak jest na grabkach gumka recepturka-tak tez psy zcesto zcesze;p Jednak problem kudlow dla mnie nie jest problemem;p Problemem jest bloto, piach itp to wszystko co wbija sie i osiada w dywanie;p. Dywan jest duzy i nie da sie go regularnie trzepac.. Po ponad 3 latach bytowania z Cek dywan zostal wytrzepany- panom trzepiacym brakowalo masek ochronnych;p. W tej chwili jestem na etapie "remontowania i zmieniania pokoju w domu" wiec parkiet obecny zaslonie wykladzina elastyczna a jak dywanik jakis sobie sprawie to taki nieduzy po wypoczynek.... [/SIZE]
  7. zamowilam "nowa" acane dla boorkow, 18kg adulta i 2.5kg light&fit.. mam nadzieje, ze bede zadowolona i psy takze;p
  8. [quote name='diabelkowa']wydawalo mi sie ze schudl... nie schudl... moj pies nie chudnie po niczym... odchudzam go od sierpnia...[/quote] waga stoi? a wizualnie jak? nie zawsze waga spada jednoczesnie z tym co widac na psie;)
  9. [FONT=Times New Roman][SIZE=1]Mam 2 pieski, mala prawie 11 letnia suczke i prawie 4 letniego "ONka". Spacery i cale dnie sa bardzo nieregularne;). Jesli nie ma potrzeby wyraznej to pieksi spia tak dlugo jak ja(to zalezne jest od pracy, od kwietnia pracowalam na rozne zmiany czasem i po 16 godz dziennie i bylo wszystko strasznie porozwalane, teraz staram sie zmienic zajecie na prace "systematyczna" i w domu nie ma mnie 7.5 godz lacznie). Ranny spacer to zazwyczaj pierwsze siq na ogrodku po ktorym jest karmienie, ja sie kapie, sprawdzam maile, jem sniadanie, pozniej jest wyjscie na dluzszy spacer- Alfa kopie dziury, biega za Cekinem, Cekin biega za pilka i bawimy sie w "szkolonko". Przed praca (popoludniowa zmiana) jest szybkie wyjscie na potrzeby fizjologiczne. Wieczorem bywa podobnie. Czasem biegamy, jezdzimy na rowerze;p, robimy wyprawy dogtrekkingowe(mala starsza sucz spokojnie przechodzi 18km:)). Robimy rozne rzeczy o roznych porach;p. Czesto mamy podobnie jak u Olka. Kilka spacerow dziennie ale tylko na syzbkie smyczowe wyjscia a innym razem 2 ale konkretne kilkugodzinne wyjscia. Jesli ustabilizuje swoje zycie "zawodowe" to bardziej bede mogla dzien zaplanowac jak wiosna przyjdzie wiec wtedy regularnie beda psy biegac przy rowerze czy plywac- w ostatni sezon bylo to niemozliwe bo czesto musialam biec do pracy badz pracowalam o wiele dluzej niz bylo planowane-oczywiscie z wlasnej woli. Psy moje sie brudza, Alfa wytrymowana nie wnosi az tak duuzo brudu ile Cekin-ma dluzsza siersc. Nie kapie ich w ogole, jesli splukuje to sama woda i tez nie za zcesto(raz na 2-3 mies srednia wychodzi). Psy wysychaja a ja pozniej odkurzam- mam dywan(ostatnio zostal wytrzepany, ilosci syfu nie ufocilam;p). W najblizszych dniach szykuje nam sie zmiana pokoju i maly remoncik-odswiezenie;p. Wiec dywanu nie chce a parkiet niby znosny planuje zakryc fajna wykladzina elastyczna aby latwiej sie sprzatalo;) [/SIZE][/FONT]
  10. [quote name='prittstick']Puli- dzięki, wystarczy:evil_lol: co do Onków juz chyba rozumiem. [URL="http://www.pedigreedatabase.com/pictures/389169.jpg"][COLOR=#000000]http://www.pedigreedatabase.com/pictures/389169.jpg[/COLOR][/URL] mozesz podac mi przydomek tego psa? bo chyba go kojarze. Nadal nie podoba mi sie a budowa. wydaje mi sie przesadzona. nieaturana. naturalna nie musi oznaczac prosty grzbiet, ale jest dla mnie wyjatkowo przerysowana. ale ok, kazdy ma inna estetyke. jezeli to nie krzywdzi psow zdrowotnie to ok. chociaz ja osobiscie jakos nie moge patrzec na te szczeniaczki