jnk
Members-
Posts
1468 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jnk
-
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
jnk replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I kiedy się doczekamy??? -
Kraków TEO PO PRZEJŚCIACH CZEKA OD 2000 ROKU,POMOŻMY MU.ma dom
jnk replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Jak cię ciotki, Teosiu, nie będą odwiedzały, to nic po twoich wysiłkach! :( -
[BULLOWATY] Popisali mnie SPRAYEM i wyrzucili - JUŻ W NOWYM DOMKU !
jnk replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Adria, a myślisz, że jest dużo odpowiedzialnych domów :( -
FUKS - cudnaśny piesek czeka na kogoś o wielkim sercu
jnk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Obyś się nie myliła. -
Wyrzucony z samochodu Piracik MA JUZ NOWY DOM!! :))
jnk replied to zaba14's topic in Już w nowym domu
A co tutaj tak mało odwiedzających? -
Zuziu, to kiedy zabierasz Berusię? :)
-
Oryginalny i śliczny TUF czeka na dom...i się doczekał ! Ma dom.
jnk replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
Zmykaj na 1. stronę, Tufciu. -
[FNiZ]-Psiak Nosek...już w Fundacji..od roku czeka na dom!
jnk replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Boję się, żeby w łódzkim schronisku te pieniądze nie rozpłynęły się na - w najlepszym razie - inne pilne potrzeby. Więc może Alarmowy? -
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
jnk replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Widocznie Gabi musi jeszcze trochę poczekać na swojego ludzia. -
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
jnk replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Klusiu, nawet w czasie wakacji i nieobecności niektórych ciotek musisz wskakiwać na 1. stronę. -
Neruś odszedł..sam,niekochany..w schronisku :(
jnk replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nero, przespaceruj się na 1. stronę. -
Korek odszedł w zapomnieniu....bardzo mi go brakuje :([']
jnk replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pianka, działasz błyskawicznie :) -
BETON - ma dom tymczasowy, szuka domu w Słowacji :)
jnk replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Paros, wybacz, ale nie wzięłabym ponownie psa, który ugryzł mnie mocno (a nie ostrzegawczo złapał zębami) w sytuacji, która raczej nie należy do stresujących - zakładam, że Beton poznał w Azylu "instytucję" smyczy i że kojarzyć mu się powinna ze spacerem, a nie z biciem. Nie każdy jest behawiorystą-amatorem i nie każdy chce ryzykować swoim, bądź co bądź, zdrowiem. Beton, jak się okazuje, ma problem i potrzebuje człowieka, który będzie potrafił pomóc mu ten problem przezwyciężyć. Posiadanie psa przez lat 14 nie gwarantuje takich umiejętności i wiedzy. Natomiast Nero wydaje się znacznie bardziej "do ludzi", skoro nie gryzie ich, a "tylko" niszczy mieszkanie :evil_lol: . Z tym szeregowy miłośnik psów nie powinien mieć problemu :evil_lol: . -
Oryginalny i śliczny TUF czeka na dom...i się doczekał ! Ma dom.
jnk replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
Tufik, zmiataj na górę, może tam jest chłodniej? :evil_lol: -
Korek odszedł w zapomnieniu....bardzo mi go brakuje :([']
jnk replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mnie allegro przerasta, choć jestem zarejestrowana. Pewnie z lenistwa (i trochę z braku czasu) nie zgłębiłam tajników tworzenia aukcji i zatrudniam do takich akcji Supergogę :evil_lol: . -
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
jnk replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też znam teorię, że grzybice odzwierzęce leczy się trudno, a zarazić się łatwo. Jednak wierzę bezgranicznie mojemu wetowi, który twierdzi to, co napisałam powyżej. A niejeden raz miałam okazję przekonać się, że jego diagnozy i metody leczenia są skuteczne i rozsądne. Co do córki - zawsze trafi się przypadek "pod prąd" powszechnej teorii i praktyce. Kiedy mój pies ugryzł znajomą znajomej (była na jego terenie, a domowników nie było!, więc moim zdaniem był uprawniony do takiego zachowania :evil_lol: ), rana nie goiła się miesiącami, choć dawno powinna była się zagoić. Po długim czasie ktoś podpowiedział mi, żeby zaproponować pani zrobienie badań poziomu cukru. Okazało się, że ma cukrzycę, o czym nie miała pojęcia. A u cukrzyków standardem są powikłania w takich przypadkach. Zatem może u córki pani Małgosi też wystąpiła jakaś taka sytuacja nieco bardziej skomplikowana? Może razem z grzybem złapała coś jeszcze? A może po prostu taka była reakcja jej organizmu? -
[BULLOWATY] Popisali mnie SPRAYEM i wyrzucili - JUŻ W NOWYM DOMKU !
jnk replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Ale dawno nie byłam u Maksa! Wstyd! Muszę się poprawić.