Jump to content
Dogomania

jnk

Members
  • Posts

    1468
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jnk

  1. Czas zmykać do domu, a nie błyszczeć na forach :)
  2. Jak cię ciotki, Teosiu, nie będą odwiedzały, to nic po twoich wysiłkach! :(
  3. A panie znowu sobie tu babskie pogaduchy urządzają zamiast wyprowadzić psa na 1. stronę! :mad:
  4. Adria, a myślisz, że jest dużo odpowiedzialnych domów :(
  5. Od wczoraj żadnych nowinek o Czekoladce. Nieładnie :shake:
  6. A co tutaj tak mało odwiedzających?
  7. Ja już dawno odkryłam, że jest taką małą przytulanką.
  8. Zuziu, to kiedy zabierasz Berusię? :)
  9. Fotki by się przydały. A domek jeszcze bardziej!
  10. Boję się, żeby w łódzkim schronisku te pieniądze nie rozpłynęły się na - w najlepszym razie - inne pilne potrzeby. Więc może Alarmowy?
  11. Widocznie Gabi musi jeszcze trochę poczekać na swojego ludzia.
  12. Klusiu, nawet w czasie wakacji i nieobecności niektórych ciotek musisz wskakiwać na 1. stronę.
  13. [quote name='Patikujek_Zabrze'][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/2393/3320fredi6xq.jpg[/IMG][/quote] Jak to możliwe, że nikt nie oszalał na punkcie Fredika patrząc na to zdjęcia???
  14. Nero, przespaceruj się na 1. stronę.
  15. Ostatnia fotka rozłożyła mnie na łopatki! :turn-l:
  16. Paros, wybacz, ale nie wzięłabym ponownie psa, który ugryzł mnie mocno (a nie ostrzegawczo złapał zębami) w sytuacji, która raczej nie należy do stresujących - zakładam, że Beton poznał w Azylu "instytucję" smyczy i że kojarzyć mu się powinna ze spacerem, a nie z biciem. Nie każdy jest behawiorystą-amatorem i nie każdy chce ryzykować swoim, bądź co bądź, zdrowiem. Beton, jak się okazuje, ma problem i potrzebuje człowieka, który będzie potrafił pomóc mu ten problem przezwyciężyć. Posiadanie psa przez lat 14 nie gwarantuje takich umiejętności i wiedzy. Natomiast Nero wydaje się znacznie bardziej "do ludzi", skoro nie gryzie ich, a "tylko" niszczy mieszkanie :evil_lol: . Z tym szeregowy miłośnik psów nie powinien mieć problemu :evil_lol: .
  17. Tufik, zmiataj na górę, może tam jest chłodniej? :evil_lol:
  18. Mnie allegro przerasta, choć jestem zarejestrowana. Pewnie z lenistwa (i trochę z braku czasu) nie zgłębiłam tajników tworzenia aukcji i zatrudniam do takich akcji Supergogę :evil_lol: .
  19. Ja też znam teorię, że grzybice odzwierzęce leczy się trudno, a zarazić się łatwo. Jednak wierzę bezgranicznie mojemu wetowi, który twierdzi to, co napisałam powyżej. A niejeden raz miałam okazję przekonać się, że jego diagnozy i metody leczenia są skuteczne i rozsądne. Co do córki - zawsze trafi się przypadek "pod prąd" powszechnej teorii i praktyce. Kiedy mój pies ugryzł znajomą znajomej (była na jego terenie, a domowników nie było!, więc moim zdaniem był uprawniony do takiego zachowania :evil_lol: ), rana nie goiła się miesiącami, choć dawno powinna była się zagoić. Po długim czasie ktoś podpowiedział mi, żeby zaproponować pani zrobienie badań poziomu cukru. Okazało się, że ma cukrzycę, o czym nie miała pojęcia. A u cukrzyków standardem są powikłania w takich przypadkach. Zatem może u córki pani Małgosi też wystąpiła jakaś taka sytuacja nieco bardziej skomplikowana? Może razem z grzybem złapała coś jeszcze? A może po prostu taka była reakcja jej organizmu?
  20. Ale dawno nie byłam u Maksa! Wstyd! Muszę się poprawić.
×
×
  • Create New...