ONków, ktore sie gibia na tylnych lapkach i przewracaja na kazdym zakrecie. Moja przyjaciolka ma ONke(rodowodowa) suka ma juz prawie rok. ma fajny charakter, jest zdrowa. do tej pory na blocie sie przewraca, przy zbieganiu z gorki sie wywraca, pies lekko ja popchnie w biegu i ona sie przewraca. na troche bardziej sliskiej podlodze w przedpokoju w amoku witania sie przewraca. wyglada jak te psy z filmikow i zdjec. przy zmianie strony(kiedy jakby sie ja zawraca, czy pies stoi czy idzie) nogi jej sie robia w x, sa gibkie i niestabilne. i tak wyglada kazdy ON ktorego widzialam na zywo i te na filmikach tez tak wygladaja. trzeba byc bardzo ostroznym przy takim psie, zeby nie stala mu sie krzywda np przy zabawie z drugim psem. tylko moja borderka umie sie do niej dostoswac, tak ze przy wspolnym szalenczym biegu, kiedy w biegu lapia sie za szyje i podgryzaja, moja suczka jest bardzo ostrozna i nigdy nie popycha jej ani troche. inne psy tak nie robia i niestety taka zabawa czesto wyglada tragicznie. sorry, ale moj bernenczyk z budowa molosa, ktory ma prosty grzbiet i tylek wyzej nigdy nie przewaracal sie przy zakrecie, na sliskiej podlodze, w zabawie, nigdy nie chwialy mu sie nogi.[/quote] [SIZE=2][SIZE=1]ciekawe jest to co piszesz... ja mam psa w typie ON, od malego nie mial problemow z utzrymaniem rownowagi, trzyma sie stabilnie na lapach, zabawy z TTB nie sa mu straszne.... dziiwnego psa mam.. a mzoe dlatego, ze to kundelek?( jak sie wyrznal to wtedy gdy przodem walnal w grude ziemi na zaoranym polu i lape przednia mu podcielo..)[/SIZE] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/314/9d290e444c944ed6med.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE]
  11. [FONT=Arial][SIZE=1]Nie rozumiem skad AZ takie wielkie oburzenie, ze owczarek szkocki mieszka na podworku... Znam jednego psiaka tej rasy podworkowego, na podworku cichy, fizycznie radzi sobie swietnie a do tego ma fajne psie spacerki... normalny zdrowy psychicznie i fizycznie psiaczek [/SIZE][/FONT]
  12. [SIZE=2]Spacerqowo: linke lubimy szczegolnie kiedy spod nog wybiega nam zajaczek:D -ostatnio mis polowal na pilke a zajaca nie zauwazyl.. ale trop pozniej zlapal;/ uczymy sie nowych "blachych" rzeczy. Pani jakas dzisiaj zachwycala sie spokojem duzego psa gdy jej suka-szczeniak-wieksze duzo od Alfy skakalo miskowi po glowie:) czeka mis az pancia pilke z pyska odbierze( pilke musze zlapac za pilke-wtedy oddaje, bo jak za sznurek zlapie to jest przeciaganie;p) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/52/1a997cff2710624cmed.jpg[/IMG][/URL] lece bo chce! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/52/0f09f95312e270b4med.jpg[/IMG][/URL] redbull dodaje skrzyyyyyyyyydel [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/52/a80c325a924fac55med.jpg[/IMG][/URL] bo my sie kochamy jak dwa aniolki:) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/443/f0d51b17d456e638med.jpg[/IMG][/URL] system ABS nigdy cie nie zawiedzie:) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/52/106e8baeed48a676med.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE]
  13. Alfa wymieniala zarowki w lampie- na drabine wlazi sama z lekka moja asekuracja aby nie spadla(trzymanie za kudly na karku;p)
