4? Słownie: cztery? Na cały Bytom? Pewnie jakby nie było bezrobocia to i psów w schronie byłoby mniej i efekt dzisiejszej akcji byłby bardziej spektakularny :(
Ałć! To przeżyłaś lekki koszmar! Współczuję, bo wiem, jak to jest. Jak czasami wejdę do łazienki tuż po "poważnej" wizycie Kapucyny w kuwecie, padam trupem w progu!
A nie można wywrzeć jakiejś łagodnej mailowej presji na urzędasów z UM? Jakby ich tak zasypać mailami z zapytaniami jak tam wolontariat w schronisku, może by na odczepnego skrobnęli to pisemko w tempie ekspresowym?