jnk
Members-
Posts
1468 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jnk
-
BETON - ma dom tymczasowy, szuka domu w Słowacji :)
jnk replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Azylu, czy coś Ci wiadomo o Betonie? -
Oryginalny i śliczny TUF czeka na dom...i się doczekał ! Ma dom.
jnk replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, co słychać u Tufa? -
Kraków TEO PO PRZEJŚCIACH CZEKA OD 2000 ROKU,POMOŻMY MU.ma dom
jnk replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Niestety, przestałam w to wierzyć, black_sheep :( Choć przykład Wilka powinien dawać nadzieję. -
BIAŁASEK-mały,chudy,niepotrzebny...nie żyje :(
jnk replied to nata od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miałam dostarczyć Białaska do yvet, ale był chory. Zastanawiam się, czy gdyby wtedy udało się go wyciągnąć ze schro pomimo wszystko - ten wątek wyglądałby inaczej? Przykro mi. -
Sochaczewski "HUZAR" nareszcie ma komu służyć! :-)))
jnk replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Huzar zauroczył już mnóstwo osób. Szkoda, że wyłącznie zapsionych dogomaniaków :( -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
jnk replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Czy Chuderlaczek jest gdzieś ogłaszany? -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
jnk replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Kiedy będzie wiadomo, czy Pani z Niemiec zdecydowała się na Pajączka? -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
jnk replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Zanim zniknę na tydzień jeszcze podniosę Chuderlaczka - pajączka. Trzymam za niego kciuki. -
BIAŁASEK-mały,chudy,niepotrzebny...nie żyje :(
jnk replied to nata od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Yvet, Moriaaa - moja komórka 0 600 444 114. Tak na wszelki wypadek, bo w tygodniu nie zawsze bywam na dogo. Niestety wcześniej nie da rady, bo pracuję :( Z wawy (jeśli nic mi nie wypadnie - o czym już wspominałam) wyjeżdżam pewnie koło południa w sobotę, więc na poziomie Łodzi byłabym ok. 14 - 15 (mam jeszcze sprawę do załatwienia po drodze). Nie znam Piekar poza miejscem, w którym stoi tuż przy drodze na Bytom słynny szpital, więc musiałybyśmy się umówić jakoś inaczej, ale szczegóły dogadamy pewnie nieco później. Psiak może jedną noc przemieszkać u moich rodziców - jeśli mój pies i kot siostry go nie zjedzą :evil_lol: Jeśli jakiś transport znajdzie się wcześniej - oczywiście super! -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
jnk replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Jestem obiema rękami za osobnym wątkiem dla zrezygnowanego Ślepaczka. -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
jnk replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Yvet, co Ty na to? Jak nic mi nie wypadnie w pracy, to w przyszłą sobotę będę z Białaskiem w Bytomiu :) -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
jnk replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Najprawdopodobniej za tydzień jadę na Śląsk. Dla niezorientowanych dodam, że Śląsk leży w tej samej okolicy, co Piekary Śląskie :) Jadę co prawda z moim psem, ale Białasek jest chyba nieduży i da się go "upchnąć" w koci transporter na przednim siedzeniu (mój pies podróżuje z tyłu, bo jest... trochę większy od Białaska). Tylko ktoś musiałby Białaska podrzucić do trasy katowickiej. -
Ta suczka ma tylne łapki, ma też w tych łapkach poduszki. Nie ma palców, tzn. z poduszek sterczą kości. Ma być operowana. Więcej szczegółów zapewne w jej wątku. Być może będzie miała aukcję na allegro - warto zalicytować, w końcu Synek uzbierał już trochę kasy i pewnie chętnie podzieli się z koleżanką w psiej niedoli.
-
Trzeba pamiętać, że dobrze na 3 łapach radzą sobie psy małe, a szczególnie te, które łapę straciły w szczenięctwie. Duże i dorosłe mogą mieć bardzo poważny problem z dostosowaniem się do zmienionego środka ciężkości ciała :( Synek nie jest ani całkiem młody, ani całkiem mały, niestety :(
-
Wielka Ruda Morda pobiegła w stronę światła...
jnk replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Neris, jeśli się okaże, że leczenie Rudego nie jest jednak takie zupełnie niekłopotliwe dla portfela, proszę o priva w tej sprawie. Twój numer konta już mam i chętnie z niego skorzystam ponownie :) -
Kraków TEO PO PRZEJŚCIACH CZEKA OD 2000 ROKU,POMOŻMY MU.ma dom
jnk replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Znowu wszyscy o Tobie zapomnieliśmy :shake: -
Cierpliwości. Do kiedy psy mają opłacony hotel?
-
Możnaby mówić o nadużyciu, gdyby pieniądze zebrane na aukcji Synka zostały podzielone na Synka i Rudego. Ja jako osoba licytująca nie miałabym nic przeciwko temu, ale szanuję fakt, że ktoś wysyłający pieniądze dla psa X może poczuć się oszukany, jeśli z tych pieniędzy skorzysta również pies Y. Natomiast jeśli w opisie aukcji jest mowa wyraźnie o tym, że licytujemy na leczenie dwu psów - czemu nie? Ale w gruncie rzeczy nie upieram się przy swoim zdaniu. Ważne, żeby zebrać jak najwięcej pieniędzy. Sposób ich pozyskania jest sprawą drugorzędną, a decyzja i tak należy do Neris i Fidelka. To co, aukcja Weroniki będzie zamknięta? Bo nie wiem, czy rozsyłać linki do niej, czy czekać na drugą aukcję Fidelka.
-
Ja bym była za aukcją dla obu chłopaków. Historia Rudego nie jest tak dramatyczna, więc może poruszyć mniej osób, a jak będą na jednej aukcji, to Synek i jego traumatyczne losy "pociągną" ich obu :) Wiem, że to wyrachowanie, ale ludzi trzeba mobilizować do działania wszelkimi sposobami. Uważam, że w tym wypadku cel uświęca środki :)