  14. [SIZE=2]Czesc. dostalam pw. Napiszcie mi co chcecie wiedziec (jakas lista pytan?:P), jaki to dokladnie piesek(info dla mnie o piesku) a cos wymyslimy:)PW prosze bo o watku zapomne pewnie;) Odrazu napisze, ze jeden domek w Lesnej ok.Żywca sprawdzalam i mialam watpliwosci- wiec hmm nie wszyscy ludzie mi sie podobaja a raczej ich poglady itp. Napewno nie bede oh'ac i ah'ac nad sprawdzanym domkiem tak bez powodu;) [/SIZE]
  15. [SIZE=2][SIZE=1]Godz przedpoludniowa. Blisko scislego centrum, chodnik-ruchliwa ulica. Ja ze szwagrem i Cek na smyczy oraz wyjatkowo w kagancu(szlismy do banku i na hmm nazwjimy to targ;p-scisle centrum tluumy ludzi), idzie kobitka z pieskiem na smyczy, malym dziekciem i ciagnie sanki. z naprzeciwka idzie mloda b. elegancko ubrana kobieta(2 dni temu ja widzialam w parku) ze szzceniakiem labka ok 10 tyg max. oczywiscie piesek luzme bez smyczy. Radosnie obskakiwal male dziecko co nie bardzo podobalo sie matce. My przeszlismy obok spokojnie. Piesek ten sam pare dni temu w parku etz obskakiwal inne dziecko- a co bedzie za 6-12 meisiecy? 40kg szzcesliwy i wolny psiak ebdzie obskakiwal maluchy? Spacer poznym popoludniem po parku, Cek na 5 m lince, Alfa luzem. biegamy, ganiamy i szalejemy ogolnie wszyscy;p. Z naprzeciwka idzie dwojka ludzi z dzieckiem, sankami i Sonia( labek inny-czarny, ten z rana to biszkopt) starsza suczka ok 15 tyg. Oczywiscie smyczy brak. Cek przy mnie, Alfa tez blisko mnie drepta spokojnie. Szczesliwe szzcenie napada i goni mi suka na co ona reaguje "ucieczka" i powarkiwaniem w ostatecznosci chowa sie przy mnie, sczenie wskakuje na Cek. Cek ladnie bawilby sie z pieskiem ale nie tym razem gdzie suka sie bala i bronila. Pobuczal, pysk przymkniety ale "bulgot" sie wydostawal, lekkie pasyfikowanie szczeniaka przymknietym pyskiem i "obrona" przed skakaniem... Po dluzszej chwili szzcenie zostalo odlowione a mis pewnie juz bedzie uchodizl za agresywna bestie bo gulgotal a ja go ktorko b. trzymalam zbey nie zadeptal szczeniaka i DZIECKA KTORE PODESZLO DO NAS ZBYT BLISKO bo praktycznie pcalo sie w psy uwazajac to za fajna zabawe;/ - cholera jasna! ludzie wyobrazni nie maja? Raz, ze pieksi robia co chca to jeszcze dzieciaki sie w nas pakuja.[/SIZE] [SIZE=1]Kiedys-park-moje psy-matka z 3 czy 4 dzieciakow. Waski chodniczek miedzy trawnikami. Biore Cek do nogi, alfe tez na lewa, mijam babke z dzieciakami majac ja z prawej i bardzo przyspieszam po czym slysze wolanie "Bruno, bruno nie wolno!"- i widze dzieciaka biegnacego z amoimi psami;/. Dogonilo nas i wpakowalo brudne macki w Cekina z kmentarzem "ale piesek nie gryzie";/[/SIZE] [SIZE=1] [/SIZE] [SIZE=1]W okolicach sylwestra. Spacer z dwoma suczkami, moja i tymczasowiczka na przechowaniu;p. Ide spokojnie, siedzi szczenie astowate, stoi matka i corka min 17 lat;p. pies siedzi na napietej smyczy. suki biore na zewnetrzna i chce minac bo do paru ide. Nagle slysze pis Rudej i widze slodkiego szczeniaka wiszacej na niej;/ Suke zabralam. Baba sie oburza, ze peiska biore bo ten tylko chcial sie pwoachac! na co ja jej neizbyt milo i bemyslnie odb\powiedzialam a razej spytalam " a nastepnym razem z buta ma dostac?" - oczywiscie jestem zla, nie znam sie nic a nic na pieskach!! BO ON CHCIAL TYLKO POWACHAC! ok, moglby gdyby sie wczesniej spytala!! A tak mialam nieswoja suke wystraszona;/[/SIZE] [SIZE=1]Czesto nic nie mowie, jak powiem to niemilo. Czekam cierliwie z Cekinem "mordercom" az ktos zlapie peiska ktory go gryzie po nogach itp itd. Ale czesto cierpliwosc sie konczy i to ze wzgledu na totalna glupote ludzi.