Jeśli będzie potrzebna kasa dla Kudełka, prosze o priv. Mogę też podjechać na SGGW i podrzucić trochę karmy, tylko proszę info, jaką zamierzacie go karmić - żeby nie dostał rozstroju żołądka od nadmiaru rozmaitych smakołyków :) Niestety, obawiam się, że jako osoba do towarzystwa odpadam, bo mam w domu kotkę tuż po sterylce i psa - wolałabym ich nie zagrzybić (szczególnie kota, bo mu odporność po operacji nieco spadła). Chyba, że Rybon albo któryś dogomaniakowy wet rozwieje moje obawy :)