[/SIZE] [SIZE=1]DONek nas pare rayz napadl (wybiegl z pdworka, trzymalam jedna reka swoje, druga "napastnika"-pies mlody ale sie stawa-reke tez chcial mi zjesc;p), wczoraj sytuacja troche inna. Widzac nas na lace dzieciak wracajacy ze skzoly pognal po psa, mial go na smyczy, pies wachal alfe alfa psa, cek siedzial na tylku i z odleglosci chlopak sie spytal czy moga sie pobawic. Niestety odmowilam mu, i odp spokojnie na pyt "dlaczego nie?". Coz, nie wiedzial, ze tatus puszcza psa i ze peisek juz sie stawia do moejgo samca;p - a jednak mozna zapytac:d hurra- brava dla dzieciaka!!!! bo jego tatus pierwszy raz psa na nas puscil po prostu.[/SIZE] [/SIZE]
  16. p.s. zobaczylam teraz na 2 str gownej ONkowej galeri, ze jest tam nasza galeria przeniesiona z FB(nie widzialam jej wczesniej) wiec czy jakis mod moglby przenies posty stad do starej galeri Cekinowo-Alfowej w tym dziale? tak zbey balaganu nie bylo. przepraszam za klopot
  17. [quote name='zmierzchnica'] Moją sukę jak coś napadnie, to potem atakuje to zajadle i potrafi wywinąć się z szelek (ostatnio wymyśliła sposób na wyjście i z szelek i z obroży, bo chodzi na obu). [/quote] to obroza zaciskowa, cwiczenia, unikanie sytuacji, obrona suki jak trzeba! albo niemile potraktowanie jej uniemozliwiajace panike itp. wszystko trzeba dobrac indywidualnie. moj tez po "ataku" chce pozniej zesc kazdego napotkanego psa. ale nie moze, ma isc przy nodze i tyle a dodam, ze to ON37kg wagi i duuza sila z ktora nie poradzili sobie dorossli faceci jak misiu "lekko" ciagnal. edit:To nie pozwalaj duzym psom do niej podchodzic-uzywaj zelu, lancucha. ja swojego na loooz nie puszczam w takich sytuacjach bo roznie mogloby sie skonczyc. ale nie napinam tez smyczy. jak trzebabylo to i moj pies oberwal i mial dalej warowac bo mnie g. obchodzi, ze samca ktory sie do niego zblizyl za bardzo mzona by zjesc... moje psy wiedza, ze ja je obronie! daje im wpasrcie i schronienie nic wiecej. nie blokuje ich, nie chowam. nie unikam tez sytuacji stresujacych.
  18. [SIZE=1]Moj awanturniczy z natury ONek wlansie powanzych awantur unika, sam sobie radzi, ja mu nie przeszkadzam swoja panika! Zanim zawital u mnie ONek mialam 2 male psiaki. Suke mam do teraz. Nie robilam paniki, nie histeryzowalam jak zostala napoczeta przez suke dobka, bullka, czy jak znalazla sie w paszczy CAO bo pan sobie ze swoim psem nie poradzil. Suka tez nie sieje paniki an widok duzych psow. Teraz ma w domu duuuziego psa z ktoryms wietnie sobie radzi. Ooo bylam przed chwila z sukami w parku. Pies w typie boksera "kolce+flexi" wyrwal sie panu na suke, suka w pisk, ja stanelam, pies nie tknal suki suce powiedzialam tlyko "spokojnie" i dalej brykala radosnie(byla na 5 m lince skroconej bardzo jak mijalismy psa). Druga suka MOJA ktora byla pare razy przyatakowana przez wielkie psy olala sytuacje. Dodam, ze ten "boksio" jest z ogromna trudnoscia trzymany jak ide z Cek. A przeciez ma kolczatke a moj nie:[. Naprawde smiesza mnie ludzie ktorzy sami robia ze swoich peiskow biedne lekliwe stworzenia badz straszne agresory. Mozna to wszystko wyposrodkowac! Z rozsadkiem! Jak widac po niektorych wypowiedziach tutaj nie wszyscy to potrafia. Cek nie moze przemielic kazdego psa ba zadnego psa tylko dlatego, ze keidys zostal kilkakrotnie zaatakowany juz jako sczenie i chcialby sie teraz tak zapobiegawczo obronic. To jego male paskudy gryza po lapach gdzie on na luznej smyczy stoi i czeka razem ze mna zeby pieska wlasciciel odebral albo zbeym ja potraktowala pieska niemilo. Trzeba tlyko troche popracowac a nie sie wyzalac na forum.(sytuacje z pieskami napozcetymi przez wielkie mialy miejsce kilka lat temu gdzie ja "mala" bylam, ale odpyskowac potrafilam. i teraz idac tylko z malymi sukami oceniam sytuacje znaim cos zrobie.) [/SIZE]
  19. [SIZE=2]Monia- za bardzo histeryzujesz, jakbys miala Samca ze soba byloby latwiej. Ja nie sikam w gacie jak mi jakis bullowaty samiec, czy ogromny bernardyn zrywa z lancucha i leci z zamiarem zjedzenia mojego ONka- sam sobie radzil do tej pory i bez zebow. Ojj ta:) slodkie peiseczki som to napewno nie gryzom. buhaha Cek na dzielnicy nie ma dobrej opini bo kiedys ruszyl na nieog czarny lab i on od nastepnego spotkania ostrzegawczo na laba warczy. i jak to teraz wyglada? idzie ktos od laba plus dodatkowe towarzystwo z psami i "idzie Cekin, piekny jest, szkoda, ze taki agresywny"- w tym momencie Cek na luznej smyczy przechodzi luczkiem razem ze mna a lab pieni sie na flexi i kolcatce;p Ostatnio na polach mielismy kilka niemilych spotkan. Najpierw duzy kundel, samiec bez obrozy. Podbiegl ale pod pysk mojego nie podszedl a zainteresowal sie zapaszkiem suki. Nastepnie przybiegl do na sniewiadomo skad husky-samiec gdy bawilismy sie na lace pilka;/ Husky dosyc bojowy byl a ja swojego zluzowalam do 1m na lince(tak tak, laiz na lince bo sa zajace i chce mu tez pokazac, ze pilke to sie zawsze przynosi bo miewamy z tym co pare mies problemy;p). Cek bez zebow zawalczyl o swoje, trzymal psa na luznej lince na dystans i jednoczesnie pozwolil mu sie dokladnie obwachac nie zjadajac go. Pan husky'ego szedl ale bardzo powoli, jak juz zlapal pieska przeprosil, ze nas nie zauwazyl i odszedl. Innym razem maly bojowy kundelek ktory przeboegl ok 150m aby zjesc mi Cekina. Dziewczynki ktore z nim byly 5-8 lat klocily sie meidzy soba ktora ma psa zabrac. Oczywiscie mlodsza przyszla i sie mnie pyta czy moj peis jest na smyczy:[. Odp jej, ze jej pies to napewno smycz powinien miec jesli sie nie slucha! [/SIZE]
  20. 1ml profilaktycznie na psa wazacego ok 6.5 kg jest wystarczajace-konsultowane z ortopeda psim!
  21. [SIZE=2]Ja przez pierwszych kilka dni ONkowi(37kg) i kundelce(7kg) dawalam dawki : 5ml i 2.5ml. Po ok 2 tyg zmnieszylam dawki w kolejnosci: 2.5ml, 1ml. W sumie teraz nie daje tego regularnie tak jak na poczatku. Jesli suka jest bardzo obciazona(ma troche sadelka, ponad 10 lat zycia;p i czasami meega dlugie spacery ok 20km;p) to podaje jej pare dni zapobiegawczo, to samo tyczy sie ONka. Jakos nie jestem regularna... Psy sa juz dawno po zakonczonym rozwoju. Wiec teraz suplement podaje cykkicznie w zaleznosci od tego co robimy. [/SIZE]
  22. zastanawia mnie to, dlaczego z "nowa suka" masz bardzo podobne problemy jak z Kelly? nieumiejetnosc nauczenia psa poadwania lapy? nauka tylko komendy "siad"?, agresja w stosunku do wszystkiego co sie rusza! dla mnie koszmar i problem bynajmniej nie jest po stronie psa....
  23. po co siemie? warzywka i owoce to moje psy jedza zmiksowane z kefirem bez dodatkow...
  24. bonsai_88, ale agresja do psow/ludzi "obcych" jest zupelnie innym problemem niz agresja do "swoich". pies nie czuje sie zbyt bezpiecznie zapewne. nie ma jasnych zasad a "opiekunowie" sie kloca co tez nie sprzyja zbyt dobrze bo kazde pewnie robi swoje...
  25. hehe, nie tylko Ty zwrocilas na to uwage.. tu na forum byla juz o tym jakas dyskusja;) 2 psy "agresywne" poznalam.. i wcale nie byly takie zle haha... no ale coz...
×
×
  • Create New...